Piwko na rowerze mniej groźne

IP: *.pkp.wroc.pl 05.08.10, 09:36
Tylko jak kierowca przejedzie to pijane bydło bo mu wpakowało się pod koła, to
i tak pójdzie do paki! Dlaczego?!
    • Gość: Vona Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 12:58
      Odbierali prawo jazdy na ciągnik?? I dobrze, a kto kazał chłopu po pijaku
      rowerem jeździć? Przymus był? Prawo jest od tego, żeby go przestrzegać!!
      • Gość: wr Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 20:45
        Ale to prawo jest głupie, awłaścieie jego stosowanie. Dlaczego
        zabierali PJ, skoro jazda na rowerze niewymaga uprawnień? To jak w
        tym dowcipie o próbie gwałtu.
        • Gość: benek Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.e-wro.net.pl 08.08.10, 17:32
          W artykule jest błąd .Zgodnie z wzorem Widmarka podanym na
          wiki Mężczyzna
          o masie 70 kg który wypije jedno piwo 0,5 litra o zawartości alkoholu 5,5%
          przekracza już 0,5 promila we krwi.
          • Gość: kohol Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.xdsl.centertel.pl 09.08.10, 23:03
            A skąd. Będzie miał ok.0,4 promila.
            Policz sobie wg linku do alkomatu, podanego na wiki.
      • Gość: benek Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.e-wro.net.pl 08.08.10, 17:22
        > Odbierali prawo jazdy na ciągnik?? I dobrze, a kto kazał chłopu po pijaku
        > rowerem jeździć?

        Zdrowy rozsadek.
        Zostawił auto i ciągnik i wracał rowerem bo to mniej groźne.



        >Przymus był?
        czy ty kiedykolwiek prowadziłeś rower jak byłeś po piwku ?
        Skoro jechał to nie był bardzo pijany .
        W USA sprawdzają kierowców na alkohol nie alkomatem tylko każą is po linii z
        podniesionymi rękoma.
        Jeśli rowerzysta potrafi jechać rowerem to musi być mniej pijany niż amerykański
        kierowca który daje radę przejść 5 metrów nie zataczając się .



        > Prawo jest od tego, żeby go przestrzegać!!
        Jestem pewien ze ty jako kierowca łamiesz prawo codziennie i to po wielokroć.
        Nie powiesz ze nie przekraczasz często 50km/h albo nieprzepisowo parkujesz .
        Czy zgodziłbyś sie oddać prawko za swoje wykroczenia ?
        • Gość: szmatan Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: 195.116.30.* 09.08.10, 10:32
          > czy ty kiedykolwiek prowadziłeś rower jak byłeś po piwku ?
          > Skoro jechał to nie był bardzo pijany .
          > W USA sprawdzają kierowców na alkohol nie alkomatem tylko każą is po linii z
          > podniesionymi rękoma.
          > Jeśli rowerzysta potrafi jechać rowerem to musi być mniej pijany niż amerykańsk
          > i
          > kierowca który daje radę przejść 5 metrów nie zataczając się .

          zdecydowanie nie jest to prawdą. jadąc na rowerze zdecydowanie łatwiej utrzymać równowagę niż na piechotę
          • Gość: oi Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.toya.net.pl 09.08.10, 10:56
            na rowerze, szczególnie już jadącym w ogóle łatwo utrzymać równowagę, ale po
            alkoholu nie będziesz jechał prosto, bardzo to widać, tylko trzeba być nieźle
            "nawalonym".
            To prawo jest całkowicie bez sensu, bo ludzie maja bata tylko jeśli maja prawo
            jazdy, masa pijaczków zasuwa na jednośladzie a ja mam się bać bo prawko stracę.
            Po alkoholu autem nigdy nie jechałem i nie zamierzam, ale rowerem zdarzyło mi
            się i nie będę się w tym bardziej niż teraz ograniczał, szczególnie że wole piwo
            od dopalacza po którym legalnie mogę autem wracać.
        • Gość: zz Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 09.08.10, 10:55
          Gość portalu: benek napisał(a):

          > > Odbierali prawo jazdy na ciągnik?? I dobrze, a kto kazał chłopu
          po pijaku
          > > rowerem jeździć?
          >
          > Zdrowy rozsadek.
          > Zostawił auto i ciągnik i wracał rowerem bo to mniej groźne.

          Zdrowy rozsadek kazalby mu nie pic.

          > Jeśli rowerzysta potrafi jechać rowerem to musi być mniej pijany >
          > niż amerykański
          > kierowca który daje radę przejść 5 metrów nie zataczając się .
          Zebys sie nie zdziwil. Pijak na rowerze potrafi jechac prosto,
          potrafi tez jechac wezykiem. Potrafi tez zatoczyc sie na jadacy z
          przeciwka samochod.

          > Bo rowerzystę widać z daleka
          Czasem widac, czasem nie widac. Jak jedziesz o 16.00 zima przez wies
          to wiele nie zobaczysz. Chodnikow brak, oswietlenia brak, droga tak
          waska, ze dwa auta by minac sie musza zjechac na pobocze. Jazda 30
          km/h nie pomoze. Rowerzysty nadal nie widac.

          > Rzoumiem, ze w momencie wyjscia z samochodu i wskoczenia na rower
          czlowiek
          > trzezwieje?
          > Poniekad tak. Wysyłek fizyczny zapobiega spowolnieniu reakcji po >
          > wypiciu
          > niewielkiej ilosci alkoholu.
          A ten wysilek fizyczny to co ma byc? Podnoszenie kieliszka do gory?
          Czy przejscie 3m z knajpy do roweru? Ach nie, jazda na rowerze to
          wysilek fizyczny!! Wsiada pijak na rower i dojezdza do domu
          trzezwiusienki. Oczywiscie w miedzyczasie nie spowoduje wypadku, bo
          przeciez wypadki nie dzieja sie zaraz pod knajpa gdzie jeszcze jest
          pijany, tylko po domem. A tam juz jest trzezwy. Nic zlego mu nie
          grozi.
    • anna22290 Piwko na rowerze mniej groźne 05.08.10, 15:44
      -no to senatorowie w Polsce wpadli na rewelacyjny pomysl ,no coz
      wiadomo ze Polacy pija a bezpieczenstwo to drobiazg ,rowery ,klady w
      Polsce to pojazdy na ktorych mozna jezdzic bez prawa jazdy ,po
      pijanemu i wszyscy zwlaszcza alkocholicy sa zadowoleni ,czy kolejny
      raz brak rosadku i glupota ludzi podobno swiatlych ,bywalcow
      swiata /o ktorym maja naprawde nikle pojecie/,przyczyni sie do
      smierci ilu ludzi?.Mieszkam w Niemczech od 30 lat ale tu
      bezpieczenstwo na drogach jest mocno przestrzegane ,choc przepisy sa
      lagodniejsze jak wPolsce tylko ze jak nie spelnisz wszystkich
      wymogow ubezpieczycieli a bedzie wypadek to ubezpieczenie nic nie
      zaplaci a ty niewyplacisz sie do konca zycia
      • Gość: benek Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.e-wro.net.pl 08.08.10, 17:52
        > -no to senatorowie w Polsce wpadli na rewelacyjny pomysl ,no coz
        > wiadomo ze Polacy pija a bezpieczenstwo to drobiazg ,rowery ,klady w
        > Polsce to pojazdy na ktorych mozna jezdzic bez prawa jazdy ,po
        > pijanemu i wszyscy zwlaszcza alkocholicy sa zadowoleni
        Co ty gadasz kobieto. Chodzi o podniesienie normy na stan wskazujący na spożycie
        alkoholu i co tu mają do tego alkoholicy którzy piją dopóki stoją na nogach ?
        Wy w Niemczech macie normę 0,5 promila a my 0,25 wiec nie obrażaj Polaków ze
        piją skoro wasze prawo pozwala wypić 2,5 raza więcej.

        0,2 promila to nawet pół piwa nie można wypić więc nie ma mowy o alkoholizmie.






        ,czy kolejny
        > raz brak rosadku i glupota ludzi podobno swiatlych ,bywalcow
        > swiata /o ktorym maja naprawde nikle pojecie/,przyczyni sie do
        > smierci ilu ludzi?.
        Aleś naiwna kobieto. Ci co nei umeija pić i wypijają 10 piw dalej tyle samo wypiją.
        Tu chodzi o to aby nie wsadzac do więzienia za jazdę po jednym piwku.
        Chodzi o to aby nie zabierać ludziom prawa jazdy jedno piwko bo wielu musi
        zarabiac za pomocą auta.
        Skoro na statystycznego Polaka (Niemiec wiecej) przypada 90 litrów piwa i 10
        litrów spirytusu to znaczy że dziennie przypada równowartosć kilku butelek piwa
        na osobę pijacą. Skoro auto ma prawie każdy to nie czarujmy sie , wiekszosc
        kieroców pije.
        Natomiast policja łapie rowerzysto bo takiego widać jak jedzie wężykiem.
        Skoro łapią 67000 woźniców i rowerzystów a tylko 200 00 kierowcow to znaczy ze
        nastawiają się około 30 razy bardziej na łapanie rowerzystow bo to wynika z
        liczby rowerzystow w ruchu.
        2500 rowerzystów w więzieniu zamiast an leczeniu.
        Tylko idiota myśli, ze po wypuszczeniu alkoholika z więzienie przestanie pic.
        A jeśli będzie pił to nie pomyśli czym wraca.
        Znam przypadek kobiety wsadzonej do wiezienia która była wcześniej wielokrotnie
        łapana na rowerze.
        Ona się nie bała wpadki a jak piła to niczego się nie bała.
        Pozbawiono rodziny matki i zony zamiast ją leczyć lub pomóc.
        Policjant się zaczai pod sklepem i ma 5 minut wykonany limit mandatów. Ile potem
        osób musi się tą sprawą zajmować ?
        Za te pieniądze 2.000 miesięcznie kosztu aresztu x 12 lub 24 miesiące. To można
        by chodnik we wsi zbudować i niech sobie po nim rowerami jeżdżą. I tak zaraz
        skręcą na drogę wewnętrzną między zabudowaniami.najgorsze jest łapanie
        rowerzystów w nocy na pustych drogach dla rowerów gdzie zadnego zagrozenia nie
        stwarzają.
        Tak złapano mojego kolegę .


        >Mieszkam w Niemczech od 30 lat ale tu
        > bezpieczenstwo na drogach jest mocno przestrzegane ,choc przepisy sa
        > lagodniejsze
        tylko nie mów ze wsadzacie do więzień za picie piwka czy dwóch.
      • krwe Re: Piwko na rowerze mniej groźne 09.08.10, 10:25
        w Niemczech pije się dwa piwa i wsiada się na rower/mieszkasz tyle lat i nie
        wiesz gdzie mieszkasz.
    • Gość: ? Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 20:40
      Bo też był pijany.
      • Gość: benek Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.e-wro.net.pl 08.08.10, 17:59
        > Bo też był pijany.

        bo nei wyszłoby ze jest piajny gdyby mu rowerzysta nei zajechał drogi.


        Pijacy kupują auta bo na 4 kołach człowiek się nie chwieje a za dużo jet łapanek
        rowerzystów.
        Dlatego w Polsce ginie 9,6 raza więcej osób niż w Niemczech a 35% sprawców jest
        pijanych.

        A wystarczy postawić radiowóz koło parkingu przy jakiejś knajpie a 90% kierowców
        straci prawko. Dlaczego zatem robi się łapanki na woźniców ?
        Chyba tylko po to aby zafałszować statystyki.

        • jibik Re: Piwko na rowerze mniej groźne 09.08.10, 12:46
          No i po co klamiesz?
          Wejdz na strone policji, zajrzyj do statystyk.
          5 minut ci to zajmie, moze wtedy przestaniesz podawac liczby z powietrza.
          Nietrzezwi uczestniczyli w 12,1% wypadkow.
    • Gość: benek Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.e-wro.net.pl 08.08.10, 17:14
      > Tylko jak kierowca przejedzie to pijane bydło bo mu wpakowało się pod koła, to
      > i tak pójdzie do paki!

      Bo kodeks karny zabrania zabijać niezależnie czy to slepiec, pijany czy
      epileptyk itp
      Bo rowerzystę widać z daleka i masz obowiazek zwolnić neizależnei od tego ile
      on ma promili we krwi.

      Nie rozumiem dlaczego dzielisz ludzi na kierowców i na 'pijane bydło" ?
      Wszak każdy wie, że skoro łapie się corocznie ok 200.000 kierowców to znaczy że
      10 mln się nie łapie.
      Nie ośmieliłbym się nazywać pijanym bydłem kierowców bo to by dotyczyło ponad
      95% z nich.


      Pytasz dlaczego do paki za przejechanie człowieka ?
      Bo u nas nie ma kary śmierci.





      Dlaczego?!
      • Gość: przeciwnik KS Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.tvgawex.pl 26.09.10, 17:39
        > Pytasz dlaczego do paki za przejechanie człowieka ?
        > Bo u nas nie ma kary śmierci.
        >
        > Dlaczego?!

        Mądrej głowie dość po słowie - jeśli dwa, "mord sądowy", nie wzbudzą w Tobie wątpliwości... to możesz sobie darować odpowiedź.

        Są bardzo bogate (niestety) materiały dowodzące jak policja, technicy, śledzczy, prokuratorzy, sędziowie - ignorowali materiał dowodowy tylko po to, by koniecznie zabić człowieka - jeśli fakty nie pasowały, tym gorzej dla faktów.
        Lekturę możesz zacząć od Wikipedii - ten artykuł ma wielką liczbę odnośników.
    • Gość: jerrygug Piwko na rowerze mniej groźne IP: 81.190.12.* 09.08.10, 09:12
      A może nasi prawodawcy zastanowiliby się nad pijanymi pieszymi? Oni tez nie
      muszą mieć uprawnień, a przecież są uczestnikami ruchu drogowego. Jeżeli
      pijany rowerzysta ma stracić prawo jazdy na samochód to może pijanych pieszych
      traktować tak samo?
    • Gość: gosc Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 09:20
      Najwiecej rowerzystow siedzi w Koszalinskim wiezieniu. Policja wylapuje
      rolnikow pod sklepami jak wracaja po wyplacie. Wiekszosc wiosek to juz same
      kobiety. Polami zajmuja sie menadzerowie, ktorzy wykorzystali sytuacje
      pozamykanych. Sami kosza trawe na czyjis polach i zabieraja doplat
      bezposrednie. O tym nikt nie mowi a wystarczy podjechac pod pierwszy lepszy
      sklep np w Dargini , nie ma dnia zeby nie bylo tam patrolu policji z Polanowa.
      Gdy wchodzilismy do UE Polska musiala podniesc wykrywalnosc spraw wiec
      najprosciej bylo zlapac rolnika po piwku wracajacego spod sklepu rowerem. A ze
      zona z dziecmi zostala sama w domu bez kasy to juz drobnostka. Jest nawet
      jeden w ZK co dostal 3 lata i siedzi z gwalcicielem.
      • krwe Re: Piwko na rowerze mniej groźne 09.08.10, 10:28
        super kraj ta polska nie ma co
    • Gość: spopielar Piwko na rowerze mniej groźne IP: 78.149.179.* 09.08.10, 09:26
      W koncu jakies rozsadne przepisy!
      Jakim prawem zabieraja prawo jazdy za jazde na rowerze? To jeden z
      tych najbardziej chorych przepisow! Niech zmieniaja je jak
      najszybciej!!!
      To tak jakby pijanej osobie niepelnosprawnej zabrali prawo jazdy a
      najlepiej wozek inwalidzki bo wypila 2 piwa w pubie..

      To nie normalne, ze gdy jedzie sie z rodzina w niedzielne popoludnie
      na wycieczke.. gdy je sie obiad w restauracji to nie mozna nawet sie
      piwa napic, bo pozniej czlowiek w strachu? A jak dzis zyc bez prawa
      jazdy?

      Po za tym, osoba pijana na rowerze wcale nie jest taka grozna. Tak
      samo zatoczyc sie moze pijak idacy na skraj drogi jak ten jadacy na
      rowerze. Niech dodaja jakies dodatkowe obostrzenia np. powrot po 22 w
      kamizelce wylacznie w kamizelce odblaskowej i git. Na zachodzie
      niemal kazdy uzywa tych kamizelek wsiadajac na rower. Lecz to
      zupelnie inna kultura bycia.
    • tajemniczydonpedro Re: Piwko na rowerze mniej groźne 09.08.10, 09:29
      Czy do jazdy rowerem w Polsce wymagane jest jakiekolwiek prawo jazdy??? Bo to,
      słyszałem że nawet słynne Karty Rowerowe, jako przeżytek komuny nie obowiązują
      już od dawna...:DDD
      • Gość: rokko Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: 85.196.168.* 09.09.10, 20:55
        Nie, od dorosłych nie wymaga się żadnego uprawnienia nie tylko do jazdy rowerem, ale też do jazdy motorowerem, czy skuterem. Kartę rowerową, czy motorowerową muszą posiadać samodzielnie jeżdżący niepełnoletni.
    • Gość: sdfsd Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: 79.97.16.* 09.08.10, 09:30
      ''bo u rowerzysty jedno piwo nie zwalnia tak reakcji, jak u kierowcy samochodu -
      przekonuje. ''

      Rzoumiem, ze w momencie wyjscia z samochodu i wskoczenia na rower czlowiek
      trzezwieje?
      • Gość: Zenio Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.amend.com.pl 09.08.10, 09:58
        > Rzoumiem, ze w momencie wyjscia z samochodu i wskoczenia na rower czlowiek
        > trzezwieje?

        Poniekad tak. Wysyłek fizyczny zapobiega spowolnieniu reakcji po wypiciu
        niewielkiej ilosci alkoholu.
        • Gość: sdfs Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: 79.97.16.* 09.08.10, 12:03
          Tylko ile trzeba przejechać i jak dużo wysiłku by to osiągnąć. Po 5ciu minutach
          jazdy raczej sie nie wytrzeźwieje a przejechac można bez problemu kilka kilometrów.
          • Gość: Zenio Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.amend.com.pl 10.08.10, 13:41
            > Tylko ile trzeba przejechać i jak dużo wysiłku by to osiągnąć.

            Nie wiele. Wystarczy ze podniesie się nam puls i ciśnienie. Wszystko zależy od
            tempa i predyspozycji kolarza ? Dobrym tempem to będzie jakieś kilkaset metrów.

    • Gość: dybko2 Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 10:18
      Pewnie są stuknięci!!
    • krwe Piwko na rowerze mniej groźne 09.08.10, 10:35
      wreszcie szansa na wyjście z tej chorej sytuacji.brawo senatorowie!.więzienie
      temu co takie prawo ustanowił i niech zwraca pieniądze podatnikom za
      degeneracje współobywateli.
    • Gość: Zenek Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 10:47
      Brawo.wreszcie ktoś pomyślał.
      Bo jak psy zobaczyły na tym przepisie łatwy urobek to zaczeli wszystkich rowerzystów łapać, i mało tego nawet za brak jednego światełka karali. Do budy z nimi.
    • the_foe Re: rawo jazdy na ciagnik rolniczy? 09.08.10, 11:09
      Nie ma czegos takiego! NA ciagnik jezdzimy kat. B. Kategoria T dotyczy przyczep
      rolniczych i np. w Niemczech takiej kat. nie ma.
      • Gość: maria Re: rawo jazdy na ciagnik rolniczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 01:09
        kategoria T uprawnia do prowadzenia pojazdów wolnobieżnych
    • Gość: beba Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.chello.pl 09.08.10, 12:03
      chyba zwariowali!!! Od upału? Nadmiaru piwka lub czegoś mocniejszego? Bo w
      żadnych zdroworozsądkowych kategoriach tego nie można zrozumieć!
      Życzę autorom pomysłu, żeby spotkał się na drodze z takim "pupilkiem". I tak w
      ostatniej chwili, żeby ratował go wpadając na drzewo lub słup i żeby w
      drobiazgi rozwalił swoje wypasione autko!!! Naprawdę - ŻYCZĘ IM TEGO!!!
      • Gość: anlumaka Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.devs.futuro.pl 09.08.10, 13:00
        Wiesz jak to wygląda w praktyce? Wcale nie tak jak piszesz. To jest tak że, stoi
        sobie drogówka na jakimś zadupiu i o 10 w nocy na wiejskiej drodze, gdzie psy
        dupami szczekają i przejeżdża 3 samochody na krzyż przez cały dzień ,wyłapuje
        facetów którzy wracają spod sklepu :) Znam to z własnego otoczenia. Mój
        sąsiad,człowiek spokojny i absolutnie żaden żulik stracił w ten sposób prawko na
        dwa lata.Jechał rowerkiem od sąsiada który mieszka 500 metrów dalej,była 10
        wieczorem a on wypił 2 piwa bo akurat trafił na grila u tegoż sąsiada.Była
        ciemna noc, boczna uliczka na wsi,zatrzymali go przed samym domem bo jechał
        chodnikiem :D :D I stracił prawko na dwa lata,trzy na rower i jeszcze 1 tysiąc
        zł przywalili za zagrożenie ruchu :O :? Jakiego ruchu ???? Skoro tam stoi 4 domy
        i naprawdę ruch tam jest nikły. Mieli ubaw moi znajomi z Poznania,bo na
        wschodzie Polski tak sobie podnoszą statystyki w łapaniu przestępców :) A syn
        mojej kuzynki dostał nadzór kuratora za to że poszedł na wagary,bo stwierdzono
        że skoro dziecko ma ojczyma a nie ojca to musi mieć problemy.Nawet jak ten
        ojczym jest lepszy niż niejeden ojciec.Wiwat Podlasie i Lubelszczyzna :)
    • Gość: m rowerzysta=pieszy IP: *.enterpol.pl 09.08.10, 12:29
      pieszy i rowerzysta stwarzaja takie same zagrożenie na drodze-tak samo mogą na
      nią wtargnąć, zatoczyć się, przewrócić-tak samo PRZEDE WSZYSTKIM SOBIE mogą
      zaszkodzić-ale również postronnym użytkownikom (kierowcom i pasażerom samochodów).
      Postuluję o kary za poruszanie się pieszych pod wpływem alkoholu po drodze
      publicznej, ale także ścieżce rowerowej. Za spowodowanie wypadku przez
      pieszego "pod wpływem"-mandat oraz areszt domowy.
    • mihaua pieszy =rowerzysta 09.08.10, 12:40
      pieszy i rowerzysta stwarzaja takie same zagrożenie na drodze-tak samo mogą na
      nią wtargnąć, zatoczyć się, przewrócić-tak samo PRZEDE WSZYSTKIM SOBIE mogą
      zaszkodzić-ale również postronnym użytkownikom (kierowcom i pasażerom
      samochodów).
      Postuluję o kary za poruszanie się pieszych pod wpływem alkoholu po drodze
      publicznej, ale także ścieżce rowerowej. Za spowodowanie wypadku przez
      pieszego "pod wpływem"-mandat oraz areszt domowy.
      • mozdzins Re: pieszy =rowerzysta 09.08.10, 13:13
        Dokładnie , ustawić patrol na trasie restauracja sejmowa - sala obrad i do
        pierdla wszystkich których tam złapią.
    • Gość: szurkowski Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.csv.pl 09.08.10, 13:44
      Polska to jest dziki kraj! U nas władza zachowuje się jak myśliwy, poluje na
      obywateli. Dzieje się tak w różnych sferach życia, w tym, z olbrzymim
      natężeniem, na naszych drogach. Policja podbija sobie statystyki, bo tu jest
      najłatwiej. Tu "przestępca" ma numer rejestracyjny "na czole" więc nie trzeba
      wiele zachodu aby takiego "bandytę" złapać i ukarać. Gość na rowerze po jednym
      czy dwóch piwkach, to też łatwa do upolowania zwierzyna. Ale spryciarz który
      regularnie obrabia mi i sąsiadom garaże i piwnice - o nie , to już jest ponad
      siły naszej dzielnej policji. Z resztą nawet może i nie, ale najpierw ktoś
      musiałby się za to w ogóle wziąć, a na to nie ma szans, bo sami policjanci
      jawnie mówią, że nikt w tej sprawie palcem nie kiwnie (oprócz wypisania paru
      formularz z umorzeniem po paru tygodniach). I tak poluje się na tych zawianych
      rowerzystów, którzy stanowią zagrożenie (jeżeli już) głównie dla siebie. Ja
      wpadnie pod samochód to sam sobie zrobi krzywdę. A jak jednak, nie tylko
      sobie, to wtedy można go pociągnąć do odpowiedzialności, ale dopiero wtedy jak
      zrobi. Bo potencjalnie, to każdy facet jest gwałcicielem - każdy bowiem ma
      narzędzie i możliwości. Karzmy za czyny, a nie za możliwość jego popełnienia.
      I traktujmy się jak dorośli.
      • Gość: Joker Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.196.221.62.threembb.co.uk 21.08.10, 17:14
        A słowo "prewencja" mówi waści coś? Ewentualnie po naszemu "zapobieganie". Jeśli
        waści okradli piwnicę to pewnie waść też olałeś temat i założyłeś byle jaką
        kłódkę i byle jakie drzwi obstalowałeś. Bo przecież liczy się przestępstwo a nie
        możliwość jego zaistnienia. Więc czekaj waść aż się do domu włamią, wyniosą co
        się da- bo przy takim założeniu to pewnie drzwi z dykty waść posiadasz i zamek w
        nich najtańszy. Ujmując temat dosadniej- jak prawo stanowi tak się zachowywać
        trzeba. Bowiem, jak mówił Jan Kochanowski, "kto pod prawem żyć nie chce, ten pod
        tyranem musi". Będziesz waść legislatorem- zmienisz prawo. Na razie jest jakie
        jest. Być może z czasem zmądrzejesz i zakumasz że zapobieganie przestępczości
        jest równie ważne jak jej ściganie. Oraz że pajac który ledwo na nogach stojąc
        siada na rower lub za kierownicę JEST potencjalnym mordercą, niszczycielem
        mienia publicznego lub w najlepszym wypadku- samobójcą. Nasz kraj natomiast
        mienie chroni, samobójców ratuje zaś morderców zamyka- przynajmniej teoretycznie.
    • Gość: wolny człowiek Państwo policyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.10, 14:06
      Nie zajmujcie się pierdołami. Zobaczcie co nam planują
      www.rp.pl/artykul/519936_Celnik_jak_agent_sluzb_specjalnych.html
    • Gość: fdsg Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.10, 14:46
      Obligatoryjny zakaz dla rowerzystów tworzy absurdalne sytuacje
      prawne, szczególnie jak jest orzekany zakaz jazdy rowerami właśnie.
      Bo zakaz można dac tylko na rok i potem nawet jak ktoś jedzie
      rowerem trzeźwy to popełnia przestepstwo. Ci rowerzyści co siedza w
      pudle to siedzą często za to, że jechali trzeźwi w czasie zakazu.
      Rowerzyste łamiącego zakaz dużo łatwiej złapać bo dzielnicowy dobrze
      wie, kto ma na wsi zakaz. Kierowce, któremu zabrali prawko za
      pijańktwo już tak łatwo złapać nie jest, jak sobie jezdzi bez. I to
      jest dopiero niesprawiedliwe. I to jest dopiero absurd. Te przepisy
      trzeba jak najszybciej zmienić, bo to gigantyczne marnotrawstwo
      pieniędzy - za ich siedzenie w więzieniach.
      • Gość: fdsg Re: Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.10, 14:47
        > Bo zakaz można dac tylko na rok

        co najmniej rok (do 10) miało być.
    • Gość: gbur Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.10, 15:28
      Prezes"cymbał"Chłodnicki- po piwku rowerzysta ma lepszy refleks niż kierowca
      samochodu.Gratuluje intelektu.
    • Gość: 3 M Popijalem ja ci sobie kiedys na deptaku IP: *.tmodns.net 09.08.10, 15:49

       
      W Gdansku, tym ktory to sie taki slawny ostatnio zrobil za sprawa zaginiecia Iwony Wieczorek. Obok stulu w ogrodku stoi moj rower, blisko trzymam bo tam sie rozne rzeczy w lecie dzieja. Wlalem juz ze 4 , przeszedl obok mnie patrol SM, dziwnie kukaja na mnie. Nic, pije dalej. Chlopaki wracaja, zatrzymali sie 10 matrow ode mnie , gadaja i lukaja w moja strone. ja podnosze dupsko zeby jechac dalej ale wiem ze w tym wariackim kraju mozna isc za  piwko na rowerze do pudla. Wiec sie niewiele zastanwiajac zlozylem rowerek ( Downtube) i w torbe dziada, na plecy  i dalej na piechotke. Widzialem jak sie wk...ili ale chyba nie chcieli ryzykowac awantury bo jakby sie okazalo ze za malo wypilem na izbe wytzrzwien to moglaby byc kicha :)
    • Gość: Joker Piwko na rowerze mniej groźne IP: *.196.221.62.threembb.co.uk 21.08.10, 16:55
      Pieprzysz waść banialuki. Stara maksyma głosi "dura lex sed lex". Do tego
      inna, nasza: nieznajomość prawa szkodzi. Jeśli prawo obowiązuje to należy się
      do niego stosować- i NIC od tego nie zwalnia. Czy rowerzysta pijąc i wsiadając
      na rower nie wie że łamie przepisy? Czy rolnik siadając do flaszki i mając w
      perspektywie jazdę ciągnikiem/ wozem/ rowerem nie wie że to zabronione i że
      może stracić prawo jazdy a co za tym idzie możliwość posługiwania się
      niezbędnym mu narzędziem pracy? Więc- albo wyróbcie żółte papiery i zamknijcie
      się w zakładach psychiatrycznych, bo tym skutkować powinno otwarte
      przyznawanie się do debilizmu i niepoczytalności- albo zacznijcie zachowywać
      się jak DOROŚLI i z podniesionym czołem ponoście skutki własnej głupoty. Bo
      jak tak dalej pójdzie to na swój los zaczną pomstować jeszcze alimenciarze,
      złodzieje, mordercy etc. I wyjdzie na to że najbardziej winne są ofiary.
      Wtedy- jak miły Bóg- sam przywdzieję pas szahida albo wystąpię o azyl- w Chinach.
    • Gość: stanczyk Skandal ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.10, 12:57
      W niemczech jak "kojarzysz rzeczywistosc" = nie jedziesz węzykiem po srodku
      drogi lub nie napier.. po chodniku jak szatan to cie nie ruszają..a u nas w
      osiedlowej uliczce złapią byle statystyke nabić..

      Media sieją propagande , pokazując tych "wyedukowanych policjantów" , którzy
      z taką stanowczoscią i przekonaniem opowiadają jakież to wielkie zagrożenie...
      Zakłamanie naszej rzeczywistości osiągneło już poziom dopuszczalny..wezcie
      tych hipokrytów pościągajcie z anten..
      pic nie mozna jezdzic nie mozna, niedlugo wysrac sie nie bedzie mozna bez
      pozwolenia niebieskiego ludkka....nie dajmy sobie zrobic tutaj panstwa
      policyjnego |!
      • Gość: y Re: Skandal ! IP: *.chello.pl 26.09.10, 21:56
        Popieram.
    • mczes57 Piwko na rowerze mniej groźne 16.09.10, 00:58
      Proponuje wrócić do prawa stosowanego w PRL.Milicjant spuszczał powietrze z koła i sprawa załatwiona.Jak delikwent był w stanie rower prowadzić ,to maszerował a jak nie, to do żłobka i rachunek za transport i luksusowy hotel.
Pełna wersja