mariza_k
26.02.09, 15:36
Czarniawy kot z białymi łapami i żółtymi oczami błąka się w okolicach
Pachnącej (Natolin) w Warszawie.Spory, tłuściutki, bardzo miałczy i tęskni.
Czarniawy - nie czarny, bo na grzbiecie ma sporo białych włosków (może ze
starości?). My nie możemy go przygarnąć - bo mamy już kota, a sąsiedzi mają
malutkie dzieci!