koszty utrzymania administracji

12.02.09, 22:45
W ostatnim protokole Rady Nadzorczej nr 11/2008 ( strona internetowa)
przeczytałem:średnia płaca umysłowych/ bez zarządu/ w spółdzielni to 4169 zł
brutto, fizycznych 2431 zł br. - na koniec 2008 r. Ciekawe czy ta średnia
płaca liczona jest już z tą ekstra nagrodą po 1000 zł. W planie rzeczowo-
finansowym na rok 2009 w kosztach zależnych od spóldzielni wzrost funduszu
wynagrodzeń o 210 tys. zł. Czyli podwyżka płac. Zatwierdzony przez radę
nadzorczą fundusz wynagrodzeń 3710 000 zł plus ZUS 685 000 zł. Razem 4 395
000 zł. Koszty zależne i niezależne od spółdzielni 24 750 500 zł. Czyli
wynagrodzenia dla pracowników spółdzielni to prawie 20 % tych kosztów. Napisz
co o tym sądzisz, czy twoim zdaniem to dużo czy też nie.
    • pc1311 Re: koszty utrzymania administracji 13.02.09, 13:15
      To dużo. No ale mamy chociaż raz na 25 lat odnawianie klatek schodowych. I za
      nasze pieniądze komisja rewizyjna spółdzielni wytacza wniosek do TK o
      niekonstytucyjność przepisów "mieszkań za 1zł".
      • trelek-morellek Re: koszty utrzymania administracji 13.02.09, 20:00
        Nigdzie nie czytałem o tym aby komisja rewizyjna spółdzielni wytaczała wniosek
        do TK o niekonstytucyjność przepisów w sprawie uwłaszczeń. Czy ty masz na myśli
        naszą spółdzielnię. Może chodzi Ci o jakiś krajowy lub regionalny związek .
        Podaj namiar na materiały źródłowe.
        • pc1311 Re: koszty utrzymania administracji 14.02.09, 14:29
          Jak komisja rewizyjna wynajęła kancelarię prawną do sporządzenia wniosku o uznanie niekonstytucyjności "mieszkań za 1zł" - komisja rewizyjna jest utrzymywana m.in. ze środków spółdzielni czyli z naszych pieniędzy.

          www.tvp.pl/publicystyka/tematyka-spoleczna/warto-rozmawiac/wideo/uwlaszczenie-mieszkan-spoldzielczych-05022009
    • gagamus Re: koszty utrzymania administracji 21.02.09, 12:15
      Nagroda śr. 1000 zł. na głowę oznacza wzrost wynagrodzenia miesięcznego o 83 zł.
      wzrost funduszu wynagrodzeń o 210.000 zł na rok 2009 to następny wzrost
      wynagrodzenia średnio o ponad 200 zł miesięcznie ( 210 tys. : 12 miesięcy :
      ilośc etatów -80 ). Co uzasadnia tak wysokie zarobki pracowników w
      spółdzielni????. Czy w dobie tak dużego kryzysu, kiedy ludzie często tracąc
      pracę, tracą źródła utrzymania, wiele zakładów zmuszona jest do obniżki płac,
      spółdzielnia musi zwiększać fundusz wynagrodzeń aby podwyższać płace, które i
      tak były nie małe. Przeciez jest to kosztem nas spółdzielców. Zwiększenie
      funduszu wynagrodzeń na 2009 jest przecież kosztem zwrotów za ciepło. Obniżono
      stawkę za centralne ogrzewanie a zwiększono fundusz wynagrodzeń. Czy nie
      można było poszukać oszczędności na funduszu wynagrodzeń poprzez redukcję etatów
      ??. np. po co nam aż 5 administratorek, czy administrator I enklawy gdzie jest
      tylko 8 budynków i administratorzy innych enklaw są obciążeni pracą na 8
      godzin, czy nastąpiła redukcja etatów w innych działach po wprowadzeniu
      komputeryzacji, ile osób pracuje w księgowości, 7 osób grupa zieleni która zimą
      odśnieża chociaż śniegu nie ma itd. To zarząd powinien szukać oszczędności na
      etatach i w ramach tego samego funduszu wynagrodzeń zwiększać wynagrodzenia
      dobrze pracujących pracowników. W zasobach naszej spółdzielni mieszka przecież
      dużo członków, którzy i obecnie mają problemy z opłatami czynszów. Swiadczy o
      tym duże zadłużenie.
Pełna wersja