Ogród Botaniczny w Powsinie - horror

27.04.09, 15:39
Czy próbował się ktoś tam dostać w minioną niedzielę samochodem w
nieruchomym korku, bez szans na zaparkowanie, a następnie stojąc w
kilometrowej kolejce po bilety?... Dlaczego zawsze jest tak samo,
czyli zero organizacji w miejscach, gdzie można sie przecież w
ciemno spodziewać tłumu zwiedzających?
    • weekenda Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 27.04.09, 19:23
      następną razą proponuję ZTM lub rowerek; będzie i przyjemniej i
      spokojniej i zdrowiej
      • jan-w Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 27.04.09, 20:52
        A jeszcze lepiej tymże rowerem do lasów chojnowskich. Kilkanaście kilometrów
        dalej, a w lesie nikogo nie ma :-) I też cały ogród botaniczny można obejrzeć.
        • horpyna4 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 27.04.09, 22:17
          Rowerem można dojechać do północnego wejścia do Ogrodu Botanicznego,
          tam nie ma takich tłumów.
          • dorotammc Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 28.04.09, 11:33
            To jest oczywiście pomysł, kiedyś nawet tak zrobiłam, można nawet
            oczuywiście pojechac w przeciwnym kierunku i do lasu, tak jak
            sugeruje tu ktoś inny, ale - nie w tym rzecz! Poza tym, teraz wypad
            był z małymi dziećmi i naprawdę rowery nie wchodziły z różnych
            względów w grę. Chodzi mi o to, żebym nie była ZMUSZONA do
            wybierania innych rozwiązań, jeśli chcę wybrac akurat tego dnia
            samochód - to raczej ktoś odpowiedzialny za funkcjonowanie Ogrodu
            (kasy) i przyległości (parking) powinien zatroszczyć się o mnie jako
            dawcę gotówki, prawda? Dlaczego mam omijać, chcę po prostu
            skorzystać z "usługi" i trafiam na "ścianę".
      • nick_ze_hej Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 07.05.09, 15:12
        weekenda napisała:

        > następną razą <

        Czy następna raza to samica natępnego razu;)))
    • mareczek123456789 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 28.04.09, 11:58
      dorotammc napisała:
      > Czy próbował się ktoś tam dostać w minioną niedzielę samochodem w
      > nieruchomym korku, bez szans na zaparkowanie, a następnie stojąc w
      > kilometrowej kolejce po bilety?... Dlaczego zawsze jest tak samo,
      > czyli zero organizacji w miejscach, gdzie można sie przecież w
      > ciemno spodziewać tłumu zwiedzających?

      Nie no oczywiscie ul. Prawdziwka powinna zostac przerobiona natychmiast na min
      dwujezdniowa droge klasy S a przy samej bramie do ogrodu powinien powstac
      bezkolizyjny parking na n-tysiecy samochodow zeby zapewnic bezproblemowy dojazd
      tym wszystkim wielbicielom roslinek ktorzy kilka razy w roku jak stado baranow
      pedza na spotkanie przyrody.
      Troche sarkazmu w powyzszej wypowiedzi ale imho wystarczy odrobina wyobrazni
      zeby sie domyslec ze jak jest piekna pogoda to tam bedzie dziki tlum.
      Ps. Ja tez bylem tam w niedziele z dwojka dzieci. Tak - jestem jednym z tych
      "baranow". Ale przewidzialem ze takich jak ja bedzie wiecej i samochod zostal
      przy Tesco. Spacerek przez las nieco ponad 1h w jedna strone. Przy bramie
      polnocnej kolejki brak. Dobre samopoczucie i brak nerwow - bezcenne.
      • malgosia19734 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 28.04.09, 14:15
        mareczku123456789, gdzie można się zapisać do fanklubu Twojej osoby?
        wspaniała reakcja. m
      • horpyna4 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 28.04.09, 17:41
        A jak ktoś nie lubi długich spacerów, to można dojść do północnej
        bramy z pętli autobusowej pod Parkiem Kultury w Powsinie. Kawałek na
        południe "ulicą" Opieńki wzdłuż lasu, a potem na skrót ścieżką w
        prawo przez las. To naprawdę nie jest daleko.
      • macyk Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 29.04.09, 00:32
        mareczek123456789 napisał:
        > Nie no oczywiscie ul. Prawdziwka powinna zostac przerobiona natychmiast na min
        > dwujezdniowa droge klasy S a przy samej bramie do ogrodu powinien powstac
        > bezkolizyjny parking na n-tysiecy samochodow zeby zapewnic bezproblemowy dojazd
        > tym wszystkim wielbicielom roslinek ktorzy kilka razy w roku jak stado baranow
        > pedza na spotkanie przyrody.

        Zgadza się. Należy inwestować w infrastrukturę.
    • re-na11 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 28.04.09, 15:06
      Dorota nie mogła zostawić samochodu pod tesco bo stąd wyjechała
      • m.markos Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 05.05.09, 13:32
        Dobrze, że Pani Dorota nie chciała jeździć samochodem po
        Ogrodzie..bo wówczas byśmy nasłuchali się utyskiwań...

        Przepraszam ale mój poziom wyrozumiałości skończył się jak
        przeczytałem główny post..Jak widać rozwiązań jest sporo tak aby i
        przyjechać samochodem i nie stać w jednej kolejce..tylko trzeba
        ruszyć głową albo zapytać na grupie..
        • dorotammc Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 07.05.09, 10:30
          Szanowny Panie z minimalnym poziomem wyrozumiałości. Proszę jeszcze
          raz uważnie przeczytać wszystkie moje posty na ten temat i
          przemyśleć odpowiedź raz jeszcze. Może stopień wyrozumiałości drgnie
          i ruszy ciut, ciut w górę.
          1. Nie chciałam się dostać do innego miejsca/lasu/parku, tylko do
          Ogrodu Botanicznego w Powsinie.
          2. W ekipie były małe dzieci, które na rowerach w daleką podróż nie
          wyruszą.
          3. Nie ma chyba obowiązku zawsze i wszędzie jeżdżenia rowerami, tym
          bardziej po weekendowych Kabatach, kiedy to przypominają
          Marszałkowską. Oraz patrz punkt 2.
          4. Najwyraźniej poziom logistyki i traktowania "klientów" w typowo
          polskim stylu, czyli "mamy was w doopie" Pańskiej wyrozumiałości nie
          rani. Przyzwyczaił się Pan do złego traktowania "petentów" w Polsce
          na każdym kroku? Czy ja naprawdę muszę robić uniki i wybierać co
          innego, jeśli mam konkretny pomysł/możliwości na spędzenie wolnego
          czasu? "Nie do Powsina tylko do Radzymina i nie samochodem tylko
          piechotą"? Piechotą zdrowo, nie przeczę. Omija Pan w ten sposób na
          co dzień korki?
          • mareczek123456789 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 07.05.09, 13:30
            forotammc napisała:

            > 3. Nie ma chyba obowiązku zawsze i wszędzie jeżdżenia rowerami, tym
            > bardziej po weekendowych Kabatach, kiedy to przypominają
            > Marszałkowską.

            o to to właśnie! W tym cały szkopuł w tej dyskusji. Nie ma również żadnego
            przymusu pakować się do ogrodu botanicznego w piękny wiosenny weekend!
            Ale to jet takie typowo polskie niestety zrzędzenie.
            Wyjechać na 3 dniowy "długi" weekend i wracać potem 100km w 4 godzinnym korku
            klnąc na rząd prezydenta, drogowców i żonę która w kółko powtarza "a nie mówiłam
            żeby wyjechać wcześniej!".
            Robić zakupy w hipermarkecie 2 dni przed świętami i stojąc potem w kolejce
            przeklinać tych nierobów w kasie.
            Wybrać się w weekend do zatłoczonego ogrodu botanicznego i potem mieć pretensję
            "Dlaczego zawsze jest tak samo, czyli zero organizacji w miejscach, gdzie można
            się przecież w ciemno spodziewać tłumu zwiedzających?"
            Ten ostatni "cytat" potwierdza Pani Doroto że doskonale wiedziała Pani że będzie
            tłum. Tyle że nam bardzo często trudno jest się przyznać do błędu.

            > 4. Najwyraźniej poziom logistyki i traktowania "klientów" w typowo
            > polskim stylu, czyli "mamy was w doopie" Pańskiej
            > wyrozumiałości nie rani.

            Mnie takie podejście rani i naprawdę wiele rzeczy bym w tym kraju zmienił (np
            Bank BGZ spuściłbym od razu do Wisły za poziom obsługi klienta - ale to trochę
            OT). Ale są też ewidentne sytuacje w których trzeba zacisnąć zęby i przetrwać.
            Tak jest IMHO właśnie z ogrodem w Powsinie. Co mogłoby poprawić sytuację? Tak
            jak pisałem poprzednio - poszerzenie ulicy wybudowanie wielopoziomowego parkingu
            oraz zakupienie 4ech dodatkowych kas i zatrudnienie 4ech dodatkowych osób żeby
            przez 4 dni w roku ludzie nie musieli stać w kolejce ani nie tkwić w korkach.
            Trochę absurd prawda? Niestety zawsze będą dni i miejsca kiedy kumulacja ludzi w
            krótkim czasie spowoduje korki, przestoje i nerwy.
            Amen.
            • hayet Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 07.05.09, 17:04

              moi rodzice byli z corka wlasnei w tamte niedziele. pojechali tam
              wczesniej - ok 9.30 i nie bylo problemu z zaparkowaniem samochodu
    • miriam_73 Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 07.05.09, 17:46
      Wystarczyło się wykazac minimalną wyobraźnią i zostawić samochód na kołkach w
      domu a pojechac komunikacją miejską (korona od tego nie spadnie, a dzieci nie
      zejdą gwałtownie z tego swiata); ewentualnie do kabat i spacerkiem przez las -
      wtedy ani kolejki do kasy (bo od tej strony nawet w niedzielę specjalnie kolejki
      nie było - 2-3 osoby), ani problemu z dojazdem. Podobnie zresztą było i w piątek
      1 maja.

      No ale zawsze najlepiej ponarzekac za własną krótkowzroczność....
      • dorotammc Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 18.05.09, 11:25
        I co, lepiej juz się Pani czuje? Uszło po tym wywaleniu z siebie
        tych jakże wyszukanych słów i zwrotów (szczególne dzięki za to o
        dzieciach!) troszkę powietrza? Hmm... nie ma to jak przyp.erdolić
        innym, najlepiej nieznanym sobie osobom, człowiek od razu czuje się
        mądrzejszy i ładniejszy i w ogóle taki mniam.
        • yavorius Re: Ogród Botaniczny w Powsinie - horror 18.05.09, 11:42
          Hmm... nie ma to jak przyp.erdolić

          O, jakże wyszukany zwrot!
          • gale offtop 18.05.09, 21:15
            Dosadny ale uczciwie oddający atmosferę tego wątku i wypowiedzi, do której się
            odnosi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja