zerówki w szkolach

04.02.09, 23:39
na zebraniu w przedszkolu uslyszelismy ze definitywnie 6 latki idą na
ursynowie do szkól
jak w innych przedszkolach
mam
    • wilkicztery Re: zerówki w szkolach 05.02.09, 16:52
      Zbadałam sprawę. Decyzja w sprawie zerówek zalezy od burmistrza. Z
      tego co wiem, urysnowski burmistrz zdecydowała o przeniesieniu
      zerówek z przedszkoli do szkół. Na przykład w Środmieściu nie
      wszyskie zerówki zostaną przeniesione - zostają specjalistyczne,
      integracyjne. Na Ursynowie trzeba zwolnić miejsca w zapełnionych
      przedszkolach, więc zamiast budować nowe przedszkola, władza idzie
      na skróty. Rodzice będa milei prawo wyboru zerówki szkolnej. Nie ma
      rejonizacji.Dzięki Bogu mam juz dzicko w pierwszej klasie, a
      rodzicom przedszkolaków szczerze współczuję.
      • marek.dumle Re: zerówki w szkolach 05.02.09, 23:28
        wilkicztery napisała:

        > Na Ursynowie trzeba zwolnić miejsca w zapełnionych
        > przedszkolach, więc zamiast budować nowe przedszkola, władza idzie
        > na skróty.

        Za to w szkołach jest luuuz... żadnego przepełnienia... he he he
    • adaska75 Re: zerówki w szkolach 05.02.09, 17:08
      Załamka...
      • nieborak43 Re: zerówki w szkolach 06.02.09, 10:42
        Witam, problem ten rowniez mnie interesuje. Co to znaczy, ze rodzic
        bedzie mogl wybrac zerowke, i ze nie ma rejonizacji? Nasza szkola
        rejonowa to Warchalowskiego, ale szkola sama na swojej stronie
        internetowej pisze, ze ma problem z agresja i arogancja uczniow,
        wiec.......wolalabym poslac dziecko do szkoly spoza rejonu. Ale jak
        to bedzie wygladalo w praktyce? Jesli bedzie wiecej chetnych niz
        miejsc, to czy nie bedzie tak ze pierwszenstwo beda mialy dzieci
        mieszkajace w rejonie, a wiec de facto rejonizacja bedzie?
        pozdrawiam
        • jan-w Re: zerówki w szkolach 06.02.09, 10:51
          Może lepiej kiedy szkoła zdaje sobie sprawę z problemu i go nie ukrywa? Gorzej
          kiedy udaje że nic się nie dzieje. Takie problemy występują we wszystkich szkołach.
          • nieborak43 Re: zerówki w szkolach 06.02.09, 11:31
            jan-w napisał:

            > Może lepiej kiedy szkoła zdaje sobie sprawę z problemu i go nie
            ukrywa? Gorzej
            > kiedy udaje że nic się nie dzieje. Takie problemy występują we
            wszystkich szkoł
            > ach.


            Janie, chodzi o Warchałowskiego? Może masz racje, ale.....ta szkoła
            jest otoczona wysokimi starymi blokami i na prawdę nie chcę nikogo
            urazić, ale czasami widuję tam nieciekawą młodzież, więc gotowa
            bylabym przeprowadzić się w rejon lepszej szkoły (pod kątem przede
            wszystkim bezpieczeństwa) żeby zapewnić dziecku lepsze warunki.
            Natomiast z przedszkola na Warchałowskiego jestem bardzo zadowolona.
            • bazylea1 Re: zerówki w szkolach 06.02.09, 13:35
              Nieborak, a do tej szkoły to myslisz ze chodzą inne dzieci niz do przedszkola? w
              sumie wiekszosc Ursynowa to blokowiska... ja akurat chce wybrac te szkołe mimo
              ze jestesmy spoza rejonu, moje dziecko chodzi tez do tego przedszkola
              wiesz cos konkretnie negatywnego o tej szkole?
              • agaszaja Re: zerówki w szkolach 11.02.09, 15:01
                A ja mam 2 pytania:
                1. o zerówki w szkołach: nr 310 na Hawajskiej, nr 318 na Teligi i nr
                323 na Warchałowskiego (szczególnie pożądane są przeze mnie
                informacje od rodziców dzieci uczęszczających już do zerówek w w/w
                szkołach)
                2. o przedszkola przy tych szkołach
                Syn w tym roku idzie do zerówki a rok młodsza córka chciałabym by
                chodziła do przedszkola tuż obok szkoły.
                Przydatne będą mi wszelkie informacje w temacie. Z góry dziękuję.
                • bazylea1 Re: zerówki w szkolach 15.02.09, 10:42
                  ja jestem bardzo zadowolona (dzieci tez) z przedszkola przy Warchałowskiego, a
                  jesli chodzi o zerówki to zaczynają się zebrania informacyjne w szkołach
                  podstawowych www.ursynow.waw.pl/data/newsFiles/spotkania_dyrektorow.pdf
    • makoc Re: zerówki w szkolach 06.02.09, 11:50
      w naszym przedszkolu (Cybisa) tez zerówka ma byc przeniesiona do
      szkoły.
    • makoc Re: zerówki w szkolach 11.02.09, 19:25
      Dla zainteresowanych: w tą niedzielę, 15 lutego o godz. 13 na Placu Bankowym
      organizowany jest wiec przeciwko likwidacji zerówek przedszkolnych w Wawie.
      Więcej info na: www.ratujmaluchy.pl
      • wilkicztery Re: zerówki w szkolach 11.02.09, 20:07
        Dzięki za wiadomość, ale ignoracnja i buta urzędników w sprawie
        przeniesienia zerówek do szkół jest wręcz nieprawdopodobna.
        Rodzciców nikt w tej sprawie nie słucha. Zamiast budować nowe
        przedszkola, przekonują, że dla dobra dzieci przenoszą je do
        szkół.Ręce opadają.
        • makoc Re: zerówki w szkolach 18.02.09, 13:54
          no i niestety przenieśli. na całym ursynowie :-(
          lista szkół w których beda zerówki jest na stronie biura edukacji:
          www.edukacja.warszawa.pl
    • rozplucie Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 06.03.09, 20:39
      Rzeczywistość wygląda tak:
      Po pierwsze nie ma rejonizacji do zerówek i Miasto nie gwarantuje
      nawet dzieciom z rejonu miejsca w zerówce w rejonowej szkole
      podstawowej - na Warchałowskiego są tylko 2 zerówki, a sześciolatków
      w rejonie około 110 + liczni chętni spoza rejonu! Nie ma też
      niestety jeszcze ogłoszonych żadnych kryteriów, według których
      dzieci będą kwalifikowane do zerówek przy nadmiarze chętnych.
      Dotychczas była jedna zerówka w tej szkole, ale kilka kolejnych było
      w trzech okolicznych przedszkolach - a dotychczasowe roczniki były
      mniej liczne niż te wchodzące obecnie w wiek szkolny. Przypuszczam,
      że właśnie dlatego zniesiono rejonizację, bo niektóre szkoły
      rejonowe nie są w stanie pomieścić swoich sześciolatków. Część
      dzieci, dla których zabraknie miejsca będzie upychana w odległych
      szkołach w innych częściach dzielnicy. Jest to nawet sprzeczne z
      oficjalną ulotką Urzędu Dzilenicy Ursynów, który gwarantuje w niej
      dzieciom naukę w klasach I-III z tą samą nauczycielką co w zerówce -
      po zerówce dzieci wrócą przecież do szkół rejonowych, bo w pierwszej
      klasie jest już rejonizacja.
      Na Warchałowskiego będzie natomiast utworzona klasa pierwsza dla
      sześciolatków, więc przestraszeni rodzice, nie mając pewności czy
      dziecko dostanie się do rejonowej zerówki, zapisują 6-latki od razu
      do pierwszej klasy, bo tu rejonizacja już obowiązuje i szkoła musi
      ich przyjąć (a potem usłyszymy jak to rodzice sami masowo zapisują 6-
      latki do I klasy popierając reformę:-).
      Pierwsza klasa dla 6-latków nie powstanie jeśli ustawa nie wejdzie w
      życie, ale to jest jak Państwo wiecie mało prawdopodobne bo SLD
      poprze odrzucenie ewentualnego weta Prezydenta. Jak powiedziała Pani
      Dyrektor na Warchałowskiego nie ma jednak możliwości zamiany I klasy
      na dodatkową zerówkę - podobno brakuje wolnej sali, nawet mimo
      tego, że zerówki przychodzą na drugą zmianę (wiele ursynowskich
      szkół już przed reformą z powodu przepełnienia pracowało w systemie
      zmianowym, a teraz upychają w nich dodatkowe grupy 6-latków).
      Podobny problem jest też w innych szkołach na Ursynowie - m.in. na
      ulicy Hawajskiej, a wystarczyłoby zostawić kilka oddziałów zerowych
      w okolicznych przedszkolach...
      Poza tym aby zrobić miejsce zerówkom w podstawówkach klasy 2 i 3
      upycha się w innych salach, na czym być może ucierpią starsze dzieci.

      Po drugie w moim odczuciu manipuluje się rodzicami na zebraniach,
      wmawiając im, że nowe minimum programowe dla zerówki (które niestety
      już obowiązuje niezależnie od Ustawy) jest tak łatwe, że "dzieci
      mogą się nudzić, więc lepiej dać je od razu do pierwszej klasy,
      której minimum jest przystosowane do sześciolatków" - nikt nie
      wspomina, że obecne sześciolatki nie realizowały w przedszkolu
      programu przygotowawczego dla pięciolatków i rocznik 2003 nie był w
      przedszkolach przygotowywany do pisania i czytania. Mimo, iż wielu
      psychologów i innych specjalistów krytykuje minimum programowe dla I
      klasy jako zbyt trudne dla 6-latków i zwiększjące ryzyko wywołania
      dysleksji to oczywiście nikt o tym nie wspomina na spotkaniach.
      Zapraszani są natomiast na spotkania podlegli Kuratorium
      psychologowie, którzy pewnie z urzędu maja obowiązek zachwalać
      reformę - obecna na spotkaniu Pani Dyrektor Poradni Psychologiczno-
      Pedagogicznej przy ul ZWM stwierdziła, że "dzieciom należy stawiać
      wyzwania i podnosić poprzeczkę i właściwie prawie każde dziecko,
      które chodziło do przedszkola poradzi sobie od razu w I klasie".

      Po trzecie w świetlicach szkolnych zwykle pracuje personel o
      znacznie niższych kompetencjach niż nauczyciele w zerówkach i poziom
      opieki oraz sposób spędzania tam czasu przez dzieci pozostawia wiele
      do życzenia, zwłaszcza w porównaniu z zerówkami przedszkolnymi,
      gdzie dziecko przez cały dzień było pod opieką nauczyciela
      organizującego różne zającia. Nieoficjalnie mówi się też, że część
      nauczycieli nauczania zintegrowanego broni się przed przejmowaniem
      tworzonych dodatkowo zerówek szkolnych i pierwszych klas z
      sześciolatkami, jest więc ryzyko, że te najmłodsze dzieci idące
      eksperymentalnym programem będą uczyć nauczyciele o niższych
      kwalifikacjach i mniejszym doświadczeniu, zatrudniani na zastępstwo
      itp.
      • afongang Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 07.03.09, 00:54
        A ja mam jedno pytanie: czy sześciolatki, które ewntualnie pójdą do
        szkoły do pierwszej klasy (nie do zeróki szkolnej) będą miały inny
        program nauczania niż siedmiolatki, które tez pójdą od września do
        szkoły po zerówce.
        Bo nam Pani Dyrektor w przedszkolu powiedziała, że wszystkie
        pierwszaki będą szły nowym programem dostosowanym do sześciolatków.
        I nikt nie myśli o tym, że siedmiolatek po "normalej" zerówce już
        teraz wie więcej niż ma się go nauczyć w pierwszej klasie. Czyli
        zamiast sie rozwijać to bedzie się cofał. Np. w pierwszej klasie
        według nowego programu dzieci mają dpdawać i odejmować na palcach
        lub patyczkach do 10 (cytat z nowej podstawy programowej) gdy
        tymczasem juz teraz w zerówce uczą się liczyć do 20.
        Także problem jest większy, bo cierpia nie tylko sześciolatki, ale
        też siedmiolatki. A podstawa programowa została juz podobno
        podpisana w grudniu, drukuja się nowe podreczniki więc nie wierzę,
        że nawet weto prezydenta cos pomoże. Przecież ktoś na tej całej
        pseudo reformie musi zarobić.
        • rozplucie Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 07.03.09, 18:58
          Rzeczywiście program dla I klas będzie ten sam, więc jak to bywa w
          takich przypadkach dla wielu 7-latków po zerówkach będzie za łatwy,
          a dla wielu 6-latków będzie za trudny co stwierdza wielu
          specjalistów. Jeśli klasy będą oddzielne to dobry nauczycie poradzi
          sobie z dostosowaniem programu do poziomu grupy i skoro w przepisach
          jest minimum to może zawsze troche podnieść poziom siedmiolatkom,
          niestety sześciolatkom nie może obniżyć poniżej minimum.

          Specjaliści mówią też, że sześciolatki z I klasy mają małe szanse
          aby nadrobić dystans dzielący ich od siedmiolatków i tak naprawdę
          dopiero za 6 lat przy egzaminach na koniec podstawówki przekonamy
          się jak udał się ten eksperyment - ale najprawdopodobniej dzieci
          młodsze o rok z oczywistych względów wypadną gorzej i nie dostaną
          się do lepszych gimnazjów, chyba że będą z rejonu.

          Niestety wiele szkół planuje I klasy pomieszane z 6 i 7 latków co wg
          mnie będzie kompletną porażką. Młodsze dzieci będą czuły się
          słabsze, gorsze w nauce i sporcie itd. A w gimnazjach i liceach
          będzie już kompletny mix roczników 2002 i 2003. Ja w każdym razie
          wyślę moje sześcioletnie dziecko do zerówki (niestety szkolnej), bo
          nie zamierzam fundować mu takich atrakcji i robić z niego przedmiot
          eksperymentów MEN. Pewnie z roku na rok będzie coraz lepiej, bo już
          pieciolatki w przedszkolach będą szły nowym programem, nauczyciele
          będą mieli już więcej doświadczeń, może program zostanie poprawiony
          itp. ale właśnie rocznik 2003 ma wielkiego pecha wchodząc w reformę
          przygotowaną w pośpiechu :-(
          • bazylea1 Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 07.03.09, 19:23
            rozplucie, czy jestes tym panem w okularach z 2 rzędu który
            dyskutował na zebraniu z dyrektorką?
            ja dla odmiany wolałabym zeby moj 6latek był w mieszanej klasie z
            7latkami ale cóż mam do powiedzenia
            zapraszam do dyskusji forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=46&w=92297963&v=2&s=0
            • jan-w Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 07.03.09, 19:29
              Prawidłowy link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=92297963&v=2&s=0
      • marek.dumle Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 07.03.09, 15:03
        Ta reforma wygląda jak kompletna improwizacja.
        Szkoły są ZUPEŁNIE NIEPRZYGOTOWANE do przejęcia zerówki.
        Z moich obserwacji wynika, że zerówki szkolne nawet NIE UMYWAJĄ SIĘ
        do zerówek przedszkolnych (zwłaszcza pod względem poziomu opieki nad
        dziećmi).
        Mogę tylko Bogu dziękować, że moje dzieci ten kataklizm ominął.
      • bazylea1 Re: zerówki w szkolach - problem na Ursynowie 07.03.09, 19:29
        rozplucie napisała:

        Przypuszczam,
        > że właśnie dlatego zniesiono rejonizację, bo niektóre szkoły
        > rejonowe nie są w stanie pomieścić swoich sześciolatków. Część
        > dzieci, dla których zabraknie miejsca będzie upychana w odległych
        > szkołach w innych częściach dzielnicy. Jest to nawet sprzeczne z

        info na marginesie - jest duzo miejsca na Mandarynki, dyrektor
        planuje nawet 4 zerówki i raczej na 1 zmianę

        > oficjalną ulotką Urzędu Dzilenicy Ursynów, który gwarantuje w niej
        > dzieciom naukę w klasach I-III z tą samą nauczycielką co w
        zerówce -

        a to moze się okazać kitem wciskanym rodzicom, bo panie z klas 1-3
        są b niechętne zeby uczyc w zerówkach oraz odwrotnie, zeby dopuscic
        nauczycielki z zerówek do wyzszych klas

        > Na Warchałowskiego będzie natomiast utworzona klasa pierwsza dla
        > sześciolatków, więc przestraszeni rodzice, nie mając pewności czy
        > dziecko dostanie się do rejonowej zerówki, zapisują 6-latki od
        razu
        > do pierwszej klasy, bo tu rejonizacja już obowiązuje i szkoła musi
        > ich przyjąć (a potem usłyszymy jak to rodzice sami masowo zapisują
        6-
        > latki do I klasy popierając reformę:-).

        orientujesz się ile się zgłosiło 6ltkow do 1 klasy na
        Warchałowskiego?


    • gniewoomir Re: zerówki w szkolach 17.03.09, 11:15
      mam.40 napisała:

      > na zebraniu w przedszkolu uslyszelismy ze definitywnie 6 latki idą na
      > ursynowie do szkól
      > jak w innych przedszkolach

      eh, co to bedzie. przeciez te dzieci beda w jednym budynku z bardzo duza roznica
      wieku...
      • isa1001 Re: zerówki w szkolach 17.03.09, 12:08
        A na Wilczym Dole 6 zerówek, które będą funkcjonować na 2 zmiany -
        jedni od 8.00 do 13.00, drudzy od 13.00 do 18.00. Rewelacja! Osobnej
        świetlicy dla maluchów nie będzie! A pani dyrektor na zebranie
        pojechała po bandzie rzucając teksty, że sześciolatkom nic tak
        dobrze nie zrobi jak kontakt z 12-latkami!
        • marek.dumle Re: zerówki w szkolach 17.03.09, 12:26
          Słuszną linię ma nasza władza...
        • aletka1 Re: zerówki w szkolach 18.03.09, 15:18
          Swietlica jest tylko dla dzieci z klas 1-3, dwunastolatków raczej
          tam nie uśwaidczysz. Te przychodza i wrcają same do domu.
          • marek.dumle Re: zerówki w szkolach 18.03.09, 15:31
            aletka1 napisała:

            > Swietlica jest tylko dla dzieci z klas 1-3, dwunastolatków raczej
            > tam nie uśwaidczysz. Te przychodza i wrcają same do domu.

            Pani dyrektor (dyktator) prawdopodobnie miała na myśli liczne
            pozytywne skutki dydaktyczne z faktu, że szósta klasa uczy się w tym
            samym budynku co "przedszkolaki" z zerówki. Szybciej nauczą się
            kląć, kraść i palić :>
Pełna wersja