Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka

    • Gość: Ryba Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.gemini.net.pl 11.05.10, 18:44
      Dlatego większość ludzi wyjeżdża za granicę
      :) chociaż ja tam nie mam nic do Warszawiaków, to chyba po prostu popularna
      grupa "do bicia" w gazetach :)
    • arcisz009 Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 18:58
      Warszawka nie Warszawa jest przerażająca. To właśnie dzięki temu buractwo mamy
      na jesieni wiadomości o zatrutych grzybiarzach, niestety reszta jest przykra
      torby plastikowe z pampersami, z żarciem z mc donaldów, sraja gdzie popadnie w
      wodzie na plaży,
      wieś śpiewa i tańczy, mieszkam na mazurach od dziecka z przerwa na studia i
      emigracje, buractwo ma wypisane warszawa na czole z daleka ich poznajesz
      Gwoli ścisłości lokalnie tez jest sporo tego syfu, ale najśmieszniej wygląda
      świnia na salonach(w drogich samochodach, hotelach)
      • Gość: Cam Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.aster.pl 11.05.10, 22:18
        Przeczytałam uważnie cały wątek.

        Mam tylko jedno pytanie: DLACZEGO przyjezdny mieszkający w Warszawie miałby być
        gorszy od urodzonego w stolicy? Proszę o cechy (np. wszyscy przyjezdni są
        półgłówkami), zwyczaje (wszyscy przyjezdni się nie myją) itp, dajcie jakiś
        KONKRET, PEWNIK, że jest z nimi coś nie tak.
        Mówić o innych że słoma, że nieurodzony łatwo, zwłaszcza anonimowo na forum dym
        rozpętać, tylko zastanawia mnie, czy piszący o przyjezdnych "buraki",
        "wieśniaki" mieliby odwagę iść do własnej matki i powiedzieć: Mamo, wiesz, że
        ten mój kolega ze studiów, zdolny facet co prawda i ambitny, ma pracę i godzi ją
        z nauką, chce coś osiągnąć, ale jest z pipidówka, więc ja, Twój syn napisałem na
        forum, że jest burakiem i w ogóle niech wraca do swoich gumiaków i krowy doić, a
        my jesteśmy lepsi bo ja się tu urodziłem. Jesteś ze mnie dumna, prawda?
    • luter2000 Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 11.05.10, 19:32
      Jestem z Poznania, uwielbiam zwiedzać nasz kraj, swego czasu dużo podróżowałem
      służbowo (na rejestracjach poznańskich i na WE, WF) i - wg mnie - dzielenie
      ludzi na lepszych i gorszych, chamów i dżentelmenów, itp. itd. wg miejsca
      zamieszkania, miejsca pracy, tablicy rejestracyjnej jest jakimś koszmarnym
      nieporozumieniem, złą wolą i prymitywizmem w myśleniu.
      Pozdrawiam wszystkich Rodaków!
    • Gość: niewiadomokto to kim ja jestem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 20:46
      Urodziłem się w Nowym Sączu, studiowałem w Krakowie, po studiach przyjechałem
      do pracy w Warszawie - tu mieszkam i płacę podatki. Na dodatek jeżdżę
      samochodem z rejestracją PO bo moja firma leasinguje je w Poznaniu :) Jak mam
      odpowiedzieć na pytanie skąd jestem?
      • Gość: rychu jakto kim?! IP: 85.222.87.* 11.05.10, 21:27
        kosmita ;)
    • Gość: SMYQ Glos rozsadky warszawianina z drugiego pokolenia IP: 85.222.87.* 11.05.10, 21:09
      Moi rodzice przyjechali tutaj na studia - i zostali - wiec wg tego,
      co tutaj sie pisze, sa ucielesnieniem wszelkiego wiesniacta,
      buractwa i chamstwa. W rzeczywistosci to bardzo kulturalni ludzie,
      na dodatek zamozni, szanowani i wysoko wyksztalceni - moj ojciec
      jest profesorem na Politechnice Warszawskiej, a mama jest
      rzeczoznawca majatkowym. Stereotyp przyjezdnego - chama uwazam za
      krzywdzacy dla rodzicow. Prawda jest taka, ze Warszawa to jedyna
      prawdziwa metropolia w Polsce, wiec tak naprawde ludzie ktorzy chca
      robic kariery nie maja zbytnio wyjscia - musza tu przyjechac. Mysle,
      że malo jest osob, ktorzy w wieku 18 lat pragna o tym by porzucic
      rodzinne miasto i zarazem przy tym wszystkich swoich znajomych i
      przyjaciol. Dodam, ze moi rodzice pochodza z duzego jak na polskie
      warunki, wojewodzkiego miasta Polski.
      Jak napomnialem, warszawianinem z drugiego pokolenia, i bardzo
      przykro mi sie robi, gdy czytam niektore zamieszczane tutaj
      komentarze. Pojawiaja sie tutaj glosy, wg ktorych ja tez nie
      jestem "prawdziwym" warszawianinem. Sam nie wiem jak na
      taki "zarzut" zareagowac, ani jak sie z tym czuc. Warszawa to jedyny
      dom jaki znam. Wsrod moich znajomych (mam 18 lat) jest wielu
      potomkow powojennych przyjezdnych, jak i wielu rodowitych
      warszawian, i naprawde ciezko jest mi kogokolwiek wartosciowac wg
      tego kim byla jego babcia / prababcia - ich kultura osobista
      zazwyczaj wiaze sie z wychowaniem w domu, a nie bezposrednio
      pochodzeniem. Ludzie ktorzy na tym forum przedstawiaja sie
      jako "prawdziwi" i "rodowici" warszawianie, sami nie reprezentuja
      soba wysokiej klasy, powielajac stereotypy - czyzby nalezalo
      przypuszczac, ze oni takze sa chlopskimi synami ktorzy przyjechali
      do warszawy za chlebem, a na forum lecza swoje kompleksy poprzez
      udawanie kogos kim nie sa? Tu gdzie mieszkam (stara praga, okolica
      kina Praha) jest wielu rodowitych warszawian o watpliwej kulturze
      osobistej - ale nie wyciagam z tego takiego wniosku, jako to by
      wszyscy rdzenni warszawianie to chamy, tylko wiem, ze sa ludzie i
      parapety, wszedzie. Pozdrawiam warszawian i prowincjuszy! :)
    • Gość: M Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 85.222.87.* 12.05.10, 01:26
      A po co w ogóle jeździć po Polsce, skoro te same ceny i dużo wyższy standard
      oferują kraje basenu Morza Śródziemnego ?
    • Gość: Dziewczyna z Dolin W-wa YES, tzw. "Prawdziwy Warszawianin": NEVER!!! IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.05.10, 04:31
      Gość portalu: aguula napisał(a):

      > zacznijmy od tego że ta warszawka to mieszkańcy wsi ,dorobkiewicze
      > Prawdziwy Warszawiak jest kulturalny

      Ale kupa. "Prawdziwy Warszawiak", no prawie się wzruszyłam.

      Przyjechałam do Warszawy za chlebem 10 lat temu, potem wyjechałam do
      większych miast, w Warszawie wciąż mam "tax base" (podatki w Polsce
      są atrakcyjne!) i chatę.

      Ale mentalnie jestem dla "prawdzwych warsiawiaków" mieszknaką wsi:
      lubię wstawać rano ("z kurami") i biegać, lubię jeździć na rowerze,
      lubię sie dorabiać i wydawać kasę (nałogowo jadam sushi, słucham
      jazzu i kocham windusrfing - choićby na Zegrzu:), w "muzeum
      powstania warsiawskiego" byłam tylko raz i jestem szczęśliwa że nie
      musiałam/nie muszę/(mam nadzeję) NIGDY nie będę musiała angażować
      się w durne zabijanki w imię Wartości Wyższych Od Ludzkiego Życia...

      Co gorsza jestem wegetarianką z przekonania (okropne w kontekście
      prawdziwie warszawskiego tatara), kocham speedowanie z mom facetem
      na motorze po Wisłostradzie (motor z rejestracją z sąsiedniego
      państwa, tak lepiej dla kieszeni, choć i tak to już nie tak bezkarne
      jak 5 lat temu), jeżdżę pilnie w masie krytycznej, mam piękną chatę
      na podwarszawskiej wsi (65 km), kartę miejską na metro (metro?
      hahaha, porównajmy to z miastami Europy, to jakaś namiastka:) i
      alergię na odzywki "prawdziwych warszawiaków" (kto przeżył i
      dlaczego??? - tych "prawdziwych" wg waszych kryteriów wymordowano,
      więc gdzie wy byliście???).


      Oby nigdy więcej żadna wojna nie weszła do Warszawy!
    • Gość: nil Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.opera-mini.net 12.05.10, 05:09
      Po pierwsze : prawdziwi mieszkańcy Warszawy ( nie ważne czy rodowici czy napływowi) to WARSZAWIACY . Reszta to Warszawianie którzy zadają stołecznego szyku polegającego na tablicy rejestracyjnej zaczynającej się na literę W .

      Po drugie : niestety CHAMSTWO nie jest niczym związane ani z tablicą rejestracyjną , ani z miejscem urodzenia czy zamieszkania.

      Po trzecie : dla mnie samo określenie "Warszawka " jest wyjątkowo obrażliwe i brzmi tak samo negatywnie jak nazywanie mieszkańców Śląska "Chanysami" czy mieszkańców Pomorza jako "Krzyżacy" .

      Po czwarte : Szanowny Panie Redaktorze Michale Stangret (tak w/g portalu Gazeta nazywa się autor artykułu)- może nie zdaje Pan sobie sprawy z tego że Pańska publikacja wyczerpuje znamiona przestępstwa w świetle art. 23 Kodeksu cywilnego :
      (cytat z Wikipedi)
      Godność jest dobrem osobistym chronionym przez prawo. Razem z dobrym imieniem składa się na zdefiniowane w art. 23 Kodeksu cywilnego pojęcie czci. Z punktu widzenia kodeksu karnego naruszenie czyjejś godności jest przestępstwem znieważenia. Sąd Najwyższy RP w wyroku z 21 marca 2007 (I CSK 292/06) stwierdził, iż godnością osobista jest własne wewnętrzne przekonanie danego człowieka o jego etycznym i moralnym nieposzlakowaniu oraz oczekiwanie czci wobec siebie rozumianej jako pozytywne nastawienia innych osób wobec niego ze względu na społeczne i osobiste wartości, które reprezentuje. Tak rozumiana godność nie podlega wartościowaniu, a jej naruszenie występuje, gdy bez uzasadnionych podstaw, zwłaszcza w obecności osób trzecich, traktuje się kogoś negatywnie i wyraża się o nim w sposób poniżający.

      JA OSOBIŚCIE CZUJĘ SIĘ OSZKALOWANY.

      pozdrawiam
      WARSZAWIAK a nie Warszawianin
      • Gość: aqwe Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 83.238.200.* 12.05.10, 12:52
        Kodeks cywilny i przestępstwo? Dobre, Warszawianinie:)
      • Gość: Madrala Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.10, 19:08
        Nazywanie mieszkańców Śląska "Chanysami" wystawia swiadectwo
        autorowi wypowiedzi, bo pisze sie Hanys, przez samo h.
    • Gość: czege Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: 195.8.101.* 12.05.10, 07:48
      Najwięcej gburów jest w Warszawie! ....

      ....

      Bo jest największym miastem!

      Więc nie ma się co dziwić, że statystycznie częściej się spotyka baranów z
      tego miasta. Jednak procentowo w każdym mieście jest tyle samo debili i już.
    • Gość: Warszawiak Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.stacje.agora.pl 12.05.10, 09:34
      Ciekawe jak należy określać zachowanie właścicieli biznesów
      związanych z turystyką i rekreacja, którzy w czasie ferii zimowych
      albo gdy dowiedzą się, ze ktoś jest z Warszawy, najczęściej (choć
      nie zawsze) podnoszą ceny.

      Część osób, które nie chce wypoczywać tam, gdzie jeżdżą mieszkańcy
      Warszawy, robi to najzwyczajniej z powodów finansowych -
      automatycznie jest tam drożej.
    • Gość: flanc Warszawiak a Warszawianin to róznica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 11:33
      Jak pisał Wiech: "Po mentrykie urodzenia dzień koleją i trzy dni wołamy jedzie".
      A charakterystyczne jest to co powiedział rozmówca "jest dumny że ma WN na
      tablicach". I to jest właśnie potwierdzenie tej "dumy" przez innych nazywanej
      "warszawskim buractwem".
    • Gość: opt Moja teściowa też jest z Warszawy IP: 91.150.142.* 12.05.10, 17:30
      i zawsze mówła ,że każdy Warszawiak wyżej sro niż dupę mo i moje
      obserwacje to potwierdzają, bo:
      - jak nazwać przechwalanie się kto w jakim urzędzie, ministerstwie
      pracuje, kogo zna i co może,
      - jak nazwać tych co to mieszkają 100 km od Warszawy i
      sąWarszawiakami
      - jak nazwać zdziwione panie tym ,że ktoś startuje z lokalnego
      lotniska a nie Okęcia,
      - jak nazwać rzekomego biznesmena z Warszawy, który po
      przedstawieniu ciemnoskórego przewodnika mówi "i co ten asfalt
      będzie nam przewodził"
      - jak nazwać takiego faceta z Warszawy, który do odprawy bagażowej
      rezerwuje kolejkę dla całego autobusu, który ma za chwilę przybyć
      - .......
      Poznałem też przyzwoitych, skromnych i kulturalnych Warszawiaków, w
      tym moją teściową, ale niestety opinię o środowisku kształtują ci
      pierwsi.
    • Gość: hhh Prawdziwych warszawiaków to już prawie nie nie ma. IP: *.acn.waw.pl 12.05.10, 18:18
      Opinię robią nam tzw. wiochacze którzy z dalekiej wsi przyjechali
      mieszkają w Warszawie i myślą że są Panami. To oni robią nam wioskę.
      My Warszawiacy jesteśmy tacy sami jak inni.
      Natomiast taki co tu przyjechał "młody gniewny" cieszy się że ma
      blachę na samochodzie zaczynająca się na W ale jakby tego mało musi
      zawsze i wszędzie mówić u nas w warszawie , jestem z Warszawy....
      cóż się dziwić gdyby nie mówił to by nikt nie poznał - a i tak słomę
      z butów widać.
      • Gość: ciekawy Re: A co? Poumierali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 07:11
    • Gość: zły Warszawka to ludzie z Gdańska, Krakowa IP: 84.38.21.* 12.05.10, 20:35
      Przecież nie od dziś wiadomo że Warszfka to ludzie z Gdańska, Krakowa,
      Zakopanego, Wrocławia, Mikołajek i innych, którzy mieszkają w Warszawie i
      wydaje im się że są warszawiakami.
    • Gość: wsiowa baba Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 20:40
      buractwa u nas dostatek, czy to Pcim czy Warszawa, ale częściej spotkasz Warszawiaka niż Pcimiaka czy tam stwora inna jaka :))
    • Gość: Anatol To jest Warszawa IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 22:42
      Warszawa to WA,WB,WD,WE,WF,WH,WI,WJ,WK,WN,WT,WU,WW,WX,WY
      Podwarszawskie WL,WZ,WM,
      Wiocha WR,WP,WG,WS,WO
      Podałem zeby nie myslano ze wszystkie dwuliterowe z litera W na
      poczatku to Warszawka
    • mesje Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 12.05.10, 23:28
      Warsiawa, panie sianowny, jeździ najsibciej, najsierzej - w pogardzie
      ma tych z miasta Łodzi, Radom to kolonia, Mazury są niepodzielnie
      warsiawskie,Wrocław może być bo też się ładnie sadzi na miano drugiej
      Warsiawy, na Krupówkach tylko warsiawskie jest naprawdę zakopiańskie,
      no w ogóle w Warsiawie się żyje i w dobrobycie pławie, panie
      sianowny...
      Warsiawa tu i tam na wszystkich innych s... :-)
      Na a2 Warszawiak nie jedzie poniżej 190. Trudno lubić
      stołecznych.Zwyczajnie trudno.
    • Gość: gość Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 23:30
      Żenujące jest upraszcznie i krzywdzenie innych bo coś wygląda na coś
      a jest inne w rzeczywistości.
      To że ktoś ma rejestrację z Warszawy i choćby nawet mieszka w
      Warszawie nie ma prawa mówić ze jest Warszawiakiem i ocena jego
      postawy i zachowania nie moze byc przypisywana Warszawiakowi, bo ten
      ktos może pochodzi z mazur, lubelszczyzny, podlasia i z wielu wielu
      wsi i miasteczek w Polsce. I tam właśnie został w domu rodzinnym
      ukształtowany i jego zachowanie świadczy o tym jakie to było
      ukształtowanie. I jakim jest człoweikiem. I niech ktos nie mowi ze
      jest z Warszay jak gdzies wyjeżdza bo w Warszawie tylko mieszka i
      używa wszekich tu przywilejów.
      Ja Warszawianka od wielu pokolen zapraszam do Warszawy w święta lub
      długie weekendy jak te niby Warszawiaki do Łojców porozjeżdżają się.
      Wtedy jest cicho i spokojnie, a jakie luzy na ulicach.
      Pamiętajcie ludzie że rejestracja z Warszawy nie świadczy o tym, że
      samochód prowadzi Warszawiak, bo równie dobrze może nim być sąsiad z
      Waszej miejscowości, co to szpanuje firmowym autkiem.
      Po takich tekstach ze strony zakompleksionych prowincjuszy ja od
      siebie dodaję:
      WARSZAWA DLA WARSZAWIAKÓW!
      • Gość: TT Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.chello.pl 12.05.10, 23:56
        www.facebook.com/?ref=logo#!/pages/Nie-podoba-sie-w-Wawie-To-WON-do-siebie-a-nie-pracujesz-TU-i-narzekasz/296893467667?ref=ts
    • Gość: Lucky Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 06:40
      CO TO W OGOLE MA ZNACZYC, "TABUNY TURYSTOW Z WARSZAWY" ?! WARSZAWIAN W STOLICY
      JEST MNIEJ NIZ POLOWA, WIEC TO CHYBA JAKIES NIEPOROZUMIENIE ! TABUNY TO
      NAWIEDZAJA NASZE MIASTO ZA CHLEBEM, A NIE MAZURSKIE JEZIORA.
    • Gość: ptysiunia Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 17:53
      moim zdaniemlasyfikacja ludzi ze względu na miejsce zamieszkania,
      wykształcenie, sposób odżywiania jest własciwością ludzi
      niedowartościowanych.
      Na ogół nikt nie komentował informacji o ww rzeczach jakie
      otrzymywał ode mnie.
      Pamiętam tylko, gdy w pewnej miejscowości prosiłam o bilet do
      Warszawy pani z nadąsanej panienki przemieniła się w jadowitą żmiję.
      Pomyślałam jednak, że po prostu jej w czymś przeszkodziłam. Może w
      pocie czoła rozwiązywała krzyżówkę? Może miała nieprzyjemną rozmowę
      z szefostwem albo męża utracjusza. Tak samo pewnie zachowałaby się
      gdybym poprosiła o bilet gdzie indziej.
    • Gość: przemo88 Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.11, 11:03
      mkt
    • kosmov Re: Uwaga! Tu przyjeżdża Warszawka 15.09.13, 22:50
      zgadzam sie
Pełna wersja