Zimna wojna domowa (medialna)

IP: *.chello.pl 01.09.10, 00:01
Zachęcam Szanownych Państwa, aby moje dzisiejsze dokumentalne
kazanie zechcieli poprzedzić inną, dosłownie jednominutową lekturą:
www.stanislaw-remuszko.pl/blog.php/?p=137
Przeczytali Państwo? To teraz didaskalia:
W poniedziałkowe południe 30 sierpnia 2010, w dniu jubileuszowego
gdyńskiego zjazdu „Solidarności”, przejrzałem wszystkie czołowe
gazety, wszystkie czołowe portale, nawet niektóre „czołowe blogi”
(cokolwiek to znaczy) – i nigdzie, powtarzam, NIGDZIE nie
znalazłem tekstu, artykułu, komentarza, wpisu ani listu czytelnika,
w którym autor postulowałby jakieś pojednanie lub choćby złagodzenie
wojny polsko-polskiej.
[Rzymianie mawiali: scripta manent
(napisane zostaje); dziś, w epoce Google, manent jeszcze
bardziej, więc jeśli coś przeoczyłem – proszę o link]
Czy taki stan rzeczy świadczy, że mediom brak materiałów utrzymanych
w koncyliacyjnym duchu? Nie wiem.
Lecz dzień wcześniej, w niedzielę 29 sierpnia 2010, zaproponowałem
kilku pismom zamieszczenie znanych już Państwu dwóch krótkich
akapitów (niecała strona maszynopisu). Podnosiłem, że główni
polityczni antagoniści za 24 godziny znajdą się obok siebie na
wyciągnięcie ręki i trzeba ich lekko popchnąć ku sobie. Wskazywałem,
że okazja do pojednawczego gestu trafia się niebywała, wprost
historyczna, skoro chodzi o XXX rocznicę wielkiej SOLIDARNOŚCI (tej
przez „s” i tej przez „S”). Podkreślałem, że te moje prostolinijne
słowa są wyprane z polityki, są czysto obywatelskie…
Ba! Ze względu na patriotyczną wagę sprawy, przemogłem osobiste anse
i wysłałem tę propozycję na mejlowy adres samego naczelnego „Gazety
Wyborczej” Adama Michnika oraz naczelnego „Rzeczpospolitej” Pawła
Lisieckiego, a nadto – już bez emocji – do
naczelnych „Dziennika”, „Polski The Times” oraz do macierzystego
Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nikt jednakowoż tego wziąć nie
chciał i ostatecznie, jak już Państwo wiedzą, te uwagi znalazył się
tu: www.stanislaw-remuszko.pl/blog.php/?p=137
Tak oto przyszło mi kłaść się spać z przykro uwierającą
świadomością, że dla polskich mediów, dla kolegów-dziennikarzy,
zimna wojna domowa jest znacznie lepsza od pokoju.

Stanisław Remuszko

P.S. A gdy przed snem (wpis z godziny 22:27, można sprawdzić)
próbowałem podzielić się tymi swymi rozterkami na blogu pana
Wildsteina w„Rzeczpospolitej”
(blog.rp.pl/wildstein/2010/08/30/zabijanie-narutowicza)
dyżurny anonimowy cenzor tej gazety starannie wytarł mi gumką
ostatnie dwa zdania:
…Proponowałem druk tego króciutkiego
tekstu niechby i w charakterze listu do redakcji, ale odmówili
równo: „Gazeta Wyborcza”, „Dziennik”, „Polska TT”
i „Rzeczpospolita”. Pewnie, cała ta sprawa to w końcu jakiś nieważny
drobiazg…
    • Gość: Wl. Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.bstnma.east.verizon.net 01.09.10, 03:28
      Wlodek Powiadają niektórzy,że ją „wystawiają”,a któż to ją wystawia i w jakim
      celu.Czyżby za mało mieli Palikotów,Niesiołowskich,Kutzów i innych sku...synów
      (tak po imieniu)i do kompletu potrzebna jest im
      jeszcze Krzywonos? Litują się nad ta kupą szmalcu za trudne jej życie m.inn. z
      milicjantem,a jakież to życie miała Matka Solidar. śp.p.Walentynowicz? Ile to
      lat warchoły w stylu Wałęsy,Niesiołów,
      Borysewiczów,Mazowieckich i wielu wielu innych opluwało,dręczyło
      i atakowało tą samotną Kobietę.Szanowni Państwo czy wiecie za co?
      za prawdę,którą głosiła i której pozostała wierna do tragicznej swojej śmierci.
      Moralni sprawcy Tragedii Smoleńskiej dzisiaj w 30-tą Rocznicę powstania NSZZ
      Solidarność angażują p.Krzywonos jako „J.W.” czyli jawnego współpracownika do
      akcji P.O. pt. „dobijmy tą watachę”, wykończmy J.Kaczyńskiego,robią to ci
      „wielcy” z Solidarności tej „innej” (dobrej)z przed 30-tu lat jak sami
      wielokrotnie ją i siebie określają.No cóż,Wałęsa był „cacy”,p.Gniadek jest „be”.
      • Gość: jolka Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.tvgawex.pl 01.09.10, 11:13
        do wyborów jeszcze troche czasu więc jeszcze takie osoby jak
        Krzywonos się znajdą, małpy w cyrku mają robić jedno ,zabawiać
        publiczność do tego są szkolone !
        • Gość: Kir Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 14:45
          Gość portalu: jolka napisał(a):

          > do wyborów jeszcze troche czasu więc jeszcze takie osoby jak
          > Krzywonos się znajdą, małpy w cyrku mają robić jedno ,zabawiać
          > publiczność do tego są szkolone !
          Tylko co wtedy zostanie Kaczyńskiemu))?
    • Gość: Kir Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 13:59
      Swój apel nie do Komorowskiego winieneneś kierować tylko do Kaczyńskiego,sądzę
      jednak,że sam zdajesz sobie sprawę z jego bezskuteczności, bo tylko w tym
      przypadkunastąpiłoby zawalenie się wizerunku image wielkiego wodza opartego na
      populiźmie,a Kaczyński chce go zachować za wszelką cenę,nie powiem,umiejętnie
      zaciera ślady swojego premierowania i wpływu na kształt państwauciekając w żale
      socjalne,jakby opozycja była jedynie zgromadzeniem z Krakowskiego Przedmieścia,
      a nie siłą parlamentarną z prawem ibicjatyw ustawodawczych i głosuWszyscy
      posłowie w Sejmie mają obowiązek pracy nad tym,żeby ludziom żyło się lepiej,bo
      po to tam ich wybrano,a nie po to aby z ludźmi płakali
      • Gość: Bolek Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.bstnma.east.verizon.net 01.09.10, 17:10
        Szmalec Palikota niepoprawni.pl/blog/2142
        Kobayaschi, 28 sierpnia, 2010 - 10:22

        Doskonała robota. Że ktoś w tych zepsutych czasach ma tyle energii, aby
        dochodzić do prawdy w mateczniku "Szmalckota"...
        Pytanie, czy ta informacja, czy ten wątek przebije się do publicznej wiadomości.
        Co najważniejsze, może rzucić światło na to, w jaki sposób Pan "Szmalckot" stał
        się zaufanym człowiekiem post- PRL-owskiego układu i służb specjalnych. Bez
        wątpienia miały rozległą wiedzę o poczynaniach "seniora", a to dawało doskonałą
        możliwość werbunku i późniejszego sterowania "juniorem". Niestety, po wyrwaniu
        IPN-owi części zębów formalnie ta sprawa długo nie będzie wyjaśniona. Zostają
        tylko, tacy jak autor tego doskonałego wstępnego materiału. Oby tak dalej:).
        • Gość: |||||Kir Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 17:30
          Z jednej strony powinno cieszyć takie negatywne nastawienie do tzw szmalckota ,a
          z drugiej budzić zdziwienie brakiem zainteresowania i próby jednoznacznego
          wyjaśnienia sprawy niejakiego Kobylańskiego
          bo niedługo zaczniemy chyba karać już dzieci w wieju niemowlęcym
          • Gość: Kir Re: Zimna wojna domowa (medialna) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 18:09
            ć portalu:|Kir napisał:

            > Z jednej strony powinno cieszyć takie negatywne nastawienie do tzw szmalckota ,
            > a
            > z drugiej budzić zdziwienie brakiem zainteresowania i próby jednoznacznego
            > wyjaśnienia sprawy niejakiego Kobylańskiego
            > bo niedługo zaczniemy chyba karać już dzieci w wieju niemowlęcym

            Zapomniałem dopisać,że o winie miałaby przesądzićpublikacja dziennikarska w
            której nawet nie dokonano profesjonalnej identyfikacji osoby znajdującej się na
            zdjęciu,Nic dziwnego,że PiS tak pchało i pcha się do mediów
Pełna wersja