Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 07:47
Dzisiaj słucham I.Jange komentującego jako wielki skandal pomaganie
przedsiębiorcy w uruchomieniu wyciągu narciarskiego przed zimą.Jako
narciarz ubolewam ,że tylu turystów wyjeżdża w Alpy,że ginie przez
byrcynopodobnych tradycja narciarska w coraz bardziej dziadowskim
Zakopanem.Podziwiam mądrość przedsiębiorczych górali w Białce
Tatrzańskiej.A tu wychodzi pismak o mentalności pisowsko -kaczej i
wali w kogoś kto pomaga przełamać tę polską inercję.Ludzie gdzie my
żyjemy.Myślałem,że prlowskie hasło .."bić prywaciarzy.." odeszło w
przeszłość,a tu mentalna postkomuna wznawia je jak w latach 40 i
50.Wyjdźcie poza swoje biurka,zacznijcie uprawiać sport i może
wywietrzeją wam te komuchowato-kacze poglądy.
    • Gość: ech Re: Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskie IP: *.ppwk.pl 16.02.10, 08:01
      no bo w Alpach przedewszystkim sie jeździ a nie stoi w kolejkach... a ceny
      podobne jak u nas...
    • kazik.k Re: Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskie 16.02.10, 10:44
      to "dziennikarstwo" juz dawno zeszlo na psy!!jeden przez drugiego usiluje robic
      kariere opluwajac i niszczac ludzi!to "dziennikarstwo" to kupa smrodu!!!
    • Gość: baca Re: Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskie IP: *.foebud.org 16.02.10, 21:36
      Ty tak sam z siebie, czy ktoś ci każe unikać meritum problemu z wyciągiem
      narciarskim buraka?
      • Gość: Kir Re: Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 22:04
        Do meritum problemu z wyciągiem i tak nikt nie dotarł,pomomo.że widoczne jak na
        dłoni

        Przedsiębiorcy w Polsce,który chce realizować skutecznie inwestycje pozostają
        znajomości z politykami albo przy tych pazernych ich korumpowanie bo wtedy
        dopiero coś może ruszyć
        w skali kraju to przyczyna korupcyjności pracowników administracji
        wnioswk:wprowadzenie procedur na tą sferę działalności
        i rewizja barier prawnych
    • adams96 Re: Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskieRe 20.02.10, 15:10
      Uprzejmie informuje wszystkich biznesmenow i przeciwnikow PIS ze
      rowniez w Austri obowiazuje prawo i nawet majac znajomych w parti
      Hadera i Ministerstwie nie mozna wycinac drzew gdzie sie chce a w
      szczegolnosci gdy stanowia one wlasnosc panstwa.W Austri prawo
      obowiazuje wszystkich i rowniez waznych urzednikow Ministrstwa.
      • Gość: Kir Re: Dziennikarstwo coraz bardziej pisbłazeńskieRe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 17:03
        A po co im znajomości w partii,jedynie do ustalania preferencji dla określonych
        branż przedsiębiorczości,nie mają bolszewickich nawyków urzędnika i petenta w
        Polsce przekładających się na powiedzenie: "jak nie posmarujesz to nie
        pojedziesz,które to przekonanie potrafi też z uczciwego człowieka zrobić w
        propagandzie przestępcę - no bo jak mu siżę to udało załatwić?,każdy kieruje się
        więc swoim doświadczeniem i przekonaniem,pisowcy widać mają w tym niezłe
        doświadczenie więc to przechodzi zgodnie z powiedzeniem,że każdy sądzi podług
        siebie,widziałem wielu nie tylko urzędników pomagających innym całkiem
        bezinteresownie dzięki temu,że byli dobrze przygotowani do pełnionych funkcji i
        traktowali to na zasadzie obowiązku bardziej niż oczekiwania na profity,biedny
        czy bogaty to ten sam człowiek, nieporadny w określonej sytuacji i oczekujący
        pomocy.Wazeliniarz pójdzie do bogatego i mającego władzę
        bo tam liczy na zysk,PiS daje wrażenie nagradzania takich swoich wazeliniarzy,
        Wyskoczyłeś mi tu gościu z Austrią zamydlając sprawę konstytucyjnych zasad
        związanych z demokratycznym państwem prawa które podałem w odniesieniu do
        komisji ds tzw afery hazardowej gdzie jej członkowie w osobach Kempy,Wassermana
        i częściowo Arłukowicza nie kryją swego przekonania co do winy,którą komisja
        niby ma dopiero ustalić.Ta zabawna stronniczość to także podejrzenie,że mogą oni
        ukrywać dowody niewinności tylko po to aby udowodnić tą winę,którą już raczyli
        praktycznie orzec.Uwzględniająx teraz artykuły Konstytucji które przytoczyłem to
        naprawdę przezabawna sytuacja uwzględniając wątek z pytaniem czy Polska jest
        państwem prawa.
        Bolszewicy rozstrzeliwali sprawców afer gospodarczych,ale pozwalali funkcjonować
        systemowi który je generował bo był z założenia korupcjogenny, wniosek który
        przedstawiłem a którego nie rozumiesz
        odnosi się do usprawnienia systemu a wynika z ujawnionych jego
        niedoskonałości,smutne jest to bolszewickie zwalczanie zjawisk patologicznych
        poprzez skupianiu się na skutku a nie przyczynach tak jasno widocznych,które go
        powodują,dopóki nie skończy się to bolszewickie myślenie zawsze będzie
        źle,humorystycznie można to bprzedstawić na przykładzie podobnego bolszewickiego
        myślenia o rozwoju medycyny gdzie przy chorobach z którymi medycyna sobie nie
        radzi uśmiercano by chorych aby aniwelować rozprzestrzenianie się choroby.Nic
        więc dziwnego,że bolszewicy do niczego nie dochodzą.Tutaj nie można mówić o
        dowolności jeżeli były wydane decyzje administracyjne.Jeżeli decyzja została
        wydana z naruszeniem jakichś przepisów o ochronie środowiska czy ekologicznych
        to winę ponosi urzędnik ją wydając a nie inwestor.Tutaj nie ma odpowiedzialności
        jak za paserstwo,Kempa niby po administracji.Rzeczywiście może i nie rozumie kto
        jest podmiotem przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązku,ale mistrz
        Wasserman żeby nie wiedział?............
Inne wątki na temat:
Pełna wersja