Spalenizna na Kabatach

17.11.08, 13:05
Witam,

Być może ten temat był już tu poruszany, ale przeszukałam sporo
ostatnich wpisów i na nic takiego się nie natknęłam.

Chodzi o dziwny zapach spalenizny, który w okresie grzewczym w
godzinach wieczornych, unosi się nad Kabatami. Nie wiem, czy ktoś z
mieszkańców tej części Ursynowa to zauważył, czy tylko ja mam tak
wyczulone powonienie, że mi to przeszkadza...

Bardzo często, kiedy wracam metrem z Centrum, zaraz po wyjściu z
przejścia podziemnego na ulicę ten smrodek uderza mnie z porażającą
siłą. Nie ma to miejsca codziennie, ale czasami w światłach
ulicznych latarni widać wręcz smugi wiszącego w powietrzu dymu. Być
może jest to lekka wieczorna mgła, ale mgła nie wydziela takiego
zapachu. Nie jest to zapach spalin samochodowych, ale zapach dymu z
kotłowni, a przecież wszystkie okoliczne bloki podłączone są do
sieci CO... Czasami wieczorem nie ma mowy o otwarciu okna w
mieszkaniu, bo ten smród wlewa się do wnętrza... Czy ktoś wie, skąd
to się bierze? Siekierki????
    • sonnes Re: Spalenizna na Kabatach 17.11.08, 13:43

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11115&w=85800422
      • goldenfisz Re: Spalenizna na Kabatach 17.11.08, 14:14
        Dzięki, przynajmniej wiem, że nie tylko mi to przeszkadza ;)
Pełna wersja