Inwestycja przy ulicy Cynamonowej

30.01.09, 12:59
W Sądzie Okręgowym w Warszawie w XXIV Wydziale Cywilnym przy ulicy
Aleja Solidarności 127 toczy się sprawa (sygn. akt XXIV C 1442/08) o
unieważnienie lub uchylenie Uchwały Nr 11/2008 Rady Nadzorczej
Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skraju” z dnia 10 kwietnia 2008 roku
wraz z załącznikiem do uchwały „Założenia organizacyjno-finansowe
zadania inwestycyjnego przy ul. Cynamonowej w Warszawie
realizowanego przez Spółdzielnię Mieszkaniową „Na Skraju, dalej
zwaną Spółdzielnią”. Uchwała Nr 11/2008 RN znajduje się na stronie
internetowej SM Na Skraju w zakładce planowane inwestycje
(www.naskraju.home.pl). Uchwała Zebrania Przedstawicieli zacytowana
jest poniżej :
Uchwała Nr 13
Zebrania Przedstawicieli SM „Na Skraju”
Z dnia 2 czerwca 2007 r.
W sprawie : przystąpienia Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skraju” do
procesu inwestycyjnego.
Działając na podstawie § 9 i § 117 pkt. 17 Statutu Spółdzielni,
uwzględniając opinię członków Spółdzielni wyrażoną w trybie § 9 ust.
2 i 3 Statutu, Zebranie Przedstawicieli SM „Na Skraju” uchwala, co
następuje :
§ 1
Podejmując decyzję o przystąpieniu do procesu inwestycyjnego w
postaci budowy budynku mieszkalno-usługowego w rejonie ulic
Cynamonowej i Kulczyńskiego, na projektowanej wyodrębnionej działce
gruntu pod inwestycję, wskazanej na podkładzie geodezyjnym,
załączonym do niniejszej uchwały, objętej księgą wieczystą Nr KW
205822.
§ 2
Upoważnia się Zarząd do podjęcia czynności formalno-prawnych
zmierzających do uzyskania projektu budowlanego i innej dokumentacji
niezbędnej do otrzymania pozwolenia na budowę budynku określonego w
§ 1.
§ 3
Inwestycja będzie w całości finansowana ze środków własnych
przyszłych mieszkańców (nabywców), którymi mogą być wyłącznie
członkowie Spółdzielni i ich wstępni i zstępni. Sprzedaż mieszkań
nastąpi zgodnie z ustanowionymi przez Radę Nadzorczą regulaminem,
który określi kryteria uprawniające do nabycia lokalu.
§ 4
Wytyczne realizacji inwestycji stanowi załącznik w postaci
stanowiska Rady Nadzorczej z dnia 24 maja 2007 r.
§ 5
Uchwała wchodzi w życie z dniem podpisania.

NAJBLIŻSZA ROZPRAWA 05.02.2009r godz. 11.00 sala 206.
ZAPRASZAMY !!!
Postawione w pozwie zarzuty do Uchwały nr 11/2008 z 10.04.2008 roku
Rady Nadzorczej :
1) Rada Nadzorcza wprowadziła do swojej uchwały 11/2008 zapisy
niezgodne z Uchwałą nr 13/2007 Zebrania Przedstawicieli z dnia 2
czerwca 2007 roku w sprawie przystąpienia Spółdzielni
Mieszkaniowej „Na Skraju” do procesu inwestycyjnego,
2) Rada Nadzorcza przekroczyła swoje uprawnienia podejmując w
swojej uchwale 11/2008 decyzje zastrzeżone do wyłącznej kompetencji
walnego zgromadzenia/zebrania przedstawicieli,
Wyrywkowe uzasadnienie postawionych w pozwie zarzutów.
Ad 1)
Zebranie Przedstawicieli w swojej uchwale dało jednoznaczne wytyczne
do sposobu finansowania inwestycji (§ 3) : „inwestycja będzie w
całości finansowana ze środków własnych nabywców lokali”. Wbrew tym
zapisom Rada Nadzorcza w swojej uchwale zezwoliła Zarządowi na
dysponowanie kwotą do 3 mln zł z zasobów Spółdzielni na finansowanie
etapu przygotowawczego inwestycji (§ 2 ust. 7).
Zebranie Przedstawicieli uchwaliło, iż przyszłymi nabywcami lokali w
inwestycji mogą być wyłącznie członkowie Spółdzielni oraz ich
wstępni i zstępni (§ 3). Natomiast Rada Nadzorcza
stwierdziła : „Pierwszeństwo do zainwestowania w tej inwestycji mają
członkowie SM „Na Skraju” oraz ich wstępni i zstępni” (§ 5 ust. 1).
Rada Nadzorcza przewiduje zawieranie z nabywcami umów wstępnych i
rezerwacji lokalu i/lub miejsca postojowego po dokonaniu opłaty
manipulacyjnej (§ 5 ust 4). Wartość tej opłaty za wszystkie lokale i
miejsca postojowe w całej inwestycji wynosi zaledwie 310 000 zł –
czyli zaledwie 10% kwoty 3 mln zł przyznanej przez Radę Nadzorczą ze
środków Spółdzielni na etap wstępny inwestycji.
Jakim prawem Rada Nadzorcza stawia siebie wyżej od najwyższej władzy
w spółdzielni jakim jest Zebranie Przedstawicieli ?
Jakim prawem Rada Nadzorcza zezwala na dysponowanie naszymi
wspólnymi pieniędzmi na cel, który przyniesie być może korzyści
około 5% członkom spółdzielni ?
Z jakiego funduszu jest te 3 mln złotych ? Przecież wszystkie
fundusze w spółdzielni są funduszami celowymi. A może podwyżki
czynszu są skierowane na ten cel ? Może zostaną zlikwidowane lokaty,
a my wszyscy stracimy odsetki od lokat przeznaczane na remonty ?
Nie chcę domniemywać gorszych opcji jak np. „pożyczka” z funduszu
remontowego, ale warto przeczytać artykuł o realizowanej po
sąsiedzku inwestycji w spółdzielni Imielin : www.polskiesm.pl
artykuł 14 „Gdzie trafi zysk z inwestycji SMB Imielin ?
Ad 2)
Art. 38 § 1 ust. 1 Ustawy Prawo Spółdzielcze zastrzega do wyłącznej
kompetencji walnego zgromadzenia/zebrania przedstawicieli uchwalanie
kierunków rozwoju działalności gospodarczej. Wybitny specjalista w
dziedzinie prawa spółdzielczego sędzia Roman Dziczek w
książce „Spółdzielnie mieszkaniowe. Komentarz” (wydanie 4 str. 63)
przez „uchwalanie kierunków działalności gospodarczej spółdzielni”
rozumie: „decydowanie o rodzaju i zakresie inwestycji mieszkaniowych
(budownictwo jednorodzinne, wielorodzinne, status budowanych
mieszkań, lokali); ustalanie relacji kosztowych i innych między
wykonywaną przez spółdzielnię funkcją administrowania zasobem
mieszkaniowym własnym i członków a działalnością inwestycyjną”.
Zarówno Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15 grudnia
2000 roku (Dz. U. z 2003 Nr 119 poz. 1116) w Art. 1 jak i Statut
Spółdzielni Mieszkaniowej „Na Skraju” w § 7 dopuszcza budownictwo
spółdzielcze jak i komercyjne. Zebranie przedstawicieli/walne
zgromadzenie SM „Na Skraju” nie podjęło w tej sprawie żadnej
uchwały. Sprawa ta nie była nawet omawiana zarówno na zebraniach
grup członkowskich jak i na Zebraniu Przedstawicieli. Wybór sposobu
realizacji inwestycji ma zaś istotny wpływ na korzyści lub ich brak
dla wszystkich członków spółdzielni.
Dlaczego to wszystko tak po cichu ? Dlaczego takie to tajemnicze ? I
dlaczego jedyną siłą przewodnią w podejmowaniu decyzji jest Zarząd i
Rada Nadzorca ? A wszystko to za nasze pieniądze, bo to my
spółdzielcy z naszych czynszów wszystko finansujemy.
Zapraszam do wymiany poglądów, bo :
Nie trzeba nikogo przekonywać, że proces inwestycyjny to
skomplikowana, kosztowna i ryzykowna procedura. Ryzykowna tym
bardziej im gorzej przygotowana i nadzorowana. Ryzyko wzrasta także
w wyniku kryzysu gospodarczego.
Koszt tej inwestycji znacznie przekroczy 100 mln złotych. Jeśli coś
pójdzie nie tak to my wszyscy za to zapłacimy naszym
bezpieczeństwem, naszymi pieniędzmi a nawet przyszłością całej
Spółdzielni. Dotyczyć to będzie każdego członka Spółdzielni: zarówno
tego który chce kupić mieszkanie jak i tego który nawet nie wie, że
Spółdzielnia zamierza coś budować.
    • passau Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej 02.02.09, 22:09

      Odpowiadając pozwalam sobie zacytować ciekawą wypowiedź i mam nadzieję, że jej
      autor nie będzie miał nic przeciw :

      FORUM
      • spółdzielnia mieszkaniowa na skraju
      Autor: Pol Grzegorz
      Data: 2008-03-10 09:54:15 ODPOWIEDZ


      Polikarp Grzegorzewski:
      Z jednej wypowiedzi forum: „ […] Spytałem, kiedy będzie remontowany mój blok, bo
      już by tego wymagał i odpowiedzieli, że rocznie remontują (odnawiają kilka), a
      mają pod swoją opieką kilkadziesiąt. Spytałem czy to oznacza, ze będę musiał
      czekać na remont 10 lat i odpowiedziały mi wymowne spojrzenia. […]”.
      To teraz proszę przeczytać tegoroczny „Program inwestycji zarządu”, podaję link:
      www.naskraju.home.pl/dok/prog_inw_zarza.doc : „1. Charakterystyka
      inwestycji. Przypominamy, że zamierzenie inwestycyjne obejmuje budowę budynku
      mieszkalnego o liczbie około 200-220 lokali mieszkalnych wraz ze stosowną
      ilością miejsc parkingowych w kondygnacjach podziemnych oraz z lokalami
      użytkowymi w parterze.” Koniec cytatu z początku dokumentu, dalej też są równie
      ciekawe kwiatki. Zadaję pytanie, czy ekipa pracująca w spółdzielni, na rzecz
      spółdzielców, to są osoby rzetelnie wykonujące swoją pracę ? Chodzi na przykład
      o wspomniane zadbanie o remonty bloków i realizację programu modernizacyjnego,
      czy też oni realizują swoje chore pomysły mające zaspokoić nie wiadomo czyje
      potrzeby ? (ekipa spółdzielni najpewniej już wie, czyje potrzeby mieszkaniowe by
      zaspokoiła). A sama inwestycja, która nie ma podstaw, bo niby dlaczego nasza
      spółdzielnia miałaby, a więc i my jako spółdzielcy mielibyśmy na swoim terenie
      coś budować, nie wiadomo, po co i dla kogo ?. Albo nadszedł definitywny czas dla
      ekipy zarządu spółdzielni na działanie w celu remontów, modernizacji, właściwego
      wykorzystania funduszu remontowego, zajęcia się rekompensatą dla osób, które
      wykupiły mieszkanie przed wejściem w życie znowelizowanej ustawy o
      spółdzielniach mieszkaniowych (czyli za kwoty znacznie większe niż „ustawowa
      złotówka”), posprzątanie trawników, efektywne ustalenie spraw gruntowych, albo
      też nadszedł czas na zmiany organizacyjne w naszej Spółdzielni.
    • pc1311 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej 06.02.09, 01:56
      Dopiero otworzyłem stronę - jaki był wyrok sądu w sprawie?
    • gagamus Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej 06.02.09, 19:58
      Serdecznie witam Cię na forum naszej spółdzielni. Wyrok sądu będzie ogłoszony 19
      lutego o godz. 15 w sali 206 Sądu Okręgowego w Warszawie Al. Solidarności 127.
      Zapraszam, być może się poznamy.
      • an122 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej 17.02.09, 19:51
        Witam. Napiszcie jaki wyrok zapadnie.
      • pc1311 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej 18.02.09, 00:29
        niestety (albo stety) - jestem w pracy
        • jaga90 Inwestycja przy ulicy Cynamonowej-finansowanie 18.02.09, 08:23
          Czy przypadkiem ta inwestycja nie jest finansowana w taki sposób, o
          jakim mówila jedna z dyskutantek w "Warto rozmawiać"
          Pośpieszalskiego czyli z pieniędzy obecnych członków spółdzielni a
          nie tych, którzy w budowanym budynku dopiero zamieszkają?
          Bo nawet J. Jankowski z KRS raczył przyznać, że jest to powszechne
          zjawisko. A potem ogromne zadłużenie spółdzielni a raczej Bogu ducha
          winnych jej członków, którzy nic nie wiedzieli o takich operacjach
          akceptownych przez radę nadzorczą.
          • elefonte Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej-finansowani 18.02.09, 21:23
            A tak w ogóle to po jaką cholerę nam ta inwestycja? Jej finansowanie to sprawa
            wtórna, zacznijmy od tego, że ja w ogóle nie chcę tu żadnego nowego budynku!
            Przecież stosunkowo nieduża gęstość zabudowy to jedna z głównych przewag
            "starszego Ursynowa" nad nowymi osiedlami!
            • mdo1 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej-finansowani 19.02.09, 17:53
              elefonte,

              wcześniej czy później i tak w tym miejscu coś stanie - drogi są dwie:
              - buduje spółdzielnia i mamy na to jakikolwiek wpływ;
              - działka zostaje sprzedana i buduje tu deweloper;

              Jeśli chodzi o wariant pierwszy wg mnie jest dużo sensowniejszy. Propozycje
              przedstawiane swego czasu wydają się być OK - budynek kończy się z liną parkingu
              i drzew (które mają zostać). Dodam, że temat mnie żywo interesuje, bo mieszkam
              na Kulczyńskiego i budynek powstałby niespełna 150 metrów od moich okien.

              Wariant drugi... no cóż - co wymyślą deweloperzy dla maksymalizacji zysku można
              ogladać na Kabatach czy innych osiedlach - mam nadzieję, że u nas do tego nie
              dojdzie.

              - jest też droga trzecia - nie robić nic, ale spółdzielnia płaci za ten teren
              wieczyste użytkowanie i podatek gruntowy - czyli de facto płacimy go my w
              naszych czynszach - wszyscy się chyba zgodzą, że to jest na dłuższą metę nie do
              utrzymania.


              Przy okazji - czy ktoś wie jakie są rozstrzygnięcia - dziś sąd miał wydać
              orzeczenie w tej sprawie???

              pozdrawiam, m.
              • kryst123 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej-finansowani 19.02.09, 18:35
                Przeczytaj uważnie wniosek do sądu, my nie kwestionujemy budowy budynku. My
                kwestionujemy niezgodne z obowiązującym prawem zasady rozpoczynania tej
                inwestycji i pozbawienie nas spółdzielców wpływu na jakich zasadach jest ona
                realizowana. I dziś sąd przyznał nam rację w całej rozciągłości unieważniając
                uchwałę Rady Nadzorczej.
                • passau Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej-finansowani 19.02.09, 22:52
                  Inwestycja Spółdzielni budzi wiele kontrowersji. Słusznym jest pogląd, że
                  budowanie na własny rachunek, na które możemy mieć wpływ jest bardziej zasadne
                  niż sprzedaż terenu czy też oddanie w obce władanie deweloperom. Jednak kiedy
                  popatrzymy w jaki sposób ten zarząd radzi sobie z wykonywaniem zadań bieżących,
                  jak marnotrawi nasze środki przerzucając koszty na mieszkańców zapewniając sobie
                  ciepełko przy pomocy Rady Nadzorczej mam bardzo wiele wątpliwości czy podoła
                  temu zadaniu. Już pierwsze kroki pokazują, że będzie wykorzystywał wszelkie
                  możliwości do spełnienia własnych ambicji lub celów, które nie są zbieżne z
                  interesami spółdzielców .Jednocześnie brak kontroli jego poczynań ( Rada
                  Nadzorcza nie spełnia tej roli ) stwarza tylko kryminogenne sytuacje .Brak
                  naszego działania, tworzenia zasad i obyczaju funkcjonowania spółdzielni zgodnie
                  z naszą wolą nie zmieni tej sytuacji, tym bardziej, że sposób uchwalania przez
                  sejm prawa spółdzielczego nas nie wspiera. I na koniec uznanie i stosowanie
                  zasady, że zarząd i administracja spółdzielni jest tylko i wyłącznie władzą
                  wykonawczą i jego rola jest ograniczona do wykonywania zadań stawianych przez
                  spółdzielców. I że zawsze jeżeli nie wypełnia swych zadań winien być poddawany
                  krytyce i zmieniany. Jeżeli tak się nie stanie to dalej będziemy kręcić się w
                  zamkniętym kole.
    • kryst123 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 02.03.09, 12:03
      Dziś na stronie spółdzielni ukazała się informacja o sprawie z naszego powództwa
      o unieważnienie uchwały. To spory sukces, że nareszcie pewne sprawy dotychczas
      "zamiatane pod dywan" oglądają światło dzienne. Dla tych którzy nie mają dostępu
      do strony podaję jej treść usuwając nasze nazwiska
      "Informacja

      Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Na Skraju" uprzejmie informuje, że w dniu 19
      lutego 2009 r. Sąd Okręgowy dla m.st. Warszawy wydał wyrok w sprawie, którą
      przeciw Spółdzielni wytoczyły 2 jej członkinie, zamieszkałe na terenie V
      enklawy: p. ...... p. ........ W swoim pozwie w/w osoby wniosły o uznanie za
      nieważną Uchwałę Rady Nadzorczej nr 11/2008 z dnia 10 kwietnia 2008 r,
      wprowadzającą założenia organizacyjno-finansowe inwestycji przy ul. Cynamonowej
      (budowa budynku mieszkalnego) lub o jej uchylenie. Wyrok I instancji jest dla
      Spółdzielni niekorzystny. Sąd uznał w/w uchwałę za nieważną. Pełnomocnik
      Spółdzielni wniósł o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku w celu złożenia
      apelacji. Po otrzymaniu tego uzasadnienia poinformujemy Państwa szerzej o
      zaistniałej sytuacji oraz o niebezpieczeństwach dla Spółdzielni, które mogą
      zaistnieć po ewentualnym uprawomocnieniu się tego wyroku.
      Mam świadomość że to pierwszy krok, aby zdyskredytować nas wśród spółdzielców,
      ale spróbujemy się nie dać.
      Po pierwsze: na początku było więcej osób, ale gdy okzało się że każdy z nas
      musi wnieść osobną opłatę postanowiliśmy ograniczyć wystąpienie z pozwem do
      dwóch osób, a reszta uczestniczyła jako obserwatorzy
      Po drugie: Oczywiście, że będą skutki dla spółdzielni po uprawomocnieniu się
      wyroku, tylko zwracam uwagę że ich przyczyną nie jest wyrok sądu lecz niezgodna
      z prawem uchwała RN
      Aby ustalić skutki tych konsekwencji wystąpiłyśmy do Zarządu o kopie wszystkich
      umów i faktur zawartych na podstawie tej uchwały,
      gdyż one są z mocy prawa nieważne.
      po trzecie: od sierpnia kiedy to pozew dotarł do Zarządu nadal wydawane były
      nasze wspólne pieniądze zamiast na potrzeby bieżące to na nową
      inwestycję.Zobaczymy czy otrzymamy dokumenty które pomogą nam ustalić jakie
      kwoty zostały wydane.
      Po czwarte: Teraz aby inwestycja mogła być kontynuowana trzeba wystąpić do
      wszystkich spółdzielców, zaproponować możliwe sposoby realizacji i uzyskać
      akceptację spółdzielców.
      Po piąte: o tym że ustawa może być niezgodna z prawem było mówione
      1. na RN w Kwietniu 2008 przed jej uchwaleniem Patrz prot RN nr 4 z 2008.
      2. na Zebraniu przedstawicieli w czerwcu 2008 - patrz prot
      We wszystkich tych przypadkach zarówno p.Prezes jak i Radca Prawny twierdzili i
      przekonywali o słuszności tej uchwały. Jak widać nie mieli racji.
      Teraz więc usiłują skutki swoich złych decyzji przypisać nam, bo odważyłyśmy się
      pójść do sądu i jescze na dodatek wygrać.
      Podejrzewam że gdzieś tam w gabinetach Zarządu kiełkuje następujący scenariusz:
      ..... jeżeli teraz uda nam się przekonać część członków RN że to nie nasz wina
      tylko tych z " V enklawy" to może uda nam się namówić ich do wykluczenia tych
      "bab" ze spółdzielni.........
      No cóż, pożyjemy zobaczymy. My też wystąpiłyśmy o uzasadnienie na piśmie i jak
      tylko otrzymamy, to umieścimy go na forum.


      • canisvulpes Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 02.03.09, 19:32
        Mam bardzo poważne wątpliwości czy zarząd spółdzielni nie złamał
        prawa podając na OGÓLNODOSTĘPNEJ stronie internetowej informacji
        zawierająceuj dane osobowe powódek. Pal licho gdyby to była stropna
        dostępna wyłącznie dla członków SM Na Skraju. Poszedłbym tem
        tropem...
        • kryst123 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 02.03.09, 19:46
          Ty masz wątpliwości, a ja pewność że jest to znowu złamanie prawa,ale i następny
          przykład nieznajomości prawa. Tylko niech mi ktoś powie dlaczego płacimy za
          prawnika na etacie i drugiego na umowie cywilno prawnej skoro raz po raz są
          takie kwiatki.
          • canisvulpes Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 02.03.09, 23:33
            Fraza o "poważnych wątpliwościach" była może rzeczywiście zbyt
            miękka...
            Nie podzielam natomiast Twego poglądu, że jest to efekt
            nieznajomości prawa. Uważam bowiem, że prawo złamano całkiem
            świadomie, wiedząc, że ani prokuratura ani GIODO sprawą się nie
            zajmie, a mozna trochę poterroryzować niepokorne. Może sąsiedzi
            zaczną wilkiem na nie patrzeć, że skrzywdziły swoim
            nieodpowiedzialnym wystąpieniem całą wspólnotę? Nie rozwinę tematu.
            Z mecenasem natomiast jest tak, jak z ekspertami: wygrywa ten kto
            płaci za ekspertyzę. Kto płaci mecenasowi? Teoretycznie spółdzielcy,
            wiem. A naprawdę kto...?
        • mdo1 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 03.03.09, 11:12
          canisvulpes,
          www spółdzielni nie jest ogólnodostępna. Tekst, który cytujecie jest dostępny na
          podstronie - tylko dla członków spółdzielni po zalogowaniu.
          Zamieszczenie nazwisk faktycznie może być kontrowersyjne, ale nie powiedziałbym,
          że jest to złamanie na 100% ustawy o ochronie danych osobowych - przypuszczam,
          że można oprzeć się na argumentacji, że członkowie spółdzielni mają prawo znać
          nazwiska osób, które działają na korzyć/niekorzyść spółdzielni.
          Co do samego orzeczenia, to przyznam się, że mam mieszane uczucia - jeśli
          uchwała RN była niezgodna z prawem, to dobrze że została uchylona - tylko co
          dalej? Zastanawia mnie jednak, w jaki sposób inwestycja będzie mogła być
          przeprowadzona - przypominam, że jest to dla nas spółdzielców cały czas koszt
          użytkowania wieczystego i podatków, które ponosimy. A z kolei
          przyszli-potencjalni mieszkańcy inwestycji od zera raczej nie sfinansują -
          trzeba im najpierw coś zaproponować - konkretny metraż, konkretne piętro, i
          chociaż przybliżone ceny i termin - a tego nie zrobi się bez kapitału na
          wejście. Zatem spółdzielnia miałaby wziąć na to kredyt? Wątpię - ja osobiście
          obawiałbym się takich rozwiązań...
          pozdrawiam, m.
          • canisvulpes Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 03.03.09, 11:55
            Tym razem z wyraźną przykrością muszę stwierdzić, że mijasz się z
            prawdą. Po wpisaniu do byle wyszukiwarki hasła "SM Na Skraju"
            pojawia się adres www.naskraju.home.pl/historia.html. Po
            kliknięciu w "planowane inwestycje" każdy człowiek na świecie może
            poznac nazwiska powódek. Jest to ewidentne złamanie ustawy o
            ochronie danych osobowych, które, jak napisałem wyżej, zostało
            uczynione z premedytacją. Ja natychmiast zgłosiłbym to do
            prokuratury a w przypadku odmowy wszczęcia postępowania zażaliłbym
            się do sądu.
            Zdumiewa mnie natomiast twoja konstatacja, iż powódki DZIAŁAJĄ NA
            NIEKORZYŚĆ SPÓŁDZIELNI. Skoro wykazały złamanie prawa, skoro uznał
            to niezawiwsły sąd, to działają na korzyść spółdzielni! Na
            niekorzyść działa ten, kto złamał prawo!
            Co do resztyt twoich tez - nie podzielam ich ale sądzę, że lepiej
            wyjaśnią to osoby będące znacznie głębiej w temacie
            • mdo1 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 03.03.09, 16:20
              >> canisvulpes napisała:
              >> Tym razem z wyraźną przykrością muszę stwierdzić, że mijasz się z
              >> prawdą. Po wpisaniu do byle wyszukiwarki hasła "SM Na Skraju"
              >> pojawia się adres www.naskraju.home.pl/historia.html.

              Zamieszczony przez Ciebie link nie działa (błąd 404). Podtrzymuję co napisałem -
              kiedy wchodzi się przez google / stronę startową spółdzielni, wymagane jest
              podanie hasła.

              >> Zdumiewa mnie natomiast twoja konstatacja, iż powódki DZIAŁAJĄ NA
              >> NIEKORZYŚĆ SPÓŁDZIELNI.

              nie ma konstatacji o jakiej piszesz - zostawiłem czytelnikowi wybór - każdy
              wedle własnej oceny, bo szanuję zdanie innych (Ty jak widzę nawet nie
              dopuszczasz myśli, że ktoś może mieć inne zdanie)

              >> Skoro wykazały złamanie prawa, skoro uznał
              >> to niezawiwsły sąd, to działają na korzyść spółdzielni! Na
              >> niekorzyść działa ten, kto złamał prawo!

              napisałem, że jeśli uchwała RN była niezgodna z prawem, to dobrze, że została
              uchylona (choć jak ktoś pisał wcześniej - zapewne będzie druga instancja, więc
              sprawy nie traktuję jako zakończonej).

              >> Co do resztyt twoich tez - nie podzielam ich ale sądzę, że lepiej
              >> wyjaśnią to osoby będące znacznie głębiej w temacie.

              moja aktualna konstatacja:
              każdy kto myśli/pisze inaczej na tym forum jest uważany wroga (może nie
              expressis verbis), któremu należy wykazać złą wolę i stronniczość;
              trudno oprzeć się wrażeniu, że to miejsce nie powstało, aby rozwiązywać
              sąsiedzkie problemy, integrować społeczność, dzielić się wątpliwościami i
              dyskutować różne punkty widzenia, ale po to, aby zajmować się krytyką zarządu i
              internautów, którzy mają inne zdanie - oto linia przewodnia, od której nie ma
              odstępstw.

              ...takie polskie piekiełko - SMUTNE...



              • kryst123 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 03.03.09, 16:41
                Rzeczywiście przez link nie można, ale wystarczy w googlach wpisać SM Na skraju
                i pierwszy link który wyskakuje to strona spółdzielni z zakładką -Historia-
                Można wchodzić we wszystkie zakładki z wyjątkiem -Strona Główna- i -Indywidualne
                konto czynszowe- Sprawdziłam i udokumentowałam, bo nie ukrywam że jestem
                bezpośrednio zainteresowana.
                Ale to nie ma znaczenia, gdyż spółdzielnia zgodnie z ustawą ma prawo do
                przetwarzania danych tylko w ściśle określonych celach. Jest pewna możliwość
                rozszerzenia tego katalogu, ale to powinno być dokładnie zdefiniowane w
                statucie, a zapewniam że w naszym nie ma.
              • canisvulpes Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 04.03.09, 08:22
                mdo1 napisał:

                "Zamieszczony przez Ciebie link nie działa (błąd 404). Podtrzymuję
                co napisałem kiedy wchodzi się przez google / stronę startową
                spółdzielni, wymagane jest podanie hasła."
                Nie jest to prawda. Sprawdziłem wielokrotnie, także dziś, pisząc ten
                post. Powtarzam: każdy może przeczytać tę informację. Jest to
                ewidentne złamanie prawa. Dodam, że nie mam ani loginu ani hasła, by
                wchodzić na inne strony spółdzielni, niż ogólniedostępne.
                Rzeczywiście, podany przeze mnie link nie działa, nie wiem dlaczego -
                nie jestem informatykiem.
                "nie ma konstatacji o jakiej piszesz - zostawiłem czytelnikowi
                wybór - każdy wedle własnej oceny, bo szanuję zdanie innych (Ty jak
                widzę nawet nie dopuszczasz myśli, że ktoś może mieć inne zdanie)
                Nie doczytałem. Przepraszam.
                Podtrzymuję tezę, iż fakt zaskarżenia NIEZGODNYCH Z PRAWEM działań
                spółdzielni nie może być działaniem na niekorzyść spółdzielni -
                nawet przedstawionym jako alternatywa do wyboru/
                "napisałem, że jeśli uchwała RN była niezgodna z prawem, to dobrze,
                że została uchylona" Jeżeli tak, jeżeli dobrze się stało, to dobrze
                się stało, że skierowano powództwo do sadu. Jeżeli dobrze się stało
                że skierowano powództwo, to nie może być mowy o działaniu na
                niekorzyść spółdzielni - cbdd
                "moja aktualna konstatacja: każdy kto myśli/pisze inaczej na tym
                forum jest uważany wroga (może nie expressis verbis), któremu należy
                wykazać złą wolę i stronniczość;"
                Nie zgadzam się z tym poglądem. Uważam, że należy dyskutować. I
                odpowiadać na wszystkie pytania, nawet jeżeli są one niewygodne dla
                prezentowanych przez nas tez, nie zaś porzucać rozpoczęty wątek, gdy
                pytania okażą się zbyt trudne.
                "trudno oprzeć się wrażeniu, że to miejsce nie powstało, aby
                rozwiązywać sąsiedzkie problemy, integrować społeczność, dzielić się
                wątpliwościami i dyskutować różne punkty widzenia, ale po to, aby
                zajmować się krytyką zarządu i internautów, którzy mają inne zdanie -
                oto linia przewodnia, od której nie ma odstępstw. ...takie polskie
                piekiełko - SMUTNE..."
                Uważam, że jest to wrażenie mylne. Uważam, że forum to ma szanse
                zintegrować spółdzielców choć wciąż za mało na nim dyskutantów i
                dlatego stanowi ogromne zagrożenie dla skostniałych struktur
                niemających z autentyczną spółdzielczością nic wspólnego.
                Świadczyłby o tym podany przez jednago z dysktantów fakt
                (nieweryfikowalny jak na razie), że Prezes chciał je zamknąć.
                Ze swej strony stawiam tezę, że - z tego co do tej pory przeczytałem
                na forum wynika - iż władzom spółdzielni róznego szczebla postawiono
                masę KONKRETNYCH zarzutów i KONKRETNYCH pytań.
                Niedobrze się dzieje, że na tym ogólnodostępnym przecież forum nie
                zabrał głosu nikt z RN i nie odpowiedział na te zarzuty i na te
                pytania.
                Bo nieśmiertelna uwaga "z jakiej pozycji ta krytyka?" odpowiedzią
                nie jest.
                • tyal Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 04.03.09, 09:49
                  Witam.
                  Wydaje się, że link "prawie działa" ;)
                  Jeśli wyświetli się informacja o braku strony, wystarczy skasować z adresu ostatnią kropkę.
                  www.naskraju.home.pl/historia.html
                  • canisvulpes Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 04.03.09, 10:22
                    Rzeczywiście, wówczas działa. Działa rownież taki link
                    www.naskraju.home.pl/inwestycje.html A poza tym wystarczy
                    wpisać w wyszukiwarkę.
          • kryst123 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej po wyroku 03.03.09, 12:07
            Jako Osoba która zaskarżyła ustawę chciałabym wyjaśnić kilka spraw:
            1. nie byłyśmy i nie jesteśmy przeciwne budowie
            2. zaskarżyłyśmy prawo RN Nadzorczej do podejmowania decyzji które leżały w
            kompetencji ZP/walnego
            3. pytasz jak może być kontynuowana, to proste
            - należy zwrócić się do członków przedstawić wszystkie możliwe rozwiązania, a
            jest ich co najmniej kilka i to oni powinniśmy podjąć decyzję o sposobie jej
            realizacji - przeczytaj dokładnie co pisze bainsek na początku wątku
            4. odwołujesz się do ponoszonych kosztów przez spółdzielców -
            i słusznie nam też o to chodzi, aby te koszty zostały nam zwrócone a nie jak
            wynika z zaskarżonej uchwały znikały gdzieś w niebycie
            5. zwracam Ci uwagę że uchwała została unieważniona, a to znaczy że była
            niezgodna z prawem i wszelkie decyzje podjęte na jej podstawie również, wyobraź
            sobie że ktoś zaskarżył by ją np za 5 lat
            6. Te wszystkie sprawy w uzasadnieniu ustnym poruszył sędzia, dlatego obiecuję
            że jak tylko będzie uzasadnienie na piśmie to go przedstawimy.
            7. Jeżeli ktokolwiek jest zainteresowany całością sprawy możemy udostępnić
            całość dokumentacji już bezpośrednio, gdyż umieszczenie jej na forum jest nie
            możliwe z uwagi na jej obszerność
            8. Kredyt to dopiero nam grozi, przeczytaj dokładnie założenia i właśnie to był
            jeden z głównych powodów dla których poszłyśmy do sądu.
            A co do drugiej sprawy, to wyjaśniłam ją w GIODO i na pewno jest to nie zgodne z
            prawem i na pewno nie zostawię tego w takim stanie.
    • elllami Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej post do mdol 04.03.09, 10:35
      Mdol w post. z 02.03.09 piszesz, , takie polskie piekło smutne'' uważam, że
      napisałeś prawdę bo takie są twoje odczucia. Ja tez mam takie odczucia i
      wolałabym czytać i pisać o sprawach radosnych, mięć dobrą ocenę pracy organów
      spółdzielni bo to nastawia człowieka optymistycznie do życia. Niestety takiej
      nie mam i nie dlatego że jej nie chcę mieć ale jej nie widzę. Jako członek
      spółdzielni masz prawo zapoznawać się również z protokółami z kontroli
      prowadzonych przez radę nadzorczą, bo do rady nadzorczej należy nadzór i
      kontrola nad działalnością spółdzielni. Niektóre z nich przeprowadzone przez
      rade nadzorczą kadencji 2004- 2007 podaja nawet są ciekawe informacje np.
      kontrola gospodarki zasobami mieszkaniowymi, kontrola zasadności dociążeń
      mieszkańców za wodę rozliczających się ryczałtem.... itd. Dowiesz się tam
      dlaczego mimo opomiarowania odbiorców wody licznikami w roku 2003 wysŧąpiły
      niedobory na wodzie dużo ponad 300 tys zł. Możesz tez zapoznać się z
      protokołem lustratora z KRS. Gdybyś znalazł czas na zapoznanie się z tymi
      materiałami to chętnie bym z tobą podyskutowała na forum.
      Mam jeszcze jedną prośbę do ciebie abyś rozpoczął jakiś nowy temat pogodny,
      radosny może smutasy coś nie zauważyły.
      • jaga90 Re: Inwestycja przy ulicy Cynamonowej post do mdo 04.03.09, 10:55
        Czy przypadkiem piekła nie stworzyły nam zarządy spółdzielni?

        Skala przestępstw i nieprawidłowości w spółdzielniach mieszkaniowych bije na
        głowę podobne wynaturzenia w innych dziedzinach życia gospodarczo-społecznego w
        kraju!

        I dotyczy to około 12 milionów obywateli - bo tylu jest mniej więcej
        spółdzielców z członkami ich rodzin!
        Nie do pomyślenia jest w jakiejkolwiek firmie aby pracownik dyktował warunki
        pracodawcy a w spółdzielniach jest to przecież na porządku dziennym!
        Wystarczy poszukać w necie a wtedy przy odrobinie obiektywizmu nikt nie napisze,
        że to spółdzielcy tworzą sobie sami polskie piekło!
Pełna wersja