berecik7
15.09.08, 13:39
Byliśmy, próbowaliśmy. Generalnie bez zachwytu. Na jedzenie czeka
się dość długo, mimo iż byliśmy w zasadzie jedynymi klientami.
Zdziwiło nas to, iż dania główne (baranina, ryba) są podawane
na "goło" tzn. bez żadnego chlebka naan, ryżu czy czegokolwiek.
Gdyby nas uprzedzono, zamówilibyśmy oddzielnie, a tak mąż spróbowal
ostrej baraniny i...czekał jeszcze 10 min. na "domawiany" chlebek.
Wielkość porcji nie zachwyca, ceny dość wygórowane w relacji do
wielkości (mala woda - 5 zł). A dziwiliśmy się, że tam tak pusto:))
w ogóle zawsze jestem zdziwiona takim brakiem handlowego instynktu u
knajpiarzy. Ile kosztuje porcja chlebka naan? Grosze, powinno się go
podawać za friko do każdego dania, wtedy klient wychodzi z napchanym
brzuchem i zadowolony. A tak, dopłaca jedną porcję, wychodzi głodny
i już do takiej knajpy nie wraca.