Powitanie

16.01.09, 18:19
Witam wszystkich zainteresowanych tematyką Spółdzielni Mieszkaniowej "Na Skraju" i zapraszam do dyskusji na tematy nurtujące członków Spółdzielni.
    • in-clavo Re: Powitanie 18.02.09, 22:47
      Internet jest pełen ciekawych informacji, zamieszczam jedną z nich :

      Spółdzielnię "zwykłą" od autentycznej można poznać po jej statucie, to tak ogólnie. W autentycznej spółdzielni - tak prawie jak w wspólnocie - wszystkie decyzje podejmuje walne zgromadzenie członków, zarząd zajmuje się bieżącymi sprawami, a rola rady nadzorczej ogranicza się tylko do czynności czysto rewizyjnych.

      _______________

      Oto co pisał ojciec spółdzielczości polskiej Edward Abramowski:

      A więc przede wszystkim, władza prawodawcza stowarzyszeń należy do ogółu członków, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Tylko uchwały zgromadzenia ogólnego, przyjęte większością głosów, mają moc obowiązująca dla stowarzyszenia. Uchwały te są w ciągłej zależności od woli swych twórców i jeżeli, po pewnym czasie okażą się niedogodne, zgromadzenie następne może je usunąć i zastąpić innymi. W tworzeniu uchwał, ich doskonaleniu i krytyce mogą brać udział wszyscy członkowie. Prawo inicjatywy prywatnej jest tutaj nieograniczone: każde uzdolnienie i energia osobista, każda idea w czyimś umyśle wyrosła i rozwinięta, może znaleźć dla siebie odpowiednie pole twórczości i mocą przekonywania wejść w życie stowarzyszeń. Prawodawstwo, jeśli można ten termin państwowy zastosować do zrzeszeń wolnych, jest tutaj w ciągłej styczności i w ciągłym uzależnieniu od potrzeb i od przekonań tego ogółu, dla którego powstaje i działa.

      Władza wykonawcza, tj. zarząd i administracja stowarzyszenia, jest wybierana przez zgromadzenia ogólne na czas ograniczony i zostaje pod dwojaką kontrolą stowarzyszenia; pod kontrolą zgromadzenia ogólnego, któremu musi przedstawiać szczegółowe sprawozdanie ze swej działalności, oraz pod kontrolą komisji, wybranej w tym celu przez zgromadzenie. Rola zarządu jest zazwyczaj ograniczona do wykonywania i tych zadań, które stanowią stałą funkcję stowarzyszenia. O ile by zaś stowarzyszenie przekonało się, że wykonywanie to nie zgadza się z duchem jego uchwał i dążeń, może w każdej chwili poddać je surowej krytyce i zmienić skład zarządu.
      _______________

      Zachęcam użytkowników tego forum do aktywnej dyskusji na powyższy temat.
      • jaga90 Re: Powitanie 19.02.09, 07:27
        Oczywiscie dobrze że in-clavo przypomina nam podstawowe zasady
        spółdzielczosci abysmy sami ocenili, jak mają sie one do naszej
        realnej rzeczywistości spoldzielczej.
        MOżnaby jescze przytoczyc tzw. karte tożsamości spoldzielczej tylko
        moim zdaniem szkoda na to czasu.
        Bo to, co uważa się powszechnie za spółdzielczość mieszkaniową, nie
        jest nią od dawna i najlepszym dowodem na to jest choćby ostatni
        wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. przeksztalcen za
        zlotowke, w którym to ta instytucja do stania na straży prawa
        zechciała przejść do porządku dziennego nad jedną z fundamentalnych
        zasad spółdzielczośći tj. że spółdzielnia nie powinna zarabiać na
        swoich członkach.
        O fundamentach spółdzielczości trzeba pamiętać ale nie łudźmy się,
        że stale przypominanie ich spółdzielczym cwaniaczkoma z zarządów i
        rad nadzorczych jakoś ich wzruszy i doprowadzi do zmiany ich
        postawy. Sa oni już zbyt zdegenerowani aby się zmienili.
Pełna wersja