nermal83
29.03.09, 12:59
Mam trzy pytania.
1. Mam w kuchni kaloryfer, ktory nie grzeje - ponoc tak jest w calym
pionie. Sasiadka ktora mieszka pode mna, nie ma w ogole tam
kaloryfera, bo polaczyla sobie kuchnie z duzym pokojem. Czy moge z
zwiazku z tym zglosic sie do spoldzieli z prosba o demontaz u mnie?
Na czyj koszt?
2. W jaki sposob mozna sie dowiedziec kiedy w danym bloku bedzie
wymiana kaloryferow? Albo czy juz jej nie bylo? Kupilam mieszkanie
od ludzi ktorzy je wynajmowali stydentom i malo sie interesowali tym
co sie dzieje i mam przypuszczenia, ze moglo ich co nieco ominac...
3. Czy po wymianie kaloryferow (żeliwynych żeberkowych na plaskie)
znikaja z mieszkania (mieszkam na ostatnim pietrze) te fatalne rury
z odpowietrznikami?