Dodaj do ulubionych

Polacy bardziej niż rząd gotowi na II plan Balc...

IP: *.multimo.pl 01.10.10, 07:42
Balcerowicz wiecznie żywy. Sam przyczynił się do gigantycznego długu i teraz chce być kojarzony z tym który przed tym długiem ostrzega. Balcerowicz to mistrz pustosłowia i ględzenia o niczym.
Obserwuj wątek
    • Gość: karol Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zna IP: *.bredband.comhem.se 01.10.10, 09:13
      granic.
      Tępak,ekspert od ekonomi marksistowskiej próbuje znowu bałamucić Polaków.
      Facet odpowiedzialny za tragedię polskiej gospodarki , zamiast stanąć przed TS em, serwuje
      nam co raz swoje pomysły na naprawę RP do której ruiny przyłożył swoją łapkę.
      Poza tym o czym bredzi GW ? O jakim "drugim" planie balcerowicza? O ile pamiętam
      nie było nigdy żadnego "pierwszego" planu tego cymbała ,jedynie POSŁUSZNE wykonywanie
      poleceń spryciarzy z Chicago.
      • miguell Re: Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zn 01.10.10, 10:25
        Tak ten "tępak" Balcerowicz jako JEDYNY premier miał nadwyżki w budżecie i wynegocjował oddłużenie Polski. Zabierał przywileje szerokim grupom społecznym a Polacy musieli pójść do pracy - PRAWDZIWEJ i ZNOJNEJ.

        Za to go nienawidzimy.

        Kochamy za to Kaczyńskiego, który twierdzi że reforma KRUS wywoła głód
        oraz Tuska, który idzie małymi krokami (Pomostówki, administracja...)
                • Gość: xymox Re: Ty zwiałeś z IP: *.capitalpark.pl 01.10.10, 16:33
                  Faktycznie bredzisz :-) jesteś młodym talibem ekonomii bezkrytycznie powtarzającym brednie. Tak naprawdę Balcerowicz gó..o wiedział o gospodarce rynkowej (sprawdź sobie czym się zajmował na SGPiS o pardon na SGH). Niejaki profesor Sachs eksperymentował wtedy z modelami ekonomicznymi dla gospodarek państw takich jak Polska które przechodziły transformacje gospodarcze - tylko o ile Sachs przyznał się do błędów (polecam lekturę wywiadu Żakowskiego z Sachsem w Polityce) o tyle Balcerowicz wciąż lansuje "swoje" teorie. Co do octu na półkach to dzisiaj go brakuje vide gospodarka jest w gorszym stanie niż w 1981-82 roku wg twojego pojmowania świata. Po prostu w tamtych latach moc nabywcza Polaków przekraczała ich moce wytwórcze a import był bardzo ograniczony. Ale skoro jesteś taki nastawiony na argumenty to polecam porównanie roczników statystycznych i porównanie sobie spożycia przetworów spożywczych na mieszkańca wtedy kiedy był tylko ocet i wtedy kiedy go brakuje. Porównać sobie zadłużenie, produkcję, bezrobocie, obroty, liczbę wybudowanych mieszkań etc.

                  PS. Podejrzewam że jesteś młodym człowiekiem który "zapomniał" że Polska była po wojnie zrujnowana (ok. 66% zburzonych budynków wywiezione zakłady produkcyjne przez Niemców i Rosjan, etc) i "komuniści" mieli trochę iny start, najpierw odtwarzaliśmy gospodarkę praktycznie od podstaw, później Gierek starał się ją unowocześnić. Na dzień dzisiejszy mamy pięć razy większe zadłużenie niż Gierek i niczego nie wytworzyliśmy za te pieniądze a jeszcze dodatkowo sprzedaliśmy wszystko co zostało wytworzone po wojnie.
                  PS 2. Balcerowicz niczego nie wynegocjował z bankami - klub paryski poszedł na ugodę z Polską na wniosek swoich rządów jako pomoc dla Polski aby ją wyciągnąć z wpływów ZSRR, a z klubem londyńskim negocjacje trwały jeszcze długo jak już Balcerowicza nie było w rządzie.
                  PS 3. Od dwudziestu lat słucham o polityce zaciskania pasa i ku..a mam go już zaciśniętego na kręgosłupie więc daruj sobie polemikę z pozycji liberała i pierd.....e o prawdziwej pracy Polaków do jakiej zmusił ich Balcerowicz. Mój dziadek zasuwał przez całe życie na dwóch etatach i wykonywał swoje obowiązki jak należy a jak przeszedł na emeryturę to jeszcze pojawiał się w zakładzie sprawdzał czy jego następcy nie pieprzą roboty. I nie potrzebował do tego żadnego Balcerowicza który siedział sobie na ciepłej posadce na SGPiS był sekretarzem POP i pisał pierdoły o wyższości gospodarki planowej nad wolnorynkową. Podejrzewam miguel że nie pociągnął byś nawet roku w tempie pracy mojego dziadka, I innych ludzi którzy zapieprzali uczciwie całe życie. Bo twoja znajomość historii Polski to nawet nie filmy Barei a biuletyny IPN.
                  • Gość: miki Re: Ty zwiałeś z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 19:50
                    zamknij Dzięki Tobie Forum może być lepsze - klikaj w tę ikonę: przy wpisach łamiących regulamin.

                    W kategoriach regionalnych otworzyliśmy fora ogłoszeniowe - zapraszamy.
                    Metro

                    Autor: (gość portalu) Zaloguj się Temat: Treść:PogrubienieKursywaPodkreslenieLink.Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.


                    Odpowiadasz na:
                    Gość portalu: xymox napisał(a):

                    > Faktycznie bredzisz :-) jesteś młodym talibem ekonomii bezkrytycznie powtarzają
                    > cym brednie. Tak naprawdę Balcerowicz gó..o wiedział o gospodarce rynkowej (spr
                    > awdź sobie czym się zajmował na SGPiS o pardon na SGH). Niejaki profesor Sachs
                    > eksperymentował wtedy z modelami ekonomicznymi dla gospodarek państw takich jak
                    > Polska które przechodziły transformacje gospodarcze - tylko o ile Sachs przyzn
                    > ał się do błędów (polecam lekturę wywiadu Żakowskiego z Sachsem w Polityce) o t
                    > yle Balcerowicz wciąż lansuje "swoje" teorie. Co do octu na półkach to dzisiaj
                    (...)

                    xymox, po przeczytaniu Twojego postu reszty już nie warto czytać - masz rację jak sto sk...synów
                    pozdrawiam
                  • radar1 Re: Ty zwiałeś z 01.10.10, 20:17
                    Dobry post. Może nieco przesadzasz ze stwierdzeniami, że za komuny było lepiej, tak sądzę. Bo było gorzej. Ale obecny postęp nie ma NIC wspólnego z rządami 1990-2010. On się dokonał bardzie wbrew rządzącym niż dzięki nim. No i poza tym jest na kredyt...
                  • Gość: olo Re: Ty zwiałeś z IP: 151.59.17.* 01.10.10, 21:46
                    i takie mamy fakty po 20 latach...

                    Większość ludzi zasuwa na nadgodzinami nockami swiętami za 1500zł wynajęcie mieszkania tez coś w ten deseń.
                    Zresztą same utrzymanie mieszkania to średnio 800zł (jedno z najwyższych w Europie)

                    artelis.pl/artykuly/15926/srednie-wynagrodzenie-w-polsce
                    Wysokość średniej płacy krajowej 2.300zł wywołuje często oburzenie i frustrację. Nic dziwnego skoro okazuje się, że "średniej krajowej" NIE osiąga ponad 65% zatrudnionych .....większość Polaków zarabia mniej niż średnia krajowa. bo najczęściej pobieraną pensją jest kwota 2091,35 złotych brutto (około 1523 złote netto)

                    Przy tym Polacy pracują najdłużej w Europie o 55% ponad polowe dłużej od Niemców.

                    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100810/PRACA/55705417
                    Statystyczny Kowalski miał w zeszłym roku jeden dzień wolny od pracy, oprócz sobót i niedziel. To rekord w Unii Europejskiej!
                    Pracujemy więcej nawet od Japończyków!


                    Obecnie ludzi nie stać na przeżycie a o posiadaniu dziecka choćby jednego to mogą tylko pomarzyć , a ponad połowa dzieci jest niedożywiona.

                    A kiedyś ludzie wracali po 8 godzinach pracy , odbierali 3~4dzieci z darmowego przedszkola i wszyscy jechali razem na wczasy ,bez problemu mogli je wykształcić i o żadnych niedożywionych dzieci nie było.

                    A teraz jest to nierealne dla 85% społeczeństwa czyli prawie wszystkich.

                    A tu następne Fakty
                    1. BIAŁORUŚ i KUBA prześcignęły Polskę pod względem jakości życia.
                    swiatowidz.pl/?p=283
                    „Newsweek” ułożył ranking „najlepszych krajów”, w którym Polska radzi sobie relatywnie nieźle. Byłoby pięknie, ale zwycięzcą jesteśmy w grupie, którą od dawna chcemy opuścić, a w kategorii „jakość życia” prześcignęły nas Białoruś i Kuba.
                    .
                    2. Polacy pracują najdłużej w Europie dłużej od Japońców niedługo nr1 na świecie
                    www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100810/PRACA/55705417
                    Statystyczny Kowalski miał w zeszłym roku jeden dzień wolny od pracy, oprócz sobót i niedziel. To rekord w Unii Europejskiej!
                    Pracujemy więcej nawet od Japończyków!
                    .
                    3. Praktycznie większość za minimalna pensję 1000zl netto ,srednia 1500zł to efekt nadgodzin , pracy w święta i nocki.
                    artelis.pl/artykuly/15926/srednie-wynagrodzenie-w-polsce
                    Wysokość średniej płacy krajowej wywołuje często oburzenie i frustrację. Nic dziwnego skoro okazuje się, że "średniej krajowej" NIE osiąga ponad 65% zatrudnionych....
                    ...większość Polaków zarabia mniej niż średnia krajowa. bo najczęściej pobieraną pensją jest kwota 2091,35 złotych brutto (około 1523 złote netto).
                    .
                    4. W Polsce jest bardzo drogo a będzie dużo drożej , rosną ceny żywności ,gazu teraz +9% , energii ,wat 23% niedługo 25% , podatki etc.
                    biznes.onet.pl/polska-jednym-z-najdrozszych-krajow-pod-wzgledem-k,36941,3556543,1,analizy-detal
                    Polska jednym z Polska jednym z najdroższych krajów pod względem kosztów utrzymania mieszkania ~800zł
                    A porównując to do zarobków przypomnę 1500zł to jest kosmos nr1. na swiecie
                    .
                    5. Z tego dobrobytu z "Zielonej wyspy" ludzie uciekają na skalę masową:
                    moraine.salon24.pl/225689,z-polski-chce-wyemigrowac-wiecej-ludzi-niz-z-iraku
                    www.pardon.pl/artykul/12393/6_milionow_polakow_chce_uciec_z_kraju_polska_gorsza_niz_irak
                    Z Polski chce wyemigrować 6mln osób to więcej niż z Iraku!..
                    ..Organizacja Gallup'a przeprowadziła badanie na skale światową pytając 350 000 osób z 148 krajów na temat emigracji.....

                    i tysiące innych ciekawostek typu "ponad połowa dzieci niedożywionych" ,na wczasy wyjeżdża 20% osób itp. itd.
                  • bachczysaraj Nie chę się nad tobą znęcać, ale sam się prosisz. 01.10.10, 15:53
                    Ja w przeciwieństwie do ciebie posługuję się twardymi faktami a nie jakimś widzimisie. A fakty są następujące:
                    Wyższy odsetek usług w PKB nie świaczy o "niższości" gospodarki. Wysoki odestek usług w PKB jest charakterystyczny dla rozwiniętych gospodarek. Struktura PKB Polski jest następująca:
                    Usługi: 66 procent, przemysł: 32 proc. a rolnictwo: 2 proc. Dla porównania struktura PKB Niemiec jest praktycznie identyczna - usługi stanowią 68 procent PKB. Podobnie w innych krajach europejskich. Co do marek to dzięki twoim ukochanym komunistom to niestety nie miały kiedy się rozwinąć - w końcu gospodarka rynkowa w Polsce to ledwie 20 lat. Polskie firmy muszą wygryzać sobie miejsce na mocno konkurencyjnym światowym rynku, bo gdy ów rynek się tworzył jedynymi polskimi firmami były socjalistyczne molochy, których przestarzałej produkcji na światowych rynkach nikt nie chciał kupować. Między innymi w to było przyczyną gierkowskiej katastrofy i późniejszego upadku komuny. Łatwiej mają tam, gdzie ów rynek powstał niedawno - w krajach postkomunistycznych. Biorąc pod uwagę jak marną tradycję mają polskie firmy ich osiągnięcia są niekiedy doprawdu potężne. Na co dzień jeżdę po całej Europie - na Zachód i na Wschód i polskie produkty widzę na co dzień. Na przykład polskie firmy (np. Zelmer, Amica) zgarnęły znaczny odsetek rynku AGD w Europie.Oczywiście więcej na Wschodzie, gdzie wiele polskich firm stało się prawdziwymi potentatami. Na Ukrainie i w Rosji reklamy firmy Porta znajdują się chyba na każdym sklepie sprzedającym stalarkę. Zresztą dane na temat wzrostu polskiego eksportu mówią same za siebie. Inna sprawa, że polskie firmy powstają i rozwijają sie raczej wbrew polskim władzom niż dzięki nim. Ale dla takich jak ty to przecież i tak wyzyskiwacze, którym powinno się przykręcić śrubę niż wspierać.
                    • nikodem_73 Re: Nie chę się nad tobą znęcać, ale sam się pros 01.10.10, 17:41
                      Interesujące. Skoro 66% to usługi, 32% to przemysł, a rolnictwo 2% to wychodzi mi, że albo wydatki budżetu to 2% albo owe procenty są interesująco liczone.

                      Naprawdę nie rozumiem traktowania PKB jako fetysza. Przecież to tylko wskaźnik i to z gatunku tych podających długość penisa razem z kręgosłupem.

                      --
                      Marks miał rację - w socjalizmie nigdy nie wystąpił kryzys nadprodukcji.
                      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Nie chę się nad tobą znęcać, ale sam się pros 01.10.10, 17:58
                        Główne źródło kryzysu tkwi w wirtualnej nieporzebnej pracy milionów ludzi, szacuję że to będzie dobre 50% . Jest to spowodowane wynaturzeniem się systemu kapitalistycznego , ten system nie służy już ludziom.

                        Była sobie wieś, 100 rodzin. Zboże ścinano kosami, wiązano snopki itd. Burżuj zakupił kombajn. Okazało się że jedna rodzina może zrobić taką samą pracę jak 100 rodzin i wyżywić całą wieś Ponieważ ten bogacz zobaczył że w sąsiedniej wsi wkurzeni ludzie znacjonalizowali kombajn który się stał własnością całej wsi dobrowolnie się opodatkował ( dla najbogatszych stawka podatku w USA wynosiła 70% w latach siedemdziesiątych). Za te 70 % budowano szkoły, szpitale, drogi, całą infrastrukturę, oraz duża część przeznaczano na obronę przed zaraza komunistyczną . Przy tym pozostałe rodziny znalazły zatrudnienie.
                        Sąsiednia wieś stała się kapitalistyczna. Zniknął strach burżuja przed nacjonalizacją. Infrastruktura pobudowana, zbrojenia niepotrzebne. Co zrobić z taką masą ludzką, przecież nie wolno im wypłacać kasy za nic, nie można im dać wolnych piątków czy też wcześniejszych emerytur. Wymyślono Vat, globalne ocieplenie, mnóstwo ludzi znalazło zatrudnienie w marketingu i reklamie. Jedni nawet dzięki reklamie maja jednocześnie i kredyt do spłacenia i lokaty w różnych funduszach. Rozbudowano do granic absurdu administrację gdzie urzędnicy z laptopami mają mnóstwo pracy. Miliony ludzi pracuje jako namawiacze do wzięcia kredytu czy też namawiają do lokaty. Mnóstwo ludzi pracuje w reklamie bezpośredniej i namawiają do czegoś tam przez telefon.
                        Mnóstwo ludzi pracuje jako strażnicy systemu w mediach. Będą straszyć ludzi aby zgodzili się pracować do usranej śmierci bo bogacze bojąc się o swoje majątki też tak pracują, A przecież liczba gęb do utrzymania przez jednego pracującego się nie zmieni. Dawniej były gromadka dzieci i niepracująca żona, a teraz dojdzie paru mało wymagających staruszków i to na dwoje pracujących.

                        'Skorzystałem z innego swojego postu, aby ci pokazać że duża część tych usług które tworzą PKB niczemu więcej nie służy jak tylko jałowej pracy ludzi ( takie nowoczesne kopanie rowów i ich zasypywanie). Z tego nie powstaną rzeczy, domy, jedzenie, samochody, jachty, przyczepy kempingowe itd.
                        To tak jakby pół wsi sprzedawało korzonek oo pietruszki, a druga połowa nać od pietruszki i tak sobie wzajemnie handlowali. Równie dobrze by mogli nic nie robić.
                        • bachczysaraj Człowieku, czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem 01.10.10, 18:45
                          Czy masz jakiekolwiek wyliczenia na poparcie swoich wiekopomnych tez? Czy tylko pierniczysz dla pierniczenia. Przedstawiłem ci konkretne dane dowodzące, że struktura gospodarki Polski nie różni się od struktury gospodaraki innych krajów rozwiniętych. Ale jak widzę twarde fakty spływają po tobie jak po kaczce jeśli są sprzeczne z twoją widzimisie.
                          • p.pirx Re: Człowieku, czy ty potrafisz czytać ze zrozumi 01.10.10, 22:19
                            Po prostu niemcy sa na tej samej rowni pochyłej co my. Gdzie tutaj kontrowersja? Pieknie, obrazowo ci to opisal, wiec przeczytaj jeszcze raz i sprobuj zrozumiec taki punkt widzenia. A jak już przeczytasz to sprawdz sie w umiejetnosci zbijania argumentow. Powodzenia, choc nie wroze sukcesu.
                            Podstawowe zagadnienie całego problemu to UMOWA SPOLECZNA, ktora w chwili obecnej jest na skutek dzialan kierunkowych zadymiona tak samo jak w czasach panszczyzny.
                        • myslacyszaryczlowiek1 A ja mam swój rozum parę dziesiątek lat na karku 01.10.10, 19:52
                          A ekonomia nie jest w ścisłym tego słowa znaczeniu nauką. Oprócz tego mam zmysł obserwacji i potrafię wysnuwać wnioski w odróżnieniu od np. Balcerowicza, który żadnych wniosków nie wysnuł ze swoich teoryjek w odróżnieniu od swojego nauczyciela Sachsa.
                          A oprócz tego jestem dosyć odporny bo komuna mnie uodporniła na różnego rodzaju przekłamania i brak logiki w rozumowaniu, czy też propagandę, a także zdaję sobie sprawę kto tą propagandę tworzy i w jakim celu.
                          A że ekonomia nie jest nauką świadczy chociażby niepowtarzalność wyników, różne systemy gospodarcze w różnych częściach świata się sprawdzają.
                          Rządzenie jest sztuką i historia biznesu pokazuje że nawet ludzie po podstawówkach się sprawdzają, a chyba najgorsi są ci którzy o tym nauczają, no bo jak tacy mądrzy to dlaczego nie prowadzą jakiegoś biznesu.
                          Uważam że większe predyspozycje do zarządzania mają inżynierowie niż ekonomiści. Bo system społeczny, gospodarczy to taka większa maszyna, gdzie mechanizmy powinny się zazębiać, współdziałać i sterować, a jeśli coś nie działa to trzeba przeprojektować.
                          A już zupełnym ignorantem trzeba być aby nie przewidywać skutków swoich działań. Przecież logiczne jest że jeśli zamknę zakłady pracy to spadną wplywy podatkowe, ludzie nie będą mieli pracy itd. Jeśli zamknę stocznie to upadnie zakład naprawiający tabor kolejowy, bo już nie potrzeba tyle wagonów do przewozu stali. itd.... Koszty ciągnione przewyższą wielokrotnie te dotacje które budżet dotował stocznie. Czy zamykać? Może tak ale z głową, powoli wygaszać produkcję, zmiejszać zatrudnienie, otwierać coś w zamian. A u nas to- nie sprawa rządu, ministra itd.
                          Co do fizyków, gdyby te kwanty czy elektrony powodowały że mimo ciężkiej pracy ci nie starcza na jedzenie to byś sprawdzał i prześwietlał ich teorie z 10 razy.
                          • myslacyszaryczlowiek1 I jeszcze dodam z racji wieku 02.10.10, 05:20
                            Bo co innego czytać o czymś w czymś co zostało napisane pod jakąś tezą, a co innego doświadczać tego na własnej skórze. A być może będziesz kiedyś jakimś decydentem, najgorsze co może spotkać kraj to dopuszczenie do rządzenia jakiegoś doktrynera. Dobre rządzenie polega na mieszaniu tu trochę państwa, tu trochę mechanizmów rynkowych, tu socjalizm, tu kapitalizm, tu ręczne sterowanie, tu pozostawienie niewidzialnej ręce rynku.. Nie ma zakładów produkcyjnych w Polsce to dlaczego ma się tym nie zająć państwo, tu nie działa służba zdrowia to może wprowadzić że pacjent po wypisaniu ze szpitala przyznaje punkty czy był zadowolony z opieki, a za tymi punktami idą pieniądze. Rozwiązań są tysiące, tylko trzeba chcieć je wprowadzić.
                            Styropianowcy nigdzie nie napiszą że gdy Polska przeżywała swoje złote lata za Gierka to na świecie panował jeden z większych kryzysów spowodowany podwyżką cen ropy na niespotykaną skalę. W niektórych krajach zachodu wprowadzono wtedy kartki na benzynę.( tak że nie był to wynalazek Jaruzela) A Gierek nie trzymał się ściśle doktryn komunistycznych ale pozwolił na prywatną inicjatywę. To wtedy byli badylarze. Rolnictwo rozkwitło. Powstały prywatne kurniki. A małe rzemiosło prosperowało.
                            We Francji jak w komunie obowiązywały plany pięcioletnie i sporo zakładów było państwowych jak chociażby Renault.
                            A jak się dopuści jakiegoś doktrynera do władzy to może się zrobić Korea Północna, czy też państwo Czerwonych Khmerów. Chiny prosperują dzięki pomieszaniu kapitalizmu z komunizmem.
                            A też miały doktrynera przy władzy czerwone książeczki, rewolucję kulturalną, akcję wytępienia wróbli które podobno niszczyły plony, a potem te plony zniszczyło robactwo. Pod koniec lat sześćdziesiątych z głodu zmarło 60 mln Chińczyków.
                            To samo i Balcerowicz. On tylko widzi niewidzialną rękę wolnego rynku, zaciskanie pasa, dbałość o wartość złotówki. Przecież gdyby został dłużej przy władzy by zamknął kopalnie, co groziło już zupełnym paraliżem kraju z powodu braku prądu i to wszystko w imię doktryny. Działanie na zasadzie że fakty się nie zgadzają z doktryną tym gorzej dla faktów.
            • cheyenne20 Re: do miguell 01.10.10, 11:06
              Fajnie, że pamiętasz "mityczny' ocet na pólkach.
              Co się jednak stało, że po sprzedaży (prywatyzacji) prawie całego
              majątku i 20 latach owocnych i rewolucyjnych reform mamy tak gigantyczny dług ?
              Pewnie to Gierek zawinił ?
              • myslacyszaryczlowiek1 Zniknął straszak komunizmu i kapitalizm pokazuje 01.10.10, 11:14
                swoją prawdziwe oblicze.
                Niech przestaną wmawiać ludziom że system emerytalny się rozleci, że jak nie przedłużymy wieku emerytalnego to czeka nas katastrofa, że sytuacja demograficzna zmusza nas do reformy. To wszystko są banialuki i wciskanie kitu w celu grabienia ludzi pracujących.
                Przecież na jednego pracującego będzie przypadać mniej gęb do wyżywienia niż dawniej. Dawniej pracownik miał do wykarmienia gromadkę dzieci i żonę która się tą gromadką zajmowała. A teraz na oboje pracujących rodziców będzie przypadać jedno dziecko i trochę oraz paru mało wymagającego emerytów.
                W latach siedemdziesiątych stawka Pit dla bogatych wynosiła 70%
                      • p.pirx Re: nastepny przygłup wypierdział co zjadł 01.10.10, 22:31
                        Gość portalu: v napisał(a):

                        > > Dziecko, świat nie jest czarno-biały, istnieją stany pośrednie.
                        >
                        >
                        > matole kapitalizm oznacza stan skrajny
                        > skoro istnieja stany posrrednie to nazywaj je nazwami stanow posrednich a nie s
                        > krajnych
                        >
                        >
                        > nie uczyli cie w cepie w szkole logiki ?

                        Wyzywasz od cepów, bijesz po oczach logiką? I o co ci chodzi? O puryzm jezykowy najwyrazniej. Piszesz encyklopedie "logiku"? To teraz przyjmij, ze twoj interlokutor pod nazwa kapitalizm rozumial system, ktory jako wzorzec godny wprowadzenia w zycie uwaza to co ty z kolei nazywasz kapitalizmem i do takiego stanu dąży w miarę możliwosci. I co teraz logiku fundamentalisto, mozesz nadal olac dyskusje tylko dlatego, ze pojęcia ci sie nie zgadzaja? śnij dalej
                • Gość: bezsens Re: Zniknął straszak komunizmu i kapitalizm pokaz IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.10.10, 11:36
                  sugerujesz, że z własnej chęci będziesz płacił wyższe składki emerytalne, bo nie masz dzieci do utrzymania? OFE już na ciebie czeka, albo IKE, albo dowolna inna instytucja, która się zajmie nadwyżką.

                  I mów za siebie. Na razie nie mam żadnego dziecka, ale zamierzam mieć 2-3 (zależy czy się uda od razu chłopczyk i dziewczynka). Bardzo podobnie myśli wielu moich, wykształconych i dobrze sytuowanych znajomych. Na jedno dziecko moim zdaniem powinny sobie pozwalać bardzo biedne rodziny, a u nich jest wręcz odwrotnie - robią tych dzieciaków po 6-7 :( i nie wytłumaczysz.

                  Reasumując - to nie mała ilość dzieci nam 'zżera' emerytury, tylko ujemny wynik demograficzny. System emerytalny został pomyślany w ten sposób:
                  1) na jednego emeryta przypada ponad 5 pracujących (< 1/5)
                  2) na każdych 100 pracujących, emeryturę dłużej niż 5 lat pobiera nie więcej niż 50 (średnia długość życia na poziomie średniego wieku emerytalnego)

                  I te założenia należy zmienić, na razie, nieudolnie rezygnujemy z punktu nr 1 - zaczynamy sami odkładać na emeryturę. Niestety mamy również bagaż z lat poprzednich, obecni i spora część przyszłych emerytów nie odkładała jako tako 'na siebie' tylko 'do systemu'. Im trzeba niestety 'fundować' emerytury w obecnym podejściu.

                  Zus w takim układzie do piachu powinien pójść dopiero za 30 lat, skoro wszyscy zaczniemy odkładać w OFE i to ponoć coraz więcej a nie mniej (ta redukcja składki to mam nadzieję jakiś żart, powinno się ją podnościć zgodnie z ubywaniem ilości emerytów pozasystemowych aż do 100%).

                  Jeśli chodzi o drugi punkt - jedynym rozwiązaniem jest przesuwanie wieku emerytalnego nawet pod 70 lat :( i trudno. Albo 'normalna' emerytura, albo 'biedna' przez dłuższy czas.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Re: Zniknął straszak komunizmu i kapitalizm pokaz 01.10.10, 12:02
                    Głównym argumentem rządzących za przedłużeniem wieku emerytalnego jest to że na jednego pracującego będzie przypadać iluś tam emerytów i że czeka nas z tego powodu katastrofa, co jak pokazałem wyżej jest to mit, który ma na celu akceptację społeczną dla tego typu zmian.
                    Na razie dzietność mamy taką jaką mamy 1,3 na kobietę, że ty zamierzasz to jeszcze nic nie znaczy.
                    Co do OFE to mam inne zdanie, historia nieraz dowiodła że poprzez różne zawirowania te oszczędności może trafić szlag, nawet w takim niby praworządnym państwie jak USA.
              • miguell Re: do 01.10.10, 11:20
                Drobna różnica.
                Długów Gierka nie byliśmy w stanie spłacać ponieważ nasza gospodarka nie potrafiła wytwarzać nic co moglibyśmy sprzedać na Zachód (oprócz węgla, nie wiem czy pamiętasz jak włączane niskie poziomy zasilania)

                Obecnie zadłużeni jesteśmy na ok 53% PKB a oprocentowanie naszych obligacji jest niższe niż wielu zachodnich krajów

                Pisz rzeczowo
                • ben-oni Re: do 01.10.10, 11:47
                  Z drobną różnicą, skoro juz tak dokładny jesteś. Po Gierku zostały nam długi oraz... setki inwestycji, które teraz są tak namiętnie spieniężane przez kolejne rządy. Pominę infrastrukturę (zapory, drogi, koleje, regulacja Odry), wymienię tylko inwestycje produkcyjne: Huta Katowice (dzisiaj już sprzedana Hindusom), Zakłady w Policach i Kędzierzynie (Azoty), Port Północny, elektrownia Bełchatów, KGHM, FSM w Tychach i B-B (dzisiaj Fiat), Centrum Zdrowia Dziecka, Centrum Zdrowia Matki Polki, Centrum Transplantacji w Trzebnicy. Nie zapominaj, że Gierek dokończył odbudowy Zamku Królewskiego w Wa-wie. To Gierek za pożyczone pieniądze postawił Dworzec Centralny w Wa-wie, Spodek w Katowicach, halę Arena w Poznaniu. Mało? A rzadził zaledwie 10 lat. Teraz po 20 latach mamy więcej długów niż on, sprzedajemy "jego" dorobek i nic własciwie nie zbudowaliśmy.
                  --
                  Wolność dla serbskiego Kosova!
                  • wujaszek_joe Re: do 01.10.10, 11:56
                    Propaganda sukcesu. PRL dał nam prąd, huty, port i 300km gierkówki.
                    Niestety splajtował pod wrażeniem swojego sukcesu. Zostawiając pamiątki typu emeryci bez swoich składek emerytalnych.
                    --
                    Przebrała się Jarka !
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: do 01.10.10, 12:14
                      Długów Gierka nie byliśmy w stanie spłacać ponieważ nasza gospodarka nie potrafiła wytwarzać nic co moglibyśmy sprzedać na Zachód.
                      Można się uśmiać z tej argumentacji.
                      Podam ci prosty przykład. Za komuny kupiłem lodówkę Mińsk, bezawaryjnie pracowała 40lat. Teraz chciałem kupić lodówkę z tej samej firmy, i co - nie da się, chociaż Białoruś produkuje lodówki, a także traktory.
                      Inny przykład- Kuba produkuje cukier- ale w USA nie można kupić kubańskiego cukru.
                      Inny przykład - posiadam szlifierkę kątową bułgarską - służy niezawodnie dwadzieścia lat - czy można było ją kupić na zachodzie? A kupiłem ją za połowę ceny zachodnich produktów.
                      Nie było wtedy swobodnego handlu jak teraz i to wszystko na temat tego argumentu.
                      • hooligan1414 a kto ci mówił, że nie można? 01.10.10, 13:02
                        Można, tylko nikt ich już nie sprowadza; strasznie duża konkurencja. mozna je było jeszcze kupić (lodówki i zamrażarki) na początku lat 90 (rodzice kupili nówkę w 1992 roku). myslisz, że pokolenie JPII kupiłoby ruska lodówkę od Łukaszenki? przeciez to obciach, jak się tych chwalic wśród reszty podobnych debili? Jedziesz na Białoruś i kupujesz - ja tam bywam często, zaopatrując się z paliwo (do oporu), spirytualia (też do oporu) oraz w kwas chlebowy (wspaniała jakość i smak, z naturalnym gazem, produkowany przez browary, a nie przez wytwórnie wód gazowanych z koncentratu jak u nas). a propos lodówek - marki Minsk już nie ma, teraz to się nazywa Atlant, bo w oprciu o tę fabryke powstał jakis konglomerat produkujący także pralki, kuchenki i inne AGD
                          • hooligan1414 Re: a kto ci mówił, że nie można? 01.10.10, 13:33
                            hmm - są dostępne modele w klasie A i A+ więc chyba stosunkowo niewiele. I mniej takich putań; świat nie wygląda tak, jak uczą cię Michnik z Walterem. Owszem, Białoruś NIE jest rozwinietym krajem (podobnie jak Polska), ma za to sporo WŁASNEGO liczącego się przemysłu - taki MTZ - nalezy do niego 8% światowego rynku traktorów. Do tego jest to fabryka a nie montownia "produkująca" z zestawów Carraro i silników Deutz, jak robią to nasze "fabryki". MAZ, BelAZ - te wszystkie firmy od ciężkiego przemysłu jakoś dalej istnieja i dają sobie radę. Kiedy tam bywam to i tak jestem pod wrażeniem tego co zrobili - bądź co bądź to niewielki kraj prawie całkowicie bez surowców, trochę alienujący sie od "zachodniego" świata
                          • myslacyszaryczlowiek1 To sobie policz koszt tego prądu 01.10.10, 13:45
                            I porównaj z ceną nowej lodówki. Jak ci wyjdzie że po 5 latach nowoczesna lodówka zarobi na siebie, bo po takim czasie trzeba liczyć się z jej wymianą to gratuluję. Ja na razie ze swojego traktora (lodówki 4o letniej) jestem zadowolony. A potem wybiorę się na Białoruś aby zobaczyć na własne oczy jaki ten Łukaszenko jest zły, a potem porównam sobie z demokratyczną Ukrainą. Jeszcze może zahaczę o kraje bałtyckie które prosperują tylko dzięki emigrantom i pomocy z Unii.
                            A tak na szybko policzyłem że nowa lodówka by musiała zużywać prądu za 2o zł miesięcznie mniej aby się zwrócił koszt jej zakupu. Licząc 5 lat i koszt nowej za 1200zł.
        • ben-oni Re: Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zn 01.10.10, 11:21
          Jakie nadwyżki w budżecie?? Hello!! Obudź się. Balcerowicz kiedy był min. finansów NIGDY nie zrealizował żadnego swojego budżetu!!! NIGDY nie trafił z prognozami gospodarczymi!! To on dokonał CUDU - w ciągu dwóch lat zamroził gospodarkę polską (z 7% wzrostu gospodarczego po min. Belce doprowadził do... 0% - słownie: zerowy wzrost) i wyprodukował w ten sposób 1,5 mln. bezrobotnych!!!! To Balcerowicz wymyślił słynny dywan pod który zamiatał wszystkie swoje długi (to Balcerowicz wydzielił z budżetu dziesiątki agencji, agend i funduszy, które choć zadłużały się, nie były wykazywane w długu państwa. Wreszcie, to Balcerowicz rozwalił na początku lat 90-ych polski przemysł uwalniając kurs złotówki z dnia na dzień i znosząc cła importowe w celu wykończenia polskich fabryk, które najpierw wydoił z gotówki wysokimi stopami procentowymi kredytów. Tp Balceron doprowadził do hiperinflacji w 1990 roku, która ogołociła skarbonki Polaków pozbawiając ich wszystkich oszczędności. To Balceron rozwalił nasz system bankowy dzieląc NBP na 9 małych i słabych banków, które dopiero teraz się konsolidują, po 20 latach. To on rozczłonkował PKP tworząc z nich jakąś hybrydę związku małych spółek zarzynających sie nawzajem... mam podawać dalej przykłady sabotażu gospodarczego agenta amerykańskiej finansjery - Balcerowicza? To on likwidował kopalnie (bo ponoć były nierentowne), które teraz kupują Czesi i... okazuje się, że wcale nierentowne nie są.
          --
          Wolność dla serbskiego Kosova!
          • p.pirx Re: Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zn 01.10.10, 22:54
            Warto dodac jeszcze stosowany powszechnie w zasadzie w swietle prawa prosty mechanizm, w którym:
            dyrektor przedsiebiorstwa, zakladal/dogadywal sie ze spolka utworzona w tym celu, w czego efekcie spolka przejmowala monopol na dystrybucje produktow zakladu. Kupowala po super niskich celach, a sprzedawala po rynkowych w czego efekcie koniec koncow przedsiebiorstwo bylo zażynane, a spolka sie na nim uwlaszczala za psie pieniadze.
            Niby w dobrym kierunku, niby tez prywatyzacja, ale ilu ludzi w ten sposob stracilo prace?
        • Gość: guest Re: Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zn IP: *.zone14.bethere.co.uk 01.10.10, 12:16
          1. przyjmijmy na chwilę że PEKAO SA, PKO BP, PKN, KGHM są całkowicie państwowe (tak jak 20 lat temu). Gdybyś je teraz sprzedał w 100% też byśmy mieli nadwyżkę. Balcerowicz to zrobił z tysiącami mniejszych firm.
          2. w latach 70-tych panował kryzys (inflacja) i zachodnie banki "na siłę" wciskały kredyty komu się da - nawet komuchom. Banki się w ten sposób ratowały a kraje RWPG dawały się na to nabierac. Zachód dawał nam pieniądze, ale utrzymywał embargo na technologię i będąc tego dokładnie świadomym. Klub Paryski i Londyński był w dużym stopniu zależny politycznie i decyzje o umorzeniu długu podejmowali politycy. W negocjacje był zaangażowany zarówno Bielecki jak i Wałęsa (i inni politycy). Balcerowicz był jedynie od szczegółowych ustaleń końcowych.
          3. jakie przywileje zabrał Balcerowicz??? Prawdziwą reformą w tej kwestii dopiero zajął się Buzek.
          4. "musieli pójsc do pracy" - to w komunie wszyscy MUSIELI pracowac. Za Balcerowicza to raczej firmy z dnia na dzień upadały i zwalniały, gdyż nie miały czasu na przystosowanie się do nowych warunków. Przypomnij sobie wahania waluty w 2008-09 i jego skutki dla wielu firm - a teraz to pomnóż przez 1000, bo dla firm w latach 1989-92 takie były skutki planu Sachs'a/Balcerowicza.
          5. nienawidzimy go głównie za to że uważa się za nieomylnego. Wprowadzając reformy popełnił bardzo wiele błędów. Oczywiście było też wiele pozytywów, ale uważam że każdy inny w miarę wyedukowany ekonomista nie byłby gorszy - a w wielu przypadkach dużo lepszy.
          6. reformy się robi jak jest prosperity (1994-97 lub 2004-2007). Niestety ani SLD/Kołodko ani PIS/Gilowska nie mieli odwagi na reformy. Teraz jest już za późno na rewolucję ale zmiany typu opodatkowanie Kościoła, likwidacja KRUS można wprowadzic w 3 miesiące - tylko kto będzie za tym głosował?
            • Gość: guest Re: Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zn IP: *.zone14.bethere.co.uk 01.10.10, 13:05
              - w 2007 fundusze też nie zmuszały do kupowania jednostek uczestnictwa choc były śwadome bańki (dzwoniły do mnie z ofertą średnio 2x w tygodniu)
              - obecnie banki też powoli będą miały nadwyżki pieniędzy - skutkiem będzie poluzowanie polityki kredytowej (non-stop reklamy kredytów). Niektórzy się skuszą - zwłaszcza na te krótkoterminowe.

              Nikt Gierka nie zmuszał ale intensywnie zachęcał - i to wystarczyło. Dla Polski taki kredyt był jak dla wielu w latach 90-tych karta kredytowa - łatwe pieniądze które można/trzeba wydac.
        • olias Re: Bezczelność i buta nieuka balcerowicza nie zn 01.10.10, 12:32
          a tak. on i paru kolesi mieli nadwyżki. ale reszta Polaków na ścisłej diecie.
          ( w 89 r do Polski przywożono dolary w walizach - wiedziałeś o tym? potem zamienili na zł i dawali na konta. na początku lat 90. inflacja szalała, oprocentowanie było wysokie, a przelicznik zł/dolar wartość stałą. efekt? po roku ci co wpłacali mieli kilkaset % zysku w dolarach po roku. musiał być tylko spełniony jeden warunek - stały przelicznik zł/dolar; jedyny taki eksperyment w historii świata. zapłaciliśmy za to likwidacją polskiej gospodarki i 25% bezrobociem)
    • Gość: edugf Polacy bardziej niż rząd gotowi na II plan Balc... IP: 62.233.250.* 01.10.10, 10:29
      ja wam powiem, co zrobić aby ludzion żyło się lepiej. Zakazać produkcji luxusowych produktów, za których ceny można kupić 10, 100 o podobnej funkcjonalności. Dowalić podatki rzędu 70-80% bogaczom, którzy zarabiają astronomiczne fortuny, a i tak nie są w stanie wydać i do grobu nie ich zabiorą. Wyznaczyć wysoką płacę minimalną, aby ludzie godnie żyli i stać ich było na kupno nowego mieszkania, samochodu, innych produktów i utrzymanie rodziny, PROSTE ??? ale na całym świecie rządzą ludzie, łącznie z UNIĄ EUROPEJSKĄ, którzy do tego nigdy nie dopuszczą, jak jest kryzys, to trzeba przecierz przykręcić kurek motłochowi, a nie bogaczom, którzy i tak ubytku kasy by nie odczuli. Czy to nie absurd, ze ludzie mają na kontach po 10-tki lub teski milionów, miliardów na kontach ? po co im ta kasa pytam. ? ktoś ma coś do powiedzenia ? prosze o opinie.
    • maciekgr Polacy bardziej niż rząd gotowi na II plan Balc... 01.10.10, 10:43
      Polacy to oczywiście chcą:
      1. Pracować do 70 lub 80 roku życia!
      2. Chcą wyższych podatków i wyższych składek na ZUS!
      3. Chcą płacić za służbę zdrowia!
      4. Pracować przez 6 lub więcej dni w tygodniu, po 10 godzin dziennie!
      5. Chcą mniej urlopów i wolnych dni!
      6. Chcą żyć w ubóstwie!
      Medialna ośmiornica widząc swoje sukcesy w politycznym otumanianiu społeczeństwa nie patrzy już na nic - tylko bałwani do kwadratu!
      Lemingi, jednobitowcy, POlityczne Zombii pora się obudzić!
      I kopa w zadek tym cwaniakom!
      Won! szczurołapy!
    • panbramkarz Polacy bardziej niż rząd gotowi na II plan Balc... 01.10.10, 10:45
      Podnoszenie podatkow to przelewanie z pustego w prozne, niewielu jest Polakow ktorzy sa w stanie cos odlozyc z pensji podniesienie podatkow zmniejszy ilosc pieniedzy wydawanych na konsumcje co za tym idzie spowoduje spadek produkcji a w konsekwencji zwolnienia z pracy i wzrost bezrobocia. Kazda podwyzka np. benzyny powoduje to ze "kierowca" misi z czegos zrezygnowac czyli albo mniej jezdzic wiec spadnie ilosc sprzedazy benzyny, albo kupic jedna pare butow mniej itp.
      Likwidacja ulg podatkowych jest slusznym posunieciem bo uderza w ta "zamorzniejsza" czesc spoleczenstwa bo ci biedni i tak nie maja od czego odliczac tej ulgi.
      Natomiast zmniejszenie tzw. pomocy spolecznej znowu odbije sie spadkiem sprzedazy bo nawet jak notoryczny alkoholik dostanie te 100 zyla z opieki i nawet jak za to kupi wodke to ktos ta wodke musi wyprodukowac ktos przetransportowac ktos sprzedawac.
      Problem Polski polega na tym ze pieniadze sa w rekach w sumie niewielkiej grupy ludzi ktorzy i tak juz nie sa w stanie ich wydawac ......... no bo ile mozna kupowac domow samochodow ile wypic wodki czy zjesc kawioru.
    • Gość: głupol Polacy bardziej niż rząd gotowi na II plan Balc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 10:50
      Balcerowicz jest największym matołem dzisiejszej Polski, ku... czy on nie umie czytać jak reaguje społeczeństwo , uciekli młodzi i starzy i to dzięki jego talentom , tuman zniszczył wiele firm i działów gospodarki jedynym wyjściem była ucieczka . Głupcze twoja polityka dobiero zaczyna zbierać żniwo za kilka lat będziemy najstarszym narodem w Europie rozgrabionym przez obce korporacje finansowe.
    • Gość: lendo Balcerowicza NIE - Rybińskiego tak IP: 195.117.157.* 01.10.10, 10:50
      Popieram niektóre działania Balcerowicza ( licznik długu, trochę prawdy o Rostowskim )
      ale generalnie to cienias bez wizji ( dla fanów - kiedyś też byłem pod wpływem gw - pytanie dlaczego taki "gigant" przemian jakoś nie zrobił kariery międzynarodowej ani nawet nie ma znaczącego dorobku naukowego ?)

      Trzeba ciąć - ale umiejętnie.
    • Gość: arek Ciąć, ciąć i jeszcze raz ciąć wydatki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 10:55
      Grupy roszczeniowe mają się w Polsce świetnie i żyją na koszt reszty współobywateli. Równiejsi wśród równych; emerytury służb mundurowych po 15 latach pracy (łącznie ze szkołą policyjną), KRUS finansowany w 95% przez budżet państwa a w 5% przez posiadaczy ziemi (tylko część opłacających składki w KRUS jest rolnikami), emeryttury przjściowe dla górników, karta nauczyciela i jej koministyczne przywileje; dwuletni płatny urlop na "podreperowanie zdrowie", 24 godzinne pensum; praktycznie omijane już w każdej szkole.
      Ogromny przerost administracji samorządowej; urzędy marszałkowskie tysiące etatków na dublujących się z innymi pionami administracji stanowiskach.
    • ben-oni Polacy bardziej niż rząd gotowi na II plan Balc... 01.10.10, 11:07
      Pytanie brzmi nie, czy Polacy to zaakceptują, ale CZY POLACY TO PRZEŻYJĄ (w sensie biologicznym). Pierwszy plan szkodnika Balcerona ograbił 40 mln. obywateli i skazał ich na egzystencję na granicy przeżycia. Teraz proponujecie dobić głodnych? Połowa narodu żyje na granicy wegetacji. Dalsze cięcia moga doprowadzić do strajków głodowych lub... wielkiej wędrówki ludów, czyli masowego eksodusu za chlebem, na Zachód.
      Żebyście się nie przeliczyli, bo głód i nędza potrafią tworzyć naprawdę zaskakujące i przerażające wydarzenia.
      A tak już na marginesie... czy Balcerowicz mógłby w końcu odp...dolić się od tego umęczonego kraju?? Nie dość mu, że zrobił z nas niewolników we własnym kraju? Nie dość mu, że zniszczył przemysł i naukę polską? Nie dość mu, że cywilizacyjnie cofnął nas do lat 50-ych? Kur...a, wyślijcie tego durnia na Marsa, niech tam promuje liberalizm (juz mi szkoda tej planety... na pewno za trzy lata wyjda spod powierzchni lądu Marsjanie i poproszą o wysłanie Balcerowicza na Wenus.
      --
      Wolność dla serbskiego Kosova!
    • Gość: guest Znowu ten Balcerowicz??? IP: *.zone14.bethere.co.uk 01.10.10, 11:08
      Balcerowicz to typowy przykład Polaka w kawale o kulach (jedną by zepsuł a drugą zgubił). Czego się nie dotknie ten facet to spieprzy. Reforma Balcerowicza (Sachs'a) 1989-92 - głównie sukces z inflacją (popiwek), ale kosztem społeczeństwa (bezrobocie, bankructwo z dnia na dzień wielu kredytobiorców) i wyprzedaży majątku za grosze.
      Jego poglądy bardziej pasują do Chin lub Rosji (statystyka bardziej się liczy niż szczęście i dobrobyt większości mieszkańców). Przypomina on mi trochę władcę który atakuje sąsiada obiecując swoim poddanym że po zwycięstwie będą mieli więcej ziemi i dużo zagrabionych pieniędzy ale zapomina im powiedziec że prawdopodobnie 80% z nich zginie w walce.
    • janu5 Za to macie święto 3 króli 01.10.10, 11:11
      Jak mozna niedoceniać wysiłków her Donalda. Niewdziećzny naród . Jeszcze nigdy nie było tyle świąt koscielnych upaństwowionych. To jest więcej niż przewiduje konkordat. Świętujcie w te psudoreligijne swięta i odczepcie się od długów któe donald narobił.
    • Gość: zawiedzionywyborca Tuski i PO to tchórze IP: *.frh.faurecia.com 01.10.10, 11:13
      Boją się obciąć przywileje różnym grupom zaowodowym (rolnicy, górnicy, energetyczy, mundurówka, nauczyciele, itd.), wolą podwyższać podatki wszystkim (więc głównie tym co nie mają przywilejów i płacą) i zwiększać ilość urzędników.

      A przecież ci co ciągną kasę z budżetu to w większości i tak głosują na PiS, więc bez sensu karmić nie swój elektorat.

      Za parę lat obudzimy się z ręką w nocniku i długami na 10 pokoleń.
    • janu5 Gierek pozyczął i inwestowal .Donald pozycza 01.10.10, 11:18
      i rzejada. Taka jest róznica między Gierkiemi Donaldem. Administracja od czasu komuny wzrosła 4 razy . Każda decyzja Donalda kosztuje nas miliony. Niestety PiS nie jest sensowna alternatyw a dla rżadów PO . PiS to sekta ,a PO i SLD to mafie. Co robić?. Chyba lepiej przyłąćzyć się do Czech.
      Niech zyje CZechoPolska.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka