Gdzie na "lornetę i meduzę"?

28.11.08, 23:31
Ostało się jeszcze na Ursynowie jakieś przytulne, acz przaśno-swojskie miejsce
w starym stylu, gdzie można pójść z kumplem na setę-galaretę? Czy już wszędzie
wyfąf, francja-elegancja, sushi albo lunch krawatowy z notebookiem?
    • jan-w Re: Gdzie na "lornetę i meduzę"? 29.11.08, 00:09
      Najbliższy jaki znam to Lotos. Ale to aż Sobieskiego/Chełmska ;-)
      • imielin Re: Gdzie na "lornetę i meduzę"? 02.12.08, 11:11
        Alez janie-w ciszej bo sie krawaciarze dowiedza i zaleja Lotosa swoimi krwatami
        i koszulami od vistuli ;)
        Ostala sie chyba jeszcze karczma slupska i mozaika :) ewentualnie "bandyta"
Pełna wersja