Badziewny Aster... mam dość...

29.08.08, 10:23
Przyszedł rachunek i po raz kolejny "cicha" podwyżka o 2 zł. Może to i
niewiele (przy skandalicznej kwocie ponad 180 zł za najprostszą TV i średni
internet), ale takie ciche podwyżki zdarzają się z godną podziwu regularnością
już od dwóch lat. Oczywiście w papierkach i prospektach ani dudu, skąd się owa
podwyżka wzięła.

Wnerwiony zadzwoniłem do przedstawiciela, który obficie się reklamował
ulotkami przy skrzynkach pocztowych. Odpowiedział zaspany głos (godz. 10:15).
Powiedziałem, że aktualne opłaty są już dla mnie nie do przyjęcia i zapytałem,
co ma mi do zaoferowania.
Odpowiedział, że:

- generalnie to jak jestem klientem, to jestem i są małe możliwości ruchu,
najlepiej będzie od nowa rozpisać umowę "na kogoś nowego"

- zaproponował obniżkę abonamentu TV o 12 zł

Zapytałem o cenę internetu. Odpowiedział, że NIE INTERESOWAŁ SIĘ TYM TEMATEM.

    • areck Re: Badziewny Aster... mam dość... 29.08.08, 10:54
      Tak to jest z dużymi firmami.
      Ja mam E-plan (nie jestem pracownikiem/właścicielem czy coś
      podobnego) i jestem bardzo zadowolony.
      Mniejsza firma, bardzo elastyczne podejście do klienta, wszystko da
      się ustalić. Nie wiem czy wolno podawać adres www, może lepiej nie
      bo powedzą że reklamuję, ale każdy ma google.
      • jan-w Re: Badziewny Aster... mam dość... 29.08.08, 16:54
        Podejrzenie spamu jest raczej w przypadku nicków założonych tylko w celu
        zamieszczenia "entuzjastycznej opinii zadowolonego klienta". Ty nie pojawiłeś
        się tu wczoraj ;-)
    • jotka001 Re: Badziewny Aster... mam dość... 29.08.08, 22:22
      bogucjusz napisał:
      > Przyszedł rachunek i po raz kolejny "cicha" podwyżka o 2 zł.

      O Asterze nie mam już najlepszego zdania (jak jeszcze parę lat
      temu), ale podwyżka cicha nie była. Informację o niej dostałam razem
      z fakturą zdaje się, że w lipcu.
      • wobo1704 Re: Badziewny Aster... mam dość... 30.08.08, 16:20
        Coś mnie pokusiło w lipcu i poczułem nieodpartą potrzebę zmienienia
        operatora TV/Internet.
        I zaczęło się. Umowę na wykonanie sieci w mieszkaniu podpisałem
        szybko-naganiacz z 'Aster' pojawił się już następnego dnia. Za
        to 'monter' rozłożył sobie prace 'na raty'. Każdy kolejny etap jego
        pracy musiałem wyprosić w 'InfoAster' wielokrotnymi rozmowami.
        (Każda rozmowa ('proszę czekać, wszystkie linie zajęte') średnio za
        20,-.)
        Panie w Info miłe, życzliwe, ale myślę, że nie mają żadnego wpływu
        na pracę monterów.
        W międzyczasie przysłano dwóch 'informatyków' (???)w celu
        uruchomienia internetu. Byli zdziwieni, że jeszcze nie położono
        kabli. Specjalizacja doprowadzona do absurdu.
        I tak to trwało, trwało. Razem 32 dni!.

        Sygnał TV bardzo słaby. Telewizor przy skanowaniu nie wykrywa
        niektórych stacji.
        Część stacji można ogladac tylko B/W. Szum zamiast dźwięku.
        Myslę, że po przeniesieniu nadajników do Raszyna infrastruktura
        Astry nie nadąża za ilościa podłączonych klientów.

        Uwaga na umowę! Cztery strony drobną czcionką. Warto postudiować.

        "W przypadku podwyższenia Opłaty okresowej na daną usługę,
        Abonentowi przysługuje prawo do rozwiązania Umowy ... "

        Warto zwrócić uwagę na czas wypowiedzenia umowy na czas
        nieokreślony)-45 dni !

        Mam doświadczenia z inną firmą - jeden człowiek podpisał ze mną
        umowę, powiercił dziury, położył kable, uruchomił sieć. Godzina
        pracy. Oprócz TV były także w kablu wszystkie stacje radiowe!
        Na sygnał stacji radiowych z 'Aster' nie liczcie! Szkoda.
        • jan-w Re: Badziewny Aster... mam dość... 30.08.08, 16:49
          Dwie poprawki:
          1. Przeniesienie nadajników tv naziemnej do Raszyna, nie ma żadnego wpływu na
          jakość sygnału tv kablowej.
          2. Sadząc z podanych przez ciebie objawów, masz zbyt słaby sygnał z kabla.
          Koniecznie to reklamuj. Technik z Aster ma odpowiedni miernik który to dokładnie
          wykaże. Musi ci sprawdzić złącza i wzmacniacz w budynku. Powinieneś mieć obraz
          idealny (jako i ja mam ;-) )
          Nie dodałeś sam jakiegoś rozgałęziacza, nieodpowiedniego wzmacniacza lub
          jakiejś innej kombinacji (VCR po drodze)?
          • wobo1704 Re: Badziewny Aster... mam dość... 30.08.08, 17:33
            ad 1. Ma taki wpływ, że wszyscy nagle zmuszeni byli do podłączenia
            się do kablówki. Dotychczasowe wzmacniacze Astry pod takim
            obciążeniem ledwo zipią. Tak jak pisałem -infrastruktura nie nadąża
            za ilością chętnych.
            ad 2. Toż piszę, że za słaby sygnał. (Mam możliwość dokonania takich
            pomiarów.) Reklamację złożyłem. Myślę, że powoli wszystko się
            unormuje.

            Ps. A stacje radiowe Aster powinien upchać w kablu. Jakość odbioru
            radia z kabla bez porównania lepsza, niż z anteny.

            Pozdrowienia.
            wobo
            • jan-w Re: Badziewny Aster... mam dość... 30.08.08, 19:15
              U mnie moc sygnału ani trochę nie spadła. Może rzeczywiście w niektórych
              miejscach ma za słabe wzmacniacze? Myślałem że masz na myśli bezpośredni wpływ
              przeniesienia nadajników ;-)
              Kiedyś Aster miał radio w kablu z tv. Potem ograniczał ilość stacji, aż tak
              ograniczył że przełączyłem amplituner na internet przez magnetowid. Nie wiem czy
              teraz jeszcze jakieś resztki radia aster nadaje. Ale to bez znaczenia wobec
              możliwości odbioru tysięcy stacji internetowych.
          • schaetzchen Re: Badziewny Aster... mam dość... 30.08.08, 17:33
            Wobo miał chyba na myśli to, że po przeniesieniu nadajników do Raszyna
            spadła jakość TV odbieranej anteną, a co za tym idzie, dużo ludzi
            zakłada sobie teraz kabel (korzysta z ich sygnału) -> aster się nie
            wyrabia (spada jakość sygnału). Ale nie znam się, nie wiem czy ilość
            odbiorców może mieć na to wpływ.


            • jan-w Re: Badziewny Aster... mam dość... 30.08.08, 19:16
              Na to nie wpadłem ;-)
    • rrosemary Re: Badziewny Aster... mam dość... 04.09.08, 01:31
      ja mam problem z internetem w Asterze, jak coś ściągam to się albo ślimaczy,
      albo udaje że się ściąga, albo jak w przypadku rapida twierdzi uparcie, że z
      mojego IP się już coś ściąga i nie mogę pobrać pliku.
      • testereks nie wszystko to wina Astera...;) 04.09.08, 21:44
        rrosemary napisała:

        > ja mam problem z internetem w Asterze, jak coś ściągam to się albo ślimaczy,
        > albo udaje że się ściąga, albo jak w przypadku rapida twierdzi uparcie, że z
        > mojego IP się już coś ściąga i nie mogę pobrać pliku.

        To wina tego, że wiele użytkowników Astera ściąga w tym samym czasie pliki. Aster ma użytkowników wielu, a adresów publicznych mało, więc firma dzieli ten sam adres między kilku (a raczej min. kilkuset:)) użytkowników. Wikipedia: pl.wikipedia.org/wiki/NAT .

        Nie znaczy, to że jestem fanem Astera - właśnie zmieniam:).

        Co polecacie?:)))
    • testereks Pytanie konstruktywne - jaki inny dostawca? 04.09.08, 21:46
      Może są jakieś promocje, ktoś zadowolony z dostawcy i cen?
      Chodzi oczywiście o Ursynów:)
      • jan-w Re: Pytanie konstruktywne - jaki inny dostawca? 04.09.08, 22:10
        Telewizja w Aster jest za droga. Telefon dawno zmieniłem na tlenofon (VOIP), ale
        akurat internet jest całkiem sensowny. Szybki, niezawodny i niedrogi.
        • testereks Powiem konkretnie - dla mnie A. odpada... 05.09.08, 22:39
          Pytałem w Aster na "czystą" usługę internetową - IMHO biorą ZA dużo - Sz. P. Handlowiec zaoferował mi 768 kbps za nieco ponad 60 pln/mies. Za taką cenę, to już wolę zamówić bezprzewodowe 7,2 Mbps (oczywiście, po pierwszym ściągniętym GB znacznie ograniczają prędkość transferu, a to, przy usługach Web 2.0, jest całkiem prawdopodobne).
          Czytałem artykuł o tym, jak ostatnio dostawcy internetu w szalonym tempie obniżają ceny. Zdaje się, że "fakty dziennikarskie" zderzyły się z rzeczywistością :)

          Podobnie, za niecałe 2 lata ma być darmowe WiFi na całym terenie Warszawy (cyt. art. GW)... kto w to wierzy, ręka do góry! :)
          • jan-w Re: Powiem konkretnie - dla mnie A. odpada... 06.09.08, 09:26
            Nie wiem o czym rozmawiałaś z handlowcem, ale cena za 6/10 MB wynosi 88 zł bez
            żadnych limitów i ograniczeń. BTW nie ma w aster oferty na 4MB
            Drodzy użytkownicy internetu! Korzystajcie z niego zapoznając się z ofertami:
            www.aster.pl/waw/promocje/niezawodny_internet
            • testereks dziękuję... 06.09.08, 11:05
              To jest ciekawa oferta, mam nadzieję, że nie tylko wirtualna:)
              Na marginesie - 6 Mb/s tylko po 24, w dzień - 3 Mb/s.

              Tak to ostatnio jest z tymi handlowcami - są zbyt zajęci, by sprawdzić, co ich własna firma oferuje...
              Wczoraj zadzwonił do mnie handlowiec, który koniecznie chciał porozmawiać z informatykiem, by stwierdzić, że są autoryzowanym przedstawicielem MS i "właśnie odbywa się premiera"... Exchange 2007?!
              Nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać, tak mnie zaszokował, że nie byłem w stanie wyciągać dalszych "niesamowitych informacji" od tego pana, a szkoda, bym miał co opowiadać kolegom:)
              • testereks ups... 06.09.08, 11:07
                testereks napisał:

                > To jest ciekawa oferta, mam nadzieję, że nie tylko wirtualna:)
                > Na marginesie - 6 Mb/s tylko po 24, w dzień - 3 Mb/s.
                >

                Miałem na myśli ofertę "internet solo do 6 Mb/s", bo tylko "solo" mnie interesuje:)
                • jan-w Re: ups... 06.09.08, 11:10
                  Całe szczęście że u nich "noc" trwa aż 12 godzin :-)
          • jan-w Re: Powiem konkretnie - dla mnie A. odpada... 06.09.08, 09:27
            Za 2 lata ma być darmowe WI-FI. W wielu miejscach (np część Żoliborza) już jest.
            Ale jest to dostęp wolny z blokadą różnych funkcji. Np ściągania filmów, muzyki itp.
    • 24mw Re: Badziewny Aster... mam dość... 06.09.08, 09:10
      Też miałem zrezygnować z aster, średnia przez 12 m-cy wyszła mi ok
      310 pln miesięcznie (razem z rozmowami tel.- int.TD, basic tv,
      ab.tel.- 33pln).
      Znalazłem ofertę upc za 290 pln, z podobnym internetem (4MB/s), TV z
      C+, telefon z darmowymi rozmowami po 18 oraz w weekendy.
      Zadzwoniłem do aster z rezygnacją, zaproponowali mi ofertę taką jak
      UPC za 260 pln (TPD +15 razem 275).
      Jedyny minus to brak nagrywarki w dekoderze TV. Prpozycja chba nie do
      odrzucenia.
      24mw

    • pimpinellanisum Re: Badziewny Aster... mam dość... 06.09.08, 14:02
      W ostatnia srode najpierw swirowala tv, potem nie bylo netu ani telefonu.
      Dodzwonic sie nie dawalo do nich. W koncu po jakis 8 godzinach net wrocil ale
      telefonu nie ma po dzien dzisiejszy, a z komórki dodzwonić sie do nich nie mogę
      a zaczynam miec dosc minutowego sluchania bredni z automatu zanim mi powiedza,
      ze "wszystkie linie sa zajete" za co naturalnie musze placic. Podpadl mi Aster
      ostatnio i to baaardzo.
      • wobo1704 Re: Badziewny Aster... mam dość... 06.09.08, 16:18
        Dodatkowo trzeba wysłuchac ostrzeżenia, że rozmowy są nagrywane.;
        i jeżeli sobie tego nie życzę to mam [sp...].

        Mój rekord długości rozmowy z 'InfoAster' to 18,- zł. Załamałem się
        i zrezygnowałem z dalszego czekania.
        • jan-w Re: Badziewny Aster... mam dość... 06.09.08, 17:27
          Prościej wysłać emila. Całkiem szybko odpowiadają.
          • marek.dumle Re: Badziewny Aster... mam dość... 06.09.08, 18:50
            Gorzej jeżeli asterowski internet właśnie nie działa...
            • pimpinellanisum Re: Badziewny Aster... mam dość... 07.09.08, 23:07
              No wlasnie ostatnio mialam ochote rzucic telefonem o sciane jak mi proponowali
              zebym wyslala maila jak mi wlasnie net nie dziala!! Nie moge sie doczekac
              fakturki za komorke za to wydzwanianie do nich :/
    • marcin.grzybowski Re: Badziewny Aster... mam dość... 18.09.08, 13:09
      Zrezygnowałem z Aster niecały rok temu i jestem szczęśliwym człowiekiem ;-) Ale nie o moim szczęściu chciałem napisać tylko o standardowej procedurze Aster obowiązującej u nich, gdy się składa rezygnację z usług:

      Miałem umowę na internet+tv za ~178 złotych.
      Złożyłem pisemne wypowiedzenie umowy i po jakichś dwóch tygodniach odezwali się do mnie z Aster proponując pozostanie. Grzecznie odmówiłem i powiedziałem, że odchodzę od nich, bo zmieniają ceny za często i bardzo mi się nie podobają ich zmiany programowe.
      Wtedy zaproponowano mi zmianę opłat na taki, jak bym dostał podpisując nową umowę (~140 zł/mies) i dodatkowo gratis miałem do pakietu tv basic dostać pakiet cyfrowy :)

      Odmówiłem i tak :D
      Polecam przetestowanie tej procedury. Można zaoszczędzić!!!
      Jak nie zadziała - podpisać nową umowę z promocyjnymi stawkami. Też warto :)
      • jan-w Re: Badziewny Aster... mam dość... 18.09.08, 16:22
        A jaką tv i internet masz teraz? Możesz podać dostawcę, parametry i ceny?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja