mari-a71
14.02.09, 15:41
Mieszkam przy ul. Kopcińskiego od 23 lat i dopiero raz była malowana
klatka. Sciany obdrapane, tynk odpada, drzwi wejściowe i okna mocno
pordzewiałe. Czy spółdzielnia czeka kiedy takie zardzewiałe mocno
ono spadnie i uszkodzi kogoś żeby je wreszcie powymieniać. Chodniki
(własność spółdzielni)dziurawe w których stoi woda i o które się
stale potykamy. Co robią aministratorzy? Co wiedzą o naszej
enklawie? Może spółdzielnia zakupi rowery, wrotki żeby pojawiali się
w swoich rejonach.