ludzie uciekają z rady nadzorczej

07.06.09, 20:05
Wieść gminna niesie że dwóch członków RN rezygnuje z pracy w radzie
nadzorczej. Czy to prawda czy to kłam.Napisz jeżeli coś więcej wiesz o tym.
Dlaczego dobrowolnie ludzie opuszczają radę. Czyli na najbliższym Zebraniu
Przedstawicieli będą uzupełniać skład rady nadzorczej. Po co uzupełniać
przecież mogą działać w 13 osób. W innych spółdzielniach są mniejsze składy
rady. Czy więcej czy mniej osób czy to coś zmieni, polepszy pracę tego
zespołu, chyba nie.Czy w 15 czy w 13 osób fikcja pozostanie fikcją.
    • jaga90 Re: ludzie uciekają z rady nadzorczej 08.06.09, 10:56
      Jeśli jest to rzeczywiście prawdą, to byłoby to dla mnie jedynie
      oznaką odpowiedzialności kiku członków rady!
      Nie wnikam, co może być rzeczywistym powodem takiego ich zamiaru,
      ale świadczy to o tym, że po jakimś okresie pracy w tym drugim pod
      względem ważności organie spółdzielczym doszli do wniosku, że:
      - nie chcą mieć nic do czynienia z pozostałymi, którzy działają na
      szkodę spółdzielców
      - będąc w zdecydowanej mniejszości, nie mają praktycznie żadnego
      wpływu na decyzje podejmowane przez radę,
      - obawiają się odpowiedzialności karnej dla członków organów
      społdzielczych przewidzianej w art. 267 Prawa spółdzielczego.

      Jakikolwiek jest to jednak powod wspomnianego zamiaru, nie ma to
      większego znaczenia - istotne jest, że doszły te osoby do wniosku,
      że praca w radzie jest nie dla nicj. W przeciwieństwie do innych,
      którzy grzecznie podnoszą łapki w górę bezmyślnie zatwierdzając
      najgłupsze pomysły zarządu o czym wiele pisze się na niniejszym
      forum.
      Żeby nie sięgać daleko - np, zwoływanie zebrania przedstawicieli w
      sytuacji, gdy istnieją już wyroki sądów apelacyjnych uznające takie
      postępowanie zarządów za niezgodne z prawem, gdy są wręcz zalecenia
      Krajowej Rady Spółdzielczej ich zaniechania i gdy skutkuje to potem
      uchylaniem przez sąd uchwał poejmowanych przez ZP.
Pełna wersja