naprawdetrzezwy
30.04.10, 19:49
Czyli problemem jest działanie służb miejskich (pamiętacie ostatnich
prezydentów stolicy?) powodujące brak szaletów publicznych, a nie
działania jakiejś kanjpy.
To może zajmijcie się rozliczeniem władz, a odczepcie się od
prywatnego lokalu?
;>>>
(uwierzyłbym w waszą szczerość i rzetelność, gdybyście pisali o
braku toalet, a nie o tym, że ciężarne nie mają gdzie...)