true_blue_me
15.10.08, 12:11
szlag człowieka może trafić, czy nie ma naprawdę sposobu, żeby zmusić tych naszych developerów, żeby zamiast czekać od 5ciu lat na sprzedaż miejsc parkingowych w końcu zaczęli je wynajmować? Czy tylko w moim pojęciu jest to zdrowe ekonomicznie rozwiązanie? Lepiej jest nie sprzedać i nie wynajmować? Skoro nie było przymusu kupowania miejsc parkingowych wraz z zakupem mieszkania i sprzedano (w moim bloku) tylko jakieś 30% max, to chyba po tylu latach można się już poddać, prawda i zejść z tonu? Ja tego nie rozumiem...