UWAGA ! - W trosce o nasze DZIECI !

08.09.08, 11:46
W ostania sobotę tj. 06.09.2008 w godzinach południowych wybrałem się
dzieckiem na plac zabaw zlokalizowany w Parku im. Jana Pawła II przy ulicy KEN
na Warszawskim Ursynowie.

Ten dzień był bardzo ciepły. Na placu zabaw bawiło się sporo dzieci wraz z
rodzicami. Uwagę moją przykuł mężczyzna o włosach ciemno blond rzadkie na
czubku głowy, chudy, w wieku 35-40 lat, wzrostu ok 175 cm ubrany w skórzane
białe adidasy, ciemno niebieskie długie spodnie materiałowe w pionowe białe
pasy, t-shirt koloru ciemnej wiśni. W ręku trzymał czarna skórzaną kurtkę a
pod nią aparat cyfrowy typu lustrzanka z dużym teleobiektywem. Mężczyzna ten,
co jakiś czas robił dzieciom i ich rodzicom zdjęcia bez ich wiedzy i zgody.

Początkowo myślałem, że jest to rodzic/ojciec jakiegoś dziecka, niestety nie.
Następnie mężczyzna ten przeniósł się pod kościół pod fontannę i usiadł na
przeciwko matki bawiącej się z dzieckiem stosunkowo blisko. Wpatrywał się w nie.

Powiadomiłem policję dzwoniąc pod nr. 112 . Niestety patrol przyjechał nieco
za późno i Pana tego już nie było. Panowie policjanci spisali zeznania wraz z
portretem pamięciowym.

Zwracam się z prośbą do wszystkich osób które tego dnia widziały taką osobę i
tak właśnie się zachowującą aby udali się na komendę na ul. Janowskiego na
Ursynowie i przekazały swoje uwagi do Oficera Dyżurnego.

W trosce o bezpieczeństwo naszych dzieci!
    • bogucjusz Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 11:54
      Kiedyś była podobna sprawa. O mało nie zlinczowano człowieka, który robił
      zdjęcia dzieciom na placu zabaw na Polach Mokotowskich. Okazało się, że był
      zatrudnionym fotoreporterem i robił materiał do artykułu o ogródkach jordanowskich.
      • orange.antares Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 11:59
        bogucjusz napisał:

        > Kiedyś była podobna sprawa. O mało nie zlinczowano człowieka, który robił
        > zdjęcia dzieciom na placu zabaw na Polach Mokotowskich. Okazało się, że był
        > zatrudnionym fotoreporterem i robił materiał do artykułu o ogródkach jordanowsk
        > ich.

        Nikogo nie obwiniam ani nie zamierzam linczować ale jak ktoś robi mojemu dziecku zdjęcia bez pozwolenia to wyzwala to we mnie najgorsze instynkty, zrozumie to tylko ten kto ma dzieci !
        • bogucjusz Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 12:17
          A we mnie wyzwalają najgorsze instynkty nawiedzeni rodzice, którzy na
          nadmorskiej plaży rozbierają swoje pociechy do naga i rzecz jasna każdy
          posiadacz obiektywu jest wtedy potencjalnym pedofilem.

          P.S. Mam dziecko.
          • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 12:44
            Masz wiele racji. Niemniej jednak chyba to tylko rodzic ma prawo
            decydować kto i w jakim celu robi dziecku zdjęcie.
            Powiem inaczej, sam chyba też spytałbyś w jakim celu ktoś robi Tobie
            zdjęcie? Chociażby z ciekawości.
            Nikt nie mówi tu o linczu, ale wylegitymowanie i krótka rozmowa z
            policją nie jest chyba niczym łamiącym prawa człowieka.
            A kiedy będzie wiedział że nie jest już anonimowy, być może uchroni
            to jakieś dziecko przed tego typu zdarzeniami.
            PS. Nie pozwalam swojemu dziecku chodzić nago po plaży.
            • macyk Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 13:31
              areck napisał:
              > Niemniej jednak chyba to tylko rodzic ma prawo
              > decydować kto i w jakim celu robi dziecku zdjęcie.

              Nie ma prawa. W przestrzeni publicznej każdy ma prawo robić zdjęcia do woli.
              • orange.antares Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 13:51
                macyk napisał:

                > areck napisał:
                > > Niemniej jednak chyba to tylko rodzic ma prawo
                > > decydować kto i w jakim celu robi dziecku zdjęcie.
                >
                > Nie ma prawa. W przestrzeni publicznej każdy ma prawo robić zdjęcia do woli.

                Przepraszam bardzo to niech sobie robi samemu a jeżeli ewidentnie robi zdjęcia
                mojemu dziecku to ja reaguję odpowiednio!
                • bogucjusz Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 09.09.08, 12:15
                  Napisz krótko i konkretnie, jakąż to krzywdę wyrządza Twemu dziecku
                  fotografujący nieznajomy.
              • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 13:52
                Ja się nie zgodzę.
                I przepraszam, ale ja zareaguję zgodnie ze swoimi przekonaniami.
                A więc jeśli policja nie zdąży dojechać, "poproszę" człowieka żeby
                jednak na nią poczekał.
                Tak już mam.
                • macyk Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 14:06
                  Wy macie prawo się niepokoić/interesować. Osoba fotografująca ma prawo to robić
                  (w miejscu publicznym) i was ignorować. Nie ma prawa do publikacji bez zgody.
                  Policja co najwyżej go przestraszy.
                  • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 14:09
                    Pamiętaj, że każde legitymowanie jest zapisywane w systemie
                    informatycznym Policji.
                    I jeśli takie legitymowania danej osoby w takich (podobnych)
                    okolicznościach powtórzą się kilka razy, taki człowiek może liczyć
                    się z np. przeszukaniem mieszkania i zabezpieczeniem dysku ew.
                    komputera.
                    I w ten sposób wielokrotnie zatrzymuje się osoby posiadające
                    nielegalne treści, w tym np. zdjęcia których posiadanie jest
                    zabronione.
                    • macyk Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 14:15
                      O to mi chodziło, gdy pisałem, że policja może przestraszyć. Samo robienie zdjęć
                      na placu zabaw (i ile rozumiem niepokój rodziców) trudno podciągnąć pod
                      przestępstwo. Zamiast liczyć na logikę policji proponuję samodzielnie reagować w
                      takich przypadkach.
                      • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 14:17
                        Mnie naprawdę nie musisz tego tłumaczyć.
                        Ja zareaguję.
          • orange.antares Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 13:15
            Nie rozbieram swoich dzieci na plaży bo po pierwsze to niezdrowo w dobie dziury
            ozonowej a po drugie bez przesady to jakoś tak nie za higienicznie. Drogi
            "bogucjusz" tylko nie myśl że ja Cię atakuję naprawdę mnie ta sobotnia sytuacja
            rozwaliła :(
          • xyz1973 Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 15:27
            Nie jest zgodne z prawem robienie zdjęć ludziom (staruszkom,
            dzieciom, zakochanym) i publkowanie ich twarzy w taki sposób, że
            mogą byc oni rozpoznani bez zgody "fotografowanego obiektu". W
            przypadku opublikowania takiego zdjęcia osoba, która znajduje się na
            danym zdjęciu może domagac sie od wydawnictwa, które umiesciło
            zdjęcia odszkodowania. Kontrargument z fotoreporterem, który robił
            zdjecia do artykułu o ogródkach jordanowskich jest chybiony, bo ten
            facet i tak łamał prawo. A tak wogóle co ma piernik do wiatraka
            czyli fotografowanie golasów do tematu tego wątku?
      • masuma Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 13:55
        A póbowałeś go wylegitymować, czy chciaż wprost zapytać, CO i dlaczego fotografuje?
        Jeszcze do tego zza winkla, czyli w ukryciu?
        Jesli nie, to dlaczego? Przecież to najprostsza droga
        • orange.antares Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 14:36
          masuma napisał:

          > A póbowałeś go wylegitymować, czy chciaż wprost zapytać, CO i dlaczego fotograf
          > uje?
          > Jeszcze do tego zza winkla, czyli w ukryciu?
          > Jesli nie, to dlaczego? Przecież to najprostsza droga

          No właśnie mogłem, teraz mam do siebie pretensje mogłem to zrobić człowiek po
          szkodzie mądry, w tym przypadku nawaliłem niestety.
          • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 14:57
            Jeśli tylko będę miał aparat (a zwykle na spacerach z dzieckiem mam)
            i będę świadkiem takiej sytuacji, podejdę i zrobię takiemu
            człowiekowi zdjęcie z bliska. Ciekaw jestem co wtedy powie...
            • gale Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 15:59
              Areck, moim zdaniem Twoja wypowiedź jest tutaj bardzo ważna. Niemal
              każde z nas ma choćby w telefonie coś w stylu aparatu
              fotograficznego - zareagujmy właśnie tak jak Ty sugerujesz.

              Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, a autorowi wątku dziękuję za
              zwrócenie uwagi na to zdarzenie.
              • orange.antares Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 16:10
                gale napisał:

                > Areck, moim zdaniem Twoja wypowiedź jest tutaj bardzo ważna. Niemal
                > każde z nas ma choćby w telefonie coś w stylu aparatu
                > fotograficznego - zareagujmy właśnie tak jak Ty sugerujesz.
                >
                > Pozdrawiam serdecznie Wszystkich, a autorowi wątku dziękuję za
                > zwrócenie uwagi na to zdarzenie.
                >

                Tego jednego dnia właśnie nie zabrałem telefonu bo się rozładował a mam tam
                dobry aparat. Pomyślałem, że druknę ten mój apel i przejdę się tam w nast.
                sobotę i rozdam przebywającym tam rodzicom co Wy na to ?
                • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 16:21
                  Myślę że to bardzo dobry pomysł. Nie wszyscy zwracają uwagę na takie
                  sytuacje, nie wszystkim się coś takiego przydarzyło.
                  I pewnie wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy do czego mogą
                  posłużyć zdjęcia ich pociech.
                  Nie chcę być zrozumiany jako zwolennik "palenia czarownic", ale ja
                  kategorycznie nie zgodzę się na bierność w takiej sytuacji.
                  Zareaguję nawet jeśli to nie będzie moje dziecko.
                • macyk Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 16:49
                  Nie wiem czemu mają służyć zdjęcia robione podejrzanemu o niecne zamiary. Mam
                  nadzieję, że nie drukowaniu i kolportowaniu po okolicy ?
                  • areck Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 08.09.08, 16:52
                    To tylko test reakcji.
                    Nie mam zamiaru popełnić przestępstwa.
                  • gale Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 09.09.08, 09:40
                    Zdjęcia - niczemu. Ich zrobienie natomiast - okazaniu reakcji,
                    zademonstrowaniu owemu fotografowanemu, że my również potrafimy
                    uwiecznić jego wizerunek, jednak my to czynimy jawnie.
                  • orange.antares Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 09.09.08, 10:23
                    macyk napisał:

                    > Nie wiem czemu mają służyć zdjęcia robione podejrzanemu o niecne zamiary. Mam
                    > nadzieję, że nie drukowaniu i kolportowaniu po okolicy ?

                    W moim przypadku posłużyły by aby przekazać je Policji!
                    • macyk Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 09.09.08, 11:27
                      Rozumiem, wiele osób w takiej sytuacji zamierza zostać sędzią i katem
                      jednocześnie czyli urządzić publiczny lincz na podstawie wyłącznie swoich domniemań.
                      • gale Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 09.09.08, 13:12
                        Nie zauważyłem aby wiele osób wyrażało taki zamiar.
                • cap2000 Re: Uwaga! - W trosce o nasze dzieci! 09.09.08, 13:50
                  > Tego jednego dnia właśnie nie zabrałem telefonu bo się rozładował a mam tam
                  > dobry aparat. Pomyślałem, że druknę ten mój apel i przejdę się tam w nast.
                  > sobotę i rozdam przebywającym tam rodzicom co Wy na to ?

                  A ja przyjde z aparatem i bede sobie stal :)
                  A jak wezwiesz policje to powiem im ze jestes znanym paranoikiem i zeby to
                  Ciebie spisali... :)

                  A tak na serio to gdybym mial niecne zamiary wobec czyjegos dziecka to nie
                  ryzykowalbym pojawiajac sie w okolicach placu zabaw, tylko kupilbym dobry
                  teleobiektyw i robilbym zdjecia z duzej odleglosci.

                  A ja aktualnie robie glownie szerokokatnym, wiec zeby zrobic jakiekolwiek
                  zdjecie z ludzmi, musze do nich blisko podejsc, a to raczej nie pomoze w
                  nielegalnym procederze, bo wszyscy mnie pamietaja ...
    • cap2000 Jaaaasne ... 09.09.08, 12:07
      Dziwie ci sie kolego orange.antares. Ja patrze na to z drugiej strony: poza tym
      ze tez mam dziecko, to robie zdjecia amatorsko i czesto szwedam sie po ulicach
      Warszawy i innych miast, robiac zdjeca rzeczy i ludzi, ktorzy mi sie akurat
      spodobaja. Czasem tez dzieci.

      Jeszcze nigdy nie spotkalem sie z tak histerycznym podejsciem. Fakt, ze kiedys
      podszedl do mnie czlowiek i zapytal sie czemu robie zdjecia, o co mi chodzi,
      stanowczo lecz grzecznie poprosil o ich pokazanie. Ja oczywiscie sie zgodzilem i
      pokazalem (ach te lustrzanki cyfrowe) ze nie robie tylko dzieci ale i fajnych
      doroslych, budynki, itp ... Na tyle spodobalo mu sie zdjecie, ktore mu
      zrobilem z ukrycia, ze wyslalem mu je mailem.

      Pewnie gdybym zaczal sie opierac, awanturowac to pewnie wezwalby policje, ale
      sadze ze dopiero wtedy powinien to zrobic.

      Dlaczego wiec orange.antares nie porozmawiales z tym czlowiekiem? Po co
      histerycznie zawracales glowe policji? Przeciez mozna bylo najpierw podejsc i
      porozmawiac z tym czlowiekiem i dopiero przy jego dziwnym zachowaniu wzywac
      mundurowych ...
      • nabuchodonozor61 Re: Jaaaasne ... 09.09.08, 12:31
        Mam podobne,zdanie uważam że ludzie wypowiadający się oglądają za dużo
        telewizji,szczególnie programów typu uwaga,czy jakaś inna interwencja,przez co
        posiadają skrzywiony obraz rzeczywistości,a nawet w niektórych przypadkach
        (patrz Pan Arecik) ostrą paranoję!
        • areck Re: Jaaaasne ... 09.09.08, 16:04
          Nie wiem czy masz dzieci. Jeśli nie masz to pewnie zmienisz trochę
          zdanie jak już będziesz miał.
          I nie oglądam takich bzdur w TVN.
          Niestety z powodu byłej pracy miałem tą nieprzyjemność "poznać"
          kilku takich ludzi.
          Więc wolę sprawdzić niż potem żałować że tego nie sprawdziłem.
          Nie widzę powodu dla którego jeden może fotografować, a druga osoba
          nie może spytać, podejść czy nawet zrobić zdjęcie pierwszej. Chyba
          mamy równe prawa?
          Czy jednak skrzywionym w ten sposób należą się specjalne względy?
          • hayet Re: Jaaaasne ... 09.09.08, 16:16
            ktos tu napisal, ze sam robi zdjecia ludziom, budynkom no i
            dzieciom..ale jest rozncia chodzac po miescie i je pstrykac a
            siedziec na placu zabaw i tlyko i wylacznie zajmowac sie dziecmi i
            ich rodzicami...moze i byl to reporter..mysle ze wtedy moglby to
            wszystkim powiedziec, robi material do gazety na jakis konkretny
            temat i nie byloby niejasnosci a nie ukrywac aparat pod kurtka.
            mysle, ze ja bym inaczej zareagowala..podeszlabym do tego osobnik ai
            zpaytala po co mu te fotki i wtedy w zaleznosci jakby sie sytuacja
            rozwinela odpowiednio bym dalej reagowala.

            nie chodzi tu, ze sie ktos naogladal tvnu, ale niestety..roznie sa
            ludzie i nie wiaodmo do czego moga uzyc takich fotek. i nie ma co
            porwnyac tego z syaucja plazowa, keidy to dziekco chdozi nago z inni
            z aparatmi to potencjani zboczency bo na placu zabaw raczej wszyscy
            sa kompletnie ubrani
    • rrosemary to jak to jest z prawem fotografowania? 09.09.08, 22:03
      czyli to jest tak, że ktoś może mi robić zdjęcia z ukrycia ew na bezczela jak
      idę ulicą i ja nic mu nie mogę zrobić bo ma do tego prawo,więc może sobie z tej
      fotki zrobić fototapetę w domu i gapić się.
      Mogę mu za to zrobić dopiero jeśli opublikuje zdjęcie bez mojej zgody (a
      rozumiem, że taka publikacja dotyczy też np forum w internecie czy bloga i pod
      warunkiem że akurat to znajdę?).

      • macyk Re: to jak to jest z prawem fotografowania? 09.09.08, 22:48
        To chyba normalne, że można robić zdjęcia na ulicy w przeciwnym razie
        popadlibyśmy w absurd.

        Jeśli ktoś opublikuje zdjęcie i będziesz na nim rozpoznawalny możesz dochodzić
        swoich praw od autora (o ile go znajdziesz) zależnie od tego jakie prawa zostały
        naruszone. Zwykle chodzi o naruszenie prywatności.

        Ciekaw jestem jak sobie radzi TV z tym tematem, bo w zasadzie procesy można by
        im wytaczać po każdej migawce "z miasta".
        • orange.antares Re: to jak to jest z prawem fotografowania? 12.09.08, 12:45
          oczywiście można wszystko robić na ulicach ale w granicach rozsądku i
          obowiązujących zasad/praw ale jeżeli ktoś ewidentnie wzbudza moje podejrzenia to
          zwracam się do organów do tego stworzonych płacę podatki i mam do tego prawo tak?

          ...nie uważam tego za błąd jak ktoś napisał ze "histerycznie zawracam głowę
          policji" jak to mówią będziesz miał dzieci sam zobaczysz jak to jest za naszych
          czasów nie było komórek ani cyfrówek teraz powiedzmy i nazwijmy to po imieniu
          PEDOFILSTWO i PEDOFILE mają bardzo ułatwione życie!
          • rrosemary Re: to jak to jest z prawem fotografowania? 12.09.08, 23:04
            Nie dziwię się reakcji ponieważ sama byłabym wyczulona po tylu historiach o
            pedofilach w mediach na ten temat.
            Dobrze zrobiłeś zawiadamiając policję, bo w końcu pracujesz, płacisz podatki, a
            policja ma służyć i pomagać obywatelowi.
            Uważam, że rzeczywiście dobrym pomysłem byłoby zrobienie zdjęcia takiej osobie,
            podejście i zapytanie co robi i po co.
Pełna wersja