dembowskiego - jak się mieszka?

20.02.09, 15:20
Bardzo podoba mi się mieszkanie w bloku nr 12 przy Dembowskiego, pierwsza
klatka po prawej idąc od metra. Metro, szkoła, zieleń itp - są super ale
zastanawiam się czy bliskość sklepu i pubu nie jest uciążliwym sąsiedztwem,
innymi słowy czy nie ma tam menelstwa i czy nie strach wracać wieczorem do
domu. Słyszałam, ze okolice Herbsta są pod tym względem nieciekawe. Będę
wdzięczna za opinie dotyczące okolicy, szkoły (słyszałam, że jest uznawana za
dobrą).Z góry dziękuję!
    • rrosemary Re: dembowskiego - jak się mieszka? 21.02.09, 01:28
      no cóż jeśli chodzi o pub joker to rzeczywiście, różowo nie jest. W okolicznych
      blokach (przy tym placyku od mokpolu) słychać łomot (muzyka to to nie jest,
      tylko takie łup-łup do 2 w nocy) w weekendy, nierzadko na tyły pubu wyłażą
      pijane grupki - drą ryje, klną i szarpią się.
      Dodatkowo kręci się trochę żulerskiego śmiecia (zwłaszcza okolice pomiędzy
      Dembowskiego 6 i 8).
      To co mogę polecić to przychodzenie pod ten blok o różnych godzinach dnia i nocy
      i w różne dni tygodnia by sobie wyrobić zdanie. Naprawdę warto zainwestować w
      dłuższą obserwację.
      • kapunia Re: dembowskiego - jak się mieszka? 23.02.09, 11:28
        Dziękuję za opinię. Szkoda, że niezbyt pozytywną..Ten blok jest właśnie przy
        samym Mokpolu... Może jeszcze ktoś coś dorzuci? Np. że nie jest tak źle, bo
        jednak bardzo podoba mi się to mieszkanie:-)
        • horpyna4 Re: dembowskiego - jak się mieszka? 23.02.09, 12:46
          Wiesz, nawet w najlepszym miejscu nie masz wieczystej gwarancji, czy
          nagle nie wprowadzi się bardzo uciążliwy sąsiad. Tak więc nie można
          sobie wszystkiego super zaplanować, zawsze jest pewien margines
          niepewności.
          Oczywiście, że należy unikać zdecydowanie menelsko - hałaśliwych
          miejsc, ale akurat tu rzeczywiście polecałabym naoczne sprawdzenie,
          jak to wygląda. Zwłaszcza wieczorem.
Pełna wersja