Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ...

    • 3plabc Ważne że trasy się trzyma.... 30.01.10, 10:55
      i niech sobie pali i gada przez telefon byle w całości dowiózł mnie do celu.
      Będąc w WWA to co zobaczyłem mnie przeraziło, kierowcy jeżdżą jak im się
      podoba a gdzie nocny pojedzie to już tylko kierowca jeden wie bo trasą w ogóle
      się nie przejmują, pomijając te płonące autobusy bo to też jest farsa żeby na
      przeglądach i mechanikach oszczędzać hehe. Na szczęście w Poznaniu jest dużo
      normalniej:). To musi być jednak prawda że za Koninem zaczyna się dzika Azja hehe.
    • Gość: król ramzesów Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.160.wp3.ptc.pl 30.01.10, 12:35
      Problem jak ch....
    • Gość: obserwatorka Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.lanet.net.pl 30.01.10, 13:06
      Obawiam się, że to nie sporadyczny przypadek. Sama dość często jadę
      autobusem na trasie Wrocław - Kalisz i przerażeniem patrzę jak
      kierowca je posiłek, beztrosko rozmawia przez telefon komórkowy w
      jednej rece trzymając telefon a drugą ręką nonszlancko trzyma
      kierownicę.Czy mam czekać jak w powiedzeniu "nosił wilk razy kilka,
      poniosło i wilka" Nie chcę uczestniczyć w takich spektaklach.A za
      bilet placę sporo złotówek i chće bezpiecznie dojechać do celu.
    • nessuno Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 30.01.10, 13:54
      Gość portalu: Paweł napisał(a):

      > cieszysz się kapusiu ?


      Pewnie się cieszy nędzna kreatura.On z tych,co to stresy tak odreagowują.W domu
      pewnie baba go na.pi.erdala,bachory się nie słuchają a robota,jako cieć w
      stróżówce dodatkowo go stresuje.mentalność ormowca i tyle.
      panie marek(celowo z małej litery),wyjątkowa z pana menda.
    • Gość: obywatel Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 15:05
      a co mnie to obchodzi...
    • Gość: Kierowca MZA Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.centertel.pl 30.01.10, 17:01
      Tak gwoli wyjaśnienia dla p.Marka z artykułu i innych osób, którzy tu się wypowiadają. Przerwy na krańcach są przewidziane w rozkładzie jazdy. Do tego są też przewidziane dwie dłuższe przerwy na śniadanie i kolację. Przerwy te, przypadają jednak na czas największego natężenie ruchu w Warszawie. Tym samym, jeżeli coś z nich zostanie, to jest to kilka minut. Nie wspominam już o krótszych postojach, po każdym wykonanym pół kursie. One są na gminnie tracone, na nadgonienie czasu,
      Tak więc nie dziwmy się, że kierowcy palą, jedzą i rozmawiają w czasie jazdy. Skoro nie mogą tego zrobić w przewidzianym na to czasie. Dlatego prosiłbym o wykazanie odrobimy wyrozumiałości dla nas ze strony pasażerów.
      • Gość: Marek Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 17:22
        Oczywiście, rozumiem wszystkie problemy kierowców i wbrew pozorom jestem wyrozumiały, o czym świadczy m.in. to, że nie złożyłem (i nie miałem zamiaru) składać oficjalnej skargi, a także to, że nie pyskowałem kierowcy (jak to ktoś napisał), tylko grzecznie zwróciłem uwagę.
        Jestem jak najbardziej za tym, żeby wydłużyć przerwy kierowcom - to chyba nie ulega wątpliwości.
        Problem w tym, że kiedy się widzi kierowcę JEDNOCZEŚNIE rozmawiającego przez komórkę i palącego papierosa, mając złe doświadczenia z rozmawiającymi przez telefon kierowcami, po prostu chce się zwrócić uwagę. Taki kierowca wówczas powinien przeprosić i każdy (a przynajmniej ja) by go zrozumiał - człowiek jest tylko człowiekiem w końcu. Ale odburkiwanie i bezczelne odzywki jako reakcja pogrążają sytuację - pewne granice tolerancji istnieją.
        Co do palenia - mnie osobiście bardzo to nie przeszkadza, ale znam konsekwencje nawet tzw. "biernego palenia", natomiast rozmowa przez komórkę w czasie jazdy, trzymając ją przy uchu, jest po prostu niebezpieczna. Nikt chyba nie zabronił kierowcy kupić sobie słuchawki na bluetootha (komórka z pewnością miała bluetootha) i wtedy i kierowca byłby zadowolony, i cała jazda nie wyglądałaby jak jazda Kamazem po kaukaskich bezdrożach.
        Dziękuję za tę informację o przerwach w pracy i zapewniam - trzymam kciuki, żeby kierowcom autobusów się polepszyło. Naprawdę :-)
        • Gość: carlo Zbyt ładna IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.01.10, 18:02
          Chyba nr 517 powozi czasem dziewczyna, która jest tak ładna, że
          rozprasza uwagę innych uczestników ruchu. Proponuję zająć się tą
          sprawą:)
      • Gość: js Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 22:29
        Hehe, lubie naszych kierowcow autobusow, sa bardzo czesto bardzo mili i uczynni.
        Jednak niektorzy z nich nie kojarza, ze dym z kabiny przenika do pasazerow. Gdy
        im sie zwraca uwage, to na ogol wyrzucaja papierosa. Ale gdyby byl nieuprzejmy,
        to tez zglosilbym skarge do MZA. Panowie kierowcy: nie palcie i nie rozmawiajcie
        mimo wspomnianych niedogodnosci na petli: jechalem kiedys w Warszawie autobusem,
        ktorego kierowca rozmawial w trakcie jazdy, wjechal na czerwonym swietle na
        skrzyzowanie i staranowal prawidlowo jadacy samochod osobowy, raniac jego kierowce.
      • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 02.02.10, 21:11
        Dziękuję za wyjaśnienie. Część z nas jest tylko pasażerami, nie wie jak jest od
        Waszej, kierowców, strony.
    • Gość: Dr Yamak Doświadczony kierowca nawet z palcem w d. pojedzie IP: 213.251.189.* 30.01.10, 18:49
      • kamel_65 Re: Doświadczony kierowca nawet z palcem w d. poj 02.02.10, 21:13
        W małej miejscowości, gdzie mieszkają 3 osoby na krzyż - może.
        W dużym mieście, jak Kraków, Poznań czy Warszawa - nawet najbardziej
        doświadczeni kierowcy mogą popełnić błąd.
        Nie ma ludzi bezbłędnych...
    • Gość: Slawek32 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 62.200.52.* 30.01.10, 18:49
      MZA moga przepraszac, ale co sie stalo to sie nie odstanie.
      Za to sa inne przypadki, ktorych nie mozna ignorowac:

      www.intuicyjnetrendy.blogspot.com
      Co wy na to?
    • Gość: xyz Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.chello.pl 30.01.10, 18:56
      no straszne panie marku, starszne!!!! zajmij się swoimi problemami
      człowieku!!!
    • Gość: jurek169 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.pools.arcor-ip.net 30.01.10, 19:21
      Pewna Pani, kierowca tramwaju gadała przez komórkę przez odległość
      trzech przystanków, w mojej obecności.
      • Gość: :) Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.home.aster.pl 30.01.10, 20:24
        Kierowcę tramwaju to chyba w snach widziałeś buahahahaha tramwaj prowadzi (i tu
        będzie nowe słówko) motorniczy :)
    • Gość: yronisdead Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.centertel.pl 30.01.10, 21:32
      Mniejsza o to cz miał słuchawkę czy nie. Odnośnie samego palenia, jest to
      zjawisko dość częste (choć nie nagminne), i jakoś nikt się specjalnie nie
      burzy. Typ który to zgłosił rzeczywiście jest chyba przewrażliwiony, a na
      Alercie nie mieli co dać, i stąd taka historia; ogólnie - nie pochwalam,
      ale... c'est la vie :)
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 30.01.10, 22:19
        Jakoś nikt się nie burzy, nie dlatego, że mu to nie przeszkadza tylko, że: 1. nie ma odwagi, aby się ruszyć i coś powiedzieć, 2. nie chce się wychylać z tłumu, aby się "negatywnie" nie wyróżniać na tle masowej obojętności, 3. każdy chce mieć święty i anielski spokój i nie angażować się w sprawy społeczne.
        Niech jednak tylko, coś nie daj Boże, wydarzy się złego, to dopiero podnosimy larum jak można było do czegoś takiego dopuścić.
        Pyskujemy i narzekamy na wszystko ale tylko we własnym gronie, ciągle winiąc za wszystko "innych". Sami zaś nic nie robimy, aby coś naprawić, bo i tak to nic nie da.
        Generalnie rzecz biorąc: brak odwagi cywilnej i patrzenia dalej niż poza czubek własnego nosa.
    • super-optymista Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... 30.01.10, 21:50
      To jest prawda często kierowcy rozmawiają przez telefon, kilka razy widziałem jak pali. Zwracać uwagi się nie opłaca, rzadko to do nich dociera i rzadko cokolwiek robią z tą sprawą...
    • Gość: Jan Bożyk Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 22:36
      Pamiętacie to? Autor bloga jest w
      Tworkach, powalił go bezmiar czereśniactwa prowadzących pojazdy komunikacji
      miejskiej. Rzadko opuszcza swój pawilon, a jeśli ma wolne, spędza czas na
      peronie WKD, spisując wykroczenia prowadzących składy kolejki. Nie może tych
      obserwacji czynić zbyt długo, gdyż kończy się to atakami histerii i szału na
      tle bezradności. Do Warszawy nie jeździ. Smutne, ale prawdziwe...
    • Gość: DA Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.chello.pl 30.01.10, 23:16
      Jest jeszcze inny numer telefonu, a mianowicie 192-85. To centrala ruchu
      Tramwajów Warszawskich i Miejskich Zakładów Autobusowych. Tam też można
      dzwonić jeśli zauważy się nieprawidłowość i to jest najszybsza droga, bo od
      razu do źródła. Jest tylko jedno ale - trzeba uważać, jakiego przewoźnika jest
      konkretny autobus, bo skargi na PKS czy inny ITS pod tym numerem nie przyjmą.
    • Gość: konrad Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 213.17.253.* 31.01.10, 07:47
      Mieszkając nie tak jeszcze dawno we wsi, którą ktoś nazwał miastem Warszawą
      doświadczyłem innej "przyjemności". Czekałem na autobus, który nie istniał
      według zapewnień MZA. Co z tego, że podałem nry
      autobusu, boczny i godziny. Sytuacja miała miejsce rrzy razy. Dwa
      na trasie a trzeci w zajezdni... Dyspozytor nawet doradził mi go gonić
      Dwa razy kierowcy obiecali mi pobicie a ze strony MZA byłem przepraszany
      stosownym pismem. Trzeci raz nie skorzystałem z "uprzejmości" ludzi Krajnowa,
      którzy podobnie jak on umieją tylko kłamać a ludzie Ruty likwidować
      połączenia, natomiast z Rady Miasta podnosić ceny biletów.
      • Gość: dobisz Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.aster.pl 31.01.10, 08:50
        Podsumowując, mamy jednego wieśnika mniej ;)
    • Gość: tm647 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.chello.pl 31.01.10, 10:07
      Hołoctwo niech się zajmie sobą. Ja w czasie jazdy,jem, palę,
      rozmawiam przez komórkę, dłubię w nosie i jeszcze pierdze.
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 31.01.10, 10:27
        Skoro hołoctwo ma się zajmować sobą to bardzo dobrze: kierowcy niech jedzą, piją, palą, używają (czyli wszystko to co im się podoba prywatnie), a nie wożą ludzi, a ci co pierdzą niech robią to w kibelku, zamiast w tym czasie pisać pierdoły, świadczące o własnym hołoctwie.
    • Gość: mw33 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.know.cable.virginmedia.com 31.01.10, 10:18
      donosic to kezdy potrafi choc jestem przeciw paleniu w autobusie, ale
      naprzyklad podziekowac po kursie jak to jest zwyczj na zachodzie to juz ludzie
      niepotrafia. taka prawda o pasazerach, ganic tak docenic juz nie
      • Gość: ja Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.aster.pl 31.01.10, 11:51
        kapus wstetny kapus.nie chcałabym miec takiego znajomego.dzwonic do ciebie nie zamierzam bo nie rozmawiam z kapusiami.powinienes podpiswac sie pseudonimem zyczliwy.
        Jezdze czesto autobusami w Wawie i nigdy nie przyszło by mi do glowy zwrocic kierowcy uwage ,za to ze przez chwile porozmawia sobie prze tel. czy zapali papirosa, w koncu to czlowiek a nie robot.Jestem ciekawa czy tobie nigdy nie zdarzyło sie rozmawiac przez tel .za kierownica?Ciekawe czy w swojej przyszłej pracy tez bedziesz na ludzi kablowac?
        • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 31.01.10, 12:32
          I tu znowu wychodzi cała nasza polska zaściankowość: mnie nie przeszkadaza to i nie musi innym. Jak będziesz jechać nastepnym razem MZA, podrzuć kierowcy browarka, bo też człowiek i mu sie należy.
          A co do "kapusiów" to prawdziwy kapuś najczęściej się nie ujawnia, kabluje ale siedzi w ukryciu bo nie ma odwagi cywilnej.
          Pan Marek wcale się nie ukrywa, odpowiada na wszystkie argumenty, nie boi się konfrontacji, podaje numer telefonu, a nawet miejsce zamieszkania.
          Jeśli brzydzisz się kapusiami i nie chcesz z nimi rozmawiać, po co zwracasz się do "kapusia" przez internet? Olej kapusia, nie należy mu się uwaga "porządnych".
          Przez internet można napierd*ielić co przyniesie ślina na język; nikt nie wytrąci z ręki "argumentów", nawet tych najbardziej wątpliwych.
          Obawiam się, że w bezpośredniej rozmowie z "kapusiem" nie byłoby się już tak bardzo pewnym siebie i nie skleiłoby się nawet jednego rozsądnego zdania.
          • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 31.01.10, 13:01
            I jeszcze jedno a'propos kapusiów. Kapuś robi coś dla własnych korzyści: kasy, sławy, poklasku itd.
            Pan Marek, niestety, (chociaż brzmi to bardzo niewygodnie dla niektórych) działał na korzyść nas wszystkich, a jedyna "nagroda" jaką otrzymał to zjadliwe i ordynarne epitety od zwykłych oszołomów
    • Gość: tm647 Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.chello.pl 31.01.10, 13:09
      To jeden z tych chamanów, którzy nie mówią dziękuje za to ze
      kierowca poczekał na przystanku na ciebie, że łaskawie sobie
      dojdziesz i pojedziesz autobusikiem lub tramwajkiem.
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 31.01.10, 13:14
        Sorry, kto to jest "chaman"?
        • kamel_65 Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza 02.02.10, 21:19
          Może to miało być szaman (ang. shaman)? :)
      • Gość: bolo Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: 77.255.37.* 05.02.10, 23:50
        gdzies ty widzial kierowce autobusu nie chama?
    • Gość: freeman Dwa słowa w obronie kierowców... IP: *.chello.pl 01.02.10, 06:48
      No cuż chciałem napisać że palenie jakby nie patrzeć to nałóg i tak
      o że nie wolno nikt wstrzymywać się od niego prawdopodobnie nie
      będzie. Palenie kierowców ma długą historię, a palić nie wolno od
      niedawna. Trzeba wziąc pod uwagę że nałogowiec pali co kilka minut,
      a trasa od krańca do krańca bywa że trwa ponad godzinę. B często z
      powodu korków autobus dojeżdża do krańca po czasie odjazdu z niego i
      co nawet na dymka nie ma czasu puścić tylko zawraca i dalej w
      trasę...
      Ja już nie palę od kilku lat ale potrafię zrozumieć co to jest nałóg.
      Co do gadania z komórki to używam słuchawki co jest dozwolone i z
      tego co widzę bardzo wielu kierowców je ma.
    • Gość: mirs wrocław Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: *.centertel.pl 05.02.10, 13:21
      jak pali kierowca to to pan Marek donosi a jak pasazer obok pali to
      pan Marek chowa głowe i nic nie widzi jak ci przeszkadza choć
      pieszo
      • Gość: Gość Re: Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podcza IP: *.acn.waw.pl 05.02.10, 19:43
        Pan Marek "wysadzi" i "usadzi" każdego kto działa w myśl zasady: "każdy ch.. na swój strój". Nie znasz, facet, człowieka to nie gadaj. Swoją drogą, jak chcesz się mądrzyć, naucz się najpierw pisać i mówić po polsku tak, aby każdy mógł Cię zrozumić. Poducz się choć troszkę, a piechotą chodź se sam...
    • Gość: karina Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas ... IP: 94.75.121.* 08.02.10, 07:26
      Często jezdże autobusem lini 204 w warszawiete autobusy sa
      małe,kierowcy nagminie palą papierosy,smierdzi nie do
      wytrzymania,mimo zwrócenia uwagi że jada małe dzieci,zostałam
      potraktowana jakbym to ja musiała sie dostsowac,wrecz jakbym musiała
      wysiąśc jezeli mi to nie pasuje
    • Gość: deli Kierowca pali i rozmawia przez komórkę podczas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 15:24
      Jak warunki nie odpowiadają proszę panie Marku taksówkami jeździć. Niech Pan
      sobie tak pojeździ jako kierowca z tydzień czasu i poużera się z takimi jak
      Pan. To jest bardzo stresująca praca- nie przez korki i męczącą jazdę, ale
      właśnie przez takich "wspaniałych" pasażerów.
      A co do rozmowy - po pierwsze może miał zestaw słuchawkowy, a po drugie może
      to nie była prywatna rozmowa tylko z kimś z zajezdni?? No chyba że namiętnie
      Pan podsłuchiwał...
      Proszę się zająć swoimi sprawami a nie innym problemy robić. Bo jak tak dalej
      pójdzie to nikt nie będzie chciał jeździć jako kierowca autobusu i z buta
      będzie Pan zasuwał.

      Pozdrawiam wszystkich upierdliwych pasażerów :)
    • Gość: PiotrTre Jakie informacje powinien zawierać e-mail IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 17:08
      Jakie informacje powinien zawierać e-mail ze skargą?
      Pozdrawiam
Pełna wersja