PASSA a wychowanie w trzeźwości

28.12.08, 12:38
W ostatnim numerze PASSY znajduje się felieton Tadeusza Porębskiego
traktujący m. in. o spędzaniu tegorocznej wigilii. Już sam
tytuł: „Okazja do osuszenia butelczyny”, wprowadza czytelnika PASSY
w niepowtarzalną wigilijną atmosferę.

Na początek T.Porębski pisze:

„Od 1982 roku, kiedy mój ojciec, nieboszczyk Panie świeć nad jego
duszą, przyszedł do domu w wigilię upojony alkoholem i zepsuł nam
święta, nie piję przy wigilijnym stole. To był jednorazowy wyskok
mojego rodziciela, ale pozostał mi w pamięci przez ponad ćwierć
wieku. W tym roku zasiądę jednak do wigilii z dużą flaszką na
podorędziu. Jest bowiem za co wypić.”

Dalej podsumowuje krótko tegoroczne osiągnięcia dziennikarskie
własne i kolegów z redakcji kończąc słowami:

„Ja i moi redakcyjni koledzy siadamy w wigilię do stołu w poczuciu
dobrze spełnionego dziennikarskiego obowiązku. Jest więc dla mnie
znakomita okazja, aby zerwać wreszcie z wigilijną abstynencją i
osuszyć w tym dniu butelczynę. Wesołych Świąt!”

Wesołych Świąt Panie Tadeuszu (oby tylko nie za wesołych).

Po tym wyznaniu publicysty tygodnika PASSA można mieć chyba pewność,
że tegoroczne wyczyny p. Porębskiego pozostaną w pomięci potomnych
na co najmniej ćwierć wieku. Zastanawiam się tylko czy przygotowana
wcześniej butelczyna przetrwała szczęśliwie do Wigili, wszak
sukcesów było co niemiara a o abstynancji pisał T. Porębski jedynie
wigilijnej.
    • jan-w Re: PASSA a wychowanie w trzeźwości 28.12.08, 14:53
      Nie chcę nawet zgadywać co uznał za swoje sukcesy. Wszyscy je zapewne odczujemy na własnej skórze. Na szczęście to chyba głównie robienie dobrej miny do złej gry. Największy interes jak na razie im nie wyszedł :-)
      BTW: Reklama Edbudu (co prawda tylko na pół strony) tradycyjnie jest.
      • greg2 Re: PASSA a wychowanie w trzeźwości 29.12.08, 00:57
        O proszę, a więc nie tylko ja odniosłem wrażenie, że Passa jest niby
        bezstronnym, ale jednak organem prasowym Edbudu... Mimo że rzadko ją
        czytam (wolę "Południe"), to z każdego artykułu o nieruchomościach,
        planie zagospodarowania przestrzennego dla Kabat etc. wali mi na
        kilometr paskudnym klientyzmem. Taki poziom tekstów to policzek dla
        czytelników, których szacowne grono redaktorske ma najwyraźniej za
        tzw. ciemny lud rodem z Jacka Kurskiego...
    • dziedzicznacytadelafinansjery Czerwony wycieruch! Fuj! 28.12.08, 20:51
      andzia_36 napisała:

      > W ostatnim numerze PASSY znajduje się felieton Tadeusza Porębskiego


      Gdybym miał kominek, to może bym tego czerwonego wycierucha brał do ręki - jako
      darmową rozpałkę. Ale że nie posiadam, to w ogóle się do szmaciora nie dotykam,
      czego i Państwu w nadchodzącym roku bardzo zyczę.
    • gale Re: PASSA a wychowanie w trzeźwości 01.01.09, 21:36
      Passa, Południe etc. to przecież bezwartościowe szmatławce służące lokalnym
      kacykom do podwórkowego napierdzielania się łopatkami po głowach i lizania sobie
      nawzajem odbytów, gdy trzeba. Ktoś to jeszcze czyta? Nie wstyd Wam marnować
      czasu? Toż cywilizowanym ludziom służy toto do pakowania psiego stolca.

      g.
      • frek Re: PASSA a wychowanie w trzeźwości 01.01.09, 23:33
        Gale ujął niezwykle trafnie wspólną cechę wszystkich lokalnych
        ursynowskich pisemek. Nie wiem, czy trafniej ktoś to jeszcze zrobi.
        Swego czasu wiązałem jakieś nadzieje z nowym pisemkiem "Sąsiedzi",
        ale szybko okazało się być ono kolejnym niewypałem służącym
        zaspakajaniem ambicji jednej pani radnej Ursynowa.
        Tak więc praktycznie nie ma rzetelnego pisemka lokalnego, które z
        przyjemnością możnaby wziąć do ręki i przeczytać coś intersującego
        bo tematow jest sporo.
        Ale czego można spodziewać się po niby dziennikarzach prowadzących
        te pisemka skoro praktycznie nie zmienili się oni od lat i nadal
        wyznają metodę, że kto dobrze zapłaci, to będą go wpychali na
        piedestał.
        • joker98 Re: PASSA a wychowanie w trzeźwości 11.01.09, 00:46
          Dobrze napisałeś"niby dziennikarzach" o gostkach,którzy piszą swoje
          wypracowania na zadany z góry temat i agitki w takich szmatławcach
          jak Panorama Południa,propagandowy biutetyn deweloperów
          PASSA czy merdające ogonem przed samorządową i
          spółdzielczą "władzą" POŁUDNIE.
          Ktoś tu napisał nawet o "publicystach" -w stosunku do tych faciów.
          Żenujące!!! Tak jak żenujący jest właściciel jednego z lokalnych
          pisemek, promujący w każdym numerze władze Lesznowoli i wspierający
          swoich kumpli ze spółdzielni w potyczkach z mieszkańcami.
          • frek Re: PASSA a wychowanie w trzeźwości 11.01.09, 06:14
            Ten spec od kreowania nie tyle Lesznowoli co jej chyba wójta(tak się
            zdaje nazywa ta funkcja w gminie) to nikt inny tylko niejaki Janusz
            Połeć, były współwłaściciel szmatławej Naszej Metropolii a teraz
            chyba właściciel Panoramy Południa. Zmieniła się dla kamuflażu nazwa
            pisemka ale charakter z racji właściciela pozostał ten sam.
            I jeszcze ciekawostka - pan Januszek ma sprawę sądową o bodajże
            naruszenie dóbr osobistych wytoczoną mu za pomawianie członków
            spółdzielni Przy Metrze w Naszej Metropolii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja