bri
28.07.08, 14:54
Pewnie zauważyliście tabliczki na budynku naprzeciwko: "Miejsca
parkingowe wyłącznie dla mieszkańców budynku..."
Robi się problem. W tej chwili ewentualni goście będą musieli chyba
parkować pod Tesco, bo to najbliższy dostępny w okolicy parking. Na
jakiej zasadzie w ogóle te miejsca należą do tamtej
wspólnoty? "Nasze" należą do naszej? Sądziłam, że takie miejsca
przynależą do pasa drogowego i są własnościa gminy czy jakoś tak.