Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie sko...

    • 3plabc no to mają reklame... 03.05.10, 14:32
      co jak co, restauracja nie toitoi, ale dla kobiety w ciąży wyjątek zrobić
      mogli... chcecie być traktowani jak ludzie, ale człowieczeństwa w was ze
      świeczką szukać...
    • computerro za mało inteligencji miała ta ciężarna 03.05.10, 16:08
      Na mieście możesz skorzystać z toalety:

      1. W każdym większym sklepie
      2. W każdej kawiarni-cukierni. Być może w niektórych wypada trochę
      posiedzieć i coś zamówić, problem?
      3. Na każdej stacji benzynowej
      4. W Warszawie to akurat w metrze (na przystankach metra oczywiście
      a nie w wagonach)

      Jak nawet to nie wystarczy to znaczy, ze trzeba się leczyć. Wiedząc,
      że ma się taki problem trzeba zaplanować sposób życia i długość
      spacerów. Wkrótce ta pani będzie miała dziecko. To dopiero wymaga
      logistyki! Wyprawa z dzieckiem wymaga policzenia ilości pieluch,
      ubranek, butelek z posiłkiem w stosunku do przewidywanego czasu
      spaceru, uwzględniając prognozę pogody i tryb życia niemowlaka a
      często także pomoc przy znoszeniu/wnoszeniu wózka przez osoby trzecie

      Trening czyni mistrza, więc nie stało się nic złego, że zamiast o
      nowym lakierze do paznokci następnym razem boharterka artykułu
      pomyśli o fizjologii i wykaże się umiejętnością przewidywania tak
      bardzo potrzebną w przyszłej opiece nad dzieckiem
      • Gość: ufu Re: za mało inteligencji miała ta ciężarna IP: *.21.broadband11.iol.cz 03.05.10, 16:47
        Widac, ze jestes malolata i o tym co sie dzieje z organizmem kobiety w ciazy
        malo wiesz. Dziecko uciska na pecherz w zaleznosci od tego jak sie ulozy- i moze
        byz tak , ze kobieta skorzysta z toalety a za kilka minut znowu jej sie zachce,
        bo dziecko tak uciska na pecherz, ze ten nie wytrzymuje. Zanim zaczniesz sie
        wymadrzac i pisac takie debilne rady chwile sie zastanow. Jak czytam wypowiedzi
        takich jak ty to mi sie cisnienie podnosi.
        • computerro Re: za mało inteligencji miała ta ciężarna 03.05.10, 22:04
          Wiesz, nie chciałam o tym pisać, ale zawsze jeszcze mogła pójść do
          toalety w kościele. W każdym kościele są dostępne toalety a kościoły
          są wszędzie. Jeżeli uważasz, że to takie oczywiste, że potrzebowała
          na cito toalety, to w kościele na pewno spotkałaby się ze
          zrozumieniem. Bo co, restaurację można potraktować jak szalet a
          kościoła to już nie?

          W ciąży była już dobre kilka miesięcy i znała swój problem, nie było
          powodu do zaskoczenia

          Oprócz ciężarnych problemy z częstością korzystania z toalety mają
          jeszcze: osoby z chorobą Crohna, z nadwrażliwością jelit, kobiety po
          skomplikowanych porodach nie trzymające moczu, starsze kobiety po
          menopauzie nie trzymające moczu i pewnie wiele innych. I oczywiście
          dzieci.

          Kiedyś kilkuletnia córeczka potrzebowała nagle toalety. Weszłam z
          nią do pierwszego z brzegu sklepu, poprosiłam, wpuszczono nas na
          zaplecze sklepu do toalety.

          Ale pomyśl, czy miło byłoby, gdyby do szaletu miejskiego obok kabin
          postawić stoliki i podawać w nich jedzenie? Restauracja to nie
          szalet a szalet to nie restauracja!
    • Gość: moher Re: Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie s IP: *.chello.pl 03.05.10, 17:13
      kolejna "paniusia", ktora uwaza, ze dlatego iz rozlozyla nogi caly swiat ma
      wokol niej tanczyc
      restauracja to nie szalet publiczny, a pretensje o brak tych drugich nie do
      wlasciciela
      wspolczuje kelnerce a do wlascicieli apel - zostawcie dziewczyne w spokoju, w
      koncu dba o wasze interesy, nie dajcie sie propagandzistom =GóWnojadom i
      roszczeniowym rozplodowym jałowkom
    • Gość: Józek A ja mam pytanie... IP: 77.236.0.* 04.05.10, 15:07
      Może to i głupie pytanie, ale jednak:

      Było tu (i gdzie indziej) wiele razy opisane, jak faceci po wypiciu
      piwa z nagłą potrzebą udają się: w krzaki, za wiatę, pod murek, itp.
      A co robią kobiety, gdy je tak absolutnie strasznie przypili? Macie
      na to jakieś sposoby?
    • dott84 5 miesiąc to jeszcze nie ciąża zaawansowana! 05.05.10, 12:02
      Kobiety w ciąży uwielbiają wszystko wyolbrzymiać.
      5 miesiąc to nie jest ciąża zaawansowana ( ta jest dopiero po 7 miesiącu).
      Parcie na pęcherz największe właśnie jest od 7 miesiąca.
      W 5 miesiącu większość kobiet dopiero zauważa lekkie zaokrąglenia.

      Znam taką jedna, która już w pierwszym miesiącu awanturowała się o miejsce
      siedzące w tramwaju "bo ona w ciąży jest i jej się należy"
      • gazeta_mi_placi Re: 5 miesiąc to jeszcze nie ciąża zaawansowana! 05.05.10, 22:53
        Uważam,że każdemu może się zdarzyć "nagła" sytuacja.
        Ja sama (nie będąc w ciąży ani nie będąc pijana) miałam mega mocne parcie na pęcherz a do domu jeszcze 10 minut jazdy.
        Weszłam do lokalu gastronomicznego i zapytałam czy jest możliwość skorzystania odpłatnie-była to skorzystałam.
        Gdyby odmówili zamówiłabym po prostu jakiś napój czy najtańszą zapiekankę i dzięki temu mogłabym już "legalnie" skorzystać.
        Nie uważam,że każda jadłodajnia czy restauracja (ja byłam w tej pierwszej) ma obowiązek udostępniania (nawet odpłatnego) ubikacji dla osób nie będących klientami.
        Może jeszcze artykuł o bezczelnym pracowniku hotelu który nie pozwolił ludziom nie będącym klientami hotelu zaparkować na terenie parkingu hotelu.
        Koniecznie oczywiście z podaniem nazwy tego hotelu -niech mają za swoje!
    • Gość: bb Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie sko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 21:38
      ot zała warszafka
    • Gość: ania Re: Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 08:41
      no rzeczywiście sprawa rangi państwowej, z takim niusem koniecznie trzeba było
      do GW.
      Na przyszłość Fakt i Super expres nie zaszkodzi obskoczyć.
      Dobrze ktoś wyżej napisał, że nieźle trzeba mieć we łbie nas.rane żeby z czymś
      takim do gazety lecieć.
      • gazeta_mi_placi Re: Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie s 06.05.10, 20:55
        Dobrze ktoś wyżej napisał, że nieźle trzeba mieć we łbie nas.rane żeby z czymś
        takim do gazety lecieć.


        Za mądra faktycznie nie.
        Ale może polała się po nogach i musiała jakoś zemścić za swoją ciążową fizjologię.
    • marbryl1 Re: Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie s 06.05.10, 13:45
      A ta Pani była konsumentką czy weszła z ulicy.
      • pamejudd A jest jakas roznica? Chyba tylko w Polandii.... 06.02.11, 21:33
        ...i zafajdanych obornikiem umyslach jej "muodyhwykrztauconyh" mieszkancow.
    • Gość: Autor Ciężarna powinna siedzieć w domu. IP: *.chello.pl 06.05.10, 23:32
      To wstyd z brzuchem po mieście ganiać.
      Kto to słyszał by kobieta z dobrego Katolickiego domu tak się zachowywała,
      chyba że na TVN wychowana.
      Najpierw się da zbrzuchacić w krzakach a potem latawica po mieście lata gdzie
      tu się wys...
      • pamejudd Pieprzysz. 06.02.11, 21:34
        Rozumiem ze kazda okazja dobra, zeby dodac "katolicki", nawet w tak nieudolnie sarkastycznym poscie, ale mogles sobie darowac.
    • Gość: miejscowy Warszawa: W ciąży? W naszej restauracji nie sko... IP: *.chello.pl 07.05.10, 04:29
      Jak zwykle.!W pieprzonym miescie nie ma sie gdzie zalatwic ale winna jest restauracja.!Restauracyjny kibel to nie miejski wychodek.Poza tym w 5 miesiacu ciazy?Co to ma do rzeczy?Problemem sa pieprzone urzedasy,ktore maja kase na pielgrzymki,rocznice,obchody,nocne czuwania,dotacje dla kosciolow,itd,a na wystawienie kilku toalet juz nie.Wystarczy jeden kibek przy kazdym kosciele i bedzie po problemie.Trzeba tylko zwrocic sie do Kurii i podpowiedziec,ze moze byc z tego kasa.!
    • stachu44 A bufetowa siedzi i w sreberka zawija. 07.05.10, 17:52
      I co jej tam brak WC w stolicy.
Pełna wersja