Gość: studencik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.09, 10:15
problemy studentów zaocznych na uam często się ignoruje, pomimo tego, że
studenci bardzo dużo płacą miesięcznie za swoją naukę, rutyną jest to ,że
dyżury większości profesorów odbywają się w jednym dniu -wtorek i do tego o
tych samych godzinach ,egzaminy w tygodniu np. o 10,11, czy 13 godz.,
odwoływane dyżury bez wcześniejszego powiadomienia, problemy z dziekanatem, do
którego nie można się dostać , a zadzwonić tym bardziej, gdyż panie nie życzą
sobie telefonów, albo nie udzielają informacji,i jeszcze jedno: do studenta
nikt tam nie jest miły, zaczynając od pań z dziekanatu kończąc na niektórych
wykładowcach, studenci mogą się więc czuć jak niepotrzebne łajzy , które co
chwilę czegoś chcą i to daje się studentom do zrozumienia, a my tylko chcemy
się uczyć