ważne dla osób posiadających lokatorskie prawo

08.03.09, 22:23
Przeczytajcie koniecznie ten artykuł
www.rp.pl/artykul/64910,272824_Bez_tytulu_do_gruntu_nie_ma_przeksztalcen.html
niestety nie można go przekopiować na forum.
    • jaga90 Ważne dla wszystkich spółdzielców! 09.03.09, 10:38
      Postanowienie SN, na które zwróciła uwagę kryst123, jest bardzo
      ważne dla nas wszystkich a nie tylko tych posiadających spółdzielcze
      lokatorskie prawo do lokalu.
      SN nie zajął stanowiska na temat spółdzielczych własnościowych praw
      do lokali tylko dlatego, że nie zadano mu o to pytania i zgodnie z
      zasadą, że sąd nie może zajmować stanowiska ponad zadane pytanie lub
      żądanie pozwu, nie zajął się sprawą własnościowych praw do lokalu
      ustanawianych od początku przystąpienia do spółdzielni lub
      uzyskanych nieco później, po przekształceniu prawa lokatorskiego we
      własnościowe.
      Moim zdaniem z przedstawionego poniżej stanowiska SN
      zaprezentowanego w uzasadnieniu postanowienia: „spółdzielnia nie
      może ustanowić ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest prawo
      własnościowe, jeżeli nie ma prawa własności ani użytkowania
      wieczystego gruntu. W takim wypadku nie jest bowiem także
      właścicielką budynku” wynika jednoznacznie, że i my, posiadacze
      własnościowych prawa do lokali, mamy ten sam problem co nasi
      sąsiedzi z prawem lokatorskim. Niestety, z niewiadomych mi powodów
      nie dociera to do wielu z nas, jest po prostu ten problem przez nas
      bagatelizowany.
      Większość spółdzielni nie mając praw do gruntów nie mogła również
      ustanawiać żadnych ograniczonych praw rzeczowych to jest ani
      własnościowego ani lokatorskiego bo nie były one właścicielem
      budynków! Przecież wielu z nas uzyskiwało od razu ”własnościowe”
      prawo i teraz widać, że w myśl postanowienia SN takiego prawa nie
      mamy! I nie dotyczy to tylko okresu po wejściu w życie
      znowelizowanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w połowie roku
      2007 ale również okresu przed ta datą.
      Potwierdza to wspomniany w informacji Rzepy prof. Andrzej Mączyński,
      były sędzia Trybunału Konstytucyjnego mówiąc, że sprawa nie dotyczy
      jednak tylko ostatnich dwóch lat gdyż jeszcze przed 2007 r.
      spółdzielnie przekształcały prawa lokatorskie we własnościowe, nie
      zwracając specjalnie uwagi na to, czy mają tytuł prawny do gruntu,
      czy nie. I to samo dotyczy również tych, którzy od razu uzyskali
      własnościowe prawo do lokalu wnosząc pełny wkład budowlany.
      Natomiast wypowiedź sędziego W. Gołębiewskiego, prezesa Sądu
      Rejonowego we Włocławku jest wysoce nieodpowiedzialna, bo zamiast
      jak prawnik zwrócić uwagę ustawodawcom na konieczność rozwiązania
      raz na zawsze problemu, sprawę bagatelizuje, ponieważ powołuje się
      na tzw. zasadę lex specialis w stosunku do kodeksu cywilnego i fakt,
      że niefortunny zapis znowelizowanej ustawy o spółdzielniach
      mieszkaniowych nie został zaskarżony do TK! A co będzie, jeśli ktoś
      go zaskarży i wyrok będzie niekorzystny dla nas? A no to, że
      właścicielami naszych lokatorskich i własnościowych mieszkań z
      automatu stanie się chyba skarb państwa bo to do niego należały
      grunty, na których wzniesiono sfinansowane przez nas budynki!

      Tak więc jako spółdzielcy z własnościowym jak i lokatorskim prawem
      do lokalu jedziemy na tym samym wózku i powinniśmy wreszcie razem
      zacząć silnie naciskać na ustawodawców aby uporządkowali oni prawa
      własności zanim nie stracimy bezpowrotnie naszych mieszkań. Myślę,
      że cotygodniowa telewizyjna Sprawa dla reportera powinna nam
      uprzytomnić, że obecnie nawet najbardziej nieprawdopodobne rzeczy są
      możliwe! A Trybunał Konstytucyjny tez to potwierdził!
      • elllami Re: Ważne dla wszystkich spółdzielców! 09.03.09, 20:12
        jaga 90 myślę,że uprawiasz czarnowidzstwo pisząc,że możemy stracić
        bezpowrotnie nasze mieszkania.A kto ma nam je zabierać ?
        • jaga90 Re: Ważne dla wszystkich spółdzielców! 09.03.09, 21:19
          Elllami, wczytaj się dobrze w informację podaną przez Rzepę, do
          której link podała kryst123!

          W grudniu ubiegłego roku też mówili mi znajomi, że jestem
          czarnowidzem, bo przewidywałem już wtedy słynny wyrok TK mówiacy o
          niekonstytucyjności tzw. przekształceń statusu lokali za złotówkę!
          Wielu moich znajomych twierdziło wówczas, że po innych w tej sprawie
          wyrokach TK jest to niemożliwe. Stało się jednak inaczej.

          A teraz wystarczy, że znajdzie się ktoś z prawami własności do
          gruntu, na którym stoi nasz budynek i w myśl zasady "czyj grunt tego
          to, co na nim wzniesiono" może być tak, jak przewuduję! Może ale
          oczywiście nie musi.
          Dla mnie też nie jest to przyjemne, bo tytuł własnoścoiwy do lokalu
          uzyskałem przeszło 20 lat temu ale ponieważ wszystko w naszym
          kochanym kraju jest możliwe, to uważam, że wspólnie trzeba wszystko
          zrobić aby taką potencjalną możliwość raz na zawsze wykluczyć! Niech
          moje dzieci spią spokojnie, niech za kilka lat nie walczą z kimś o
          mieszkanie, które im pozostawię.
    • canisvulpes Re: ważne dla osób posiadających lokatorskie praw 09.03.09, 21:44
      BEZ PANIKI!!!
      Bardzo proszę zachować spokój.
      Po pierwsze bowiem (sprawdzę ale jestem prawie pewien) nie jest to
      orzeczenie pełnego składu SN
      Po drugie, niejednokrotnie się zdarzało, że SN w róznych składach
      wydawał krańcowo odmienne orzeczenia w stosunku do TYCH samych
      spraw, niejednokrotnie bardzo niemądre. Jak byłem trochę młodszy
      wydawało mi się, że w sądach jest tak, ze w SR pracują mądrzy
      sędziowie, w SO mądrzejsi, w SA jeszcze mądrzejsi, a w SN
      najmądrzejsi z mądrych.
      Zapewniam, że pogląd ten jest nieuprawniony (by posłuzyć się
      prawniczym żargonem.)
      Mamy więc sytuację taką, że jakiś sędzie SN (a może 3-osobowy skład)
      wyraził POGLĄD PRAWNY. Nie najmądrzejszy, ale z pewnością nie
      OBOWIĄZUJĄCY!
      Zwróćmy bowiem uwagę, iż, jeżeli właścicielem budynku (zgodnie z kc)
      jest właściciel gruntu, to naszymi budynkamiu powinno zarządzać
      MIASTO STOŁECZNE WARSZAWA, jemu powinniśmy płacić czynsz etc etc., a
      wszystkie spółdzielnie nie mające tytułu prawnego do gruntu powinny
      ulec rozwiązaniu!
      Co do pogonienia pani HGW z fotela prezydenta Warszawy - przyłączam
      się natychmiast z ogromną ochotą, ale nie widzę cienia szansy na
      realizację tego szczytnego celu. Trzeba sie pomęczyć do wyborów...
      • jaga90 Re: ważne dla osób posiadających lokatorskie praw 09.03.09, 23:37
        Canisvulpesie, w pełni przyznaję Ci rację, że w polskich sądach
        rzeczywiście brak logiki i coraz wiecej z nas dochodzi do takiego
        wniosku i dlatego to moje, jak pisza inni, "krakanie"!
        Nie wnikam w to, czy wspomniane pstanowienie wydalo 3 czy 7 sędziów
        SN ale stwierdzam, że moi znajomi już od kilku lat głoszą pogląd, że
        większość spółdzielni, które wybudowały budynki przezd 1990 rokiem,
        nie mogła skutecznie ustanawiac na nasza rzecz ani lokatorskich ani
        wlasnosciowych praw wlasnie ze wzgledu na brak praw do gruntów. Ale
        z niewiadomych względów politycy(ustawodawcy) oraz tzw. elyty są
        głusi na te stwierdzenia. Byc może wstydza się swojej wczesniejszej
        ignorancji i teraz nie chca przyznac się do błędów.

        Co do wlasności bydynków wzniesionych na gruncie miejskim - kilka
        miesiecu temu osobiście rozmawiałem z panią Budytą, wicedyrektorem
        Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawy, która
        wyraźnie mi powiedziała, że skoro grunty należą do miasta to i
        wzniesione na nich budynki również! Wynika z tego, ze urzędnicy
        miejscy, w przeciwieństwie do nas, czują doskonale aspekt prawny
        tego problemu i jest tylko kwestią czasu, kiedy zrobią z niego
        użytek. Chyba, ze wcześniej my temu zapobieżemy!
        Co do szans odwołania pani HGW - też wiem, że nie będzie to łatwe,
        być może nawet niemożliwe ale chodzi o zwrócenie uwagi taką akcją na
        od lat nierozwiązany i nierozwiązywany przez kolejne ekipy miejskie
        problem. Moim zdanie probowac trzeba, bo Watszawiakow- spoldzielcow
        jest multum a z posiadanej przeze mnie wiedzy wynika, że do tej pory
        żadnej warszawskiej spóldzielni nie udalo sie wykupic od miasta
        gruntu będacego w jej uzytkowaniu wieczystym. Może dlatego, że
        urzędnicy miejscy mają i tu świadomośc, że temu użytkowaniu
        wieczystemu ustanowionemu na rzecz spółdzielni warszawskich również
        towarzyszyło złamanie obowiązującego prawa co stwierdziła
        jednoznacznie włąśnie pani HGW w swoim Wystąpieniu pokontrolnych z
        dnia 24 stycznia 2009 do Marcina Bajko, p.o. dyrektora wspomnianego
        wcześniej Biura Gospodarki Nieruchomościami. Wystąpienie
        przygotowano w oparciu o wyniki kontroli dokonanej przez Biuro
        Kontroli i Audytu Wewnętrznego w sprawie gruntów we władaniu kilku
        spółdzielni ursynowskich.
    • jaga90 Ku przestrodze! 14.03.09, 09:35
      Z reakcji na dwa watki dotyczące sprawa gruntowych wnoszę, że nadal
      spóldzielcy nie chcą uczynić najmniejszego wysilku umyslowego by
      zasatanowić się nad przyszłościa swoich mieszkań i grożącym temu
      realnym niebezpieczeństwom.
      Daja bezgranicznie wiarę prezesom, sąsiadom notariuszom itp. sami
      nie zadajac sobie trudu aby zweryfikowac zaslyszane informacje.

      I niech informacja o obecnych kłopotach spółdzielcow ze
      spółdzielni "Czerwony Rynek" w Łodzi, do której podję link, będzie
      dla nich ostrzeżeniem.
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/973272.html
      Trzeba zdac sobie w końcu sprawę, że mamy do czynienia albo ze
      zorganizowanymi dyletantami albo co jest bardziej jednak
      prawdopodobne, zorganizowanymi oszustami żerujacymi na
      nieświadomości innych.
      • canisvulpes Re: Ku przestrodze! 14.03.09, 10:14
        Jaga. Nie irytuj się. Zwróć uwagę, że tamta mafia "uwłaszczyła"
        spółdzielców w formie umów zawieranych między zarządem a
        spółdzielcą. My zawieramy umowy w formie aktu notarialnego.
        Notariusz odpowiada za spisanie umowy zgodnej z obowiązującym
        prawem. Działa w imieniu Rzeczypospolitej. Sądzę, że umowy takiej
        nie mozna "odwołać, unieważnić, etc etc".
        Uwaga dla wszystkich: NIEZALEŻNIE od tego czy spółdzielnia ma
        własnośc gruntu czy nie ma uregulowanych stosunków własnościowych
        umowę MOŻNA wpisać do księgi wieczystej. Jest to wiadomość 100-
        procentowo pewna.
    • mamabpl Re: ważne dla osób posiadających lokatorskie praw 27.03.09, 17:51
      Witam, jestem nowa na forum. Podziwiam wiedzę i zaangażowanie przede wszystkim kryst123, ale również innych forumowiczów.
      Udało mi się przekopiować ten artykuł do którego link podaje krys123, wkleję go również w wątek dla osób z własnościowym prawem do lokalu
      --------
      Bez tytułu do gruntu nie ma przekształceń

      Spółdzielnie nie mogą przekształcać lokatorskich mieszkań we własnościowe w budynkach stojących na gruncie, do którego nie przysługuje im tytuł prawny

      Tak uznał Sąd Najwyższy w dopiero co podpisanym postanowieniu (III CZP 133/087). Dotyczy ono przepisu, który pojawił się niecałe dwa lata temu w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych.
      Pozwala on spółdzielcom, którzy nie mogą wykupić mieszkania na odrębną własność, bo ich bloki stoją na gruntach, do których spółdzielnie nie mają żadnych praw (to spuścizna po PRL, kiedy normą było budowane na cudzych gruntach), przekształcić lokatorskie prawa we własnościowe. Mogą o to wystąpić do końca 2010 r. Ten właśnie przepis nie podoba się sądowi. Chodzi o art. 7 nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych obowiązującej od 31 lipca 2007 r.
      Brak przyzwoitej legislacji
      Według Sądu Najwyższego spółdzielnia nie może ustanowić ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest prawo własnościowe, jeżeli nie ma prawa własności ani użytkowania wieczystego gruntu. W takim wypadku nie jest bowiem także właścicielką budynku. Winny tej sytuacji jest zaś ustawodawca, bo tworząc takie uregulowanie, naruszył zasady przyzwoitej legislacji zawarte w konstytucji.
      Wspomniany wywód Sąd Najwyższy zawarł w uzasadnieniu postanowienia, w którym odmówił udzielenia odpowiedzi sądowi powszechnemu na dwa pytania dotyczące wykupu.
      Bałagan narastał latami
      – Sąd Najwyższy ma rację – uważa prof. Andrzej Mączyński, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego.
      35 tys. praw lokatorskich we własnościowe przekształciły spółdzielnie od 31 lipca 2007 r. do 31 grudnia 2008 r.
      Problem – jego zdaniem – nie dotyczy jednak tylko ostatnich dwóch lat. Jeszcze przed 2007 r. spółdzielnie przekształcały prawa lokatorskie we własnościowe, nie zwracając specjalnie uwagi na to, czy mają tytuł prawny do gruntu, czy nie.
      – Efekt jest taki, że te osoby, które mają założoną księgę wieczystą, chroni rękojmia wiary ksiąg wieczystych, a tym samym przysługuje im nadal własnościowe prawo – tłumaczy prof. Mączyński. – W pozostałych wypadkach ciągle mamy do czynienia z prawem lokatorskim.
      Larum niepotrzebne
      Takiego problemu nie widzi sędzia Wojciech Gołębiewski, prezes Sądu Rejonowego we Włocławku.
      – Art. 7 nowelizacji jest przepisem szczególnym w stosunku do kodeksu cywilnego, ma więc pierwszeństwo w stosowaniu. Dlatego spółdzielnie mogą przekształcać bez problemu. Nie mogłyby dopiero wtedy, gdyby przepis został zaskarżony do TK, a ten go uchylił.
      Problemy z uregulowaniem gruntów miała m.in. Legionowska Spółdzielnia Mieszkaniowa. – Czekamy jeszcze na założenie księgi wieczystej dla 2 tys. mieszkań – mówi Szymon Rosiak, jej prezes. Mimo to przekształcamy prawa do lokali. Dlaczego mam tego nie robić, skoro dana osoba spłaciła kredyt, a przepis pozwala jej tego żądać.
      Według prof. Mączyńskiego ewidentnie potrzebna jest ingerencja ustawodawcy, by raz na zawsze uporządkować sytuację, w którą tak naprawdę to on wpędził spółdzielców i spółdzielnie. Ostatnia nowela – dodaje – wprawdzie przewidziała możliwość zasiedzenia gruntów przez spółdzielnie, ale sprawy sądowe ciągną się latami i nie zawsze zasiedzenie jest możliwe.
      Piotr Styczeń - wiceminister infrastruktury
      W tej chwili w Ministerstwie Infrastruktury trwają prace nad nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Przyjrzymy się więc temu orzeczeniu i jeżeli zajdzie taka potrzeba, to zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany do projektu. Rozwiązanie problemu nie będzie jednak takie proste. Sytuacja prawna gruntów, na których stoją bloki spółdzielcze, jest bowiem bardzo złożona. Kłopoty są nie tylko tam, gdzie nie mają one tytułu prawnego do nieruchomości, ale często dotyczą bloków stojących na działkach, do których przysługują spółdzielni różne tytuły.

Pełna wersja