Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka

IP: *.home.aster.pl 11.05.10, 12:14
zacznijmy od tego że ta warszawka to mieszkańcy wsi ,dorobkiewicze
Prawdziwy Warszawiak jest kulturalny .Wystarczy porównać ruch w
tygodniu a ruch w sobotę Warszawa pustoszeje bo wraca do domu
    • Gość: mplankton Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.147.224.214.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 12:20
      prawdę godocie...
      • Gość: TRYNIBY prosze o troche klasy IP: 85.222.87.* 11.05.10, 21:11
        Moi rodzice przyjechali tutaj na studia - i zostali - wiec wg tego,
        co tutaj sie pisze, sa ucielesnieniem wszelkiego wiesniacta,
        buractwa i chamstwa. W rzeczywistosci to bardzo kulturalni ludzie,
        na dodatek zamozni, szanowani i wysoko wyksztalceni - moj ojciec
        jest profesorem na Politechnice Warszawskiej, a mama jest
        rzeczoznawca majatkowym. Stereotyp przyjezdnego - chama uwazam za
        krzywdzacy dla rodzicow. Prawda jest taka, ze Warszawa to jedyna
        prawdziwa metropolia w Polsce, wiec tak naprawde ludzie ktorzy chca
        robic kariery nie maja zbytnio wyjscia - musza tu przyjechac. Mysle,
        że malo jest osob, ktorzy w wieku 18 lat pragna o tym by porzucic
        rodzinne miasto i zarazem przy tym wszystkich swoich znajomych i
        przyjaciol. Dodam, ze moi rodzice pochodza z duzego jak na polskie
        warunki, wojewodzkiego miasta Polski.
        Jak napomnialem, warszawianinem z drugiego pokolenia, i bardzo
        przykro mi sie robi, gdy czytam niektore zamieszczane tutaj
        komentarze. Pojawiaja sie tutaj glosy, wg ktorych ja tez nie
        jestem "prawdziwym" warszawianinem. Sam nie wiem jak na
        taki "zarzut" zareagowac, ani jak sie z tym czuc. Warszawa to jedyny
        dom jaki znam. Wsrod moich znajomych (mam 18 lat) jest wielu
        potomkow powojennych przyjezdnych, jak i wielu rodowitych
        warszawian, i naprawde ciezko jest mi kogokolwiek wartosciowac wg
        tego kim byla jego babcia / prababcia - ich kultura osobista
        zazwyczaj wiaze sie z wychowaniem w domu, a nie bezposrednio
        pochodzeniem. Ludzie ktorzy na tym forum przedstawiaja sie
        jako "prawdziwi" i "rodowici" warszawianie, sami nie reprezentuja
        soba wysokiej klasy, powielajac stereotypy - czyzby nalezalo
        przypuszczac, ze oni takze sa chlopskimi synami ktorzy przyjechali
        do warszawy za chlebem, a na forum lecza swoje kompleksy poprzez
        udawanie kogos kim nie sa? Tu gdzie mieszkam (stara praga, okolica
        kina Praha) jest wielu rodowitych warszawian o watpliwej kulturze
        osobistej - ale nie wyciagam z tego takiego wniosku, jako to by
        wszyscy rdzenni warszawianie to chamy, tylko wiem, ze sa ludzie i
        parapety, wszedzie. Pozdrawiam warszawian i prowincjuszy! :)
      • kosmov Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 12.08.13, 12:24
        nasz naród jest chyba najlepszy w stygmatyzacji, przyklejanie łatek to standard, niczym hobby! jak się dobrze powodzi, to na pewno ukradł, jak z Warszawy to warszawka, burżuazja itd. dla odmiany jak nie z Warszawy to słoik... ach i kim tu najlepiej być?
        • potomar Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 18.09.13, 14:36
          kim t
          > u najlepiej być?

          Sobą.
    • Gość: southside Ale mozna zauwazyc takze cos innego... IP: 82.177.188.* 11.05.10, 12:21
      Witam, pochodze z Wroclawia ale mieszkam w Wawie i takze tam mam zarejestrowany samochod. Kiedy przyjezdzam do Wrocka a robie to czesto zauwazylem ze od razu jestem inaczej traktowany przez miejscowych kierowcow (w negatywnym znaczeniu) mimo ze moja jazda jest spokojna nie wadzaca nikomu, tym bardziej ze naprawde nie jezdze juz na pamiec we Wroclawiu. Tak wiec drodzy Wroclawianie sa tacy i ja sie do nich zaliczam, ktorzy pochodza z Wroclawia- pracuja w Wawie ale nadal z premedytacja placa podatki we Wroclawiu...:) Nalezy pamietac ze sa zawsze 2 strony medalu...:)
      pozdrawiam
      • Gość: QwertZ Re: Ale mozna zauwazyc takze cos innego... IP: 199.67.203.* 11.05.10, 14:56
        Popieram. Ja mam tak ze Szczecinem.

        A jeszcze chciałbym dodać 3 groszę w sprawie aut firmowych (które
        bardzo często zarejestrowane są w Wawie). A przecież kierowca często
        nie ma nic wspólnego z Warszawą.
        • zbig1113 Re: Ale mozna zauwazyc takze cos innego... 11.05.10, 18:37
          Ale użtkownicy tych służbowych furmanek, najczęściej zwykli
          komiwojażerowie, na drodze uważają się za lepszych, bo mają służbową
          furę. Co i tak nie zmienia faktu, że warszawiakom psują opinię.
      • Gość: jot Re: Ale mozna zauwazyc takze cos innego... IP: 194.169.228.* 11.05.10, 15:55
        To jak płacisz podatki we Wrocławiu to też tam mieszkaj i pracuj dorobkiewiczu.
        • Gość: agent_J Re: Ale mozna zauwazyc takze cos innego... IP: *.ip.netia.com.pl 11.05.10, 17:18
          Może w końcu najwyższy czas zlikwidować bubel o nazwie "zameldowanie" ?
          • Gość: zi Podatki płaci sie w miejscu zamieszkania IP: *.chello.pl 02.07.10, 22:03
            Zamledowanie nie ma tu nic do rzeczy
        • Gość: zex Re: Ale mozna zauwazyc takze cos innego... IP: *.chello.pl 11.05.10, 18:34
          poluzuj tam gdzie cię ciśnie, lichy zawistniku :)
    • Gość: mplankton Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.147.224.214.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 12:24
      no tak to już jest że warszawka wraca na wakacje do swoich domów i pokazują
      swoim jacy są boscy
      prawdziwa warszawa woli ciszę i spokój a nie buractwo z przyjezdnej warszawki
    • konigin Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 12:25
      Masz racje w 100%. Dodam jeszcze, ze najwieksze chamy na jakich tu
      sie natykam maja blachy na literach WWL, PO i LU. Dno.
      • Gość: Cham Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 18:02
        O łajzo wredna. Jestem Warszawiakiem od wielu pokoleń i
        wyprowadziłem się pod Warszawę, żeby mieszkać w domu z ogródkiem a
        nie w bloku. Mam rejestrację WWL i tępię wszelkie
        przejawy "chamstwa warszawskiego" jakie prezentuje tzw. ludność
        napływowa. Przykozacz i powiedz jakie Ty masz blachy. Założę się, że
        LRY albo coś z K na początku.
        • real.becwal Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 12.05.10, 21:09
          Gość portalu: Cham napisał(a):

          > O łajzo wredna. Jestem Warszawiakiem od wielu pokoleń i
          > wyprowadziłem się pod Warszawę, żeby mieszkać w domu z ogródkiem a
          > nie w bloku.

          hehe korzenie odezwały się????
      • real.becwal Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 12.05.10, 21:10
        konigin napisała:

        > Masz racje w 100%. Dodam jeszcze, ze najwieksze chamy na jakich tu
        > sie natykam maja blachy na literach WWL, PO i LU. Dno.

        WWL Wołomin - wiadomo, ale PO - Poznań?
    • voyager747 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 12:28
      Zabawne jest to, że jak my jeździmy w Warszawie, to podobne mamy odczucia o
      kierowcach z obcymi blachami. Dokładnie robią to samo, wpychają się,przecinają
      trzy pasy, bo się zgubili, parkują na trawnikach itp.
      A swoją drogą to wolę Hiszpanię,Grecję, Turcję itp. niż nasze morze.
      • Gość: gogol Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.ingbank.pl 11.05.10, 13:19
        "A swoją drogą to wolę Hiszpanię,Grecję, Turcję itp. niż nasze morze."

        Typowe :P
        • Gość: MW Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 212.160.172.* 11.05.10, 13:53
          Półwysep Helski ma najpiękniejsze plaże na świecie
          • real.becwal Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 12.05.10, 21:15
            Gość portalu: MW napisał(a):

            > Półwysep Helski ma najpiękniejsze plaże na świecie

            a wodę najbardziej błękitną i ciepłą, a słonce świeci 360 dni w roku.
      • Gość: Ale burak Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 195.33.34.* 11.05.10, 13:33
        tylko że Wy U SIEBIE tniecie pasy, wciskacie się i zastawiacie najdziksze miejsca w celu zaparkowania, a przyjezdni jak sam zauważyłeś czasami też to robią, ale dlatego że gubią się w tym całym badziewiu, a nie specjalnie - i to jest właśnie ta mała, acz kluczowa różnica..
        • Gość: warszawiak Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 16:06
          i wieśniaki myślą, że trawnik to łaka, a trzy psy to dla nich za duzo, u nich na
          wsi nie ma świateł.
          • zbig1113 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 18:40
            Co mają do tego 3 psy?
      • Gość: do voyager747 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 17:53
        No to dałeś ciała, ups bo ja mieszkaniec Warszawy z dziada pradziada nie
        widziałem obcych blach po chamsku się zachowujących na drodze i wymuszających
        pierwszeństwo, ale ci dorobkiewicze gówniarze wiejscy na warszawskich numerach a
        i owszem chamstwo aż trudno patrzeć tak wielkie z ich strony na drogach!!
        • voyager747 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 12.05.10, 00:00
          to mało widziałeś, u mnie pod blokiem na trawniku parkują LC, LRY,LUU, WPR,LCH,
          WGR, WGM itp. Kiedyś zrobię fotkę i ci pokażę.
        • Gość: zi jak ich rozpoznajesz, tych nie z dziada pradziada IP: *.chello.pl 02.07.10, 22:09
          Widzę, że strasznie boli, że jakiś gó...arz wiejski jeździ lepszą furą od dziada
          z pradziada.
    • Gość: obserwator Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.sunrise.net 11.05.10, 12:29
      W kazdej spolecznosci znajda sie ludzie wporzadku i nie. Nie
      klasyfikowalbym mieszkam w warszawie od 2 lat i moge powiedzisc ze
      ta regula ma sie nijak do rzeczywistosci. Jak ktos jest zarozumialy
      to poprostu jest nawet jak jest z Lublina.
    • Gość: abc to nie warszawka IP: 213.86.33.* 11.05.10, 12:30
      Dokładnie tak, to są samochody na warszawskich numerach, a nie
      Warszawiacy, to jest taka grupa społeczna, która przyjechała tu na
      studia i powiedziała, ale Warszawa to syf i została, bo się dobrze
      poczuła jak u siebie, bo wcześniej inna grupa została przesiedlona
      pod przymusem ze wsi. Nikogo nie oskarżam, że mieszka w Warszawie,
      bardzo dobrze, ale jak kończysz studia, zajmujesz wysokie
      stanowisko, to za tym powinno iść wiele innych rzeczy, począwszy od
      prawidłowego trzymania widelca, (co się rzadko zdarza). Dokładnie
      tak, to są samochody na warszawskich numerach, a nie Warszawiacy, to
      jest taka grupa społeczna, która przyjechała tu na studia i
      powiedziała, ale Warszawa to syf i została, bo się dobrze poczuła
      jak u siebie, bo wcześniej inna grupa została przesiedlona pod
      przymusem ze wsi. Nikogo nie oskarżam, że mieszka w Warszawie,
      bardzo dobrze, ale jak kończysz studia, zajmujesz wysokie
      stanowisko, to za tym powinno iść wiele innych rzeczy, począwszy od
      prawidłowego trzymania widelca, (co się rzadko zdarza).
      • Gość: kasia Re: to nie warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 12:51
        dokładnie tak!!!! Święta Bożego Narodzenia?? Pustki w Warszawie! Nie
        raz słyszałam od osób, które nawet dobrze po polsku nie potrafią
        sformułowac zdania, pochodzą z kompletnych wsi, oczywiście mieszkają
        w Warszawie, ale komentarzy nie szczędzą u sibie na wsi. OOO jedzie
        po warszawsku i tp. Żenada kompletna. Mają mega kompleks niższości i
        uzewnętrzniają go poprzez obrażanie rodowitych warszawiaków, kótrych
        babcie i pra pra pra babcie tam się urodziły. Ahh ale się wkurzyłam.
        Burak ze wsi wyjedzie ale wieś z buraka już nie...
        • Gość: polo Re: to nie warszawka IP: *.ingbank.pl 11.05.10, 13:10
          Niestety. Ilu Warszawiaków nie spotkałem (nie ważne w którym pokoleniu) to
          zawsze z góry patrzą na tzw. prowincję.
          • Gość: mmena Re: to nie warszawka IP: *.geberit.de 11.05.10, 14:06
            Gość portalu: polo napisał(a):

            > Niestety. Ilu Warszawiaków nie spotkałem (nie ważne w którym
            pokoleniu) to
            > zawsze z góry patrzą na tzw. prowincję.

            Warszawiacy maja gdzies skad jestes. Nie obchodzi nas czys z Pcimia
            Dolnego, z Krakowa, Warszawy, czy tez moze z ksiezyca.
            Jedyne osoby, dla ktorych to jest wazne to te spoza Wwy. To one na
            pytanie Warszawiaka "Przepraszam, ktora jest godzina?",
            odpowiedza "Godzina?! A co ty sobie myslisz, ze ja zegarka nie mam?!
            Jak jestes z Warszawy to wydaje ci sie, ze prowincja to klepsydry
            uzywa?!"
            A juz szczytem wszystkiego jest ocenianie "Warszawiaka" po nr
            tablicy rejestracyjnej.
            Skad te kompleksy prowincji?
            • Gość: polo Re: to nie warszawka IP: *.ingbank.pl 11.05.10, 14:42
              Problem w tym, że Warszawiak nie zapyta "Przepraszam, ktora jest godzina?"
              tylko: "Jestem z Warszawy, Przepraszam, ktora jest godzina?"

              Skąd to zdenerwowanie Warszawki?
              • Gość: antek Re: to nie warszawka IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 15:38
                jestes z ingbanku,powazny bank,a idiotow zatrudnia
              • Gość: Piotrek Re: to nie warszawka IP: 195.33.34.* 11.05.10, 15:43
                Jak już to odwrotnie:

                warszaffka zapytam: "Jestem z W-wy, która godzina"

                nie lubię tego miasta. nie nawidzę warszaffffki, za to znam wielu Warszawiaków od pokoleń zamieszkujących stolicę - różnica jest znaczna... Warszawiak faktycznie nie ma kompleksów i nie musi się obnosić, warszaaafke natomiast u siebie nad morzem poznaję na kilometr, szpan i lans, a siano jeszcze z butów wystaje...
                Niesamowity kompleks niższości ma ten gatunek stworzeń, skoro myśli że zaistnieje będąc głośniejszym i bardziej rzucającym się w oczy...
                • Gość: qść Re: to nie warszawka, to polactwo IP: *.cdma.centertel.pl 11.05.10, 17:43
                  Jest jeszcze jeden drobiazg - ja dokładnie z tej przyczyny (chamstwo,
                  ostentacyjna arogancja i hałaśliwość mająca chyba przykryć kompleksy i pokazać,
                  jacy jesteśmy "cool" i "luz" i w ogóle królowie życia) zrezygnowałem z
                  zagranicznych wycieczek w miejsca uczęszczane przez... POLAKÓW - "rodaków".
                  Niestety, większość POLAKÓW bez względu na miasto pochodzenia czy zamieszkania,
                  wyrwawszy się gdzieś turystycznie zachowuje się tak, jakby byli dokładnie z
                  sekowanej przez wszystkich "warszawki". Zatem może to nie problem miejsca
                  zamieszkania, a ogólnie przywar narodowych (zastrzegam, że nieco generalizuję,
                  ale generalizacja dotyczy poszczególnych osób, a nie poszczególnych miast)?!
              • Gość: rafl Re: to nie warszawka IP: *.147.241.245.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 15:50
                Kto tak mówi? Pierwsze słyszę!
                Mieszkam w warszawie od urodzenia, mam wielu znajomych z całej polski którzy Tu
                w warszawie się osiedlili i pracują bądź się uczą. Nigdy nikomu nic nie
                zrobiłem, żeby mnie wytykać palcami.
                A co do nr rejestracyjnych. Mieszkańcy Siedlec, Radomia, Płocka też mają z
                przodu "W"! A co mają wspólnego z warszawą?
              • Gość: gość Re: to nie warszawka IP: *.aster.pl 12.05.10, 01:51
                Naprawdę tak mówią???? Czy jesteś złośliwy po prostu? Jakieś kompleksy ?!
              • Gość: az Re: to nie warszawka IP: *.ip.netia.com.pl 20.05.13, 14:57
                Warszawiak w życiu nie zacznie od tego,że jest z Warszawy tylko normalnie zapyta która jest godzina. Chyba że masz na myśli kogoś,kto chętnie będzie się lansować,że z Warszawy,a jak zapytasz z której dzielnicy to ci powie,że Garwolin(oddalony o 60 km). Autentyczna anegdota z lat 70,kiedy to mój tata jechał z kolegami pociągiem i jakaś kobieta chciała być taka hej do przodu,że ona z Warszawy.
            • Gość: marcin Re: to nie warszawka IP: *.187.237.199.ip.abpl.pl 11.05.10, 16:05
              > A juz szczytem wszystkiego jest ocenianie "Warszawiaka" po nr
              > tablicy rejestracyjnej.
              > Skad te kompleksy prowincji?

              nie kompleksy, a często brak kojarzenia faktów:
              przedstawiciele handlowi (zawsze w drodze i zawsze spóźnieni) jeżdżą bardzo często autami, które są na Warszawskich blachach i jak Ci taki cwel raz i drugi hamulce przetestuje - to wyrobisz opinie o kierowcach z numerami z jego okolicy

              "prowincja" to światopogląd i mentalność, które definiują pewien odsetek ludzi niezależnie od miejsca zamieszkania ani poziomu urbanizacji. Czyżby chodziło Ci o kompleksy ludzi z prowincji?

              pozdrawiam
            • sammler Re: to nie warszawka 11.05.10, 16:44
              Gość portalu: mmena napisał(a):

              > Warszawiacy maja gdzies skad jestes. Nie obchodzi nas czys z Pcimia
              > Dolnego, z Krakowa, Warszawy, czy tez moze z ksiezyca.
              > Jedyne osoby, dla ktorych to jest wazne to te spoza Wwy. [...]
              > Skad te kompleksy prowincji?

              Ostatnie zdanie w ramach nadania większej wiarygodności wypowiedzi, czy tak?

              S.
        • Gość: warszawiak Ale z was prostaki!!! IP: *.wip.pl 11.05.10, 13:55
          Po pierwsze to ze w Warszawie jest duzo przyjezdnych to nei znaczy że
          sa z wioch bo połowa moich znajomych nowych warszawiaków jest z
          Poznania, Katowic, Łodzi czy Krakowa.

          Po drugie to ze Warszawa jest pusta w święta i weekendy to nie znaczy
          że jeżdza do swoich rodzin w małych wioskach. Zarówno ja jak i
          większość moich znajomych regularnie wyjeżdza poza maisto ale nie do
          rodzin tylko zeby wypocząć. Jedny jada na żagle, inni połazic po górach
          a jeszcze inni popływac w morzu. Warszawa jest zatem pusta bo jej
          mieszkańców stac na to by ja opuszczań na kilka dni.

          Po trzecie coście się uprali że prawdziwy warszawiak jest kulrutalny a
          nowy to burak i na dodatek z małej dziury. Znam warszawiaków od pokoleń
          i nawet nie mają pojęcia gdzie jest pomnik małego powstańca i co to w
          ogóle za pomnik. A sa przyjezdni ktrórzy kochają Warszawę i coś do niej
          wnoszą. Warszawiakiem jest się w sercu a nie w metryce
          • Gość: Gdyniak Re: Ale z was prostaki!!! IP: 83.238.13.* 11.05.10, 14:17
            "połowa moich znajomych nowych warszawiaków jest z Poznania, Katowic, Łodzi czy
            Krakowa."
            Wymieniasz wiochy i twierdzisz, że to nie wiochy? Gdans to jest miasto.
            • tom_aszek Re: Ale z was prostaki!!! 11.05.10, 14:42
              Gość portalu: Gdyniak napisał(a):

              > "...z Poznania, Katowic, Łodzi czy Krakowa."
              > Wymieniasz wiochy i twierdzisz, że to nie wiochy? Gdans to jest miasto.

              ...napisał Gdyniak, czyli z miejscowości, której 100 lat temu szukano tylko na najdokładniejszych mapach :D



              (przepraszam, ale po twoich tekstach o wiochach nie mogłem się powstrzymać) :)
          • Gość: Przemek Re: Ale z was prostaki!!! IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 14:29
            W pełni popieram przedmówcę. Na prowincji utarło się, że warszawiak od kilku
            pokoleń to kulturalny warszawiak, a ten od pierwszego pokolenia to burak. Chore!
            Ciekawe, że o tym najbardziej mówią ci, którzy nigdy w Warszawie nie byli i
            najmniej wiedzą w tym temacie.
            • Gość: TripleX Re: Ale z was prostaki!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:12
              Gość portalu: Przemek napisał(a):

              > W pełni popieram przedmówcę. Na prowincji utarło się, że warszawiak od kilku
              > pokoleń to kulturalny warszawiak, a ten od pierwszego pokolenia to burak. Chore
              > !
              > Ciekawe, że o tym najbardziej mówią ci, którzy nigdy w Warszawie nie byli i
              > najmniej wiedzą w tym temacie.

              5 lat siedzę w Wa-wie nie am jakiejś specjalnej niechęci do tego miasta po
              prostu jest tam praca której gdzie indziej brakuje, ale miasto jak każde inne
              (większe).
              Wracając do meritum nie zgodzę się z Tobą prawdziwych Warszawiaków poznałem
              tylko kilkoro i są oni z reguły ok, ale debile co siedzą kilka lat i oni już są
              z warszawy (nigdy sam tego nie powiedziałem i nie mam zamiaru) są nieznośni dupy
              wyżej od głowy każdy zarobił trochę grosza i już każdym może pomiatać a do tego
              jest przecież ze stolicy z tych przyjezdnych na oko to koło 70% to takie buraki.
          • Gość: Nina Re: Ale z was prostaki!!! IP: 213.31.11.* 11.05.10, 14:49
            no wlasnie, Warszawe ma sie w sercu a nie w metryce. Moja cala
            rodzina od wielu pokolen byla z Warszawy, dopiero powojenne dzieje
            rozrzucily nas po calym swiecie, ale niemal bez wyjatku lubimy do
            Warszawy przyjezdzac, dobrze o niej mowic a to, ze ktos jest chamem
            i burakiem, to juz kwestia wychowania, a nie urodzenia... milusinscy
            moi!!!
        • Gość: nierodowity ... Re: to nie warszawka IP: 145.248.195.* 11.05.10, 14:31
          Mieszkam w Warszawie od lat 22. Przyjechałem z malej miejscowosci na
          studia i powiem szczerze od razu polubiłem to miasto ... W zasadzie
          nigdy złego slowa nie powiedziałem na to miejsce. Niestety odkad
          pamietam stale i niezmiennie panuje to cholerne i nienormalne
          podejscie do ludzi tutaj mieszkajacych. To doszukiwaie sie tego czy
          czyjas babcia urodziła sie w Warszawie czy tez w Pcimiu
          (nieobrazajac ludzi stad sie wywodzacych). Mam wielu pzyjacioł
          (''rodowitych warszawiakow'' jak i tych napływowych) ale niegdy w
          zyciu nie pokusiłbym sie o jakikolwiek podział ze wzgledu na miejsce
          ich urodzenia. Przyznam ze jak czytam takie komentarze to nie wiem
          czy sie smiac czy płakac ... zwłszcza jak widzie tych ''rodowitych
          warszawiakow z dzida pradziada''całymi dniami okupujacych monopolowe
          sklepy uwazajacych ze sa stworzeni do czegos wazniejszego niz praca
          i dbanie o rodzine. Podsumowujac tylko bardzo ''mali '' ludzie o
          bardzo waskich umysłach dziela ludzi ze wzgledu na miejsce ich
          urodzenia. Szczerze mowiac nie wiem co jest gorze ... czy komples
          tej ''wsi urojonej'' czy tez kompeks ''wielkomiejski''. Zalecam
          odrobine rozsadku w ocenach (o ile juz ktos sili sie na oceny) i
          traktowac ludzi ze wzgledu na to jakimi sa a nie ze wzgledu na ich
          metryke urodzenia.
      • Gość: azyt Re: to nie warszawka IP: *.fbx.proxad.net 11.05.10, 14:27
        mozesz jeszce raz powtorzyc?
      • Gość: zi Prawdziwi warszawiacy to tylko na Pradze IP: *.chello.pl 02.07.10, 22:18
        Lewa strona to element napływowy, w pierwszym lub drugim pokoleniu, zwłaszcza
        Ursynów. Oczywiście, różnice w pochodzeniu widać na każdym kroku. Na Pradze
        pełna kultura, ludzie spokojni, życzliwi, dobrze wykształceni. Po drugiej
        stronie Wisły zupełne przeciwieństwo, bójki, kradzieże, strach noca wyjśc na
        ulicę. Największa mordownia to oczywiście napływowy Ursynów.
    • ka-losz Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 12:36
      Dobre 15 lat temu zanim zostałem wpuszczony do knajpy w Cisnej musiałem się
      wylegitymować przed miejscową klientelą, że nie jestem z Warszawy.
      Warszawiaków nie wpuszczali.
      • Gość: pawełek Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 91.208.10.* 11.05.10, 13:08
        ka-losz napisał:

        > Dobre 15 lat temu zanim zostałem wpuszczony do knajpy w Cisnej
        musiałem się
        > wylegitymować przed miejscową klientelą, że nie jestem z Warszawy.
        > Warszawiaków nie wpuszczali.

        Dawno nie słyszałem podobnych bzdur. Coć takiego może napisać
        jedynie zakompleksiony burak.
        15 lat temu w Cisnej byłeś wylegitymowany, bo obawiali się twojej
        buraczanej gęby lub było podejrzenie, że jesteś niewypłacalny.
    • Gość: cba Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 213.86.33.* 11.05.10, 12:38
      Dokładnie tak, to są samochody na warszawskich numerach, a nie
      Warszawiacy, to jest taka grupa społeczna, która przyjechała tu na
      studia i powiedziała, ale Warszawa to syf i została, bo się dobrze
      poczuła jak u siebie, bo wcześniej inna grupa została przesiedlona
      pod przymusem ze wsi. Nikogo nie oskarżam, że mieszka w Warszawie,
      bardzo dobrze, ale jak kończysz studia, zajmujesz wysokie
      stanowisko, to za tym powinno iść wiele innych rzeczy, począwszy od
      prawidłowego trzymania widelca, (co się rzadko zdarza). Dokładnie
      tak, to są samochody na warszawskich numerach, a nie Warszawiacy, to
      jest taka grupa społeczna, która przyjechała tu na studia i
      powiedziała, ale Warszawa to syf i została, bo się dobrze poczuła
      jak u siebie, bo wcześniej inna grupa została przesiedlona pod
      przymusem ze wsi. Nikogo nie oskarżam, że mieszka w Warszawie,
      bardzo dobrze, ale jak kończysz studia, zajmujesz wysokie
      stanowisko, to za tym powinno iść wiele innych rzeczy, począwszy od
      prawidłowego trzymania widelca, (co się rzadko zdarza).
    • bodek89 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 12:40
      Masz rację i myślę że tym "dojeżdżającym" powinni wydawać specjalne tablice
      zaczynające się od WC - czyli Warszafski Cfaniaczek.
      • tom_aszek Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 13:20
        bodek89 napisał:

        > myślę że tym "dojeżdżającym" powinni wydawać specjalne tablice
        > zaczynające się od WC - czyli Warszafski Cfaniaczek.

        To chyba lepiej "WCF"? A 'cfaniaczkom' z Mazur np. "NCF", a z Górnego Sląska
        "SCF"? :)
    • lukassuss Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 12:42
      A to zabawne - jak przeczytałem początek od razu skojarzyło mi się z
      wieśniakami na "zagranicznych blachach" których widzę codziennie w Warszawie.
      Wepchnąć się na chama w ostatnim momencie, jazda BUS-pasem, wymuszanie
      pierwszeństwa - typowe zachowanie "przyjezdnej warszafki" na stołecznych
      drogach. I jakoś dziwnie przodują tu ci na tablicach zaczynających się od L i
      cała pod-warszawska hałastra typu WWL, WWE, WWY, WPR itp.
      • Gość: Ben Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 13:14
        Zgadzam się. Najgorsze chamstwo i cwaniactwo ma rejestrację WWL.
      • mcgoo Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 13:17
        ja mam WPR na rejestracji i nie uwazam sie za podwarszawską
        hałastrę :)

        osób, które codziennie są zmuszone do przejazdu przez korki
        warszawskie jest tyle bo warszawscy włodarze wybierani przez
        warszawskich wyborców nie zorganizowali komunikacji w sposób
        cywilizowany (z grzeczności nie nazwę nikogo hałastrą a jak będę
        musiał to i tak trzy razy się zastanowię bo w przeciwnym wypadku
        wyszedłbym na niezłego buraka:) )
      • Gość: XXX "Warszawka" = przyjezdni pseudo-Warszawiacy! IP: 195.205.81.* 11.05.10, 14:35
        Niestety "Warszawka" to całe te buractwo, które mieszka w naszym
        mieście od jednego pokolenia!. Wszyscy, którzy z wiochy przyjechali
        się lansować do stolicy! Wszyscy "karierowicze", którzy myślą, że
        jak kupili w Warszawie na Białołęce, Tarchominie itp. mieszkanie to
        są wielkimi Panami. Panoszą się, wyżej srają (za przeproszeniem) niż
        dupę mają! Zabieraja miejsca pracy prawdziwym Warszawiakom, za psie
        pieniądze, a potem najwięcej zyskują na lizodupstwie!

        Na szczęście mnie nigdy nie spotkała przykrość ze strony innych
        mieszkańców naszego kraju, z powodu że pochodzę z Warszawy, ale
        ubolewam,że ludzie niejednokrotnie mówili: "jesteś z Wawy???
        Niemożliwe!!! Warszawiacy to tacy szpanerzy, lanserzy, cffaniaki...".

        Reasumując: ci którzy najbardziej krytykuja Warszawiaków, krytykują
        de facto samych siebie - swoich własnych krajanów i sąsiadów, którzy
        wepchali się do Wawy udając nie wiadomo kogo!
        • Gość: Buncol XXX= wieśniak IP: *.wip.pl 11.05.10, 15:04
          Jesteś kolejnym wieśniakiem oceniającym innych na podstawie starzu w
          stolicy a nie kultury i dokonań.
          Powiedz od ilu pokoleń trzeba być w Warszawie żeby uznac się za
          Warszawiaka na tyle zeby sprzątać po swoim psie?
          Znam takich co się szczycą czwartym pokoleniem ale po psie nie
          posprzątaja nawet gdy narobi na chodnik.
          I co do tej kultury to zapraszam nocą na prage północ albo targówek
          przemysłowy. Tam będziesz miał dużo (nie)przyjemnosci z młodym
          pokoleniem rodowitych warszawiaków.
          Myślę że przeciętny menel z Targowej nie jest bardziej kulturalny od
          przyjezdnego mieszkańca Tarchomina
          • Gość: Mechatron Re: XXX= wieśniak IP: *.siodemka.com 11.05.10, 16:37
            100 % racji. W którym pokoleniu Warszawiacy/Poznaniacy/itd.. zaczynają
            sprzątać po swoim psie? Codziennie obserwuję, że brak kultury nie zależy
            od tego, w którym pokoleniu zostaje się Warszawiakem.
            • Gość: to ja Re: XXX= wieśniak IP: 194.181.224.* 11.05.10, 17:38
              To jest odpowiedz na glupote tych, ktorzy mowia, ze turysta z Warszawki to.... A
              jako, ze ci, ktorzy to mowia to sasiedzi i koledzy ze szkoly tych przyjezdnych
              mieszkancow Warszawy, tyle, ze bardziej sfrustrowani tym, ze musieli zostac, to
              normalne, ze dostaje sie naplywowym. Prawda jest tez taka, ze naplyw bardziej
              sie ze swoja "Warszawskowoscia" obnosi.
      • sammler Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 16:51
        lukassuss napisała:

        > A to zabawne - jak przeczytałem początek od razu skojarzyło mi się z
        > wieśniakami na "zagranicznych blachach" których widzę codziennie w Warszawie.
        > [...]

        Rozumiem, że swoim niezwykle kulturalnym postem chciałeś nam pokazać, jaki stosunek ma prawdziwy (przepraszam: rodowity) warszawiak w stosunku do mieszkańców reszty kraju, tak?

        No to ci się udało... przyczynić się do utrwalenia stereotypu niekulturalnego warszawiaka, podobnie jak paru innym warszawiakom z dziada pradziada w tym wątku...

        S.
    • Gość: KASIA Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 12:43
      w Warszawie mieszkają w dużej mierze ludzie ze wsi! wieśniak
      wyjedzie ze wsi a wieś z wieśniaka już nie...
    • Gość: kASIA Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 12:45
      ZGADZAM SIĘ W 100%!!!
    • Gość: Ziba Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.chello.pl 11.05.10, 12:46
      I po raz kolejny trzeba napisac,ze to gorole sa, a te gorole to nie sa ludzie !!
      • Gość: Hannes Chopie... IP: 213.17.164.* 11.05.10, 13:46
        Chopie, ale ouni nie wiedzou, co to som gorole :) To im trza
        nojpierw wyklarować :)
    • Gość: merek Omijam szerokim łukiem... IP: 193.179.215.* 11.05.10, 12:48
      Omijam szerokim łukiem...
    • Gość: t Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 194.187.32.* 11.05.10, 12:49
      1. Zapytajcie wlascicieli pensjonatow i hoteli czy tez im sie nie
      podoba ze przyjezdza do nich warszawka. 2. Opisywane zachowanie
      reprezentuja jedynie Warszawiacy ktorzy mieszkaja w Warszawie od
      roku, a generalnie pochodza z miejscowosci ktore tak sie oburzaj an
      warszawke.
    • Gość: GM Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 81.219.136.* 11.05.10, 12:50
      Mieszkam w Gdańsku prawie 2 lata - przeprowadzka z Wawki (rdzenny mieszkaniec). Więc pozwolę sobie na kilka uwag:
      1. Kierowanie samochodem - kierowcy w Gdańsku (a w zasadzie trojmiejscy) są "słabi": notorycznie wjeżdżają na skrzyżowanie na czerwonym, jeżdżą wolno - wystarczy byle zakręt i prędkość spada do 30 km/h, zostawiają oczywiście bezpieczną odległość mięzy od samochodu - 5-10 metrów - patrz ulica Spacerowa - wieczny korek. W Wawie też są korki, ale nie ma co porównywać skali liczby samochodów.
      2. Psy na plaży - czy przyjezdni wyprowadzają psy na plażę?, po sezonie miejscowi też kiepują w piasek.
      3. Nieuprzejmość - wszędzie taka sama.
      Zamiast wytykać innym, zweryfikujmy własne zachowanie.
      • Gość: bulgot z kibla Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.159.28.106.static.crowley.pl 11.05.10, 13:10
        Ad. 1 - Racja! Warszawa nie wchodzi w zakręt poniżej setki ;-).
        • tom_aszek Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 13:21
          Gość portalu: bulgot z kibla napisał(a):

          > Racja! Warszawa nie wchodzi w zakręt poniżej setki ;-).

          I dlatego czasem już z niego nie wychodzi...
      • knokkelmann1 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 15:22
        rdzenny? masz jakiś inny kolor oczy czy jak?
    • Gość: goteb@wp.pl Odzywają się kompleksy. IP: 193.219.114.* 11.05.10, 12:55
      Dlaczego tak bardzo inni nie lubią Warszawy ? Ludzie bez względu na
      miejsce zamieszkania są dobrzy albo żli, uczciwi lub kombinatorzy,
      szlachetni i .... Tak można wymieniać bardzo długo, ale napewno
      niesprawidliwe jest mowienie, że Polacy, którzy mieszkają w
      Warszawie są najgorsi, a inni są z "klasą". Mieszkam w Warszawie od
      urodzenia i nigdy nie stosowałem takiego podziału, że góral to jest
      taki ...., a kaszub jest taki.... ! Jestesmy Polakami i tak
      postrzegajmy siebie, więcej wzajemnego serca i życzliwości.
    • Gość: smig Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.tktelekom.pl 11.05.10, 12:58
      Mysle ,że ludzie o ,których jest mowa, czyli z ' warszawki' to
      rzeczywiscie nie sa prawidziwymi warszawiakami.Większa częśc tego miasta
      zajęta jest ciągle przyjażdzajacym tłumem z'pod radomia' czy rezerwatu w
      kozienicach. To ci ludzie z wiosek po roku mieszklania w Warszawie
      zaczynaja sie czuc jak prawdziwi warszawiacy z dziada pradziada.Szacunek
      dla prawdziwych warszawiaków.Rejestracja zaczynająca sie od W nie musi byc
      z warszawy tylko np z Wolomina.Trudno mi pisac o obrazie porządnych ludzi.
      Pewnie ten artykól pisal wlaśnie ktos z wioski,który znalazł prace w
      kochanej stolicy.
    • Gość: bobo Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.ingbank.pl 11.05.10, 13:00
      Niech nikt nie próbuje nawet twierdzić, że Warszafka nie istnieje.

      Ostatnia tragedia chociażby: "mieszkańcy Warszawy zbierają się przed pałacem
      prezydenckim" itd.

      Wyjeżdża się gdzieś, spotyka się kogoś, pierwszy tekst jaki się słyszy to:
      "cześć, jestem z Warszawy, ty skąd?" itd.

      Niestety, Warszafka myśli, że jest pępkiem świata. Na prawdę - nie lubi się
      Warszafki, sami sobie na to zapracowali...
      • vayacondios Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 13:09
        no to mam kłamac że przyjechałam skądś inąd, żeby inni sie dobrze poczuli? to tak jak z każdym innym stereotypem, nie ma w nich za grosz prawdy, i jeszcze GW wypisuje takie głupoty, żeby je podtrzymywac, czy to naprawdę taka różnica skad ktos jest, jak jest chamem i burakiem to nawet niech by był z Nowego Jorku to będzie chamem i burakiem
        • Gość: bobo Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.ingbank.pl 11.05.10, 13:27
          Nie zrozumiałaś.

          Chodzi o to, że rozmowa zaczyna się od stwierdzenia bardzo istotnego faktu, że
          się jest z Warszawy. Po co powiedz mi? Jedyne co mi do głowy przychodzi do próba
          pochwalenia się tym faktem... Takim państwu mówimy nie. Jeśli idę do knajpy na
          urlopie to co mnie obchodzi, że mój sąsiad/sąsiadka przy stoliku jest z
          Warszawy? Jak mnie to zainteresuje to sam się zapytam...
        • Gość: majkel Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 195.188.191.* 11.05.10, 14:18

          > no to mam kłamac że przyjechałam skądś inąd, żeby inni sie dobrze poczuli?

          nie musisz z tym wyskakiwac w pierwszym zdaniu ,
          jak kogos poznaje to nie mowie jestem z londynu pracuje w city bo uwazam ze nie
          ma to zbytniego znaczenia
      • Gość: warszawiak Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 212.76.37.* 11.05.10, 13:22
        Ale spojrzyj, kto tę Warszafkę tworzy.
        Jeśli masz dostęp np. do kanału TVN Warszawa (tragedia informacyjna!!!) to kanał
        ten jest tworzony głównie przez młode osoby przyjezdne, kompletnie nie znające
        miasta, jego specyfiki, historii, mylące nazwy ulic, a budujące program tylko na
        faktach, gdzie się ubawić (kluby, puby, knajpy), gdzie poshoppingować (program
        prowadzony w galeriach handlowych). Osoby te pokazują głównie siebie, a nie miasto.
        Takie też osoby budują obraz miasta i jego "nowych" warszawiaków.

        Spojrzyj chociaż na Krakow, czy Poznań. Tam też przyjeżdza wiele osób z okolicy
        (Kraków - Małopolska, Świętokrzyskie, Poznań - miasta i wsie Wielkopolski i
        Lubuskie), ale wszyscy starają się zintegrować z miastem.
        Tu wszystkim prawie przyjezdnym (np. politykom, studentom, urzędnikom,
        "byznesmenom" obojga płci) odbija palma i uderza woda sodowa do głowy.
        Nienawidzą miasta w którym mieszkają i nic nie robią dla niego, ale na zewnątrz
        "są z Warszawy" (z wyjątkiem swojej wsi lub miasteczka, bo tu wstyd przyznawać
        się wobec sąsiadów, że przyjechali ze stolycy.
        • Gość: bobo Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.ingbank.pl 11.05.10, 13:34
          Jak najbardziej się zgadzam. Gorzej, że to tacy ludzie budują ten obraz.
          Buractwa w innych miejscach też się dużo znajdzie - ot choćby ruch drogowy w
          Krakowie - chyba jeszcze gorzej niż w Wawie jeśli chodzi o chamstwo, można by
          mnożyć bo to od ludzi mocno zależy - dalej jednak tylko od strony Warszafki
          spotkałem się ze spontanicznym chwaleniem się faktem przyjazdu z tego
          konkretnego miasta. Nie mieszkam w żadnym turystycznym kurorcie więc ciężko mi
          się wypowiadać konkretnie o turystach ale takie jest ogólne wrażenie -
          Warszawiacy zdają się traktować 'prowincję' z góry. Takie małe generalizowanie
          bo z całą pewnością nie wszyscy. To trochę jak ze steoretypem 'ruskiego' w
          Zakopanem...
        • tom_aszek Jednak wezmę TVN Warszawa w obronę :) 11.05.10, 13:57
          Gość portalu: warszawiak napisał(a):

          > Jeśli masz dostęp np. do kanału TVN Warszawa (tragedia informacyjna!!!) to kanał
          > ten jest tworzony głównie przez młode osoby przyjezdne, kompletnie nie znające
          > miasta, jego specyfiki, historii, mylące nazwy ulic, a budujące program tylko na
          > faktach, gdzie się ubawić (kluby, puby, knajpy), gdzie poshoppingować (program
          > prowadzony w galeriach handlowych).

          A tu się akurat nie zgodzę. TVN Warszawa ma również programy o historii miasta (w ogóle i szczególe) czyli np. jakieś rocznice i miejsca z nimi związane, sporo też jest aktualności.
          A że te programy shoppingowo-imprezowe to klapa, to bolączka nie tylko tego kanału TV. Rozrywka w każdej TV w Polsce leży i kwiczy :)
    • freon No, niezli jestescie :) 11.05.10, 13:08
      Przeczytalem "artykul", przeczytalem komentarze i oczom nie moge
      uwierzyc. Wy naprawde sadzicie ludzi po rejestracjach samochodow?
      Powalilo was? Jak jutro wypozycze samochod w W-wie to bede
      warszawiakiem, a jak w Poznaniu to poznaniakiem i na podstawie tego
      bedziecie sobie mnie oceniac siedzac sobie w waszych autach? A nie
      macie nic innego do roboty niz pluc na innych? Radia sobie
      posluchajcie, przyrode popodziwiajcie, sloncem sie cieszcie. Naprawde
      nie potraficie przepuscic takiego co sie zagubil? Nie potraficie
      postarac sie zrozumiec, ze ktos zle stanal, zle pojechal, pomylil
      sie? Nie potraficie wyluzowac? Kazdy umie nawrzucac drugiemu,
      pokrzyczec, ze cham ze wsi. Tyle, ze wymyslanie innym wcale nie
      swiadczy dobrze o was i nie czyni was lepszym od tych burakow,
      ktorych tak pietnujecie.
      • Gość: abc Re: No, niezli jestescie :) IP: 213.86.33.* 11.05.10, 14:08
        Widzisz, ja tak postępuję, ale zostałem tak wychowany, natomiast
        większość została nie wychowana, a przypilnowana żeby sobie krzywdy
        nie zrobić, niestety tak jest i nie zaprzeczysz temu. Wychowanie to
        coś takiego, po czym można poznać ludzi, dość łatwo, bo rzadki
        przypadek. Mam dwoje dzieci, staram się wpoić im pewne zasady, jak
        postępować żeby było im dobrze, ale nie krzywdzić innych, jak
        poprosić, jeść widelcem, podziękować, nie trzymać łokci na stole,
        itd itp. Jak widzę jak i czego ludzie uczą swoje dzieci to mi
        szczęka opada, "masz synku telewizor i se oglądnij" - i to wyjaśnia,
        pochodzenie, kulturę itd.
      • Gość: L... Re: No, niezli jestescie :) IP: *.centertel.pl 11.05.10, 15:20
        He he grumt to dyplomatycznie powiedzieć (napisać) komuś że jest
        idiotą:) dobre:)
      • pracownikxyz Dyrdymały 11.05.10, 16:06
        Jeśli ogólnie mieszkańcy RPA są czarni, to nie znaczy, że każdy mieszkaniec RPA
        jest czarny, ale mimo to prawie każdy spotkany przez Ciebie obywatel RPA będzie
        czarny. Dlatego też Twój wywód jest nietrafiony.
        • sammler Re: Dyrdymały 11.05.10, 16:55
          A to, że na co dzień widujesz jedynie białe łabędzie dowodzi tego, że nie
          istnieją czarne...

          S.
          • pracownikxyz Re: Dyrdymały 14.05.10, 14:04
            Jakby kolega szanowny nie zauważył, to sprecyzuję, że to był sarkazm i starałem
            się wszelkie takie wnioskowania z kapelusza ośmieszyć.
      • Gość: okitoki 100 proc. racji!!!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 19:56
        Zgadzam sie, tez tak robie!!!!
    • Gość: sdasda Warszawa to wioska IP: *.tvk.torun.pl 11.05.10, 13:09
      szczegolnie faceci i te ich ubiory. Ale cóż, miasto ciągnie wieś :)
    • des4 bzdury 11.05.10, 13:11
      Gość portalu: aguula napisał(a):
      a niby z jakiej racji Prawdziwy Warszawiak ma byc kulturalny? to coś
      takiego jak osławiony "genetyczny patriota"? czy posiadanie iluś tam
      pokoleń przodkow mieszkajacych w warszawie warunkuje "kulturę"?

      burak z wielkiego miasta pozostanie burakiem bez wzgledu na to czy
      pradziadek mieszkal w warszafce czy też na wzi pod Siedlcami...

      i niestety buroacznośc reprezentuja i ci i ci...


      > zacznijmy od tego że ta warszawka to mieszkańcy wsi ,dorobkiewicze
      > Prawdziwy Warszawiak jest kulturalny .Wystarczy porównać ruch w
      > tygodniu a ruch w sobotę Warszawa pustoszeje bo wraca do domu
    • tom_aszek "W..." to nie Warszawa tylko Mazowsze! 11.05.10, 13:17
      Doszło do tego, że turyści z innych regionów starają się unikać miejscowości zapchanych samochodami z rejestracją zaczynającą się od "W".

      Pierwszą literę "W" w numerze rejestracyjnym ma również np. Płock, Radom, Łomża, Siedlce i duuużo innych miejscowości. Następne litery po W pokazują miejscowość lub powiat - takie rzeczy trzeba szanownym tubylcom (tambylcom?) tłumaczyć? To może ustawicie rogatki i legitymujcie kierowców czy się pochodzenie kierowcy zgadza z pochodzeniem samochodu?

      A Agora nadal szczuje jednych na drugich - a to wyciągnięcie artykułu sprzed roku a to nowe forum "Starzy i nowi warszawiacy" żeby można było łatwiej pobluzgać jadem...
      • Gość: Oli Re: "W..." to nie Warszawa tylko Mazowsze! IP: 81.210.87.* 11.05.10, 13:27
        No, ale tego redaktorzyna niewie, bo google nie potrafi obslugiwac.
      • Gość: Złota 20 do Tom_aszek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:03
        tom_aszek napisał:

        > A Agora nadal szczuje jednych na drugich

        To niestety stała sprawa w GW
      • Gość: łomżak Re: "W..." to nie Warszawa tylko Mazowsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 22:12
        Łomża nie ma W w rejestracji tylko BL bo jest pod okupacją Białegostoku ...
Pełna wersja