Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ...

    • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:18
      Aha, zapraszam na ulicę Wąwolnicką w Warszawie. Możemy się spotkać i porozmawiać.
    • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:22
      Nie mam frajdy, że kierowca dostanie po premii. Mam natomiast frajdę, że na drugi raz tak nie zrobi, że nie będzie miał głęboko gdzieś osób, za które jest odpowiedzialny.

      Oj, nie siadam w domciu przed kupionym w komisie komputerem i bynajmniej nie serfuję po pedofilskich stronach, a już na pewno nie popijam taniego browarka.

      PS Kolejny post z e-wro.net.pl? :>
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:18
        Tak. Ten sam kolo pod 10 różnymi nickami, ale ta sama domena i IP, więc to musi
        być jakiś niedowartościowany, zbyt emocjonalny młody człowiek.
    • Gość: WILCHELM Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 38.119.107.* 29.01.10, 19:23
      Cel został osiągnięty. O panu marku "napisali w internecie". Właśnie
      o to takim wszom chodzi. O zwrócienie na siebie uwagi. Poczucie że
      jest się kimś ważnym, choć przez chwilę. Potem będzie się chwalił
      swoim znajomym (o ile ma jakichś), ty a do mnie odpisał sam rzecznik
      MZK i ty Stachu na Alert24 to zamieścili. I jak tam panie marku,
      jutro roboczo-dniówka przy taśmie szybciej spłynie?
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:32
        K'woli informacji: jestem grafikiem kreatywnym, a nie robotnikiem. I nie będę się chwalił, ani zwracał na siebie uwagi.
        Po raz kolejny powtórzę: rozmowa przez komórkę w czasie jazdy jest NIEBEZPIECZNA. Jak prowadzę samochód sam i wiem, że za nikogo nie jestem odpowiedzialny, jeżdżę jak wariat. Ale jak kogoś wiozę, zawsze mam to na uwadze i nie robię nic, co mogłoby narazić pasażerów na szwank. Czy to jest jasne czy do tej pory Polacy nie potrafią pojąć elementarnych zasad odpowiedzialności, kultury i czytania ze zrozumieniem?
        • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:20
          Raczej nie, sądząc po emocjonalnych komentarzach niedojrzałych osobników.
        • Gość: ValeTudo_Wroc Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.e-wro.net.pl 29.01.10, 20:41
          Jak prowadzę samochód sam i wiem, że za nikogo nie jestem
          odpowiedzialny, je
          > żdżę jak wariat..

          Vortal Alert24 zamieszcza list faceta który chwilę później przyznaje
          się z rozbrajająca szczerością że "jak prowadzi samochód i wie że za
          nikogo nie jest odpowiedzialny to jeździ jak wariat".
          Ci z was którzy są zawodowymi kierowcami (lub przejechali powiedzmy
          tak od 300tys.kilometrów w górę) wiedzą bez zbytecznego komentarza z
          mojej strony co to za człowiek który wypisuje takie rzeczy. I sami
          ocenią.

          dla reszty drogich forumowiczów:

          Samochód to niebezpieczne narzędzie. Bardzo łatwo zrobić komuś
          krzywdę. Taki co "jeździ jak wariat" (i chwali się tym na domiar
          publicznie) to POTENCJALNY MORDERCA.
          Na drodze są rowerzyści, piesi. Ich nic nie chroni (kierowcę do
          pewnego stopnia ochrania karoseria pojazdu). Nie ma w Polsce drogi
          publicznej gdzie "jeżdzenie jak wariat" jest bezpieczne (nie mówiąc
          o tym że osoba taka łamie przepisy). Zawsze może wyskoczyć dziecko,
          zachwiać się wymijany rowerzysta, pijany pieszy wtargnąć na jezdnię.
          Jadący jak wariat nie zdąży nawet przenieść nogi z pedału gazu na
          pedał hamulca (czas reakcji, zakłada się wynosi ok.1sek - w tym
          reakcja kierującego + zadziałanie układów hamulcowych w pojeździe)

          Do jeżdżenia "jak wariat" służą autodromy, przystosowane w tym celu
          miejsca (ot choby nieczynne lotnisko gdzie za opłatą miłośnicy
          mocnych wrażeń wariują w swych podrasowanych Oplach i innych 10-
          letnich BMW).
          Ocencie sami, facet robi zamieszanie, sztuczny szum wobec tak
          naprawdę dupereli, nieistniejącego problemu a sam, jak
          pisze, "jeździ jak wariat" więc lekceważy przepisy ruchu drogowego,
          olewa normy społeczne, pogardza ludzkim życiem. Powtarzam, ten
          człowiek to POTENCJALNY MORDERCA.

          ..i taki właśnie jest internet, że byle łoś może "naklikać" co mu
          slina na język przyniesie a potem taki Alert24 bez zastanowienia to
          publikuje (wszak czymś trzeba zapełnić stronę).
          • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 21:01
            A teraz zastanów się co miałem na mysli - pisząc "jeżdżę jak wariat".
            Otóż:
            - nie boję się hamować gwałtownie, kiedy widze, że nikt mi nie wjedzie w tyłek,
            - nie boję się ruszać szybko spod świateł,
            - nie boję się wyprzedzać i wbrew temu co myślisz, nie wyprzedzam nawet na drugiego, na zakrętach, pod górkę i takie tam,
            - znam przepisy kodeksu drogowego i przepisy zdrowego rozsądku, więc wiem co mi wolno a czego nie
            - i nigdy nie przekroczyłem prędkości

            Owszem, masz rację - wyraziłem się źle, bije się w pierś. Masz rację, tak, potrafię się przyznać do błędu. Problem w tym, że wyraziłem się źle i dobrze wiem co to znaczy stworzyć zagrożenie, a co to znaczy nie.
            Chodziło mi tylko, że nie jestem ciapą, która rusza 10 sekund spod świateł.
            Tylko że teraz mi nie uwierzysz i przyczepisz się do byle słowa.
            No cóż, mój błąd - takie życie.
            "Zawsze może wyskoczyć dziecko" - nie, na ekspresowej nie wyskoczy, podobnie jak na autostradzie, na krajowej owszem.
            "lub przejechali powiedzmy tak od 300tys.kilometrów w górę" - przejechałem
            "lekceważy przepisy ruchu drogowego, olewa normy społeczne, pogardza ludzkim życiem" - nie lekceważę, wyobraź sobie, że nie, jeśli chcesz mnie zdyskredytować, proszę bardzo, tylko - rozmowa przez komórkę też jest lekceważeniem przepisów ruchu drogowego, wymyślanie też jest olewaniem norm społecznych

            Tak więc: przepraszam wszystkich, których wyprowadziłem w błąd pisząc o jeżdżeniu jak wariat. Źle się wyraziłem, będąc w afekcie po przeczytaniu niezbyt przyjemnych komentarzy Pana ValeTudo_Wroc.
            Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie :-)
          • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 21:07
            A zresztą - pisz sobie co chcesz. Ja sobie nie mam nic do zarzucenia (przynajmniej w przypadku prowadzenia samochodu).
            Więcej Ci nie odpowiem, więc pisz ile wlezie.

            Tylko nie zapomnij zapłacić za korzystanie z kafejki :-)
            • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 21:12
              Spoko, spoko. Jak nie zapłaci, to właściciel kafejki go zakapuje :D
      • q-ku Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 30.01.10, 14:09
        a nie pomyślałeś ze zwyczajnie się człowiek martwi o bezpieczeństwo ludzi?

        mój syn opowiada jak busami jeżdżąc cały czas obserwuje niebezpieczne zachowania
        kierowcy, rozmowy przez komórkę, pisanie SMSów!!

        trzeba to karać - bo np ja się martwię o to kto wozi moje dziecko
    • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:29
      Na takie teksty nie powinno się nawet odpowiadać. Jestem wszakże ciekawa, czy powiedziałbyś, człowieku (również celowo z małej litery, chociaż Człowiek, podobno, brzmi dumnie, jak powiedział kiedyś, ktoś wielki) wszystkie te paskudztwa bezpośrednio w oczy zainteresowanemu. Nie, bo nie wypłaciłbyś się do końca życia: za używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym, za znieważenie, za naruszenie dóbr osobistych... zresztą szkoda pisać, bo i tak nie zrozumiesz. Chroni cię (celowo z małej litery) to, że jesteś anonimowy w internecie i dlatego zgrywasz się na "bohatera"?
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:58
        W necie nikt nie jest anonimowy, nawet ten bluzgacz "gość".
        Taki z niego "gość" jak z koziej d... trąba...
    • kawa001 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 29.01.10, 19:32
      Ale musiała przytrafić sie świnia,która z przyjemnością doniesie.Bo
      jest pasażerem i ma takie prawo.Bo mu wolno kogoś ganić,bo to jego
      obowiązek wozić ludzi i do tego się usmiechać.A szanowny pan pasażer
      jest lekko niedowartościowany i rekompensuje sobie to pokazując
      swoją wyższość nad osobą,która jest w pracy.Sam jestem pasażerem,ale
      jesli mi coś przeszkadza to po prostu mówię z uśmiechem i na
      luzie.Wszyscy pracujemy i bądźmy ludzmi dla siebie!!!
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 19:39
        Dlatego powiedziałem panu kierowcy z uśmiechem i na luzie i bynajmniej nikomu nie zrobiłem żadnej krzywdy? Nie podałem numerów bocznych tak więc nie ma żadnego dowodu, który kierowca mi zawinił - mało tego, mając możliwość złożenia pisemnej skargi tego nie zrobiłem i nie zrobię bo szanuję każdego.
        Chcę zwrócić uwagę na problem i tyle. Myślę, że BEZPIECZEŃSTWO pasażerów jest rzeczą ważniejszą niż rozmowa przez komórkę. Ogółem mówiąc - nikt nie ucierpiał, a może będzie lepiej.
        • Gość: bolo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 77.255.37.* 05.02.10, 23:47
          mysle, ze zle Pan zrobil nie informując zakładu , ktory to kierowca; mozna
          przypuszczac, ze ten kierowca mimo zwrocenia mu uwagi nadal bedzie palil i
          telefonowal podczas prowadzenia autobusu narazajac bezpieczenstwo pasazerow i
          innych uzytkownikow ruchu; interwencja pracodawcy mogla by byc skuteczna
      • Gość: nie_donosicielom Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.chello.pl 29.01.10, 19:45
        Eeee tam....jakiś biedny frustrat chciał się pokazać jaki on nie jest ważny, przecież zapłacił za bilet fortune ;)
        • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:23
          Mówmy "nie" internautom, którym gul skacze po tym, jak niedawno dusili smerfa, a
          teraz plują się, jak im się kulturalnie zwraca uwagę na błędy.
        • Gość: ehmm Typowe polaczki, szkoda słów :/ IP: *.home.aster.pl 29.01.10, 20:23
          Jak kierowca rozmawia w trakcie jazdy z kolegą z pracy to wielkie halo! Chociaż
          nikt nie pomyśli, że jak się jedzie 9h bez przerwy to gdy się nie ma do kogo
          odezwać to oczy same się zamykają. Druga sprawa jak kierowca rozmawia ze
          znajomym to jest źle ale jak się w trakcie jazdy autobusem samemu zawraca głowę
          kierowcy pytając o trasę, miejsca przesiadkowe , dojazd w różne miejsca to jest
          dobrze? Ludzie czemu wy myślicie tylko o sobie :/ Co za naród... Wszystko by
          komuś dowalić a samemu mieć jak najlepiej :/
          • Gość: Marek Re: Typowe polaczki, szkoda słów :/ IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 20:41
            > Jak kierowca rozmawia w trakcie jazdy z kolegą z pracy to wielkie halo! Chociaż
            > nikt nie pomyśli, że jak się jedzie 9h bez przerwy to gdy się nie ma do kogo
            > odezwać to oczy same się zamykają.

            Więc trzeba walczyć o przerwy dla kierowców - proste.

            > Druga sprawa jak kierowca rozmawia ze
            > znajomym to jest źle ale jak się w trakcie jazdy autobusem samemu zawraca głowę
            > kierowcy pytając o trasę, miejsca przesiadkowe , dojazd w różne miejsca to jest
            > dobrze

            Nie jest dobrze

            > Ludzie czemu wy myślicie tylko o sobie :/

            Nie

            > Co za naród... Wszystko by
            > komuś dowalić a samemu mieć jak najlepiej :/

            Owszem
          • kamel_65 Re: Typowe polaczki, szkoda słów :/ 29.01.10, 20:46
            Nie wiem jak jest w MZA, MZK i innych liniach autobusowych, ale czy w tych
            firmach, kierowcy po iluśtam godzinach nie przysługuje przerwa?
            Np. na pętlach - na dymka, kibelek, herbatkę/kawkę, śniadanie?
            Proszę o odpowiedź osoby znające sytuacje w takich firmach.
            Z góry dziękuję za wyjaśnienia.
          • Gość: AntyKom Re: Typowe polaczki, szkoda słów :/ IP: *.centertel.pl 31.01.10, 10:22
            Typowe polaczki to takie jak ty, bronią bumelantów, obiboków i
            przestępców (tak, bo gadanie przez komórkę prowadząc autobus jest
            niezgodne z prawem) przed karą, w imię dziwnie pojętej solidarności.
            Wszystko to wyniesione z komunistycznego wychowania, gdzie
            oszukiwanie władzy i łamanie prawa było symbolem walki. Jeśli nie
            zauważyłeś to te czasy już minęły.
          • Gość: nie.piratom Re: Typowe polaczki, szkoda słów :/ IP: *.centertel.pl 31.01.10, 10:25
            Ciekawe co byś powiedział gdyby taki ćwok za kierownicą gadający
            przez komórkę i palący papierosa nie zdążył zahamować i by rozjechał
            Twoją żonę lub matkę, najlepiej jeszcze z dzieckiem. Też byś go
            bronił, bo biedak musi "sobie pogadać"?
          • Gość: bolo Re: Typowe polaczki, szkoda słów :/ IP: 77.255.37.* 05.02.10, 23:49
            cos mi smierdzi twoja wypowiedz sfrustrowanym kierowcą autobusu; zmien prace
            skoro sie nie nadajesz; ustap miejsca lepszym
      • Gość: bolo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 77.255.37.* 05.02.10, 23:34
        cos mi sie widzi , ze jestes pasazerem na gape
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:50
      Czyli przez komórkę z dyspozytornią rozmawiał o czymś zabawnym i śmiał się
      jeszcze z tego? A to ciekawe...
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:54
      Nie trząś się tak, bo ci żyłka pęknie :D
      Więcej luzu, mniej nerwów, bo wylądujesz w zakładzie bez klamek...
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 19:59
      Te, wrocławianin, może zająłbyś się własnym podwórkiem, co?
    • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 20:03
      Doceniam szczerość, wierz mi lub nie - naprawdę doceniam.
      Problem w tym, że taki popie...ny kretyn jak ty nie jest w stanie zrozumieć rzeczy, które przerastają twój umysł wielkości orzecha włoskiego.
      Moja sprawa, że mi k***o nie wierzysz - jak bardzo chcesz, podałem numer telefonu 608-208-781 i adres (ul. Wąwolnicka, Warszawa). Jeśli masz mnie za tchórza i gnidę, zadzwoń albo przyjedź i pokaż honor. I wyobraź sobie, że jest różnica pomiędzy zgłaszaniem problemu, który może mieć wpływ na innych, a zwykłą ludzką uprzejmością, o której chyba się mogłeś przekonać, czytając moje wyjątkowo uprzejme posty. Zbyt uprzejme jak na takich śmieci jak ty, którzy nie widzą nic poza swoją us*aną d*pą, jak to ktoś mi napisał.
      I jakim k*rwa prawem mnie oceniasz, skoro nie nie znasz. Jeśli się nie poznałeś na ludziach, to siedź cicho na d*pie i naucz się elementarnych zasad życia w społeczeństwie i dopiero potem weź klawiaturę w swoje ręcę.
      Zrozumiałeś?
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:11
        Panie Marku, on nie przyjedzie. Jest mocny tylko w bluzgach przez internet, w
        rzeczywistości ma pewnie 1,20 m w kapeluszu... :)
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:08
      Po 1. Nie obrażaj ludzi, bo za to jest paragraf.
      Po 2. Jakbyś natłukł czy zabił tych, którzy pobiliby bliską Ci osobę - ty
      poszedłbyś do pierdla, a nie oni - taka oto jest polska rzeczywistość. Ew.
      posiedziałbyś w areszcie do czasu uniewinnienia przez sąd.
      Zdaj sobie sprawę, że Polska nie jest krajem jak USA w filmach.
      Jest sobie obywatel (nazwijmy go np. Paul Kersey) i wymierza sam sprawiedliwość.
      Tak wygląda fikcja filmowa. Rzeczywistość? "Szeryf" idzie do paki. Koniec pieśni.
      Tylko policja ma prawo kogokolwiek aresztować. Szary obywatel może co najwyżej
      psiknąć gazem pieprzowym i zawiadomić policję.
      • lukask73 Aresztować 31.01.10, 01:21
        Teoretycznie Kodeks postępowania karnego przewiduje zatrzymanie
        przestępcy przez obywatela do czasu przyjazdu policji (art.243 KPK).
        Jednak jak wygląda realizacja tego przepisu w praktyce - nie mam
        pojęcia.
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:10
      Skoro nie twoja sprawa, to po co komentujesz z bluzgami i obrażaniem innego
      człowieka?
      Zbyt niska samoocena samego siebie?
    • Gość: @Kamel65 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 20:12
      Dzięki :-)
      Są jeszcze ludzie na poziomie na tym świecie :-)
      • Gość: kierowca Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.home.aster.pl 29.01.10, 20:28
        Skoro wy jako pasażerowie nie życzycie sobie by kierowcy rozmawiali z innymi w
        trakcie prowadzenia autobusu to my kierowcy nie życzymy sobie by pasażerowie
        rozmawiali przez komórki w obrębie kabiny, nie rozmawiali ze sobą przy kabinie,
        nie stali przy kabinie to tak samo dekoncentruje kierowcę jak rozmowa jego z
        osobą obok.
        • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 20:30
          Owszem, z tym się zgadzam w całej rozciągłości. Bądźmi mili jedni dla drugich!
          • Gość: kierowca Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.home.aster.pl 29.01.10, 20:45
            Masz rację. Żeby to było takie proste to pasażerom by się przyjemniej jeździło i
            kierowcom lepiej pracowało :)
            • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 20:51
              I prawdę powiedziawszy - po stronie pasażerów można znaleźć więcej wad. Pomijając bandy drechów i pijaków, można wspomnieć faktycznie o zawracaniu kierowcom głowy, o koncentrowaniu się w okolicach drzwi (wsiadanie i wysiadanie trwa dużo dłużej) itd. Kierowcy są przeważnie OK, chociaż tej zimy jakoś zaczęli szarpać tak że pasażerowie się wywracają ;-)
              Uwagę zwracam i jednym, i drugim.
              To właśnie mało osób jest w stanie pojąć - jak można trzymać i z jednymi, i z drugimi. Ja trzymam ze zdrowym rozsądkiem i jak widać, Pan też :)

              Pozdrawiam!
            • Gość: ZENADA I Bardzo dobra skarga IP: *.chello.pl 30.01.10, 16:54
              Też jeżdzę autobusami i nie życzę sobie, aby ktoś palił i zasmradzał
              cały autobus bo wiadomo, że przy -15 to okna się raczej nie otworzy.
              A co jakbym ja wyjęła papierosa i zaczęła palić? jeśli ja mam zakaz
              to kierowca także. Nie uwazam, że Pan Marek jest donosicielem, jacyś
              dresiarze się chyba tutaj wypowiadają albo nałogowi palacze co lubią
              komuś dymić w twarz!!!!
              • Gość: Żenada? Re: I Bardzo dobra skarga IP: *.home.aster.pl 30.01.10, 20:25
                Żenada, jeśli dresiarze piszą to co piszą to Ty jesteś blachara w 100% :)
          • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:49
            Właśnie. Więcej życzliwości wobec siebie, a dzień dla każdego będzie przyjemniejszy.
            Nie od dziś wiadomo, że dobre słowo i uśmiech dają więcej niż obelga i chamskie
            zachowanie.
            Życzę wszystkim forumowiczom udanego weekendu :)
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:13
      Czemu piszesz te same bzdury pod różnymi nickami z tej samej domeny i IP?
      Masz jakieś kompleksy czy coś?
      • tepicpo ja myślę, że stefka tatus puka 29.01.10, 21:55
        po kryjomu przed wiecznie pijana i brudną żoną :P zatem stąd kompleksy
        i obrażanie innych. Typowy przykład wykorzystywanego kiedy dziecka
    • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 20:26
      Od dawna nie byłem we Wrocku, ale najwyraźniej niektórym jego mieszkańcom
      przydałaby się melisa i brak dostępu do internetu :)
    • three-gun-max Naród kapusiów i konfidentów 29.01.10, 20:40
      Kierowca i tak wykazał się cierpliwością. Powinien gnojka na kopach wywalić z wozu.
      • kamel_65 Re: Naród kapusiów i konfidentów 29.01.10, 21:09
        A skąd będzie wiedział kto go zakapował?
        Wyczyta z czarodziejskiej kuli? :)
        • three-gun-max Re: Naród kapusiów i konfidentów 30.01.10, 02:50
          Przecież gnojek mu pyskował, wtedy mógł go na kopach wywalić z busa.
          • Gość: Marek Re: Naród kapusiów i konfidentów IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 11:22
            A skąd wiesz, że pyskowałem? Byłeś tam?
            Nie, zwróciłem uwagę w sposób kulturalny i miły, w odpowiedzi nie usłyszałem nawet "przepraszam" tylko chamską odzywkę.
          • Gość: Samo_Zuo Re: Naród kapusiów i konfidentów IP: 89.25.213.* 30.01.10, 11:46

            three-gun-max napisał:

            > Przecież gnojek mu pyskował, wtedy mógł go na kopach wywalić z busa.

            Człowieku.. kierowca nie ma takiego prawa by wawalic go z autobusu. poczytaj
            sobie przepisy dotyczace przebywania w autobusie i bys wiedzial kogo moze
            kierowca wyprosic z autobusu.Na pewno nie pasażera ktory nie pali, nie bruzdzi,
            nie biega nożem itp. zwracanie uwagi nie zalicza się do rzeczy niebezpiecznych.
            • three-gun-max Re: Naród kapusiów i konfidentów 30.01.10, 17:35
              Gdzieś mam przepisy :) Powiem ci jak to wygląda w praktyce: kierowca bierze gnojka za fraki i wywala z autobusu a ja się w tym czasie patrzę przez okno :-)
              • Gość: Marek Re: Naród kapusiów i konfidentów IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 17:40
                Świadczy to o Tobie :)
                Równie dobrze ktoś mógłby skatować kierowcę, bo ma gdzieś przepisy? :)
                • three-gun-max Re: Naród kapusiów i konfidentów 30.01.10, 21:27
                  To zależy kto miałby rację :) Czasem busiarzowi się należy czasem pasażerowi.
                  • Gość: Marek Re: Naród kapusiów i konfidentów IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 21:33
                    I tu, oczywiście masz rację z grubsza :)
                    Tylko jeśli uważasz, że jednoczesna rozmowa przez komórkę i palenia papierosa jest nic nie znaczącą drobnostką (że nie warto nawet uwagi zwrócić), to powiedz mi co wg Ciebie musi zrobić kierowca, żeby zasłużyć na zwrócenie uwagi/skatowanie/wykopanie?
                    • kamel_65 Re: Naród kapusiów i konfidentów 02.02.10, 20:55
                      Kierowca musiałby krzywo spojrzeć na dresiarza...
                      Te tłuki takie niestety już są - tylko chlać, jarać, ćpać, zero pomyślunku - za
                      trudne dla nich.
      • Gość: aska naród ludzi przestrzegajacych prawa! IP: *.ip.netia.com.pl 30.01.10, 14:56
        i znających swoje prawa!
      • Gość: Glonojad Naród obiboków i leni IP: *.146.49.88.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.01.10, 00:45
        Takiego kierowcę, co pasażerów wykopuje, samego powinno się wykopać. Z roboty. Z
        naganą w aktach.

      • wlody1 Re: Naród kapusiów i konfidentów 02.02.10, 17:59
        three-gun-max napisał:

        > Kierowca i tak wykazał się cierpliwością. Powinien gnojka na kopach wywalić z w
        > ozu.
        Gnojek to jest kierowca! Ten pasażer źle zrobił że doniósł. Powinien spetować tego papierosa na czole tego szoferaka...
      • Gość: lion Powinien gnojka na kopach wywalić z wozu. IP: *.chello.pl 08.02.10, 21:18
        to kierowca niezależnie od wyroku ,musiałby zmienić pracę a ja przy
        najbliższej okazji obił bym mu ryja.
    • agaakaines Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 29.01.10, 21:10
      Panie Marku! przede wszystkim gratuluje tego, ze chcialo sie Panu
      zwrocic uwage takiemu kierowcy. sama postapilabym podobnie i zaluje,
      ze tak niewielu ludzi stac na odpowiednia reakcje. nie tylko w
      przypadku braku profesjonalizmu wsrod kierowcow, ale takze chamstwa
      wobec niektorych pasazerow (mam na mysli mlodych chlopakow - bo
      tylko z takimi przypadkami sie spotkalam), ktorzy pili alkohol i
      palili papierosy w autobusie/tramwaju. i to nie takie zjawiska mnie
      smuca - najbardziej martwiaca jest kompletna znieczulica innych
      pasazerow na to, co sie dzieje na ich oczach - sama nie wiem czy to
      paralizujacy strach czy zupelna obojetnosc nimi kieruje. Na koniec
      tylko jedno - szkoda czasu i energi na dyskusje z tymi, ktorzy nie
      rozumieja istoty problemu niesprawiedliwie obrazajac Pana przy
      okazji. pozdrawiam! :)
      • Gość: droga agnieszko Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.home.aster.pl 29.01.10, 21:16
        Czemu sama nie reagujesz jak ktoś pije alkohol/pali papierosy w autobusie? Ty
        zareagujesz i wysiądziesz w cholerę... Kierowca zareaguje i BĘDZIE MUSIAŁ wrócić
        z powrotem. Wówczas NIKT z pasażerów nie stanie w jego obronie tylko każdy
        będzie pierwszy uciekał gdzie pieprz rośnie. Nie wymagaj od kierowców
        poświecenia zdrowia i życia dla ludzi, którzy tego nie docenią a jak przyjdzie
        co do czego nie odwdzięczą się tym samym.
        Pozdrawiam :)
        • agaakaines Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 21:35
          Gość portalu: droga agnieszko napisał(a):

          > Czemu sama nie reagujesz jak ktoś pije alkohol/pali papierosy w
          autobusie? Ty
          > zareagujesz i wysiądziesz w cholerę... Kierowca zareaguje i BĘDZIE
          MUSIAŁ wróci
          > ć
          > z powrotem. Wówczas NIKT z pasażerów nie stanie w jego obronie
          tylko każdy
          > będzie pierwszy uciekał gdzie pieprz rośnie. Nie wymagaj od
          kierowców
          > poświecenia zdrowia i życia dla ludzi, którzy tego nie docenią a
          jak przyjdzie
          > co do czego nie odwdzięczą się tym samym.
          > Pozdrawiam :)

          widze, ze nie zrozumialas mojego wpisu - spiesze ci zatem
          wytlumaczyc, ze jestem wsrod mniejszosci, ktora walczy z owym
          chamstwem glosno mowiac o tym i zwracajac uwage. bynajmniej nie
          napisalam nic o tym, ze to kierowca powinien podjac dzialanie.
          polecam czytanie wolno i ze zrozumieniem - naprawde dziala! :P
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 29.01.10, 21:18
        A dziękuję za słowa poparcia :)
        Obrażanie mnie świadczy o braku argumentów, a brak argumentów - o braku racji. Im bardziej obrażają, tym mają mniej racji.
        • jaceeek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 29.01.10, 23:27
          Codziennie jeżdżę MZA. Raz na jakiś czas trafię na kierowcę, który
          pali papierosa. Nie przeszkadza mi to do momentu, aż dym nie zacznie
          się wydostawać poza kabinę. Rozumiem aspekt bezpieczeństwa
          pasażerów, stanowi to zagrożenie. Bardziej w całej sytuacji drażni
          mnie to, że taki kierowca nie może efektywnie prowadzić autobusu.
          Jakby nie patrzeć, ma do dyspozycji jedną rękę i ciężej w ten sposób
          szybko reagować. Pewne trzymanie kierownicy, szczególnie przy
          skręcaniu wielkim autobusem, powinno odbywać się oburącz.
          I jak już ktoś zauważył - kierowca podpisuje umowę z pracodawcą,
          akceptuje ustanowiony przez niego regulamin, więc powinien się
          stosować do zasad.
          Swoją drogą - dlaczego w tramwajach zdecydowana większość
          motorniczych ma zestawy słuchawkowe, a w autobusach praktycznie
          żaden kierowca?

          Panie Marku, gratuluję.
    • czyli.kon.karne Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 29.01.10, 22:31
      "zastępca rzecznika prasowego Miejskiego Zakładu Autobusowego"...
      w du**pach im się przewróciło...
    • Gość: fruzia Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 89.25.213.* 29.01.10, 23:00
      Widać twoją kulturę mały człowieczku. Widać jak podchodzisz do zycia i ludzi.
      dlatego Polska właśnie dzieki takim ludziom jak tu VALETUDO_Wroclaw jest
      uznawana za kraj nietolerancyjny, niegodny zajmowania sie nim, a ludzie tu
      postrzegani są jako konserwatywne Niekulturalne, bezczelne chamy. To dzieki
      takim ludziom jak ty Polska jest na ostatnich miejscach w rankingach: kultura
      obywateli. Tak... niby dzieki tobie ale nie ma sie z czego cieszyc takie
      podziekowania nie sa powodem do chluby.
    • Gość: adler Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 23:55
      Kierowcy autobusów bardzo często palą w czasie jazdy, codziennie
      jeżdżę autobusami do i z pracy, średnio jeden na sześć - siedem
      przejazdów trafia mi się z palącym kierowcą. Wątpię, czy tylko ja
      mam takie "szczęście", sądzę raczej, że to zjawisko powszechne.
    • Gość: logo Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.01.10, 00:51
      Alez ten VALE TUDO (valec dupol)z Wroclawia strasznie agresywny.Tyle
      jadu jak w kielbasie z salmonella.
    • Gość: taki tam Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.ryb.abpl.pl 30.01.10, 06:23
      W tym kraju nigdy nie będzie dobrze, ten kapuś niech pilnuje swojej
      roboty, a nie wyręcza w tym za co teraz ludzie często niewinni [zyli
      w PRL "tylko"] teraz cierpią ,więc niech się zajmie może
      odsnieżaniem.
    • Gość: jestem koniem Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 79.110.200.* 30.01.10, 07:59
      Wrocław przeprasza za tego typka
    • fugi63 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 30.01.10, 09:06
      A czy ta menda sprawdziła czy kierowca korzysta z zestawu słuchawkowego? O tym
      nie ma ani słowa.. A jeśli tak to kierowcę p. Marek może w d. cmoknąć.. Typowy
      frustrat co w domu nie podskoczy bo żona szmatą zdzieli.. Szuka żeby kogoś
      zgnoić.. Mam nadzieję że następny kierowca nie wstanie o trzeciej nad ranem bo
      zaśpi, a p. Marek nie dojedzie na czas i jakiś inny błąd genetyczny podobny do
      p. Marka go zgnoi.. Serdecznie życzę.
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 11:19
        Odpowiadam: nie, nie korzystał z zestawu słuchawkowego - tak to nie byłoby problemu.

        Pozdrawiam,
        Menda
      • Gość: krokodyl Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.chello.pl 04.02.10, 00:09
        OSIOŁ jesteś fugi63 prawo do rozmowy z wykorzystaniem zestawu przysługuje
        kierowcy prywatnemu a nie kierowcy przewożącemu ludzi w dodatku zarobkowo.
        Najpierw doczytaj kodeks a potem lamentuj. Podczas takiej jazdy to mu nie wolno
        nawet kanapki jeść nie mówiąc o paleniu fajek. w takich momentach jest
        odpowiedzialny za około 65 do 100 istnień a nie tylko za własną zasraną dupę.
    • fugi63 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 30.01.10, 09:15
      A.. i jeszcze jedno: MZA powinno bardziej szanować swoich pracowników bo jak
      znam życie, to prezes pożegna stanowisko jeśli nie będzie miał kto wozić
      takich palantów jak p. Marek. P. prezesie-sugestia: proszę przejechać się ze
      trzy kółka w szczycie i posłuchać uwag pasażerów na linii.. To na pewno zmieni
      pańskie spojrzenie na pracę kierowców i "kulturę" pasażerów. Jacek z Łodzi.
    • Gość: ccc Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.akashanet.pl 30.01.10, 09:23
      trafił na upierdliwca pasażera-ale z paleniem przesadził..
      • Gość: gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.derby.waw.pl 30.01.10, 09:56
        a pasażerowie nie palą? Przejedź się nocnym, zwróć uwagę, to możesz o własnych siłach nie wyjść z autobusu. Pomijam coś takiego jak picie piwa i alkoholu i takie przypadki jak naćpani pasażerowie czy też rzygający. Kultury trzeba wymagać z obu stron a nie tylko od jednej. Czarne owce są wszędzie.

        niepalący kierowca :)
Pełna wersja