Gość: areq A wiecie o tym warszawskie redaktorzyny IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 03.03.10, 08:03 że Tomek Zimoch został wywalony z redakcji sportowej TVP po słynnym meczu z czerwca 1997 Legia-Widzew decydującym o mistrzostwie i przegranego przez warszawiaków 2:3. Niektórzy nie mogli zdierżyć,że siedzący wśród prominentów Zimoch /kibicujący Widzewowi/ skakał z radości,gdy w 90 minucie Widzew strzelił dwie bramki pozbawiając legionistów pewnego mistrza. A że w redakcji sportowej rządził pewien pan,z racji swojej szerokiej paszczy zwany "żabą" lub "człowiekiem stworzonym do jedzenia szparagów w poprzek"...prywatnie w tamtych latach wielkiego fana Legii...no to chłopaka posuneli. Dziękujemy wam.Cieszymy się,że stopniowo -ale ciagle-oglądalność jedynki i dwójki spada.Może trochę tego barachuła wyrzucą na bruk...może dostanie się także łysiejącej żabie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosć Chopinka nart i Adaś, taś, taś taś!, czyli the ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 08:18 Przesadzacie lepiej się go słucha niż pozostałych powtarzających jak płytę to samo(żenujące jest słyszeć na okrągło, że na Ammana wołają Harry Potter). Zimoch jest komentatorem radiowym, gdzie bez obrazu trudniej jest oddać to co dzieje na arenie sportowej i jako jedyny potrafi sprostać zadaniu. Sam często wyciszałem telewizor i włączałem radio jako komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quara Chopinka nart i Adaś, taś, taś taś!, czyli the ... IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 08:35 Zimoch the best! Zawsze jak go słucham gdy komentuje na żywo, to wyję ze śmiechu :)Zwykle oglądam w necie z wyciszonym głosem i jednocześnie słucham jego komentarza. A jak kiedyś nie mogłam oglądać zawodów na żywo tylko słuchałam przez radio, to gdy potem obejrzałam powtórkę w necie to oglądało mi się jakoś nijako. Pan Zimoch ubarwia rzeczywistość :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Squirrella Przygłuchy chyba ten redaktor z TokFM,... IP: 195.20.110.* 03.03.10, 09:15 a dziwne, bo pracuje w radiu... W biegu Justyny napisał m.in.: 1. "Łyk cierpienia, zachwyt śmierci. Zamknijcie państwo oczy!" A tam było: "Łyk cierpienia. Zakręt śmierci. Zamknijcie państwo oczy!" (żeby tego zakrętu nie widzieć) 2. " To ty musisz po tego królewicza biec! Bang, bang! Narta w nartę!". A było. " To ty musisz po tego królewicza biec! Bark w bark! Narta w nartę!" (jaki bang,bang??? To nie biathlon :) ) Więcej już nie czytałam, bo mi się nie chciało... Odpowiedz Link Zgłoś
dialog Panowie redaktorzy, do otolaryngologa 03.03.10, 09:40 Panowie, macie problemy ze słuchem. Zimoch mówi co innego- wy opisujecie co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Chopinka nart i Adaś, taś, taś taś!, czyli the ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 16:13 ... czy naprawdę trzeba wygadywać takie bzdury na antenie i brac za to pieniądze. Skąd się ten facet urwał ... ? To chyba prawda że dziennikarz sportowy to drugi garnitur dziennikarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek33 Re: Chopinka nart i Adaś, taś, taś taś!, czyli th 05.03.10, 23:32 Służę informacją - urwał się z choinki... Ten pajac sobie z was - amatorzy emocji w reportażu sportowym - robi naleśniki... Wersja z kredytem do spłacenia prawdopodobna. Dno i wodorosty. Chłam totalny. Miłego słuchania. Paździoch z Kiepskich to intelektualista przy tym Panu. Smutek tropików... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Zofia Chopinka nart i Adaś, taś, taś taś!, czyli the ... IP: 109.243.132.* 03.03.10, 23:16 Ludzie!! to jest lepsze niż kabaret.Uśmiałam się setnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matis Wariat i tyle..jak Gmoch IP: 194.181.153.* 05.03.10, 08:57 Po co upośledzonych wpuszczać za mikrofon. Odpowiedz Link Zgłoś