Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka

    • Gość: krakus Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 13:30
      Wydaję mi się, że to jakieś niesprawiedliwe stereotypy. Nie jestem z
      Wawy, nie jestem jej fanem, ale jakoś myślę, że artykuł nieco
      przesadzony. Czy na przykład tutaj tak
      łatwo rozpoznać Warszawkę ? Nie wydaje mi się. Rozpoznajemy jakiś tym
      ludzi i mam wrażenie, często i krzywdząco przypisujemy im mieszkanie w
      stolicy...
    • Gość: Waszawiak Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.netia.pl 11.05.10, 13:34
      Tylko cała ta "wiocha" z Warszawki to nie są Warszawiacy bo ten gatunek jest
      już na wymarciu.
      • Gość: Buncol Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.wip.pl 11.05.10, 14:04
        Nie pitol
        Warszawiak to warszawiak . Jeden jest burakiem , drugi czlowiekiem
        kultury. Nie ma znaczenia metryka. Widac to doskonale na Pradze północ.
        Tam jest najwiuęcej starych warszawiaków i nie widziałem jakiejś
        wysokiej kultury tamtejszych meneli i dresów.
        Za to najczystszą dzielnicą jest ursynów zamieszkały przez przyjezdnych
    • Gość: LUK Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 212.160.172.* 11.05.10, 13:37
      może zachowują się warszawiacy słabo - z nosem zadartym, ale jeśli chodzi o
      jazdę samochodem to trzeba przyznać, że w Wawie jeździ się z jajem i nie ma tu
      mowy o niedzielnych kierowcach w środku tygodnia :)
      Warszawiacy jeżdżą po prostu szybko. Jak ktoś po wawie pojeździ to zobaczy ze
      to nie jest chamstwo tylko taki sposób poruszania, szybka zmiana pasów - tutaj
      nikogo nie dziwi. jak jeżdżę do mojego miasta Łodzi to mnie szlag trafia -
      ludzie jeżdżą beznadziejnie, a przy zmianie pasa nie wpuszczą - z zasady.
      Warszawskie ulice górą, zachowanie warszawiaków w knajpach masakra :)
    • Gość: krakus Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.68.76.151.brzesko76.tnp.pl 11.05.10, 13:37
      Krakusy nie są wcale lepsi by nie powiedzieć że jeszcze gorsi są. Ale z
      drugiej strony, kto teraz mieszka w miastach jak nie wieś???
    • Gość: xvc Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.wlan.plusgsm.pl 11.05.10, 13:39
      najpierw wiesniaki przyjezdzaja do nas zeby zarobic czy postudiowac. korzystaja ile moga. zasadza wiejskiego gburowatego ziarna w stolicy od metra, sami nazywaja siebie warszawiakami bo przeciez mieszkaja tu w wynajetym mieszkaniu juz od az 3 lat.. i tacy ludzie raz na kwartal wyjezdzaja ze stolicy w swe rodzinne strony, wiejskie strony.. a tam dumni z zarobkow 1600pln (czyli pewnie ze 3 razy tyle co na wsi u rodziny srednio sie zarabia) robia wioske... rozbijaja sie 20 letnimi AUDI 80 itd.. itp...

      powiem tak.. nie oceniajmy ksiazki po okladce.. a tym bardziej po ksiegarni w ktorej ja kupiono ;)))

      pozdr!
      xvc (warszawiak od 6 pokolen)
      • des4 kolejny "genetyczny" burak? 11.05.10, 13:52
        niczym się nie różnisz od "wieśniaków"

        bo i dlaczego miałbyś się różnić...tym że twoje audi ma 15 a nie 20
        lat?
        • Gość: antek Re: kolejny "genetyczny" burak? IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 15:50
          niewazne ile ma-15,czy 20
          chodzilo mu raczej o to,ze kupowanie poniemickiego przechodzonego
          szrotu z silnikiem o pojemnosci 4 litrow nie najlepiej swiadczy o
          nabywcy-skadkolwiek by nie byl
      • Gość: nierodowity Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 145.248.195.* 11.05.10, 16:03
        widzisz po cos sie było odzywac? milczałbys i dobre imie (w twoim
        mniemaniu) o ''rodowitych '' warszawiakach miałoby jakakolwiek
        sznase nadal trawac a tak? w kilku zdaniach przyniosłes wstyd
        swojej ''elycie'' ... dla twjej wiadomosci jakos człowieka poznajesz
        po jego czynach i w pewnym sensie osiagnieciach (mam namysli
        osiagniecie w dobrym tego slowa znaczeniu) a nie okladce jak
        zdazyłes zauwazyc ... niestetey okazuje sie ze nawet nie rozumiesz
        porownan ktorych uzywasz ... ech szkoda słow kolejny dowod na to ze
        jak kto jest wsiokiem to nawet mu 6 pokolenie miejsca zamieszkania
        nie pomoze ...
      • sammler Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 17:00
        Gość portalu: xvc napisał(a):

        > [...]
        > pozdr!
        > xvc (warszawiak od 6 pokolen)

        Nie powtarzaj tego głośno, bo to innym warszawiakom nie przynosi zaszczytu...

        S.

        PS Pobiłeś w tym wątku wszystkich tzw. kulturalnych warszawiaków... Szkoda słów... Czy ty człowieku naprawdę nie widzisz, że chcesz napisać A, a piszesz B? I nieznoszącym warszawiaków dajesz do ręki argument za trwaniem w takiej opinii?
        • Gość: be Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 109.243.94.* 13.05.10, 09:08
          wietnam ja kultura warszawiak i nigeria kultura a radom,kalisz tez
          kultura warszawiak
      • Gość: nieistotne Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.subscribers.sferia.net 13.05.10, 03:18
        widac ze ze chlopcy komputerowcy, informatyczne mlode zboczuchy,
        tak zwane "końwalie", nie maja pojecia o zyciu - przed starymi pc i wymyslaja. i
        najprawdopodobniej nie z miasta.. no moze z miasta ale takiego do 100000
        mieszkancow. ja sie z xvc zgadzam.
        czy jest ktos na forum kogo nie wkurza auto na miescie, a raczej
        kierowca auta z nr. rej. zaczynajacym sie na WS czy WSI ?????
    • obywatel_nienumerowanej_rp A gdzie mam jechać żeby nie spotkać autora tekstu? 11.05.10, 13:42
      ... durnia powielającego i nagłaśniającego stereotypy, prawdopodobnie pochodzącego z jednego z wymienionych w artykule miast (niech zgadnę - pewnie Krakus albo Zakopiańczyk, bo to oni mają największy kompleks Warszawy)...
      Człowieku, wiemy, że zarabiasz wierszówką, ale powstrzymaj się od takich burackich zestawień.
      Napisz coś pożytecznego, a nie szkaluj ludzi tylko dlatego, że mają W na początku rejestracji.
      Dla twojej wiadomości, bo wyglądasz na maksymalnie niedouczonego - W ma całe województwo mazowieckie - 5 byłych województw. Do tego dochodzą samochody firmowe leasingowane w warszawskich TL-ach (a więc zarejestrowane w Warszawie) oraz samochody służbowe przedstawicieli firm z siedzibami w Warszawie.
      Zdajesz sobie sprawę, ilu ludzi wrzuciłeś do tego samego worka? Perwnie nie, bo wyobraźni takim jak ty starcza jedynie na ogarnięcie stereotypu. Do szkoły, nieuku.
      • obywatel_nienumerowanej_rp Już wiem: Breslau... 2 minuty + google.pl... 11.05.10, 14:43
        ...i już wiadomo, czemu autorzyna taka zciśnieniowana... bo z Wrocka pochodzi... i nawet wiadomo, gdzie karierę zaczynał - w "ŻAK-u" na polibudzie...
        A wstrętna Warszawka mu poniemieckie drogi rozjeżdża, Odrę zanieczyszcza, powodzie powoduje...
        Tylko niech się zastanowię, po co ona (ta Warszawka) tam jeździ do tego Breslau... Bo o ile Gdańsk, Kraków, a nawet Mikołajki jestem w stanie zrozumieć, to myślę, myślę... i nie mam pomysłu co akurat we Wrocławiu takiego atrakcyjnego...... Jak mam ochotę się przejechać kilkaset kilometrów na południowy zachód i pobuszować po mieście, to już wolę trochę drogi nadłożyć i do Pragi skoczyć... a nie w syfie i korkach się tłuc przez całe miasto, żeby tylko trochę większy niż w Warszawie rynek obejrzeć i wypić chrzczone "piwo" za 10 PLN-ów...
        • Gość: Marian Re: Już wiem: Breslau... 2 minuty + google.pl... IP: 172.28.252.* 12.05.10, 21:56
          Słabo szukasz. Autora znam. Urodził się w Warszawie, tu studiował,
          tu się ożenił, nadal tu mieszka
    • Gość: voyager Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 13:47
      cóż, kulturę może tworzyć nawet Jan z Czarnolasu czy Mikołaj z
      Rejowic, a na przykład takiemu Zbigniewowi czy nawet Janowi Marii ze
      starego Krakowa może jej zabraknąć - tyle oto warte są takie
      stereotypowe zaszeregowania
      • Gość: gosc Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.ec.europa.eu 11.05.10, 14:01
        hej,
        odwieczny problem stolica-prowincja. w wielu krajach jest podobnie,
        np we francji z powiedzeniami typu parisien-tête-de-chien albo
        jeszcze ladniejsze parigo-tête-de-veau (doslownie - paryzanin-psia
        glowa albo paryzefko-cieleca glowa).
        ja akurat jestem z gdyni, moj maz z warszawy. on sam narzeka na tzw
        warsiafke, czyli glownie osobnikow z niektorych podwarszawskich
        miejscowosci, ktorzy sa po prostu burakami. niestety latem maja
        tendencje do zageszczania sie w kilku miejscach w pl ;). a mi
        przeszkadza cos innego - ogolne zageszczenie latem na Helu, jesli
        nic sie nie zmieni, to caly polwysep niedlugo zostanie kompletnie
        zadeptany i zniszczony. to juz jednak nie jest wina stolicy ;).
      • Gość: Mietek Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.171.90.163.static.crowley.pl 11.05.10, 14:03
        Podsumowując. Cała polska to buraki :) nie ważne skąd się jest a ważne
        jak się zostało wychowanym. Widać jak jesteśmy wychowani na codzien
        poczynajac od dojazdu do pracy poprzez wspolpracownikow a koncząc
        dzien na zakupach w sklepie. A najlepsi jestesmy w obrzucaniu sie
        błotem zatem pozdrawiam i nie do zobaczenia!
      • Gość: glen quagmire Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.perr.cable.virginmedia.com 11.05.10, 19:56
        Gość portalu: voyager napisał(a):

        > cóż, kulturę może tworzyć nawet Jan z Czarnolasu czy Mikołaj z
        > Rejowic

        A nie Mikołaj Rej z Nagłowic?

        Nie jest ważne z jakiego miasta jesteś. Ważne jest w jakiej rodzinie się wychowałeś.

    • Gość: kp Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 13:55
      :D lubię to okreslenie - Warszawka :D
      Zastanawiam sie jednocześnie dlaczego ta warszawka tak pustoszeje
      w czasie weekendów, świąt i wakacji
      czyżby wracała na ten czas do swich rodzinnych domów ??

      W wiekszosci ci "Warszawiacy" to ludzie którzy tu tylko pracuja i
      jezdzą samochodami z warszawskimi rejestracjami i nic więcej, nic
      reszta to nikogo nie obrażając słoma i jajka
      • Gość: lombol Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 83.3.2.* 11.05.10, 14:10
        No i co z tego że tylko pracują, masz coś przeciwko temu?
      • Gość: voyager Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:11
        a już najmniej rozumiem sugestie w rodzaju "zobaczcie jak warszawa
        pustoszeje w weekendy czy święta" - czyli co? tylko ci przyjezdni
        rozjeżdżają się po Polsce i roznoszą złą sławę "warszafki", a
        rodowici warszawiacy zostają na miejscu podnosząc swoją kulturę w
        filharmonii, teatrach , muzeach i galeriach (oczywiście nie
        handlowych) ?
      • Gość: Buncol Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.wip.pl 11.05.10, 14:53
        Jasne bo tylko przyjezdni lubią z Warszawy wyjeżdżać na weekend.
        Rozumiem ze jak jestem rodowitym warszawianinem i mam rodzinę na
        miejscu to ustawowo mam zakaz wyjeżsżania w góry i nad morze?
        Czlowieku połowa moich znajomych wyjeżdża z Warszawy niemal w każdy
        weekend bynajmniej nie do swoich rodzin tylko żeby wypocząć i sie
        pobawić. Sam też jak tylko się da jeżdże na mazury albo podbeskidzie
        • Gość: kp Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 16:41
          :D ech ta krótko wzroczność

          pisząc ze warszaw pustoszeje, na weekendy dłuzsze weekendy czy
          ferie/wakacje
          mam na mysli to że to nie tylko warszawka się rozjezdza po Polsce
          to ze te samochody z warszawskimi rejestracjami wiązą ludzi którzy
          tu tylko pracuja
          oczywiscie nie mam nic przeciwko
          ale buractwo które jest przypisywane warszawce powinno byc rozłozone
          wszystkim po równo
          bo ci prawdziwi warszawiacy wcale się nie chwala i nie obnoszą z tą
          warszawą
          owszem są dumni z tego ze tu mieszkają
          ale mnie osobiscie wkurza to przypinanie łaty warszawce
          podobnie jest z łatką kierowca z warszawki
          a to tylko handlowiec który za...dala bo za późno z domu wyjechał
          i tak dalej i tak dalej i tak dalej
          warszawiacy to ci którzy płacą tu podatki
          reszta to tylko przyjezdni noclegowicze i najemnicy zarabiający na
          dostatnie zycie swoich rodzin rozrzuconych po całej Polsce
    • Gość: szmul? PO - wiele aut leasingowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 13:57
      których własciciele mieszają w najróżniejszych miastach i wsiach
      • Gość: borsk Re: PO - wiele aut leasingowych IP: *.chello.pl 11.05.10, 14:13
        Hamstwa w wwa jest od groma, sprobuj zatrabic na jakiekolwiek auto w
        miescie, od razu wylatuje ham i macha rekami.
        Ale bedac sprawiedliwym, we wroclawiu, np hamstwa jest duzo wiecej, a
        przynajmniej sa skoncentrowani w jednym miejscu. W wwa mozna
        przynajmniej chodzic do miejsc, gdzie dresy i wiocha nie trafiaja. Maja
        swoje mojesca i kazdy jest happy. We Wrocku, pare lat temu bylo fajnie
        i milo, a wejdzie w sobotni wieczor w pasaz Niepolda. MASAKRA, tunel
        nawet nazywaja tunelem smierci. DTR -detriod jedzie....
    • Gość: Ja Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 91.209.116.* 11.05.10, 14:05
      Problem polega na tym, że tzw. warszawiacy to w większości napływowa chołota
      wywodząca się ze wsi. Zarobi taki burak parę groszy i już uważa się za
      panicza. A to guzik prawda - plebs zawsze zostanie plebsem, choćby miał kasy
      jak lodu.
      • martinaa_2010 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 23:33
        A cham zostanie chamem.

        To jest kwestia mentalności i charakteru a nie pochodzenia GOŚCIU.
    • tomekwarszawa Płacz będzie jak warszawka przestanie przyjeżdżać 11.05.10, 14:08
      "Reprezentatywną grupę 500 mieszkańców stolicy przepytał, dokąd najczęściej jeżdżą w celach turystycznych. Najbardziej popularne okazały się okolice Gdańska i Kraków (po 61 proc.), Zakopane (54 proc.), Wrocław i Mikołajki (po 30 proc.), Olsztyn (20 proc.) i rejon Suwałk (13 proc.)."

      Do Zakopanego niedługo wszyscy przestaną jeździć, bo zakopianka się zatka albo rozpadnie, więc problem z turystami sam się rozwiąże. A jak turyści przestaną przyjeżdżać (skądkolwiek, bo po rejestracjach przeciez się nie pozna) to dopiero płacz będzie i w tv wypowiedzi z różnych rybosmażalni i sprzedawców oscypków i innych pamiątek, że "sezon taki kiepski w tym roku chlip chlip"
      • pracownikxyz Ja bym nie płakał 11.05.10, 16:10
        Byłby trochę normalniejszy kraj.
    • Gość: Atomek W* na drodze = chamstwo i głupota IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.10, 14:09
      Sami turyści mnie nie drażnią, ale ich przyzwyczajenia z jazdy po
      Warszawie to już dramat. Mieszkam w górskim rejonie w okolicach
      Kłodzka i to dramat jak Warszawiacy jeżdzą.
      Grzechy główne "na trasie":
      -brak odstępu pomiędzy autami - w głowie im się nie mieści, że ktoś
      ich może wyprzedzić. Jadą jak w mieście - zderzak w zderzak
      -kompletny brak umiejętności jazdy po śniegu
      -mistrzowie prostej, a 70 w zakręcie
      -wyprzedzanie pod górę "na ślepo"

      W mieście - to samo co w Warszawie...
      "Gdy ktoś się wpycha do kolejki, tym bardziej go przepuśćmy"...

      i tak przepuścimy wszystkich "uprzywilejowanych" warszawiaków.
      To bydło jak widzi dwa pasy i zwężkę do jednego na końcu, to musi
      wyjechać na lewy i się wciskać na końcu.
      • juriusz_huszkedres Re: W* na drodze = chamstwo i głupota 11.05.10, 14:29
        Wszystko to racja poza ostatnim akapitem - dwa pasy są po to, żeby jechać po obu
        "na zakładkę" - raz z prawej, raz z lewej. Ktoś mądry to wymyślił, więc nie ma
        na co narzekać. Jazda jednym pasem i zostawianie lewego pustego to kompletny
        idiotyzm, i tu akurat mieszkańcy Warszawy są dość dobrze wyedukowani, bo nawet
        była ostatnio jakaś taka akcja pt. "jeździmy na zakładkę i wpuszczamy po jednym".

        Do listy grzechów dodam jeszcze to, że po jakimkolwiek najlżejszym deszczyku
        nieustraszone dżygity warszawskie - normalnie pędzące nierzadko po 120 km/h -
        potulnie jadą ze 30. O tym, że spod każdych świateł muszą ruszać pojedynczo w
        dwusekundowych odstępach, nie ma już co wspominać.
        • tom_aszek Re: W* na drodze = chamstwo i głupota 11.05.10, 14:46
          juriusz_huszkedres napisał:

          > Do listy grzechów dodam jeszcze to, że po jakimkolwiek najlżejszym deszczyku
          > nieustraszone dżygity warszawskie - normalnie pędzące nierzadko po 120 km/h -
          > potulnie jadą ze 30.

          "Grzechów"?! Przeciwnie - toż to wzorowe dopasowanie prędkości do warunków panujących na drodze! Tylko przykład z nich brać! :)
      • Gość: Endil Re: W* na drodze = chamstwo i głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:41
        > -mistrzowie prostej, a 70 w zakręcie

        Zgadzam się w 100% Mieszkam w górach a zdarzało mi się jechać z Warszawiakiem
        jako pasażer zarówno w Warszawie jak i w górach - w mieście, na prostej
        dwupasmowej szaleństwo, dojeżdżanie do zderzaka, blindowanie światłami itp. W
        górach - każdy zakręt: strach w oczach i powolna jazda.
        A w zimie na ośnieżonej drodze to już w ogóle tragedia...
        • Gość: Buncol Re: W* na drodze = chamstwo i głupota IP: *.wip.pl 11.05.10, 15:10
          A nie przyszło ci do głowie że w Warszawie ciężko nauczyć się jeździć
          po zaśniezonej drodze bo takich nie ma?
          Śniezna zima jest w wawie mniej więcej raz na 5 lat.
          Dodatkowo w Warszawie od 10 lat jest utrzymywana pierwsza klasa jakości
          dróg to znaczy ze jak spadnie śnieg to najdalej po godzinie wszystkie
          drogi w mieści emusza być czarne nie zaleznie od opadów. Ten rok był
          tylko wyjątkowy.
          Tak więc nie dziw się bo równie dobrze warszawiacy moga się dziwić że
          ktoś przyjezdny widzi tramwaj na rondzie i głupieje
      • Gość: warszawiak Re: W* na drodze = chamstwo i głupota IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.07.10, 23:39
        szkoda, że większość to obce rejestracje albo ludzie spoza Warszawy
        z rejestracjami na W... ale ty światowiec i regionalny rasista...
    • Gość: as Warszawa przyzwyczajona jest do wyższego poziomu.. IP: *.jmdi.pl 11.05.10, 14:19

      obsługi klienta i wyższych standardów. Jadąc do kurortu oczekują
      kurortu a nie brudnych kwater i straganów z badziewiem. Co do
      trąbienia i wpychania się w kolejki to akurat tzw. prowincja jak w
      wpadnie do Warszawy to szaleje i pokazuje warszawiakom że lepszy
      cwaniak przyjechał :). Warszawkaicy przyzwyczajeni są do szybszego
      tempa życia i nie chcą tracić czasu męcząc się na wakacjach z
      niedouczoną obsługą klienta czy brakiem podstawowych usług.
      • juriusz_huszkedres Re: Warszawa przyzwyczajona jest do wyższego pozi 11.05.10, 14:33
        Czyli mówiąc po ludzku, jesteście wylansowane i rozkapryszone buce. Gdybym
        dostał złotówkę za każdym razem, jak warszawiak narobił w knajpie awantury na
        zasadzie "za mało koperku w zupie", to byłbym teraz bogatym człowiekiem. Jak się
        nie chce grymasić, to trzeba jeździć do pięciogwiazdkowców, a nie na kwatery, bo
        co to za lans na kwatery jeździć, zastanów się no?

        Szybsze tempo życia pewnie też zmusza was do nieużywania kierunkowskazów w
        samochodach, bo szkoda Wam tych ułamków sekund, cwaniaczki?
        • Gość: kixx Re: Warszawa przyzwyczajona jest do wyższego pozi IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 15:56
          no tak,warszawiak z powodu bycia warszawiakiem powinien sie zgadzac
          na podawanie w knajpie zupy wygladajacej jak kolorowa woda i
          oczywiscie jeszcze za to podziekowac,bo mogli mu do tej zupy
          napluc,a moze tego nie zrobili
        • Gość: lethal bizzle Re: Warszawa przyzwyczajona jest do wyższego pozi IP: *.perr.cable.virginmedia.com 11.05.10, 22:08
          juriusz_huszkedres napisał:

          >
          > Szybsze tempo życia pewnie też zmusza was do nieużywania kierunkowskazów w
          > samochodach, bo szkoda Wam tych ułamków sekund, cwaniaczki?

          Może w to nie uwierzysz ale czasem naprawdę lepiej wykonać manewr szybciej bez kierunkowskazu niż tracić czas na przełączanie. Szybki zjazd z ronda np. W dużych miastach tak się jeździ.
      • knokkelmann1 Re: Warszawa przyzwyczajona jest do wyższego pozi 11.05.10, 15:23
        jasne!!!!! i co jeszcze? wielki świat
      • pracownikxyz Przyzwyczajeni do lizud....stwa. 11.05.10, 16:09
        Raczej do lizod...stwa jesteście przyzwyczajeni. Wyścig szczurów po prostu. Już
        się dorobiłem AUDI, więc niech teraz przede mną drzwi otwierają i pod nosa
        wszystko dają. Żałosne.
    • Gość: Przemko Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.acn.waw.pl 11.05.10, 14:25
      Najwięcej gburów i chamów przyjeżdża na rejestracjach PO. Zdecydowanie
      bardziej obleśni niż warszawiacy.
    • Gość: prowincjusz Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.248-241-81.adsl-static.isp.belgacom.be 11.05.10, 14:31
      Tak sie bawi tak sie bawi Wolomin !!!!
      Tak sie bawi tak sie bawi Wolomin !!!!
    • Gość: HEW Warszawiacy IP: 217.149.249.* 11.05.10, 14:33
      No tak jest ich pełno tylko wszyscy warszawiacy zmieściliby się w Mielnie bo
      stanowią 20% mieszkańców Warszawy reszta to przyjezdni i to oni psują opinie
      bo gdzieś tam czują kompleks i wystarczy że wynajmuję mieszkanie i już jest z
      niego warszawiak i pierwszy najgłośniej krzyczy a jeszcze dwa miesiące temu
      gnojówkę z ojcem na polu rozrzucał Warszawiaków widać ile jest w święto
      zmarłych !!!
      I odpier..lcie się od Warszawy i nie szufladkować mnie z resztą przyjezdnych !!!
      • des4 Re: Warszawiacy 11.05.10, 14:47
        a czym się warszafiak rozni od przyjezdnego? jakiś inny gatunek?
      • Gość: voyager Re: Warszawiacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:51
        Wow, to i pokazałeś wysoką kulturę, zaiste stołeczną, a jaka głęboka
        psychoanaliza - normalnie czapki z głów, nowy Freud się objawił
      • Gość: nierodowity ... Re: Warszawiacy IP: 145.248.195.* 11.05.10, 14:52
        odezwał sie prawdziwy warszawaiak ... jeden post ... kilka zdan a
        juz zdazył kogos obrazic, okazac bufonade oraz arogancje do
        kwadratu ... twoj post akurat dokładnie potwierdza tezy artykułu
        niestety ... ja jako przyjezdy i mieszkajacy w Warszawie ktora
        pokochalem całym sercem 22 lata temu cieszie sie bardzo ze cie nie
        znam i nigdy niepoznam ... dodam jakbys nie skumal bazy ze nie
        dlatego czy urodziłes sie w warszawie czy jakims pipidówku nie
        obrazajac pipidowka ...ale dlatego ze słoma z butow wystaje
        niejedenemu rodowitemu ...podczas u wielu ludzi pracujacych w polu
        ma buty czyste ... metryka nie jest gwarancja jakosci cżłowieka ...
        wbj sobie to do tego malutkiego mozdzku
        • Gość: Kasia wieśniak to wieśniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 16:17
          Wieśniak ze wsi podrepcze do stolicy ale wieś już z niego nie
          wyjdzie. Metryka jest ważna to geny.
          • martinaa_2010 Re: wieśniak to wieśniak 11.05.10, 23:43
            Doprawdy interesujące. A polskie wsie nie mają ludzi inteligentnych,
            wykształconych, zaradnych? Czy w miastach tylko dyrektorskie posady są, czy
            miastowi miejscowi też w fabrykach na 3 zmiany nie tyrają?

            To nie metryka, to mentalność.
      • Gość: Buncol Kto to jest warszawiak? IP: *.wip.pl 11.05.10, 15:16
        Według statystyk w wawie mieszka 1720 tyś mieszkańców zameldowanych
        A tych przyjezdnych wynajmujących jak to określiłeś jest około 200 tyś
        a wiec jednak znacząca mniejszość.
        No chyba że masz inną skale oceny kto jest warszawiakiem jeśli nie
        meldunek.
        Według mnie warszawiakiem jest ten kto potrafi posprzątać po swoim
        psie, albo ktoś kto pomorze staruszce przejść przez pasy.
        A jaką ty masz skalę warszawskości?
        Złodziejaszek z bazaru Różyckiego jest bardziej warszawski od Janusza
        Gajosa tylko dlatego ze ma rodziców z Warszawy?
      • Gość: marcin Re: Warszawiacy IP: 78.133.200.* 11.05.10, 15:20
        to jest jakaś zaraza, fenomen psychiczny: "że jak co złego to przyjezni" a tym
        czasem gówno prawda :)
      • pracownikxyz Dużo racji 13.05.10, 09:41
        Zakompleksieni przyjezdni (nie każdy kto przyjedzie z mniejszego ośrodka jest
        zakompleksionym burakiem, więc podkreślam, że piszę o tych zakompleksionych
        maluczkich) zaraz po przyjechaniu do dużego miasta (i nie dotyczy to tylko
        Warszawy) zaraz zachowują jakby byli Panami miasta. I to jest dowód buractwa, bo
        to tak jakby przyjechać w gościu i nie zachowywać się jak gość tylko się
        rządzić, co zresztą te kompleksy robią na turystyce. Szacunek się należy
        gospodarzom miejsca, w które się przyjeżdża, bo to oni i ich przodkowie
        stworzyli je takim jak jest. Panem to sobie prymitywy zakompleksione mogą być w
        swoim wychodku.
    • Gość: Warelindorykson Zwykła statystyka. Turystów z Wa-wy jest więcej. IP: 217.153.61.* 11.05.10, 14:42
      Przecież to oczywista oczywistość, że jeżeli zapytasz turystę skąd jest masz ogromną szansę że z Warszawy.

      W Warszawie mieszka najwięcej ludzi. Wiele osób z okolicy Warszawy mówi że jest z Warszawy (zapytaj kogoś ze Starych Babic czy Legionowa skąd jest) Mówią tak, bo każdy wie gdzie jest Warszawa a nie każdy gdzie jest Zielonka.

      Warszawskie rejestracje? Większość to leasingowane samochody. Moja mam ma firmę w Szczytnie i 5 samochodów na Warszawskich numerach...

      Dla mnie ciekawostką jest częsty automatyzm rekacji na fakt że ktoś jest z Warszawy. Przecież to jakaś bzdura / jakby to miało znaczenie.

      Kiedyś z kumplem rozmawiałem ze 3godziny z przypadkowo spotkanymi osobami w barze i było wszystko ok, stawialiśmy sobie piwko etc. dopóki któryś z nas nie powiedział że jest z Warszawy. Nagle niewiadomo dlaczego przestliśmy się im podobać.

      Ludzie którzy narzekają na innych lub ich nie lubią z powodu pochodzenia to w sumie zakompleksieni rasiści.


    • Gość: Monokl Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:43
      No to już wszystko jasne ! Jak ktoś na dzień dobry mówi "jestem z
      Warszawy" to już mamy jak w banku że z niej nie jest, ale bardzo
      chciałby być.
      • Gość: wq Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.wip.pl 11.05.10, 15:19
        Świetne, naprawde dobry tekst :)
    • Gość: qwerty Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 11.05.10, 14:58
      Warszawka to na wakacje wraca do siebie na wieś!
    • Gość: b Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:07
      no cóż...zwykłe "redneck'i" zbieranina z calej Polski
    • Gość: Eliza Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.10, 15:15
      Uważam, że to co piszecie to przesada. Ja jestem w okolic Warszawy i
      moja rejestracja zaczyna sie na W i niewiele mam sobie do
      zarzucenia. Owszem jest dużo chamstwa z Warszawy, tak jak i z innych
      miast Poznania, Krakowa itp. Uważam, że ten stereotyp jest bardzo
      krzywdzący dla Warszawiaków, którzy często są normalnymi, fajnymi
      ludzmi.

      Pozdrawiam
    • bergman1 i to z gołymi zadami co widać 11.05.10, 15:19
      na zdjęciu.
    • Gość: qwerty wiadomo że najwieksze chamy to PO! IP: 94.254.253.* 11.05.10, 15:19
      a największy z nich to Gbór-Komorowski:)
    • Gość: as Uff, IP: 94.254.182.* 11.05.10, 15:20
      Ufff, jaka to ulga, że gdy z wyjeżdża się na "robotnicze" wakacje za granicami
      naszego pięknego kraju to człowiek staje się już tylko polskim turystą, i nie
      ma znaczenia gdzie się urodził, gdzie mieszka, gdzie chodził do szkoły. I
      wspólnie można ponarzekać na Niemców, albo "Ruskich".
      Co do Warszawy (bo nie znam miasta Warszawka):
      Dla ludzi w Polsce jest to szokujące, że inni ludzie mogą być mobilni, nie
      godząc się na biedę ruszać się ze swoich miasteczek i wsi do wielkich miast,
      co gorsza o zgrozo dostawać tam pracę i robić karierę, kupować mieszkania etc.
      No chamstwo i buractwo po prostu. Jak oni śmią?! Zwłaszcza w odniesieniu do
      tzw rdzennych mieszkańców (czyli dowiezionych po II wojnie z najbardziej
      zapadłych i prymitywnych wsi w celu odbudowy), żeby budować nowy wspaniały
      świat. Nie dotyczy to tylko Warszawy, ale i innych dużych miast.
      Ludzie przyjeżdżają też na studia do dużych miast i tam układają sobie życie.
      Co w tym jest takiego dziwnego?
      A prawda jest mili Państwo taka, ze cham jest chamem, mogą być jego modelowe
      przykłady zarówno wśród rdzennych mieszkańców Mokotowa, Czerniakówa, Targówka
      :-) Pruszkowa, ale i Mazur, Karwi Jastrzębiej Góry itp. "Pan z Warszawy"
      opisany w artykule to akcja ekstremalna w wykonaniu palanta. My Polacy po
      prostu uwielbiamy się nienawidzić. Nawet ze względu na miejsce zamieszkania i
      pracy.

      PS Nie mieszkam w Warszawie, tylko w 50tys miasteczku.
    • Gość: nakręcany_czołg co Wy byście bez nas zrobili... IP: *.chello.pl 11.05.10, 15:28
      co rok te same bełkotliwe "analizy" o złych Warszawiakach. reszta Polski to
      pewnie kultura najwyższego lotu, o czym mogę się przekonać, kiedy tylko
      wyjeżdżam ze swojego miasta hehe żywcie się dalej kompleksami

      pozdrawiam ciepło ze stolicy :)
Pełna wersja