jan-w
15.09.08, 17:50
Jeżeli oczekujecie na ważne przesyłki które do was nie dotarły, być może ja je mam. Być może zalegają gdzieś w okolicy. Miałem dzisiaj okazję obejrzeć skrzynkę na zwroty w moim osiedlu. Jest wypełniona po brzegi różnymi źle wrzuconymi listami. Spora częśc z nich to korespondencja bankowa. Sądząc po kopertach, najwięcej z PKO BP SA. Mimo nalegań ochroniarzy, żaden listonosz nie chce ich zabrać. Pewnie nie chce im się dźwigać. Poczta przeładowuje ich reklamami. Będę próbował zainteresować tym faktem naszego żałosnego monopolistę. Sądząc jednak po dotychczasowych doświadczeniach, nie liczę na specjalne zainteresowanie PP tym tematem. Listy wkrótce przestaną się mieścić i trzeba będzie je wyrzucać do śmieci. Może u was jest podobnie? Sprawdźcie!