Dodaj do ulubionych

"M jak miłość" popiera reformy minister Hall

IP: *.chello.pl 21.01.10, 12:21
Na początku każdego odcinka tego serialu powinien pokazywać się komunikat, że
jest to film z elementami propagandy. Czas uświadomić społeczeństwu, że
reklama i propaganda mają nie jedno imię.
Obserwuj wątek
    • Gość: www.ratujmaluchy.p Dlaczego jesteśmy przeciw reformie? IP: 217.76.112.* 21.01.10, 17:39
      1) Szkoły w Polsce są niedoinwestowane
      Często szkoły są w bardzo złym stanie technicznym. Dzieci uczą się
      w przepełnionych klasach, na zmiany. Nie ma odzielnych stref dla
      dzieci młodszych. Dzieci narażone są na agresję, hałas i stres.
      Często brakuje nauczycieli. Dzieci muszą nosić bardzo ciężkie
      plecaki. To tylko niektóre problemy.
      2) Premier zabrał pieniądze na reformę.
      W tym roku z 347 mln zostało 40 mln zł - na wszystkie szkoły w
      Polsce. To nie żart! Nie przeprowadza się tak poważnych reform w
      czasie kryzysu. Nie ma gwarancji, że w następnych latach nie będzie
      jeszcze gorzej.

      3) Ustawa o reformie nie wyznacza ŻADNYCH standardów
      jakie musi spełnić szkoła aby przyjąć sześciolatki w 1 klasie.
      Według zasady, że jakoś to będzie.

      4) Minister Hall pozbywa się odpowiedzialności.
      Za wprowadzanie reformy w szkołach, według oficjalnych deklaracji
      MEN, odpowiadają samorządy.

      5) Pięciolatki trafią do szkół.
      Reforma nakłada od 2011 obowiązek edukacji na pięciolatki oraz
      czterolatki z końca roku. W co trzeciej gminie w Polsce nie ma
      przedszkoli. Tam dzieci trafią do szkół.

      6) Zabraknie miejsc w przedszkolach.
      Zapis dający prawo do edukacji przedszkolnej 5-latków już w 2009
      roku zdezorganizuje edukację przedszkolną. Zabraknie miejsc dla
      dzieci trzy- i czteroletnich.

      7) Wybór między szkołą a szkołą.
      Aby zrobić miejsce w przedszkolach dla WSZYSTKICH pięciolatków,
      samorządy będą przenosić sześciolatki do szkół. Szumnie zapowiadany
      wolny wybór rodzica przez najbliższe 3 lata będzie fikcją. Tak jak
      np. w Warszawie.

      8) Tresura sześciolatka.
      Nowa podstawa programowa przerasta możliwości przeciętnego
      sześciolatka. To czego dziecko uczyło się dotąd przez dwa, teraz ma
      pojąć w rok. Sześciolatek musi pisać zgodnie z zasadami kaligrafii
      i czytać lektury. Pedagodzy podkreślają, że będzie to tresura. Na
      zabawę zabraknie już czasu. Dzieci będą zmuszone siedzieć w ławkach
      i gonić program.

      9) Nie będzie okresu przejściowego.
      Sześciolatki które pozostaną w przedszkolu mają pozostać na
      poziomie pięciolatków. Program nie przewiduje dla nich nauki liter,
      tak jak do tej pory. Trzy roczniki dzieci MEN skazuje na regres
      intelektualny. W imię wyrównywania szans?
      10) Żniwa wydawców.
      W czasie kryzysu finansowego rodzice mają zapłacić MILIARDY złotych
      za wymianę WSZYSTKICH PODRĘCZNIKÓW. Stare podręczniki od września
      staną się makulaturą. Beneficjentami reformy będą przede wszystkim
      wydawcy podręczników.

      11) Nauczyciele bez przygotowania.
      Nie przewidziano szkoleń dla nauczycieli. Szkoły dostaną kopie
      nowej podstawy programowej. Odbyło się też kilkaset konferencji
      powiatowych. To zdaniem MEN wystarczy.

    • Gość: www.ratujmaluchy.p Czas odbudować polskie przedszkola! IP: 217.76.112.* 21.01.10, 17:41
      Czas odbudować polskie przedszkola! - daj dziecku szansę
      Trwa ogłoszony przez Ministerstwo Edukacji Narodowej „Rok
      Przedszkolaka”. Tymczasem w co trzeciej gminie w Polsce nie ma ani
      jednego przedszkola. W miastach przedszkola pękają w szwach. Polska
      stanowi kraj o najsłabiej rozwiniętej edukacji przedszkolnej w
      całej Unii Europejskiej!
      A przecież jeszcze kilkanaście lat temu byliśmy w europejskiej
      czołówce jeśli chodzi o upowszechnienie edukacji przedszkolnej.
      Zastanawia nas co stało się z naszymi pięknymi przedszkolami? Gdzie
      zniknęły? Według planowanej reformy edukacji już za dwa lata lata
      wszystkie 5-latki mają zostać objęte OBOWIĄZKIEM przedszkolnym.
      Zachodzimy w głowę gdzie będą go realizowały? Czy w szkołach, co
      sugerują coraz częściej autorzy reformy?
      Reforma edukacji ma przekazać jeszcze większy nadzór nad oświatą
      samorządom. Ale to właśnie samorządy pozamykały w ciągu ostatnich
      17 lat większość polskich przedszkoli. Dziś wiele samorządów
      próbuje wyrzucić sześciolatki z przedszkoli do szkół jeszcze przed
      wejściem w życie reformy. Zamiast wziąć się do pracy i budować
      przedszkola.

      Tymaczasem, jak wyczytaliśmy na stronie rządowej rodzina.gov.pl:
      1. Badania przeprowadzane w krajach UE potwierdzają tezę, że
      właśnie w okresie przedszkolnym dziecko nabywa podstawowe
      umiejętności społeczne, werbalne i emocjonalne niezbędne w dalszym
      życiu. Dzieci objęte wczesną i długotrwałą edukacją przedszkolną
      znacznie częściej odnoszą sukcesy w toku dalszej edukacji a także
      na rynku pracy.
      2. Z tego względu należy uznać, że edukacja przedszkolna ma
      fundamentalne znaczenie dla jakości kapitału ludzkiego kraju.
      3. Podkreślić należy szczególne znaczenie edukacji przedszkolnej w
      niwelowaniu różnic społecznych i rozwojowych dzieci pochodzących z
      gorzej sytuowanych grup społecznych, w szczególności z terenów
      wiejskich.
      4. Dostęp do edukacji przedszkolnej znacznie ułatwia rodzicom
      godzenie obowiązków rodzicielskich i zawodowych , a przez to
      ułatwia podjęcie decyzji o posiadaniu dziecka i wpływa korzystnie
      na współczynnik dzietności kraju.
      5. Brak dostępu do opieki w przedszkolach i żłobkach stanowi jedną
      z najczęściej wymienianych barier w możliwości powrotu rodziców (w
      szczególności matek) do zatrudnienia.
      6. W większości krajów UE poszerzanie dostępu do edukacji
      przedszkolnej i dbanie o jej jakość zostało uznane za kwestię
      priorytetową. W konsekwencji obserwuje się stały wzrost liczby
      dzieci korzystających z edukacji przedszkolnej na terenie Europy
      Zachodniej.
      7. Nasuwa się wniosek, że edukacja przedszkolna w Polsce jest
      obszarem poważnie zaniedbanym i wymaga zdecydowanej interwencji ze
      strony państwa.
      JEŚLI W TWOJEJ GMINIE BRAKUJE PRZEDSZKOLA CZY MIEJSC W PRZEDSZKOLACH

      1. Skrzyknij się z INNYMI RODZICAMI, np. na forum internetowym
      Waszej miejscowości. Wiele takich forów jest na portalu gazeta.pl.

      2. Pisz do swojego WÓJTA, BURMISTRZA, PREZYDENTA i do RADNYCH.
      Zgłaszaj telefonicznie i mailowo problem do WYDZIAŁU EDUKACJI w
      Twojej gminie. Niech to samo robią inni rodzice, ich rodziny i
      znajomi.

      3. Zgłoś się do LOKALNEJ PRASY czy TELEWIZJI (nie związanej z
      samorządem). Niech powiedzą głośno, że rodzice domagają się zmiany.

      Pamiętaj! JESTEŚ OBYWATELEM, płacisz podatki, masz prawo oczekiwać,
      że gmina zapewni taką liczbę miejsc w przedszkolach jaka jest
      potrzebna. I to bez wyrzucania z nich sześciolatków.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka