sape5
06.05.09, 10:49
Jak co roku początek maja jest zimny i deszczowy. Mogą być przymrozki. W
naszych betonowych blokach w takich warunkach robi się jak w lochu - zimno i
wilgotno. Jak co roku Zarząd ignoruje oczywistą, znaną od stuleci tendencję
pogodową i zaprzestaje ogrzewania mieszkań. My, płatnicy za ciepło, marzniemy,
ryzykujemy przeziębienia (dziś także grożną grypę). Jeśli komuś żle może
oczywiście dogrzewać mieszkanie.
Ale przecież to my ponosimy ogromne koszty ogrzewania naszych mieszkań.
To my płacimy za remonty sieci cieplnej.
To my ponosimy i to nie małe koszty konserwacji urządzeń sanitarnych.
To my płacimy pensje pracownikom.
To my wreszcie powinniśmy mieć w mieszkaniach ciepło wtedy kiedy tego wymaga
pogoda.
Zarząd, który zatrudnia w naszym imieniu tych wszystkich inspektorów,
konserwatorów, hydraulików, administratorów itp. powinien zapewnić nam taki
stan urządzeń, aby ogrzewały nasze mieszkania kiedy to jest potrzebne i nie
pobierały ciepła (koszty) wtedy kiedy jest to zbędne. Za to płacimy i tego
mamy prawo się domagać.