Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 17:31
A pewnego dnia, nagle i niespodziwanie, wjadą buldożery i w 15 minut
park przestanie istnieć. Parków na nowych osiedlach jest brak, ale
tego nie zrozumie developer, który wcześnie czy później i tak
wybuduje tam budynek. W takiej lokalizacji mieszkania sprzedadzą sie
szybko i za dobre piniądze.

Smutne i niestety czas pokaże że prawdziwe.
    • Gość: dociekliwy Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę IP: *.aster.pl 14.12.08, 17:43
      Zastanawia mnie jedna sprawa. Cała akcja Pana Powałki od początku do
      końca prezentuje się niemal idylicznie i ma charakter bardzo
      przemyślany (szeroko opisywana w mediach,
      obywatelskie "nieposłuszeństwo", wizyta w kaloszach w Ratuszu, itp.)
      ale wiąże się też z ponoszeniem nakładów finansowych (np. wywrotki
      (ciekawe swoją drogą jakiej firmy?) ziemi na górkę saneczkarską).
      Pytanie czy tyle jest wart widok z okien Pana Powałki czy też z
      okien biurowca Edbudu po drugiej stronie Al KEN?

      Pytanie brzmi: Kto za to wszystko płaci i dlaczego?

      PS. Nie zmienia to faktu, że mieszkańcom okolicznych bloków może się
      to podobać.
      • Gość: yogi sciema IP: 89.108.200.* 14.12.08, 18:19
        kolejna akcja polegajaca na promocji osoby Jacka Powalki,
        czyzby chcial sie dowartosciowac?
        pod zdjeciem widnieje napis mieszkancy kabat, pytanie moje tylko ile
        naprawde osob z kabat w tej akcji bralo udzial
        no ale jak sie studiowalo w WSB w saczu to nawet "gowienko" w zlotym
        papierku sprzedac mozna byle byc tylko zauwzonym,
        wykorzystujac media
        jakos dziwnym trafem za kazdym razem jest to wybiorcza i tvn, no tak
        ale nie wszedzie mozna miec znajomosci
        • turtle3 Re: sciema 14.12.08, 18:39
          Co za nędzny polski mental prezentujecie. Typowa postawa siedzącego
          w ciepłym mieszkanku w kapciach mądrali pouczającego cały świat i
          szukającego spisków. Zamiast się czepiać, że komuś się coś chciało
          zrobić, że gdzieś jest przyjemniej i że coś integruje ludzi (nawet
          jeśli park ten nie będzie tam isniał przez kolejne 2, 10 czy 50
          lat), wyjdźcie z domu i sami coś zróbcie.
      • wawazowa18 Kto płaci? 15.12.08, 09:25
        Drogi Dociekliwy,
        Pieniądze na rozbudowę parku przekazują sąsiedzi, Lista jest dostępna na sronie
        naszpark.pl Najwięcej bo około 2500 zł zebraliśmy podczas pikniku rodzinnego we
        wrześniu. Z Edbudem nie mam nic wspólnego, no może z wyjątkiem jednego prętu,
        który dostaliśmy do zamocowania sceny na Kino Letnie. Dlaczego to robię? Bo
        każdy z nas ma jakieś poczucie obowiązku i wspólnoty. Ja staram się w ten
        właśnie sposób realizować.
        Zapraszam, poznajmy się. A może jest Pan urzędnikiem lub lobbystą, który chętnie
        zabudowałby ten teren i stąd te "dociekania"? Odwagi! Zapraszam na kawę lub
        gorącą herbatę.
        • gundyslaw Drogi Panie Powałka 15.12.08, 13:37
          Pan jest takim ciałem obcym na Ursynowie przeciw któremu mysmy
          psioczyli, tam gdzie wasze blokowisko były piekne sady tereny
          spacerowe, pola i rosł chrzan Teraz jak już wy jestescie to innym
          wara,dlaczego niech inni tez tam zamieszkają w koncu jest jeszcze
          las kabacki, który jak blondynka (ze swiata według blondynki)
          zabudowała piękny las w Magdalence chroniąc dla niepoznaki dżunglę
          amazońską tez można zabudować.Połączy się wtedy Polska
          prowincjonalna z Józefosławia z Kabacką i będzie wesoło i swojsko.
          Mieszkaniec z Lasku Brzozowego urodzony na Puławskiej.
        • dociekliwy7 Re: Kto płaci? 15.12.08, 15:18
          Panie Jacku,

          Cieszę się bardzo, że cała akcja ma na celu tylko i wyłącznie Nasz
          Park. Pan oburzenie było szczere i przekonało mnie, co do intencji
          twórców Naszego Parku chciałbym więc przeprosić Pana za
          moje „dociekania”.

          Chiałbym jednak wyjaśnić przyczyny moich wątpliwości. Nie jestem ani
          lobbystą ani urzędnikiem denerwuje mnie jednak sposób, w jaki
          opisywane jest całe przedsięwzięcie. Artykuły pisane na temat
          Naszego Parku sprawiają wrażenie pisanych na zamówienie i trudno
          czytając je nie odnieśc wrażenia, że w całej inicjatywie nie chodzi
          o coś więcej niż park (w najlepszym razie o promocję Pana osoby).
          Głównym bohaterem tych artykułów jest nie „Nasz Park” ale p. Jacek
          Powałka i dlatego, po prostu źle się czyta o Pana akcji. Może gdyby
          trochę skromniej to lepszy byłby odbiór społeczny tego co Pan robi
          … ?

          Nie powinien Pan też przedstawiać siebie jako bohatera zmagającego
          się ze złymi urzędnikami nie chcącymi za Pana przykładem wyjść poza
          granice wyznaczone prawem. Może Naszemu Parkowi przydałoby się
          więcej cierpliwości, konsekwencji i współpracy z Ratuszem niż
          spektakularnych, obliczonych na efekt medialny akcji…

          Pozdrawiam,

          Dociekliwy
          • lawendowata Re: Kto płaci? 15.12.08, 22:36
            Może to jest tak, że takie (głośne) sąsiedzkie inicjatywy za często się nie
            zdarzają, więc jak już ktoś coś robi, to gazeta się zachwyca... W sumie czemu w
            prasie krytykować i dociekać afer? Może niech narzekający zrobią panu Jackowi
            konkurencję, to gazeta przestanie pisać tylko o "33-letnim menedżerze" :)
    • Gość: waw Wszystko fajnie, ale: IP: *.eranet.pl 14.12.08, 22:56
      - czy przy okazji każdego artykułu pan Powałka musi się tak niemiłosiernie lansować?

      Ja bardzo chętnie przeczytałbym coś o drzewach, zamiast kolejny opis "33-letniego menadżera" i równie chętnie obejrzałbym trochę zdjęć tych drzew, zamiast kolejnego pozowanego zdjęcia "33-letniego menadżera"...

      A tak na marginesie to trzeba mieć niezłe kompleksy, żeby się tak co [sponsorowany] artykuł dowartościowywać określeniem "menadżer"...
      Przypomina to trochę sprzątacza, który dowartościowuje się tytułem "cleaning manager" ;)

      Co do samego "parku" (jeżeli taki mikro wygonik można nazwać "parkiem") - byłem, widziałem wielokrotnie i tak naprawdę to oprócz kilku posadzonych drzew, jedyne co się rzuca w oczy to jeden wielki bałagan - stare doniczki, folie,śmieci i kupa gruzu leżąca na skrzyżowaniu już od półtora roku! A może by tak za każdym razem sprzątnąć ten syf jak się już posadzi te drzewka?!

      I najlepiej byłoby to zrobić cicho i bez rozgłosu, zamiast dzwonić do znajomka z Wyborczej ,żeby przyjechał z fotografem i uwiecznił "33-letniego menadżera", który w wystylizowanej pozie wyrzuca folię na śmietnik...
      • wawazowa18 "meneżder" 15.12.08, 09:30
        Pozwolę sobie wyjaśnić. Niestety nie mam wpływu na to jak jestem przedstawiany
        przez redakcję Gazety. "Menedżer" brzmi faktycznie niefortunnie. Jestem sąsiadem
        - to wystarczy.

        Promować siebie nie potrzebuję. A już na pewno nie w ramach inicjatywy nie do
        końca legalnej. To chyba nie jest zbyt dobry wizerunek dla "menedżera".
        Zapraszam do galerii zdjęć. Nie ze mną lecz drzew i tego ile pracy wspólnie z
        sąsiadami wkładamy w upiększenie naszej okolicy.
        www.naszpark.pl
      • wawazowa18 sprzątanie w parku 15.12.08, 09:38
        Jeszcze jedno drobne wyjaśnienie. Drogi/ga Waw każdy z nas pracuje od 8:30 do
        około 18 - faktycznie trudno jest czasem zrobić wszystko w ciągu jednego
        weekendu czy też dnia. Priorytet w wypadku roślin żywych zawsze jest dla nas ich
        posadzenie. Czasem brakuje doby by zebrane w jedno miejsce doniczki wywieźć.
        Faktycznie Nne jest do końca profesjonalnie, nie ma ekipy sprzątającej i
        koszącej trawę, czasem zwyczajnie brakuje pensji z danego miesiąca by uzupełnić
        zniszczone siatki zabezpieczające. Ale zapraszam - razem możemy więcej.
        Proszę na pomóc.
    • Gość: ja Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę IP: *.aster.pl 15.12.08, 01:58
      Pan tez walczy z globalnym ocipieniem?
    • Gość: obserwator Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę IP: *.ip.netia.com.pl 15.12.08, 11:03
      Z pewnym zdumieniem przeczytałem większość wypowiedzi na forum,
      tych utrzymanym w krytykanckim stylu. Najłatwiej jest krytykować,
      trudniej coś zrobić, a akurat p, Jacek stara się coś zmienić na
      lepsze. A że przy okazji media o nim piszą, to akurat dobrze.
      Czepianie się, że skończył uczelnię w Nowym Sączu, albo że
      jest "menedżerem" jest chwytem poniżej pasa i nie ma nic do rzeczy.
      Park wygląda coraz lepiej, coraz więcej krzewów i drzew tam rośnie.
      a że na razie są małe - no cóż, nie żyjemy w tropikach, rośliny u
      nas rosną wolniej. Mam nadzieję, że park uda się zalegalizować.
      Zabudowa całego Ursynowa jest coraz bardziej intensywna, a ludzie
      potrzebują też trochę zieleni (Las Kabacki nie wystarczy, poza tym
      jednak trzeba tam dojść.) Powinno być więcej takich swerków.
      Inicjatywa p. Jacka ma jeszcze jeden plus - jest to wspaniałe
      działanie integracyjne dla mieszkańców okolicznych bloków.
      Tworzenie własnej, małej ojczyzny z naszych Kabat - a nie tylko
      sypialni.
      • Gość: Martin Re: Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę IP: *.aster.pl 15.12.08, 11:44
        Powiem szczerze, że mnie też bardzo zdziwiły te komentarze. Czytam już kolejny
        raz o jakiejś akcji p. Powalki i za każdym razem jestem pełen podziwu dla tego
        co robi. Nie wiem czy ja bym miał tyle odwagi by prosić o pomoc takie szerokie
        grono sąsiadów. Jak pomyślę sobie jaka mogłaby być reakcja... Myślę o takich
        komentarzach jak na forum, które bardziej przypominają narzekanie małego,
        upartego zazdrosnego dziecka. Łeee jemu się udało! Łee u nich na osiedlu jest
        wspólna inicjatywa, a nie siedzenie pod monopolem i tłuczenie butelek po nocy.
        Łeee jego gazeta nazwała MENADŻEREM a na mnie to tylko na podwórku pies szczeka.

        Ludzie ogarnijcie się. Takie inicjatywy to krok w kierunku normalności i
        przywrócenia zagubionej komunikacji międzyludzkiej. Nie krytykujcie, tylko jak
        chcecie być MENADŻERAMI to zróbcie coś na swoim osiedlu - uwierzcie, że na pewno
        jest coś do zrobienia.

        A jeśli chodzi o samą formę artykułu to zasada jest prosta. Gazeta opisując
        jakieś wydarzenie, które ma związek z już wcześniej opisywanym po prostu chyba
        robi Ctrl-C + Ctrl-V, następnie parę razy DELETE cosik tam doskrobiemy i artykuł
        gotowy. Nie wiem czemu tak jest, ale przy każdym artykule o p.Powalce gazeta
        musi wklejać jego bigrafię...
        • agatka_s Panie Jacku DZIEKI !!!! 15.12.08, 14:53
          Dziś sobie szłam obok Naszego Parku i się uśmiechnęłam jak
          zobaczyłam te choinki.

          Może i pan się dziś uśmiechnie wiedząc, że conajmniej jednej osobie
          sprawił Pan (i osoby współpracujące) małą przyjemność.

          A takimi mało konstruktywnymi uwagami to proszę się nie przejmować.

          TAK TRZYMAĆ !!!
          • fibi07 Re: Panie Jacku DZIEKI !!!! 15.12.08, 16:50
            Przyłączam sie do podziękowań i zupełnie nie rozumiem jak możn komuś
            kto ma duszę społecznika zarzucać,że się przy okazji takich akcji
            lansuje...A nawet jesli tak by było to co??? Żal ściska wasze cztery
            litery,że wy tak nie potraficie? Chcecie aby Wasze nazwisko pojawiło
            sie w GW? Zróbcie coś!
            • wobo1704 Re: Gdzie właściciel 15.12.08, 18:22
              Czyją własnością jest ten teren?
    • marek.dumle Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę 15.12.08, 20:36
      Rozumiem,że niektórych szum wokół Pana Powałki może odrobinę
      irytować, a artykuły przedstawiające Skwerek Powałki i jego twórcę
      mogą nosić znamiona lansowania się i autokreacji.
      Z drugiej strony mam świadomość, że gdyby nie systematycznie
      podtrzymywany szum wokół Pana Powałki i Skwerku Powałki byłoby już
      po nim dzisiaj tylko wspomnienie.
      Tak trzymać Panie Powałka!
      • wawazowa18 ludzie z natury sa dobrzy 17.12.08, 21:12
        Drodzy Państwo,
        Obiecuję poprosić GW by koncentrowała się na tym co najważniejsze -
        budującej się i samonakręcającej wspólnocie. Troszkę temu
        pomagam..no ale co mam zrobić gdy mnie nosi i zapala do działania
        uśmiech sąsiadów. Trzeba było być z nami wtedy gdy ksiądz święcił
        choinkę. Nagle z okolicznych bloków zaczęli schodzić się sąsiedzi z
        całymi rodzinami. Każdy z jakąś ozdobą na choinkę. Jest więc w tym
        naszym parku pewien symbol, który nas jednoczy. Tego brakowało.
        Choinki nikt nie niszczy, bombek nie kradną a kolejne przynosi ktoś
        każdego dnia.
        Niech tylko spadnie śnieg a zorganizuję "mistrzostwa świata w
        zjeżdżaniu na workach z sianem"! Bo trzeba się dzielić tym co fajne
        i pełne dobrych wspomnień.
        A tymczasem z sąsiadami wybieramy się do programu Kawa czy Herbata w
        piątek o 7:10 rano. Obiecuję się nie autopromować ;-)
        A na wiosnę wykiełkują nam nowe pomysły! Może zrobimy coś razem?
    • esimona Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę 17.12.08, 22:00
      Panie Jacku, proszę się nie przejmować krytykanctwem ciasnych głów.
      Oni mają chłopską mentalność i nie rozumieją, że
      można coś robić dla społeczności, bo według nich wszystko robi się
      tylko i wyłącznie dla siebie, a jeśli ktoś robi coś dla kogoś
      innego to znaczy tylko jedno: musi mieć w tym jakiś interes. Robi
      się tylko to, co przynosi korzyści i to wymierne dla siebie - tylko
      i wyłącznie. Poczucie piękna i estetyki to sprawy dla nich zupełnie
      niezrozumiałe. Oni po prostu nie wiedzą, że nie wiedzą, oni tego
      nie czują i nie potrzebują. Ich świat kończy się na progu
      mieszkania, gdzie wchodząc zdejmują i zostawiają buty. A za progiem
      można już śmiecić i niszczyć "bo to nie moje". I ta bezinteresowna
      kipiąca zawiść ...
      Życzę powodzenia i odporności
      • jan-w Re: Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę 17.12.08, 22:12
        Piękny post... Podpisuję się pod nim wszystkimi rękami :-)
        • redek9 Re: Nasz Park na Kabatach ma świąteczną choinkę 29.12.08, 16:30
          jest Pan przyjezdny? dlaczego określenie kogoś chłopem jest dla Pana
          i dla Pana poprzedniczki obelgą?
      • gundyslaw droga esimono czy ma Pani psa? jesli tak 21.12.08, 10:40
        to czy sprząta po nim? czy zawsze na cudzym lubi Pani się rządzić
        czy to nie chłopska mentalność zajmować cudzą miedzę i robić jakiś
        park? Proszę nie pouczać innych a bardziej by zintegrowało Was
        pozbieranie psich odchodów i nauczenie ziomków by to robili zawsze.
        • esimona Re: droga esimono czy ma Pani psa? jesli tak 22.12.08, 22:48
          Do Pana Gundyslawa.
          Odpowiadam, bo grzeczność wymaga, by na zadane pytanie udzielić
          odpowiedzi.
          I tak:
          - nie mam psa, mam natomiast kota, po którym sprzątam w domu, bo
          mój kot nie wychodzi na zewnątrz;
          - nie rządzę się, ani też nie zajmuję cudzej miedzy. Jestem po
          prostu mieszkanką Dzielnicy Ursynów;
          - w moim poście, do którego się Pan odniósł, nie ma żadnego
          pouczania, skierowałam go do Pana Jacka Powałki, co jest
          uwidocznione na początku.

          Z Pana postu wynika, że ma Pan jakieś problemy, skoro moje słowa
          dotknęły pańskie ego. Może wynika to z tego, że nie mieszka Pan w
          naszej dzielnicy a jedynie przebywa, o czym mogą świadczyć takie
          stwierdzenia jak „by zintegrowało Was", czy też „nauczenie
          ziomków", do których nas Pan zalicza, a od których się Pan
          zdecydowanie odcina.

          Nie zamierzam prowadzić dyskusji na takim poziomie, poza tym nie
          wiąże się ona w żadnym stopniu z tematem wątku.
          Trudno dyskutować z osobą, która nie rozumie tego, co czyta oraz
          używa słów, których znaczenia nie rozumie, chociaż są to słowa
          powszechnie znane.
          • gundyslaw Re: droga esimono czy ma Pani psa? jesli tak 23.12.08, 21:28
            zwraca sie Pani do pana Jacka ublizajac krytykujacym go od
            chłopskich głow w brudnych butach itp poniewaz robi to publicznie
            wiec chyba nie pojmuje działania tzw listow otwartych.Co do mnie to
            ja tu na Mokotowie urodziłem sie a moj ojciec i dziadek
            też.Przezywalismy juz takich warszawiakow co po osiedleniu chodowali
            swinki w wannie, przezyje i Pania , a co mnie zawsze zaskakuje to
            to, że zawsze abstrahujecie do wioskowych zwyczajów.Dla mnie to jest
            zgoła egzotyczne.
          • redek9 Do Pani Esimony 29.12.08, 16:29
            Do Pani Esimony
            cyt. "Nie zamierzam prowadzić dyskusji na tym poziomie" a jednak
            dyskutuje Pani na tym poziomie, co za postawa! wyzywa Pani
            adwersarzy od ciasnych chłopskich głów i oskarża Pani ich o chłopską
            mentalność, skąd tyle agresji u Pani do chłopstwa? czy
            określenie "chłopski" jest dla Pani wyzwiskiem? to zjawisko jest
            charakterystyczne dla osób przyjezdnych do Warszawy, którzy chcą
            zapomnieć o swoim pochodzeniu i którzy niesłusznie czują się lepsi,
            tylko dlatego, że mają meldunek w Warszawie, od swoich krewnych,
            znajomych, którzy pozostali w swoich rodzinnych miejscowościach
Pełna wersja