AKTUALNOŚCI na str spółdzielni i idea spółdzielcz

09.04.09, 21:47
Na stronie internetowej spółdzielni – AKTUALNOŚCI - Zarząd umieścił własną
interpretację uzasadnienia wyroku sądowego unieważniającego uchwałę 11/2008 z
10.04.2008 Rady Nadzorczej dotyczącej inwestycji przy ulicy Cynamonowej. Mała
dygresja. Zarząd podaje, że zapadł wyrok niekorzystny dla Spółdzielni w
sprawie o UCHYLENIE uchwały 11/2008 Rady Nadzorczej. Gwoli ścisłości tą
uchwałę SĄD UNIEWAŻNIŁ UZNAJĄC JĄ ZA NIEZGODNĄ Z PRAWEM.
Rodzą się pytania :
1. Dlaczego, my Spółdzielcy musimy opierać się na interpretacji Zarządu, aby
ocenić postanowienia wyroku ?
2. Dlaczego nie zostało na stronie internetowej umieszczone całe uzasadnienie
wyroku, a dopiero po tym ocena Zarządu ?
Zarząd chyba uważa, że my Spółdzielcy nie umiemy czytać, pisać, myśleć,
analizować i wyciągać wniosków. Zarząd koniecznie musi ukierunkowywać nasze
myślenie zgodnie z zasadą Goebbelsa : „kłamstwo powtórzone wiele razy, staje
się prawdą”. Bo przecież w wielu miejscach tego pisma Zarząd stosuje
niedopowiedzenia, półprawdy i posługuje się demagogią.

Uchwała nr 13/2007 Zebrania Przedstawicieli została zacytowana w całości przez
bainesk w linku „Inwestycja przy ulicy Cynamonowej” oraz porównana z uchwałą
11/2008 Rady Nadzorczej. Wystarczy ją porównać z pismem Zarządu, a wszystkie
niedopowiedzenia i półprawdy widać wyraźnie.

Zarząd pisze, cytuję : „Wyznajemy zasadę, że nie prowadzimy polemiki z
wyrokami sądowymi. Trudno jednak nie wspomnieć, że dla wielu prawników, którzy
czytali obszerne uzasadnienie tego wyroku, budzi on poważne wątpliwości.
Uzasadnienie napisane jest w sposób bardzo pokrętny i zawiera szereg
sprzeczności. Biorąc pod uwagę powyższe oraz fakt, że postanowienie Sądu może
znacznie opóźnić, a nawet uniemożliwić podjęcie inwestycji, którą
zainteresowana jest duża część członków Spółdzielni, Zarząd zamierza złożyć
apelację od tego wyroku. Traktujemy to jako swój obowiązek”.
Ciekawe jak zareagowałby sędzia, który wydał wyrok, czytając powyższe słowa ?
A tak nawiasem tylko około 5% członków spółdzielni może otrzymać mieszkania, a
jak „dobrze pójdzie” to jeszcze mniej, bo przecież w Uchwale 11/2008 RN
członkowie spółdzielni, ……. mają tylko pierwszeństwo nabycia (Uchwała 13/2007
Zebrania Przedstawicieli dawała im wyłączność nabywania).
Zarząd ma nieodparte poczucie obowiązku złożenia apelacji na koszt wszystkich
Spółdzielców – każdy by tak chciał. Czy nie krótszą drogą (aby upragniona
inwestycja mogła ruszyć) byłoby przedstawienie zgodnej z prawem nowej uchwały
do akceptacji przez najbliższe Walne Zgromadzenie. Zarząd sam wydłuża czas
rozpoczęcia inwestycji polemizując z wyrokiem sądu.

Zarząd pisze, cytuję : „Trudno w racjonalny sposób zrozumieć motywy, którymi
kierowały się wymienione osoby, występując w tej sprawie na drogę sądową
przeciw Spółdzielni. Nie można bowiem uznać za wiarygodny powód, że uchwała
była podjęta przez niewłaściwy organ. Gdyby tak było, to można by łatwo
dokonać właściwej zmiany drogą postępowania wewnątrz spółdzielczego. Takie
postępowanie nie zostało w ogóle podjęte, co wywołało nawet zdziwienie Sądu,
wyrażone w czasie pierwszej rozprawy”.

Szanowny Zarządzie łatwo jest zrozumieć motywy powódek, ale trzeba należeć do
grona tzw. ideowców. Motywy są bardzo racjonalne : „brak zgody na łamanie
prawa”. Nie może być tak, że Zebranie Przedstawicieli daje twarde wytyczne, a
Rada Nadzorcza je zmienia i liberalizuje. Jeżeli Zarządowi np. potrzebne było
3 mln. złotych na etap przygotowawczy inwestycji, to powinien zwołać
nadzwyczajne Zebranie Przedstawicieli i wystąpić o to do organu, który mógł
zmodyfikować swoją uchwałę. Nie można stawiać się ponad prawem szanowny
Zarządzie.
Na Zebraniu Przedstawicieli 13 czerwca 2008 roku był stawiany wniosek o
uchylenie przez Zebranie Przedstawicieli uchwały 11/2008 Rady Nadzorczej w
postępowaniu wewnątrzspółdzielczym. Pan mecenas wyjaśnił, że ZP nie może
rozpatrzyć wniosku o uchylenie uchwał Rady Nadzorczej. Wniosek w ogólnym ataku
na wnioskodawcę, nie został przyjęty do rozpatrzenia.

Wracając do AKTUALNOŚCI szkoda, że Zarząd nie umieścił tam pisma skierowanego
przez Krajową Radę Spółdzielczą do Zarządu i Rady Nadzorczej, cytuję fragment
: „Biorąc powyższe pod uwagę zwracam się do Rady Nadzorczej i Zarządu
Spółdzielni Mieszkaniowej Na Skraju w Warszawie o zwołanie Walnego
Zgromadzenia w trybie wskazanym ustawą z dnia 14 czerwca 2007r…........”.

STRONA INTENETOWA SPÓŁDZIELNI nie jest prywatną stroną administratora, jakim
jest Zarząd. To Spółdzielcy ponoszą koszty jej utrzymania w comiesięcznych
opłatach i winny być tam umieszczane pełne dane, a nie radosna twórczość Zarządu.

    • canisvulpes Re: AKTUALNOŚCI na str spółdzielni i idea spółdz 09.04.09, 22:36
      Pytania te należy zadawać na każdym (nielegalnym) zebraniu grup
      członkowskich
    • elllami Re: AKTUALNOŚCI na str spółdzielni i idea spółdz 09.04.09, 23:13
      Zarząd, a właściwie wydaje się, że pan Prezes napisał w AKTUALNOŚCIACH naszej
      SM, cytuję : „Wydaje się, że prawdziwa przyczyna podjęcia przez te osoby działań
      przeciwko interesom członków Spółdzielni leży po stronie mentalnej, w
      niewłaściwej ocenie otaczającej rzeczywistości i niezrozumieniu zasad działania
      Spółdzielni, a także samej idei spółdzielczości mieszkaniowej”.
      Te słowa wygłoszone oficjalnie przez Zarząd pozostają bez pokrycia, bo nie ma
      żadnych przykładów

      A JAK ROZUMIE IDEĘ SPÓŁDZIELCZOŚCI MIESZKANIOWEJ oraz jak DZIAŁA NA
      RZECZ CZŁONKÓW SM ZARZĄD ?

      Przyjrzyjmy się gospodarce lokalami mieszkalnymi i użytkowymi. WARTO !!!

      I. Lokale mieszkalne wolne w sensie prawnym – ich sprzedaż.
      1. Nie znam zasad sprzedaży lokali mieszkalnych wolnych w sensie prawnym do 2004
      roku. Zna je pan Prezes, bo od 1998 roku był członkiem Rady Nadzorczej, a nawet
      jej przewodniczącym. Od września 2000 roku jest prezesem naszej spółdzielni.
      Wieść gminna niesie, że prawdopodobnie :
      - prowadzono zapisy na odzyskane kawalerki,
      na jakich zasadach i komu je sprzedawano – wieść gminna nie doniosła,
      kupowali je w większości pracownicy spółdzielni oraz członkowie byłych i
      obecnych .rad nadzorczych dla swoich dzieci.
      czy były informacje dostępne dla wszystkich członków spółdzielni o takich
      możliwościach zdobycia dodatkowego mieszkania dla członka rodziny.- na pewno nie
      -
      2. W 2004 i 2005 roku lokale wolne w sensie prawnym były przyznawane osobom w
      drodze konkursu ofert zgodnie z wyceną rzeczoznawcy. Ale :
      - ceny wg wyceny rzeczoznawców były znacznie niższe od cen wolno rynkowych,
      - nie było członków oczekujący na mieszkania, bo takich nie ma , były listy
      oczkujących, chętnych,o przydziale mieszkania decydowali pracownicy spółdzielni
      - kto je kupował ?
      Przykłady :
      2.a.W 2005 roku jeden z takich lokali otrzymała pracownica spółdzielni
      posiadając już mieszkanie własnościowe. Sprzedając na wolnym rynku własne
      mniejsze mieszkanie własnościowe i kupując w spółdzielni tańsze większe zarobiła
      na tej transakcji dodatkowe pieniądze w wysokości ok. 42 %
      wartości mieszkania wg wyceny rzeczoznawcy.
      2.b. Dla jednego z lokali Zarząd ustanowił lokatorskie prawo do lokalu osobie
      spoza Spółdzielni, bo podobno nie było chętnych na jego zakupienie według wyceny
      rzeczoznawcy. Mieszkanie przyznano najemcy lokalu użytkowego po znacznie
      niższej cenie od wyceny rzeczoznawcy

      3. Dopiero po zmianach w Statucie 10 czerwca 2006 roku decyzją Zebrania
      Przedstawicieli wprowadzono na nie przetargi. Czy ta decyzja jest zawsze
      stosowana ? Trudno zgadnąć ale chyba nie bo już w 2007 r jeden lokal oddano w
      najem za 10 zl. m kw córce członka rady nadzorczej. Obecnie na trzeciej enklawie
      można ustanawiać odrębna własność i zgodni z zapisami statutu lokale wolne w
      sensie prawnym można kierować do sprzedaży Na pozostałych enklawach musi być
      ustanawiany najem.

      II.– ustanawianie lokatorskiego prawa do lokalu dla lokali będących w najmie
      gospodarzy domów i byłych gospodaży
      W 2005 roku Zarząd podjął decyzję o ustanowieniu lokatorskiego prawa do lokalu
      dla 7 lokali będących w najmie gospodarzy domów i 2 lokali byłych gospodarzy
      domów. Statut nie dawał mu takich upoważnień. Część z nich spłacała kredyty,
      część miała wpłacone kaucje, które zaliczono na poczet wkładów mieszkaniowych.
      Dla 5 lokali Zarząd ustanowił lokatorskie prawo do lokalu nie żądając nawet
      uzupełnienia wkładów mieszkaniowych do wymaganego poziomu. Wymóg wpłaty wkładu
      mieszkaniowego wynika z zapisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Zarząd
      zrobił części swoim pracownikom prezent i zachował się jak właściciel
      spółdzielni. Czy uzupełnili te wkłady, czy nadal Zarząd podejmuje decyzje o
      przekształceniu najmu w lokatorskie prawo do lokalu ?

      III. Lokale mieszkalne wolne w sensie prawnym – najem okazjonalny.
      Część mieszkań wolnych w sensie prawnym jest w najmie zwanym najmem okazjonalnym.

      1. W zasobach spółdzielni na koniec 2005 roku było 7 lokali w najmie. Stawki
      najmu wynosiły jeden lokal 12 zł/m², 3 lokale 5 zł/m², jeden lokal nawet 2
      zł/m² i jeden 0 zł/m². Prawdopodobnie zwiększono te stawki do 10 zł//m², po
      wnioskach zgłoszonych na Zebraniu Przedstawicieli.

      2. Dopiero w 2008 wprowadzono przetargi na uzyskanie pierwszeństwa zawarcia
      umowy najmu okazjonalnego lokalu mieszkalnego. Pierwsze lokale oddane w najem w
      formie przetargu uzyskały stawki 26 i 29 zł/m².

      3. Lokale wynajmowane w 2005 roku dalej maja stawki najmu 10 zł//m².

      Dlaczego dzieci szarych członków spółdzielni płacą za najem po 26 czy 29 zł10
      zł//m², a uprzywilejowani 10 zł/m² ?
      Kto korzysta z tego najmu : osoby spoza spółdzielni, dzieci członków byłych rad
      nadzorczych, zarządu, pracownika spółdzielni
      Dlaczego z tego najmu korzystają osoby spoza spółdzielni ?
      Dlaczego lokale w najmie z enklawy III nie mogą iść do przetargu (tam są
      wyodrębnione grunty i można mieszkania kierować do sprzedaży) ?

      IV. Inny sposób uzyskania mieszkania
      Inny sposób na zdobycie mieszkania dla członka rodziny, to była zabudowa
      powierzchni pralni czy suszarni znajdujących się na strychach budynków.
      Takie powierzchnie były zagospodarowywane na mieszkania, pracownie a następnie
      przekształcane na mieszkania, ale dostęp do informacji o takich możliwościach
      powinien być podany do informacji wszystkich spółdzielców.
      Kto wiedział, to skorzystał.

      V. Lokale użytkowe
      W zasobach naszej spółdzielni mamy lokale użytkowe w najmie i własnościowe.
      Kiedy były sprzedawane najmy i ustanawiane własnościowe prawo do tych lokali –
      znowu nic nie wiadomo. Obecna Rada Nadzorcza może wreszcie to wyjaśni. Prowadzi
      w tym temacie kontrolę.
      Jakie mieliśmy z tego korzyści ?
      Dlaczego w 2006 roku powierzchnia lokali własnościowych wzrosła o 660 m² ?
      Kto z tego skorzystał ?
      W sprawozdaniach Zarządu nie ma dokładnej informacji o gospodarce lokalami
      użytkowymi, a to jest duży majątek.

      Zmiana Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 19 grudnia 2002 roku
      uchyliła art. 37 u.s.m z 15 XII 2000 roku ograniczający możliwość ustanawiania
      przez spółdzielnie własnościowego prawa do lokalu. Czyli już od 2003 roku było
      już możliwe wprowadzenie przetargów na lokale wolne w sensie prawnym. To do
      obowiązków Zarządu zgodnie z zapisami art. 67 Prawa spółdzielczego należy
      powadzenie działalności gospodarczej na zasadach rachunku ekonomicznego przy
      ZAPEWNIENIU KORZYŚCI CZŁONKOM SPÓŁDZIELNI.

      Czy prowadzenie przez Zarząd takiej działalności jest zgodne z ideą
      spółdzielczości ?
      „Wydaje się, że prawdziwa przyczyna podjęcia przez Zarząd (parafrazując po panu
      Prezesie) działań przeciwko interesom członków Spółdzielni leży po stronie
      mentalnej, w niewłaściwej ocenie otaczającej rzeczywistości”.
      Chyba w tej mentalności i niewłaściwej ocenie rzeczywistości tkwi przyczyna
      korzystania z majątku spółdzielców przez wąską grupę osób pomnażających swój
      majątek osobisty.
      Tak wyglądają praktycznie realizowane zasady działania Spółdzielni i idei
      spółdzielczości w gospodarce lokalami.

      • elllami Re: AKTUALNOŚCI na str spółdzielni i idea spółdz 25.04.09, 09:41
        Idea spółdzielczości w gospodarce wodą w wykonaniu administracji spółdzielni.
        Na zebraniu V grupy członkowskiej dowiedziałam się, że przez 5 lat w opłatach
        miesięcznych za wodę techniczną płaciłam za podlewanie ogródków przydomowych. Za
        wodę do podlewania zieleni opłaty wynoszą 50 % m3 wody, bo nie płaci się za
        odprowadzenie ścieków.Chociaż użytkownicy ogródków przydomowych opomiarowali się
        zakładając wodomierze i wnosili opłaty wg . wskazań wodomierza to zarząd przez
        5 lat nie zgłaszał mniejszego o 50 % zużycia wody do MPWi K. Koszty ścieków
        obciążały wodę techniczną, czyli płacili za to wszyscy mieszkańcy. Biedny zarzad
        nie miał czasu przez 5 lat zgłaszać mniejszego żuzycia wody. Zarząd pewnie
        wyszedł z załozenia że to zbyt małe kwoty a przecież mieszkańcy i tak za
        wszystko muszą zapłacić .
        Już w latach poprzednich płaciliśmy za wodę zużywaną przez częśc lokali
        użytkowych, bo nie placili zaliczek na wodę i nie odczytywano liczników przez
        kilka lat. Wprawdzie za gospodarkę wodą odpowiada pion w-ce prezesa, ale
        przecież sam pan prezes to z wykształcenia specjalista inżynierii sanitarnych to
        nie powinno być w naszej spółdzielni problemów z prawidłowym rozliczeniem
        kosztów za wodę i opracowaniem porządnego regulaminu w tym zakresie.

        • canisvulpes Re: AKTUALNOŚCI na str spółdzielni i idea spółdz 25.04.09, 16:47
          Z całą pewnością pan mecenas Wierzbicki zdecydowanie odeprze zarzut,
          iż jest to działanie na szkodę spółdzielców...
          A propos. A kim z wyksztalecenia jest wiceprezes? Wie kto może? Czy
          to też tajemnica?
Pełna wersja