Sąsiadki rządzą w parku na Kabatach

22.06.09, 02:27
wstrętne sąsiadki.
    • Gość: Józefina Jacek Powałka na Burmistrza, obecny Burmistrz IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.09, 05:19
      do łopaty.
    • Gość: kuba Sąsiadki rządzą w parku na Kabatach IP: *.aster.pl 22.06.09, 07:26
      super! gratulacje dla pana jacka i wszystkich, którzy wiedzą o co
      cho! codzienne deptam ten przyszły chodnik :) pozdrowienia z
      villardczyków!
    • uzman Re: Sąsiadki rządzą w parku na Kabatach 22.06.09, 08:31
      To co na innych osiedlach jest normą dla wykształciuchów z Kabat
      jest wielkim świętem. Żałosne!
    • Gość: david "społecznicy" na kradzionym gruncie IP: *.chello.pl 22.06.09, 08:52
      żeby się mądrzyć i szarogęsić na danym terenie, należy być właścicielem gruntu
      lub mieć stosowną umowę. Metr kwadratowy ziemi przy stacji Kabaty kosztuje grubo
      ponad 1 tys. euro. Niech spóbują sadzić drzewa i kwiatki na chłopskim polu pod
      lasem kabackim , chętnie zobaczę konfrontację ich "zielonej ideologii" z widłami
      właściciela.
      po drugie
      Powałka et consortes mieszkają na zamkniętym, grodzonym osiedlu, gdzie wara
      obcym, ale chętnie, jak widać, zawłaszczyło by się okolicę.
      • Gość: Jacek Powałka Re: "społecznicy" na kradzionym gruncie IP: *.128.33.114.static.crowley.pl 22.06.09, 10:30
        Drogi Davidzie
        Pozwolę sobie na drobne wyjaśnienie. Nie mieszkam w zamkniętym
        osiedlu. Zapraszam na Wąwozową gdzie wokół bloku posadziłem 7 lat
        temu wspólnie z mieszkańcami wspólnoty kilkadziesiąt drzew.
        Najpiękniej prezentuje się aleja Platanów wzdłuż al. KEN.

        Na organizację pikniku w tym miejscu pozyskałem zgodę z Wydziału
        Ochrony Środowiska Gminy Ursynów. Właścicielem terenu jest gmina.
        I tutaj warto zaznaczyć. Gmina wspiera nas ostatnio choć tym, że tuż
        przed piknikiem skosiła dla nas trawę.

        Serdecznie pozdrawiam,

        Jacek Powałka
        • mima30 Re: Gratuluję 25.06.09, 14:07
          Gratuluję p. Jackowi odwagi, chęci i zapału. Tak trzymać !
      • Gość: observer Re: "społecznicy" na kradzionym gruncie IP: *.acn.waw.pl 22.06.09, 17:24
        O czym Pan pisze? Jakie szarogęszenie? O ile wiem, właścicielem
        większości terenu jest gmina, część ma status nieuregulowany.
        Przedtem było tam klepisko, pełne kurzu latem, pełne błota wiosną i
        jesienią. Dzięki akcji p. Jacka powstaje piękny park, fantastyczne
        miejsce integracji mieszkańców okolicy.
        Szkoda tylko, że jacyś wandale nie mogą spokojnie przejść obok
        tabliczek, zachęcających właścicieli psów do sprzątania, a także
        tabliczek z nazwami krzewów i drzew. Chyba zaczaję się za rogiem...
        • Gość: Robert te tabliczki nie zachęcały do sprzątania, lecz IP: *.aster.pl 22.06.09, 18:30
          swoją agresją skutecznie zniechęcały właścicieli do sprzątania w tym
          miejscu
          • asiuniap Re: te tabliczki nie zachęcały do sprzątania, lec 25.06.09, 22:36
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > swoją agresją skutecznie zniechęcały właścicieli do sprzątania w
            tym
            > miejscu

            Nie zauważyłam. Rzadko tamtędy przechodzę ale niedawno spacerowałam
            z psem i pomysł bardzo mi się spodobał.
    • Gość: miu Dobrze, ze zaczynaja sie jakies ruchy spoleczne IP: *.acn.waw.pl 22.06.09, 09:29
      Pomysl z chodnikiem dobry i pozadany, bo klepisko przy wyjsciu z
      metra nie jest dobra wizytowka dzielnicy.

      No i w ogole brawo za umiejetnosc i chec zorganizowana sie w grupe
      ktora cos robi razem :) Pierwsza jaskolka w Polsce - my potrafimy
      tylko protestowac i czekac az rzad przyjedzie i da.
      • Gość: davina Dobrze, ze zaczynaja sie jakies ruchy spoleczne IP: *.range86-143.btcentralplus.com 22.06.09, 19:04
        Z kim z Wyborczej trzeba sie przespac,zeby zasluzyc na taka
        nieskonczona promocje?
    • Gość: megg666 Sąsiadki rządzą w parku na Kabatach IP: *.um.warszawa.pl 23.06.09, 13:48
      brawo! Nie będzie kolejnego apartamentowca dla wiesniaków, tylko
      kawałek ładnej zieleni.Az miło, że ktos o to dba.
    • gundyslaw czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawiak? 26.06.09, 09:01
      co pamięta jak nakręcano Eroice Munka na skarpach Królikarni , ale
      to były czasy.Teraz jakieś ciule przyjezdne drzewka sadzą.Napiszę
      krótko ŁH i kto to rozszyfruje tego pozdrawiam.
      • jan-w Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 26.06.09, 09:18
        Niektórzy kończyli inne szkoły ;-)
        • gundyslaw Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 26.06.09, 09:22
          pełen szacunek pozdrawiam, a którą jesli można wiedzieć?
          • jan-w Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 26.06.09, 09:44
            Reytana oczywiście :-) Także pozdrawiam.
            • veterinario Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 27.06.09, 15:38
              Super sprawa :) Mi się bardzo podobają okolice Wąwozowej ze względu
              na zagospodarowanie roślinami. Nie wiedziałam że to dzieło
              mieszkańców. Szacunek!
      • cap2000 Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 27.06.09, 20:04
        > co pamięta jak nakręcano Eroice Munka na skarpach Królikarni , ale
        > to były czasy.Teraz jakieś ciule przyjezdne drzewka sadzą.Napiszę
        > krótko ŁH i kto to rozszyfruje tego pozdrawiam.

        Rozszyfrowalem. I co z tego ...
        Konczyles/chodziles do/slyszales o Reytanie.
        Ojej niegodzien jestem rozwiazac Ci rzemykow u sandalow Prawdziwy Warszawiaku.
        • gundyslaw Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 28.06.09, 13:40
          godzien, godzien jestes, jak to pamiętasz, chodziłem i
          skonczyłem,mnie chodzi o klimat tamtych lat.
          • agatka_s Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 29.06.09, 20:16
            to ja Was przebije, bo u mnie Reytan już w drugim pokoleniu !!!

            ŁH rulez
            • gundyslaw Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 02.07.09, 09:42
              Agatko pierwsze panienki pojawiły się w 1967 roku, była to sensacja
              wszyscy bieglismy je ogładać.Były śliczne,zadbane i
              przestraszone.Potem to już poleciało.
              • agatka_s Re: czy jest tu jeszcze jakis prawdziwy warszawia 02.07.09, 13:58
                gundyslaw napisał:

                > Agatko pierwsze panienki pojawiły się w 1967 roku, była to
                sensacja
                > wszyscy bieglismy je ogładać.Były śliczne,zadbane i
                > przestraszone.Potem to już poleciało.

                no tak, ja też pojawiłam się w 1967, tyle że na świecie...

                dla pocieszenia drugie pokolenie jest męskie !!!
Pełna wersja