oddajpsa,ale sprzątaj po nim

27.02.09, 17:31
oddajpsa.ning.com/photo/plakat-1
a gdyby tak takie porozwieszać? Trafiłam na to na forum Poznań...Też borykają
się z tym problemem, bo to jest problem - coraz więcej psów w blokach i mamy
g....any klops! Dziś szłam ul. Stryjeńskich -masakra stopniał śnieg z chodnika
i co rządek kupek się odsłonił - ot Europa, Polska Stolica ha ha ha.Kara, kara
i jeszcze raz egzekwowana kara by może nauczyła właścicieli rozumu i wyobraźni
bo tej drugiej za grosz nie mają. Heh do plakatu bo bym dopisała jeszcze: albo
oddaj komuś bardziej odpowiedzialnemu...
    • stworzenje oddajpsa,albo sprzątaj po nim 27.02.09, 18:19
      przepraszam, błąd mi się wkradł korekta tytułu: albo a nie ale miało być.
    • pyszczor Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 27.02.09, 22:03
      Absolutnie Cię popieram.
      G..o na G...nie, slaom g...owy.
      I bezsilność wobec państwa z pieskami.
    • tvtotal2 Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 28.02.09, 16:45
      fajny pomysł! nie agresywny, spokojnie i celnie wskazuje gdzie i w czym "leży"
      problem. Nie zmienia to faktu, że nieroby pn. Straż MIejska, wreście mogliby sie
      zabrać do roboty i rozdawać mandaty dla psiarzy flejtuchów.
      • chandlerthedog Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 08:35
        Zuch dziewczyny! Zuch chłopaki! Więcej takich pomysłów! Dodajmy może
        do tego.... jak Twoje dziecko piłuje ryja pod sklepem to oddaj je do
        domu dziecka bo nie dorosłeś! Jak rzucasz pety na ziemię to oddaj
        się na Madagaskar bo nie dorosłeś! Jak jeździsz z prędkością ponad
        50 w obszarze zabudowanym to oddaj swoje prawo jazdy bo nie
        dorosłeś! Jak parkujesz jednym autem na dwóch miejscach parkingowych
        to oddaj samochód bo nie dorosłeś do niego!
        Ludzie opamiętajcie się. Sprzątanie po psie świadczy tylko i
        wyłącznie o kulturze człowieka i szacunku do innych. Powinniście
        ludzi edukować. Tymczasem wywalacie swoje frustracje na forum i nic
        realnego nie robicie. Dajcie mi chociaż jeden przykład co
        zrobiliście.
        Wydaje mi się, że wystarczyłoby zwracać uwagę posiadaczom psów, że
        powinni sprzątać po swoich psach w momencie gdy właśnie pies
        narobił. Ale nie krzykiem, wrzaskiem i chęcią mordu w oczach ale
        spokojnym tonem bez grama agresji. Może za pierwszych razem to nie
        pomoże, ale z czasem przyniesie to rezultaty.
        Dodam jeszcze, że nie powinniście zapominać o zwracaniu uwagi w
        przypadku innych sytuacji, które naruszają porządek i ład. Mam tu na
        myśli m.in. rzucanie petów czy szybka i niebezpieczna jazda.
        Zacznijcie coś robić, a nie frustrujcie się na forum.
        Jako właściciel psa - chętnie w tym pomogę.
        • olaboga.gdzie.ma.noga Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 09:20
          Pogonilabym przede wszystkim wlascicieli psow malych typu yorki. Sraja zazwyczaj na chodnikach, a wlasciciele udaja, ze nie widza.

          Sama mam psa, nawet trzy. Sprzatam po kazdym. Ponieaz nie ma odpowiednich koszy, wrzucam do zwyklych. Teraz ok, ale jak robi sie cieplo - smrod niewaski. I bomba ekologiczna, bo taka kupa rozklada sie wolniej niz na trawniku, gdy jest w torebce.
          Problem w tym, ze gminy maja problem w d.. Na kazdym osiedlu powinny byc odpowiednie kosze, albo wydzielone psie laczki. Wiekszosc psiarzy chetnie by zaplacila nawet za te kosze i sprzatanie ich, powiedzmy 20 zl miesiecznie za kazdego psa. Ale gminy wola umywac rece i nic nie robic.

          Zyczylabym sobie, zeby ci wszyscy, co wyrzucaja chleb - stary, splesnialy oraz resztki z obiadu, kosci placili kare. Kupa sie rozlozy w 3 dni. Kosci moze za 3 lata.
          • rubeus Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 10:51
            Problem nie w tym, że nie ma gdzie wywalać - w Warszawie możesz wrzucać do
            każdego kosza, u mnie spółdzielnia dodatkowo nastawiała koszy aby nie trzeba
            było daleko łazić i nic to nie dało. Problem w tym, że ludziom się po prostu nie
            chce schylić. Są specjalnie łapki, jednorazowe łopatki itp., jak ktoś ma opory
            przed bezpośrednim zbieraniem..
          • jan-w Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 12:21
            > Pogonilabym przede wszystkim wlascicieli psow malych
            Ja bym generalnie pogonił "miłośników" dużych psów nie posiadających dużego ogrodu. Trzymanie cały dzień wielkiego cielaka (albo 2) w 40 metrowym "apartamencie" z 2-3 pokoleniową rodziną to czysty sadyzm. Jakiej wielkości pamiątki zostawia po sobie na trawniku to osobny temat. Zauważyłem ciekawą prawidłowość. Właściciele takich psów bardzo chętnie korzystają ze ścieżek rowerowych. Pewnie na chodnikach ludzie zwracają im uwagę, a rowerzysta szybko przejeżdża. Chyba że właściciel idzie jednym skrajem ścieżki, pies drugim, a smycz w poprzek.
            • redek9 Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 02.03.09, 19:48
              ja zauważyłem inną bardzo częstą prawidłość dotyczącą rowerzystów:
              jazda po chodnikach, nawet tam gdzie obok jest scieżka rowerowa,
              uprzedzając pytanie psa nie mam, psy nie przeskadzają mi w takim
              stopniu jak łamanie prawa przez rowerzystów i samochodziarzy
              • jan-w Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 02.03.09, 21:50
                Oczywiście nie powinni. Rowerzyści powinni jeździć po ścieżkach. Problem w tym
                że często są one kompletnie zablokowane przez przechadzające się rodziny, ludzi
                z wózkami dziecinnymi i takich właśnie jak opisałem zastawiających sidła w
                poprzek ścieżki. Najbardziej widoczne jest to na ścieżce wzdłuż stacji
                technicznej metra. Ja dla odmiany mam psa, ale nie uważam że należy go
                wyprowadzać na ścieżkę rowerową.
                • redek9 olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesie 03.03.09, 20:51
                  Kabackim, gdzie mimo doskonale widocznych zakazów wjazdu dla
                  rowerzystów, rowerzysci gnają aż miło, na wąskich ścieżkach będących
                  ciągami spacerowymi całkowicie nie przejmując się pieszymi i
                  ignorując zwracane im uwagi
                  • jan-w Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 03.03.09, 22:41
                    Dużo gorszy problem w Lesie Kabackim jest z panienkami zastawiającymi stadnie
                    całą szerokość ścieżek ***pieszo-rowerowych***, nie pozwalających przejechać
                    rowerzystom ani przebiec biegaczom. Niestety plugawym językiem (przy własnych
                    dzieciach) "zwracają uwagę" tak że uszy więdną.
                    • redek9 Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 04.03.09, 06:28
                      właśnie tam na tych ścieżkach jest zakaz wjazdu dla rowerzystów,
                      więc nie rozumiem oburzenia, rowerzyści mają prawo jeździć jedynie
                      po głownych drogach lasu
                      • jan-w Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 04.03.09, 08:24
                        Właśnie na ścieżkach PIESZO-ROWEROWYCH zalegają stadami opryskliwe panienki ze
                        wzrokiem utkwionym w wyświetlacze telefonów. Dlaczego nie rozumiesz że ścieżki
                        oznaczone jako pieszo-rowerowe są przeznaczone dla pieszych i rowerów -
                        pozostaje twoją tajemnicą.
                        • stworzenje Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 04.03.09, 10:39
                          no i też masa pieszych ładuje się w najlepsze w tzw: "ostoję zwierzyny"-też są
                          takie tabliczki zakazujące wstępu w tej miejsca.
                        • redek9 Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 04.03.09, 18:18
                          czy aby na pewno są to ścieżki rowerowe, skoro na początku każdej z
                          nich są takie okrągłe znaki z przekreślonym rowerem, dlaczego nie
                          zauważasz tych znaków pozostaje twoją tajemicą
                          • jan-w Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 04.03.09, 23:16
                            redek9 napisał:

                            > czy aby na pewno są to ścieżki rowerowe, skoro na początku każdej z
                            > nich są takie okrągłe znaki z przekreślonym rowerem, dlaczego nie
                            > zauważasz tych znaków pozostaje twoją tajemicą

                            Chyba na siłę usiłujesz mieć ostatnie słowo. Jeżeli piszę "ścieżki
                            pieszo-rowerowe", to każdy w miarę inteligentny człowiek zrozumiałby że mam na
                            myśli "ścieżki pieszo-rowerowe". Jeżeli dla ciebie "ścieżki pieszo-rowerowe" to
                            ścieżki oznaczone zakazem ruchu rowerami to serdecznie współczuję i mam nadzieję
                            że nie prowadzisz samochodu z taką ułomnością. Z mojej strony EOT.
                            • redek9 Re: olbrzymi problem rowerzystów występuje w Lesi 05.03.09, 06:33
                              ja przestrzegam przepisów prowadząc i parkując samochód, mam
                              nadzieję, że ty też przestrzegasz i nie masz z tym problemu tak jak
                              w przypadku jazdy na rowerze
        • weekenda Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 12:15
          > Sprzątanie po psie świadczy tylko i wyłącznie o kulturze człowieka
          i szacunku do innych. Powinniście ludzi edukować.

          To jest właśnie forma edukacji. Przecież nikt nie zabiera psa siłą,
          nie zabrania mu go mieć - przekaz plakatu jest jasny: "nie sprzątasz
          po psie, znaczy nie umiesz się nim zająć i może przemyśl sens jego
          posiadania?".

          Jest to bardzo dobra forma edukacji. Przecież od lat się trąbi o
          sprzątaniu kup po psie i co? i nic. Jakby nie docierały ani
          komunikaty słowne i apele z mediów. O zdrowym rozsądku i kulturze
          takich właścicieli to już nie wspomnę. Najwyższy czas rozszerzyć
          akcję. Naprawdę - niedobrze mi się robi jak rano idę do pracy
          slalomem i omijam psie kupy!!! na trawniki to żal patrzeć!

          Apelujesz żeby coś robić? To jest właśnie to robienie! Porozklejać
          takie plakaty gdzie się da i wreszcie może coś zaskoczy. Raz w życiu
          zwróciłam panu od pieska, który wlaśnie się załatwił na
          chodniku "przepraszam pana, czy mógłby pan to sprzątnąć?". Zgadnij
          co usłyszałam? I tak system wykropkuje większość słów tego pana
          skierowanuych do mnie więc się domyśl. A psiuńcio był spory więc
          nawalił okazałą kupkę.

          Co jeszcze się robi? Administracja mojego osiedla na każdej klatce
          wywiesiła krótką informację z prośba o sprzątaniu po swoich psach.
          Pod tą informacją wiszą non stop woreczki. Poza normalnymi koszami
          na śmieci są ustawione specjalne na psie odchody, opisane i
          oznakowane tak, że nie sposób się nie domyślić. I co? I chodniki i
          trwaniki są zabrudzne. Po prostu szkoda słów. Mam fatalne zdanie o
          właścicielach psów.

          Moim zdaniem wszędzie, absolutnie wszędzie i w każdy sposób trzeba o
          tym pisać i mówić. Może wreszcie to coś da...
          • chandlerthedog Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 02.03.09, 06:43
            Plakaty? Może nie pamiętasz, ale kiedyś na ulicach całej Polski też
            były plakaty z hasłem "Ziemi potrzebne pługi nie rakiety" i "Program
            partii program narodu".
            • areck Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 02.03.09, 09:28
              Nie przesadzajmy. Nie bądźmy ekstremistami. W tym temacie staram się, chociaż
              ciężko utrzymać nerwy na wodzy, być po środku. Jeśli widzę taką sytuację - pytam
              "dlaczego nie sprząta Pan/Pani po piesku?".
              Rzadko kiedy reakcja jest spokojna, zwykle "a co cię to obchodzi?".
              Wtedy zdarza się że wyrwie mi się czasem ostrzejsze słowo.
              Nie mam psa bo nie mam warunków. Mam całkiem spore mieszkanie, ale... małych
              psów nie lubię, dużego psa bardzo chciałbym mieć, ale nie skażę go na brak ruchu
              nie posiadając własnej działki.
              Tragedia jest zawsze po roztopach, co roku ta sama akcja - a g... daje.
              Dosłownie i w przenośni.
              Żadna akcja nic nie pomoże. Żadne plakaty, media etc.
              To coś jest w tych wszystkich ludziach (tych którzy nie sprzątają).
              Mówić, tłumaczyć na "miejscu zdarzenia" i tak do skutku.
              Nic innego nie pomoże. Smutne niestety.
              Wczoraj wybraliśmy się rodzinką na spacer - slalom gigant. :(
              Dopóki odpowiednie służby nie zaczną karać mandatem, nic się nie zmieni.
              I zero tolerancji. Tak samo na parkujących na dwóch miejscach, przed pasami,
              przekraczających prędkość.
              Z tym ze potrzeba na to jeszcze ze dwóch pokoleń...
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 16:06
          Może zacząć by należało od tego, że osiedla mieszkaniowe powinny w pierwszym
          rzędzie słuzyć ludziom. Ewentualnie jakimś zwierzetom towarzyszącym =
          szynszylom, królikom minoaturowym, może kotom czy nawet psom rozmiarami nie
          przekraczającym jamnika. Natomiast robienie z bloków mieszkalnych zagród i
          trzymanie psów o rozmiarach łańcuchowych, a także świń, krów, kur, gołębi, gęsi,
          kaczek, koni, kóz, owiec itp. powinno być zakazane a jeżeli ktoś ma ochotę
          spacerowac po placach zabaw czy trawnikach z owczarkami, kozami, świniami i
          inymi zwierzętami typowo gospodaskimi - powinien być karany mandatem i
          konfiskatą żywego inwentarza?
          Pomijam już fakt, że z gównem jamniczym problem jest proporcjonalnie mniejszy
          niż z gównem owczarka, doga, krowy czy konia. A wyłapywanie większej rozmiarami
          zwierzyny - jeśli mimo zakazu z taką ważą się wyjść na dwór - nawet chronicznym
          niedorajdom ze Straży Miejskiej m,st. Warszawy powinno sprawić mniej kłopotu niż
          mandatowanie defekacji.
          • redek9 Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 16:47
            skąd u ciebie tyle agresji? zastanów się nad tym, może to pozwoli
            rozwiązać wiele problemów związanych z twoją osobowością, może czas
            pomyśleć o specjalistycznej pomocy?
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 01.03.09, 16:49
              redek9 napisał:

              > skąd u ciebie tyle agresji?

              Niech wyliczy przykłady z dokładnymi cytatami - albo uznam, że jest nałogowym
              oszczercą.
              • redek9 skoro to pomoże osobie....: 01.03.09, 17:33
                z gównem jamniczym problem jest proporcjonalnie mniejszy
                niż z gównem owczarka,
                jak takie plakaty trafiają do rozumu psiarzom
                Tylko hycel, obawiam się byłby w stanie coś zdziałać
                • dziedzicznacytadelafinansjery Re: skoro to pomoże osobie....: 04.03.09, 20:02
                  redek9 napisał:

                  > z gównem jamniczym problem jest proporcjonalnie mniejszy
                  > niż z gównem owczarka,

                  Jaka agresja? Zwykła prawda. Jamnik wysra tyle, ile zje, a zje proporcjonalnie
                  do tego - ile waży. I owczarek tak samo

                  > jak takie plakaty trafiają do rozumu psiarzom
                  > Tylko hycel, obawiam się byłby w stanie coś zdziałać

                  psiarzom starałem się powielekroć trafić do rozumu - nigdy agresywnie - jednak
                  zeskutecznie. Więc podejrzewam, że tylko groźba odłapania psa byłaby jako tako
                  skuteczna.

                  Nie ma ogresji, ja nikogo nie atakuję, nikogo nie zaczepiam, po prostu
                  konstatuję smutną rzeczywistość.
                  • redek9 Re: skoro to pomoże osobie....: 04.03.09, 20:54
                    nauki cd.: określenie "psiarze" używane przez osobę jest agresywne
                    • weekenda Re: skoro to pomoże osobie....: 05.03.09, 00:32
                      redek9 napisał:
                      > nauki cd.: określenie "psiarze" używane przez osobę jest agresywne

                      agresywne? masz jakieś kompleksy? mam i kocham koty i nigdy w życiu
                      określenie kociarze czy kociara nie było dla mnie agresywne.
                      Uśmiecham się tylko :)
                      • redek9 Re: skoro to pomoże osobie....: 05.03.09, 06:37
                        ja też się uśmiecham, kiedy ktoś nazywa właścicieli psów psiarze,
                        ale musi to robić osoba życzliwa i nie takim kontekście jak powyżej,
                        nie mam kompleksów, nie mam psa, po prosu zwalczam przemoc wobec
                        zwierząt, które są bezbronne, przemoc także słowną
    • dziedzicznacytadelafinansjery Już to widzę... 01.03.09, 16:00
      ...jak takie plakaty trafiają do rozumu psiarzom. W ogóle jak można przmówić do
      rozumu komuś, kto trzyma w M3 albo M4 owczarka czy dwa boksery? Tylko hycel,
      obawiam się byłby w stanie coś zdziałać.
      • redek9 po co ta agresja? 01.03.09, 16:43
        co chcesz tą swoją agresją załatwić?
        • agrafik Re: po co ta agresja? 01.03.09, 19:43
          Ja mam 2 psy w domu, sprzatam po nich, ale co z tego? Jak uczynni donoszą na
          mnie do spółdzielni i dostaję obraźliwe pisma. A przy wchodzeniu na trawnik w
          celu sprzatnięcia wdeptuję w "cudze" i mam buty do mycia? zastanawiam się nad
          sensem sprzatania.
      • chandlerthedog Re: Już to widzę... 02.03.09, 06:58
        Dramat polega na tym jak niewiele dziedzicznacytadelafinansjery wie
        o posiadaniu psów i co dla psa jest najważniejsze. Zdradzę sekret,
        który może być dla Ciebie wielkim odkryciem. Dla psa nie jest
        istotne na ilu metrach kwadratowych przebywa (apeluje o granice
        zdrowego rozsądku w interpretacji), ale ile czasu poświęca mu
        właściciel.
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Już to widzę... 04.03.09, 20:11
          chandlerthedog napisała:

          > Dramat polega na tym jak niewiele dziedzicznacytadelafinansjery wie
          > o posiadaniu psów i co dla psa jest najważniejsze.

          coś niecoś jednak wiem. Najważniejsze jest to, żeby miał tyle przestrzeni i tyle
          ruchu, ile dla danej rasy jest potrzebne. Oprócz oczywiście pozywienia i
          odpowiedniego ułożenia.

          Zdradzę sekret,
          > który może być dla Ciebie wielkim odkryciem. Dla psa nie jest
          > istotne na ilu metrach kwadratowych przebywa (apeluje o granice
          > zdrowego rozsądku w interpretacji), ale ile czasu poświęca mu
          > właściciel.

          Osiem godzin siedzi w robocie, po godzinie do niej dojeżdża i wraca, ze trzy
          ogląda "Taniec z gwiazdami", "Szymona", "Kubę", "Fakty" i "Szkiełko", siedem -
          śpi i się szykuje do spania oraz oporządza się po przebudzeniu. Z godzinę je,
          robi jedzenie i zmywa po nim. Czasem chce też zajrzeć do gazety, może odrobić
          lekcje z dzieckiem, może drzemkę chce sobie uciąć. Zostają więc góra dwie
          godzinki na zajmowanie się psem - a jeszcze zakupy trzeba zrobić. No więc bierze
          psa do sklepu, przywiązuje do barierki i pies przez godzinę pod sklepem ujada.

          Małemu psu - albo średniemu nieruchawemu - może to i wystarczy. Czy sznaucerowi,
          owczarkowi, dogowi czy innemu dalmatyńczykowi to starczy? Obawiam się, że
          bardziej komfortowo one by się czuły w jakimś domu z ogródkiem niż w
          dziesięciopętrowcu. Oczywiście pańci się zawsze bedzie wydawało co innego, nawet
          jeśli pies szoruje brzuchem po ziemi z otyłości.
          Prawdsziwy porblem polega na tym, że wiekszość tzw. miłosników psów trzymając
          psa w mieszkaniu w bloku realizuje raczej własne zachcianki, przyjemnosci i
          piotrzeby niż potrzeby psa.
    • justynaaaa2 Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 02.03.09, 01:17
      ja kupy sprzątam a przynajmniej zawsze staram się mieć przy sobie zestawik ;)
      aczkolwiek niezmiernie wkurza mnie to czemu ja mogę a ktoś nie, no ale nie o tym
      chciałam...
      jakiś czas temu mój pies tak się niefortunnie ustawił na trawniku, że obsikał
      krawężnik i kawałek chodnika, nie uszło to uwadze przechodzącego obok pana,
      który z dziką miną zapytał mnie czy uważam, że jest odpowiednie miejsce do
      sikania :P odpowiedziałam spokojnie, zgodnie z prawdą, że nie jest ;) no ale to
      jest tylko zwierzę i nie bardzo mam wpływ na to jak on podniesie nogę i jaki
      będzie hmmm kierunek jego sika ;) pan się nie podał, drąży dalej i pyta: "no i
      co zamierza pani z tym zrobić?" no i tutaj jak stałam tak mnie wbiło w chodnik,
      no bo co mogę zrobić??? zapytałam więc pana czy widzi jakieś rozwiązanie, bo o
      ile kupę można sprzątnąć tak na siki nie bardzo mam pomysł, ale chętnie bym
      sprzątnęła" :P
      pan chyba nie był usatysfakcjonowany konwersacją, może liczył na jakąś małą
      awanturę, nie wnikam...odszedł burcząc coś pod nosem...
      a może wy macie jakieś rozwiązanie jak się pozbyć psich sików? może jakaś
      przenośna suszarka? no nie wiem...
      a może ta walka z psim g....em tak już zaślepiła niektórych, że czepną się
      wszystkiego byle się czepić?
    • cpt1 Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 02.03.09, 12:29
      Mam psa od 2 lat. Sprzatam po nim zawsze i nie stanowi to dla mnie
      problemu.Mam taki sprytny skladany , mieszczacy sie w kieszenie
      przyrzadzik do sprzatania.
      Kupy na trawniku i na chodnikach mnie dobijaja.Niedobrze mi sie robi
      jak na to patrze.
      Czamu inni psiarze nie sprzataja po psach???
      Nieraz widze jak sobie taki pies robi a wlasciceil nic , udaje ze
      nie widzi.
      Mam ochote zwrocic takiemu uwage.
      A gdzie jest straz miejska.
      Uwierzcie ze przez 2 lata od kiedy mam psa i wychodze z nim 4 razy
      dziennie nigdy nie napotkalam patrolu.
      Moze jeden , drugi mandat spowoduje ze taki wlasciciel zacznie po
      swoim pupilu sprzatac!
      • tamade Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 03.03.09, 12:03
        inny sposób - nie karmić psy karmami zbożowymi, tylko przejsc na diete BARFA, tzn same mieso + kosci. Korpusy kurze, watrobka, serca i tarte warzywa. Kupa psia na takiej diecie jest bardzo sucha, rozpada sie po 1 dniu. A karmy wszelkie, nawet tych "najlepszych firm" to zboze w 90%. Bardzo powoli sie rozkladaja na trawnikach.
        • stworzenje <a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6337393,Z" targe 03.03.09, 12:44
          temat na dziś-teledysk i słowa piosenki które mnie rozłożyły.
          • stworzenje teraz dobry link 03.03.09, 12:46
            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6337393,Zaspiewali_o_psich_kupach__Sprawdz_kim_sa.html
            tamten do skasowania
            • redek9 chciałbym aby była podobna akcja piętnująca 03.03.09, 20:55
              łamanie prawa przez parkujących samochody niezgodne z prawem i z
              zasadami współżycia społecznymi oraz przez rowerzystów
              korzystających z chodników, mimo, że np. obok jest ścieżka rowerowa
              lub prawo nakazuje korzystanie z jezdni
    • rastamiska Re: oddajpsa,ale sprzątaj po nim 04.03.09, 18:42
      w Krakowie widzialam kiedys taka akcje Achtung Minen. Ludzie pod
      wawlelem na trawniku szukali psich gowien i stawiali znak "uwaga
      mina"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja