Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 07:45
a skąd miałby się wziąć wzrost gospodarczy ? z czego Polska miała by być zieloną wyspą (czytaj dżunglą) w czasach kryzysów gospodarczych ? tylko szara strefa napędza wewnętrzną konsumpcję.
    • Gość: Greg A potem płacz,że w ZUS-ie brakuje pieniędz IP: *.acn.waw.pl 18.10.10, 07:54
      a tego że im mniejsza liczba zatrudnionych na pełny etat tym mniejsze wpływy ze składek to już żaden polityczny mózg nie umie ze sobą powiązać. Maja rozwiązanie,a jakże-bardziej zgnoić tych co jeszcze ten etat mają.Poj....ne Państwo Polskie samo wpycha ludzi w szarą strefę,a potem lamentuje że wpływy do budżetu maleją.
      Dosyć "nowelizacji" pod dyktando pracodawców-to nie ma nic wspólnego z uelastycznianiem rynku pracy. Chodzi o jeszcze większe zyski dla biznesmanów w białych skarpetkach,za które płacą wszyscy pozostali.Żaden szanujący się przedsiębiorca ze sku...elami z "Lewiatana" nie chce miec nic wspólnego.
      • Gość: fretka Re: A potem płacz,że w ZUS-ie brakuje pieniędz IP: 213.251.189.* 18.10.10, 08:27
        nic z tego nie będzie, pewne prawdy za sprawą pewnych gazet mają w Polsce tzw. szklany sufit do przebicia, rząd mówi że jest pięknie a jedyny autorytet jedynej partii czyli Lewiatan że jest prawie pięknie bo za dużo wolnych dni w roku, za wysokie koszta pracy i zbyt trudno kogoś wywalić na zbity pysk
        • iamhier Re: A potem płacz,że w ZUS-ie brakuje pieniędz 04.11.10, 17:52
          do fretka-bo zdecydowanie za duzo dni wolnych.Tylko uprzywilejowani.np.lekarze,denstysci moga pracowac w soboty,niedziele i noce za mega stawki.
    • persephonix Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 07:56
      Panuje mega arogancja, pracodawcy zapominaja, że to pracownicy robią na zasobnośc ich portfeli, w zwiazku z tym nie ma szacunku do pracownika jako współtwórcy firmy, jest tylko wielka łacha za 1200zł

      Mam 33 lata, jestem plastykiem i grafikiem, do tego pedagogiem (niestety), przez ostatnie lata dostawałam głownie umowy o dzieło lub zlecenia, śmieszne sumy od śmiesznych ludzi, nie mam szans na jakąkolwiek emeryturę w tym kraju.

      Dlatego właśnie go opuszczam, wolę przysłowiowy zmywak na umowę i 1000 funtów podstawy (chociaz az tak kiepska posada mi nie grozi), tańsze ubrania o połowę i jedzenie, kosmetyki w podobnych cenach. Duży wybór miejsc w których nieodpłatnie można rozwijać pasje, teatry amatorskie dofinansowane lepiej niz u nas profesjonalne...
      uczcie się języka a nie zginiecie

      nie mowię, że na wyspach jest raj, niemniej jest zdecydowanie bardziej ludzko

      pozdrawiam



      • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 18:40
        dokładnie to samo mówią Wietnamczycy jak przyjeżdżają do Polski...
        • Gość: zza morza Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 04.11.10, 19:18
          naprawde pocieszajace :P
          • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 19:31
            nie ma być pocieszające :) ale zwrócić uwagę, że szukając lepszego świata całe życie można go szukać, co kilka lat przeprowadzać się do 'normalniejszego' kraju... nasz bohater, zamiast wyciągnąć wniosek, że jego praca nie jest w cenie, i coś z tym zrobić (słusznie, wyjechać gdzie jest w cenie, albo zmienić pracę) to biadoli, że to wina innych, że mu źle... że woli na zmywaku siedzieć w Anglii... niech sobie woli, ale z takim podejściem za 3 lata znowu będzie biadolił, że go jakiś Mohamed w swojej knajpie wyzyskuje...
      • Gość: jon Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.217.146.194.generacja.pl 04.11.10, 20:56
        jakbym o sobie czytał.
    • Gość: Tatar Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 08:25
      Ta informacja moze być niespodzianką ale dla pracowników, których adres pracy to ulica Czerska w Warszawie. To przecież fragment innej, europejskiej Polski. Polski w której nie ma szarej strefy, nikt nie tłoczy się w dostawczakach jadąc do sezonowej roboty, poza, którą nic innego dla niego nie ma, Polski, w której wszyscy mają umowy o pracę, w dodatku sformułowane bez kruczków prawnych, kraju w którym wszyscy mogą wziąć kredyt na wypasione mieszkanie, a wszystkie dzieci jedzą obiad. Jedynym problemem w tym cudzie (zielonym ?) jest kac po weekendowej imprezce w celebryckim lokalu i powstrzymanie tego naziola (ale też komunisty - jak twierdzi Adam Michnik) - Kaczyńskiego, który i tak nic nie może. Ten zwariowany Kaczor pewnie nie ma racji dzieląc Polskę na solidarną i liberalną ale wskazuje problem, który jest jak najbardziej realny. Ale przecież tego nie można przyznać bez obawy, że parę establishmenckich tyłków może zostać odklejonych od swoich foteli. I nie piszę tego ponieważ jestem sfrustrowany. Bynajmniej. Mnie się udało. Ale pamiętam z jakiego g...na wyszedłem. Radzę i innym nie zapominać. To wcześniej czy później upomni się o swoje. I może nie być śmiesznie.
      • vigilansx Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 09:05
        Gość portalu: Tatar napisał(a):

        > Ta informacja moze być niespodzianką ale dla pracowników, których adres pracy t
        > o ulica Czerska w Warszawie. To przecież fragment innej, europejskiej Polski. P
        > olski w której nie ma szarej strefy, nikt nie tłoczy się w dostawczakach jadąc
        > do sezonowej roboty, poza, którą nic innego dla niego nie ma, Polski, w której
        > wszyscy mają umowy o pracę, w dodatku sformułowane bez kruczków prawnych, kraju
        > w którym wszyscy mogą wziąć kredyt na wypasione mieszkanie, a wszystkie dzieci
        > jedzą obiad. Jedynym problemem w tym cudzie (zielonym ?) jest kac po weekendow
        > ej imprezce w celebryckim lokalu i powstrzymanie tego naziola (ale też komunist
        > y - jak twierdzi Adam Michnik) - Kaczyńskiego, który i tak nic nie może. Ten zw
        > ariowany Kaczor pewnie nie ma racji dzieląc Polskę na solidarną i liberalną ale
        > wskazuje problem, który jest jak najbardziej realny. Ale przecież tego nie moż
        > na przyznać bez obawy, że parę establishmenckich tyłków może zostać odklejonych
        > od swoich foteli. I nie piszę tego ponieważ jestem sfrustrowany. Bynajmniej. M
        > nie się udało. Ale pamiętam z jakiego g...na wyszedłem. Radzę i innym nie zapom
        > inać. To wcześniej czy później upomni się o swoje. I może nie być śmiesznie.
        i pewnie dlatego ten antylliberalny, a prosolidarny kaczor doprowadził do tego, że zamożni poteżnie zoszczędzili na podatkach i składkach zdrowotnych, natomiast nędznie zarabiająca większość skorzystała na tych zmianach tyle co nic
      • mikado111 Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 18:31
        Gość portalu: Tatar napisał(a):

        > Ta informacja moze być niespodzianką ale dla pracowników, których adres pracy t
        > o ulica Czerska w Warszawie.

        Agora też zatrudnia mnóstwo ludzi na tymczasowe umowy.

        A co do Kaczyńskiego, to nawet Reagan i Thatcher nie zdecydowali się na całkowite zniesienie podatku spadkowego, ponieważ wiedzieli, że przekształciłoby to ich kraje w Meksyk. Kaczyński to zrobił, mianując wcześniej ministrem finansów Gilowską - neoliberałkę bardziej betonową od Balcerowicza. Obniżył też podatek dochodowy dla najbogatszych, za co teraz muszą zapłacić biedni w wyższym VAT (wielu ekonomistów od razu mówiło, że to się tak skończy). O ciemnocie wyborców PiS najlepiej świadczy fakt, że nadal wierzą, iż Kaczyński chce "Polski solidarnej".
        • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 18:44
          Ten podatek dla najbogatszych płaciło chyba 0,05%. Kasy z tego było tyle co kot napłakał, nijak to się ma do podwyżki VAT. Ale ciemny lud dalej myśli, że to bogaci im zabierają i przez to są biedakami.

          Najbogatsi podatków od zawsze płacą najmniej, ewentualnie siedzą na liniowym firmowym 19%, który jest 'od zawsze' o progi podatkowe ich nie dotyczą.

          Przypomnę, że te 45% jakie mieliśmy zaczynały się już od 85 tys. rocznie, czyli poniżej średniej płacy w UE. W Polsce bogacz a na zachodzie nawet nie średniak.
    • Gość: i Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.aster.pl 18.10.10, 08:30
      Jest interesujące jak eksperci francuscy oceniają system wyrzucania z pracy stosowany w ministerstwie finansów (dług publiczny), tj.: włączanie "omamów" (odgłosów szczucia psami, autoalarmów, itp.) przez wiele lat przez całą dobę, nagana za szczekanie w miejscu pracy, przymusowe "leczenie omamów", wyrzucenie (w trakcie habilitacji). Taki system również nie chroni przed kryzysem, ponieważ powoduje wydatki rzędu kilkudziesięciu mln zł, w ciągu kilkunastu lat. Doliczenie kosztów leczenia ludzi, którym zrujnowano w ten sposób zdrowie, pokazuje jedno ze źródeł kryzysu finansów publicznych (wyrzucony pracownik opracowywał metody oszczędności budżetowych). Działając kompleksowo należałoby przyznać ludziom potraktowanym w taki sposób prawo do eutanazji (finansowanej ze środków ministerstwa).
    • peperro Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 08:32
      Czy to jest tak ciężko zrozumieć? To nie jest wina tzw. przedsiębiorców. To państwo przez nierealistyczne, zawyżone składki zusowskie ( wysokość podatku zusowskiego niezależna od dochodu przedsiębiorcy - tzw,. własna działalność gospodarcza) wpędza co najmniej setki tysięcy ludzi w szarą strefę lub ubóstwo. Zatrudnienia nie dają w większości wielkie firmy, ale małe, ci, którzy jeszcze działają - pomimo horrendalnych podatków i megabiurokracji - ich nie stać często na opłacanie własnego podatku zusowskiego, więc dziw, że jeszcze kogokolwiek zatrudniają na umowy o pracę! Jak rządy nie zmienią sposobu myślenia i polityki, to będzie tak to działało - podatek zusowski będzie napędzał szarą strefę i bezrobocie, a te wymuszą od działających legalnie firm większą elastyczność i unikanie umów o pracę!

      • black_halo Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 09:06
        Podatki, skladki i oplaty sa znacznie wyzsze w kazdym kraju na zachod od Odry. Mieszkam w Belgii gdzie jest chyba 7 progow podatkowych, najwyzszy -38% od pensji juz niespelna 2700 brutto na miesiac a to nawet nie jest jeszcze srednia pensja! Statystyczny przesiebionca znacznie wiecej placi za prad, ogrzewanie i wode i wynajem biura a jesli posiada wlasny budynek to jeszcze podatek kadastralny. I teraz wez mi wytlumacz jak to mozliwe, ze tam pensje moga byc wyzsze conajmniej czterokrotnie a u nas wciaz 1500 na reke bez nadgodzin to marzenie 95% polakow.
        • Gość: eko(nom) Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.gemini.net.pl 04.11.10, 16:30
          A to już są prawa ekonomii, których rozporządzeniem nie zmienisz. Po prostu Polska jest krajem bardzo, bardzo biednym a większość przedsiębiorstw zamiast się rozwijać raczej walczy o przetrwanie. Dlaczego tak jest to wystarczy przekartkować pierwszy z brzegu podręcznik do historii i podziękować Wujkowi Stalinowi. Europa zachodnia dostała po wojnie gigantyczną pomoc od Wujka Sama i są teraz w zupełnie innym "świecie" co chyba nie trudno zauważyć mieszkając w Belgii. My przez 50 lat byliśmy dojeni przez Sowietów i wyniszczani przez centralnie sterowaną socjalistyczną gospodarkę.

          Możesz wierzyć lub nie ale nawet najmądrzejszą polityką nie sposób tego stanu rzeczy zmienić w rok czy dwa a nawet w lat 20. Tu trzeba pokoleń ciężko pracujących ludzi a i tak nie ma gwarancji, że się uda. W dobie globalizacji coraz mniej zależy od takich "średniaków" jak my.

          Twój post to pytanie o podstawowe prawa ekonomii. I jak sama nazwa "prawa" wskazuje, nie mamy na nie wpływu. Możemy jedynie postępować zgodnie z nimi lub "zginąć" w hiperinflacji. Nie ma cudownych przepisów na szybki dobrobyt.
          • gandalph Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 20:11
            "Twój post to pytanie o podstawowe prawa ekonomii. I jak sama nazwa "prawa" wskazuje, nie mamy na nie wpływu. Możemy jedynie postępować zgodnie z nimi lub "zginąć" w hiperinflacji. Nie ma cudownych przepisów na szybki dobrobyt. "

            I to jest podsumowanie problemu. Polska jest, i jeszcze długo, długo będzie, społeczeństwem "na dorobku". Tymczasem niektórzy już przebierają nogami, żeby dobrać się do miodu. Niestety, miód jest tylko w Warszawie przy ul. Wiejskiej, gdzie można brać ciężkie pieniądze nic nie robiąc, w dodatku srając, głupimi ustawami, do garnków wszystkim tym, którym w tym kraju jeszcze chce się coś robić.
            Najeżdżają tu niektórzy na polskich przedsiębiorców, a powinni im stawiać pomniki i dawać medale, że jeszcze się stąd nie wynieśli. Bo bez nich bydełko wyzdycha, nie mogą wszyscy pracować w budżetówce.
            Mówiąc krótko: ambicje jak w Ameryce, wydajność (pracy) jak w Bangladeszu. Z 38 mln mieszkańców ok. 30% to młodzież tudzież renciści i emeryci, 2 mln bezrobotnych, ileś tam KRUS-owców = faktycznych bezrobotnych, a jeszcze budżetówka... Wychodzi na to, że do PKB dokłada się jakieś 25% społeczeństwa. Oops, zapomniałem o notorycznie deficytowych kopalniach z ich tabunem darmozjadów.
            To czemu, do cholery, dziwicie się, że taka bieda? Kto ma zarabiać na bogactwo?
            W obliczu praw ekonomii brutalna prawda jest taka: żadnej płacy minimalnej, żadnych rent, żadnego socjalu, emerytury po 75 roku życia, wysoka kwota wolna od podatku (~100.000 zł rocznie) + podatek liniowy (albo lepiej: regresywny), a wtedy, może za 100 lat do czegoś dojdziemy. Smutne, ale prawdziwe...
            • black_halo Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 05.11.10, 07:49
              A mozesz powiedziec co to jest ta mityczna wydajnosc pracy i jakim sposobem Polak w Polsce ma niska wydajnosc a jak tylko przekroczy Odre to mu ta wydajnosc wzrasta o kilkaset procent? Moze to zalezy od polskich przesiebiorcow?

              Slyszalam kiedys taka historyjke od kolegi zatrudnionego w koreanskim koncernie w jakims nieduzym miescie. MLudziska na tasmie mieli z 900 zlotych na reke, nedzne grosze. Koreanczycy popatrzyli na ceny i place i postanowili podniesc zarobki. I co sie stalo? Na wiesc o tym przyszla do dyrekcji delegacja burmistrza i innych pracodawcow, zeby jednak nie podnosili bo wtedy inni beda tez musieli zaplacic wiecej i nikt nie zechce u nich pracowac.

              U nas jeszcze duzo brakuje do tej lepszej wydajnosci z tego prostego powodu, ze pracodawcy przy wysokim bezrobociu nie musza placic wiecej. Nikt nie podniesie tez pensji jesli pracownik dobrze robi bo zamiast tego moze sobie zatrudnic swiezeaka do przyuczenia na umowe zlecenie a ten bedzie jeszcze po nogach calowal za dana szanse.

              Ale pracodawcy sie i tak obudza z reka w nocniku za rok jak Niemcy otworza rynek pracy - wyjdzie kolejny milion, i to mlodych. Nagle trzeba bedzie zatrudniac starszych, mniej wyksztalconych, z mniejszym doswiadczeniem a nawet moze sprowadzac chinczykow jesli zechca bo okazuje sie, ze juz teraz Chinski robotnik pracuje za 400 dolarow miesiecznie. Jak uslyszy polskie 250 dol na umowe zlecenie to chyba zabije swoim skosnym smiechem.
              • Gość: Ala Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: 217.79.210.* 05.11.10, 08:26
                Czasem marze, zeby kierownicy zakladow, czy tez inzynierowie produkcji przyjechali zobaczyc jak wyglada zarzadzanie w Holandii... Duzo jest w Polsce absolwentow zarzadzania, ale malo samego zarzadzania.
                Bo czy ktos zastanawia sie w ogole jak jego proces produkcyjny powinien wygladac? Jakie jest wykorzystanie FTE? I nie mowie tylko o zakladach produkcyjnych gdzie ludzie stoja przy tasmie.
                Ludzie pisza jakies biznes plany, ale czy ktos dokladnie wylicza co bedziemy w firmie robic, jakie sa czasy tych czynnosci, ile moge maksymalnie zrobic z okreslona liczba pracownikow?

                Znam taki zaklad produkcyjny w Polsce, gdzie nikt nie patrzy na proces produkcyjny (jego efektywnosc).
                Sa tam tylko kierownicy roznego rodzaju i brygadzisci ktorzy planuja ludzi. Produkcja idzie w taki sam sposob jak szla 50 lat temu. Po co ulepszac skoro i tak mozna wyroby sprzedac jakoze u nas stawki za godzine pracy sa bardzo niskie w porownaniu z reszta europy? (ta produkcja wymaga duzego nakladu pracy ludzkiej). Jedyne 'ulepszenie' dla zakladu to obcinanie ludzia premii gdy nie ma zbytu na towary.
                Z drugiej strony nie mozna tych ludzi winic, bo oni nigdy nie widzieli ze mozna inaczej.
                Wydaje mi sie ze potrzeba w Polsce kilku pokolen by sytuacja ulegla zmianie.
              • gandalph Polacy - społeczeństwo do d.... 05.11.10, 11:40
                black_halo napisała:

                > A mozesz powiedziec co to jest ta mityczna wydajnosc pracy i jakim sposobem Pol
                > ak w Polsce ma niska wydajnosc a jak tylko przekroczy Odre to mu ta wydajnosc w
                > zrasta o kilkaset procent? Moze to zalezy od polskich przesiebiorcow?

                To nie jest żaden mit, tylko fakty!
                Jakimś, pewnie nie idealnym, miernikiem wydajności pracy jest PKB per capita. Porównaj ten wskaźnik w Polsce i w Szwecji, to zobaczysz.
                To, że przekroczenie Odry wpływa od razu na wzrost wydajności, jest tak oczywiste, że aż śmieszne, że ludziska tego nie rozumieją. Na wydajność pracy Kowalskiego wpływa nie tylko sam Kowalski, lecz także JAKOŚĆ OTOCZENIA (infrastruktura, prawo - w tym pracy, tzn. jego jakość, rzetelność organizacji państwowych i publicznych itd.). To wszystko, plus wszechogarniająca, polska bylejakość, której nie ma w Niemczech z ich "Ordnung muss sein", czy innej Szwecji, daje właśnie taki efekt.
                Przyjmij wreszcie do wiadomości to, co napisałem w tytule. Ci sami Polacy, "rozpyleni" w normalnym społeczeństwie, funkcjonują zupełnie inaczej niż w zapyziałym grajdołku, jakim jest i długo będzie Polska. Wtedy, i tylko wtedy, wychodzą na jaw ich różne, pozytywne cechy, których nie mają szansy zaprezentować w grajdole przesiąkniętym bylejakością, tumiwisizmem, bezinteresowną zawiścią, warcholstwem, skłonnością do anarchii, "szlachcicem na zagrodzie równym wojewodzie" w wersji klozetowej, bzdetami o "jednakowych żołądkach", "wrażliwością społeczną", tfu!, "miłością bliźniego", tfu, bliźniego w sutannie, rzecz jasna itd. itd.

                >
                > Slyszalam kiedys taka historyjke od kolegi zatrudnionego w koreanskim koncernie
                > w jakims nieduzym miescie. MLudziska na tasmie mieli z 900 zlotych na reke, ne
                > dzne grosze. Koreanczycy popatrzyli na ceny i place i postanowili podniesc zaro
                > bki. I co sie stalo? Na wiesc o tym przyszla do dyrekcji delegacja burmistrza i
                > innych pracodawcow, zeby jednak nie podnosili bo wtedy inni beda tez musieli z
                > aplacic wiecej i nikt nie zechce u nich pracowac.
                >
                Patrz wyżej. Tu właśnie wyłazi (byle)jakość polskiej organizacji.

                > U nas jeszcze duzo brakuje do tej lepszej wydajnosci z tego prostego powodu, ze
                > pracodawcy przy wysokim bezrobociu nie musza placic wiecej. Nikt nie podniesie
                > tez pensji jesli pracownik dobrze robi bo zamiast tego moze sobie zatrudnic sw
                > iezeaka do przyuczenia na umowe zlecenie a ten bedzie jeszcze po nogach calowal
                > za dana szanse.

                Nie muszą czy nie mogą? Może byś się jednak zastanowił, czy ten medal (w postaci niskich płac) nie ma jednak drugiej strony.
                >
                > Ale pracodawcy sie i tak obudza z reka w nocniku za rok jak Niemcy otworza ryne
                > k pracy - wyjdzie kolejny milion, i to mlodych. Nagle trzeba bedzie zatrudniac
                > starszych, mniej wyksztalconych, z mniejszym doswiadczeniem a nawet moze sprowa
                > dzac chinczykow jesli zechca bo okazuje sie, ze juz teraz Chinski robotnik prac
                > uje za 400 dolarow miesiecznie. Jak uslyszy polskie 250 dol na umowe zlecenie t
                > o chyba zabije swoim skosnym smiechem.
                >

                Nawet mi się nie chce komentować...
      • Gość: Alex_10 Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.chello.pl 22.10.10, 05:53
        Rząd niczego nie zmieni, bo rządzi oligarchia. A im pasuje taka sytuacja, w której wyzysk jest podstawą ich dobrobytu. poznajprawde.prv.pl
    • homelessss Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 08:33
      Co za odkrycie! Mamy tu niezła pańszczyznę: umowy o dzieło, umowy zlecenie, kontrakty "menedżerskie" za 2 tys. brutto miesięcznie, 1/8 etatu plus umowa o dzieło lub pieniądze w kopercie i inne ciekawe wynalazki. Ale komu to przeszkadza? Jesli Tobie, to wyp..., mamy całą rzeszę chętnych na Twoje miejsce.
    • hooligan1414 a ci z umowami to w 80% budżetówka, urzędasy 18.10.10, 08:34
      to tak dla pełniejszego oglądu sytuacji na zielonej wyspie
      • Gość: fretka Re: a ci z umowami to w 80% budżetówka, urzędasy IP: 213.251.189.* 18.10.10, 08:48
        nie ma aż tak łatwo w budżetówce, często trzeba pracować 0,5-1,5 roku na ZLECENIE, później robią konkurs ustawiony pod owego delikwenta który przez ten czas mógł się co nie co nauczyć, później jest rok na czas określony i dopiero jak już nie ma innego wyjścia to na czas nieokreślony

        w budżetówce na niższych szczeblach bieda z nędzą raczej...
        od naczelnika w górę jest dobrze, dla wybranych, dla "swoich"
        • hooligan1414 Re: a ci z umowami to w 80% budżetówka, urzędasy 18.10.10, 08:58
          możliwe - ja jednak w swym poście stwierdziłem pewien fakt. Poza tym co znaczy slowo "często"? jak często? wiekszośc moich znajomych która poszła "w urzędy" w statnim czasie - kilku poszło od razu, bez żadnych praktyk. Fakt, większośc maiła legitymacje pewnej partii w kolorze orangeblue
      • Gość: xxx Re: a ci z umowami to w 80% budżetówka, urzędasy IP: *.chello.pl 04.11.10, 16:28
        Taaak urzędasy na umowę zlecenie a robota taka jak pełnowymiarowego urzędnika za mniejszą kasę bo oszczędności. Taka rzeczywistość. Poprostu Polska!!!
    • szatek100 Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 08:46
      NIe wiem, czemu się dziwicie. Od 20 lat Polska przeprowadza modelową transformację gospodarczą - z kraju komunistycznego w kraj III świata. Oczywiście eksperci są zgodni, że znaczenie umów- zleceń i umów na czas określony będzie rosło a wraz z tym spadać będzie poczucie stabilności społecznej- będzie rosnąć poziom stresu (już dziś jeden z najwyższych na świecie) i awersja do rługoterminowych inwestycji (przede wszystkim do wyprowadzki z domu rodzinnego oraz powiększania rodziny). Nie mam teraz czasu się rozpisywać, ale już jakiś czas temu postawiłem śmiałą tezę. Brzmi ona PO CZTERDZIESTU LATACH "CUDU GOSPODARCZEGO" POLSKA BĘDZIE W GORSZEJ KONDYCJI GOSPODARCZO-SPOŁECZNEJ, NIŻ PO CZTERDZIESTU LATACH KOMUNIZMU. Już niedługo zaczną się ujawiać efekty trwającej od 20 lat zapaści demograficznej i juz niedługo zacznie pękać wrzód kredytowy....
      • black_halo Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 09:12
        20 lat komuny odbudowalo Polske ze zniszczen wojennych a nie mozna zapominac, ze praktycznie cala Warszawa i znaczna czesc kraju byla po prostu zrownana z ziemia. Powszechno szkolnictwo, budowa calej infrastruktury, idustrializacja i urbanizacja to duze osiagniecia. Az dziw, ze ruskim sie to udalo ale widac Polacy musza byc trzymani na krotkiej smyczy, zeby cokolwiek dalo sie zmienic. Jak "nadejszla wielkopomna chwyla" to solidaruchy zaraz wszystko z poworotem rozwalily i sprowadzily panstwo do poziomu zaraz po wojnie a moze i jeszcze przed.

        Wyjechamy dwa miliony ludzi w wieku produkcyjnym i prokreacyjnym, za chwile wyjedzie kolejny milion i bedzie rodzil dzieci na zachodzie. W Polsce zostana emeryci, rencisci lapownicy, urzednicy i politycy. Ostatni gasi swiatlo !
    • marcinszulc Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 18.10.10, 08:50
      To żart jest, prawda?

      W Irlandii może 1/3 ma umowę o pracę. Ale tylko może, bo jestem pewien, że jeszcze mniej ludzi ma umowę o pracę na piśmie.
      • Gość: Alex_10 Re: W Irlandii IP: *.chello.pl 22.10.10, 05:49
        To wracaj do Polski. Skoro tak źle w Irlandii, to czemu nie wracają?
        • Gość: marta Re: W Irlandii IP: *.251.255.15.threembb.ie 04.11.10, 20:06
          Ale co Ty opowiadasz?
          Nie znam absolutnie nikogo kto pracuje bez umowy.
          No chyba, ze Ty jestes z tych co to przez rodakow zatrudnieni
      • Gość: zza morze Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 04.11.10, 19:26
        to zart dla ludzi w Polsce, jak nie masz umowy, pracodawca ma problemy, wiec nie zmyslaj
      • Gość: Zenek chyba snisz IP: 89.100.247.* 04.11.10, 20:16
        no chyba ze Ci co po 5-6 latach wciaz na zmywakach tkwia, bez ambicji i checi na normalne zycie.

        umowa o prace lub kontrakty (IT) to normakla i nikt nie placze a wiec przeciwnie, wciaz rak do pracy malo!
      • Gość: xymox Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 20:20
        Żart to ty i co mnie do ku.wy nędzy interesuje Irlandia i jej problemy?
      • Gość: eire Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 08:15
        dzieciaczku platfusowy, mamusia nie dała sniadania rano ze takie brednie wypisujesz? nie zabieraj glosu na tematy o ktorych nie masz pojęcia.

        no chyba że polaczki są pracodawcami to może to być prawda.

        i jeszcze pytanie do pismaka tego artykuliku - ile % pracowników firmy Agora SA i jej przyległości ma STAŁĄ umowę o pracę??
        no ile??????????????
    • kar.as Może doczekamy się w końcu działania rządu. 18.10.10, 08:59
      W dziesiątkach tysięcy firm są nieprawidłowości... Tak naprawdę prawdziwe (czyt. pozwalające na przeżycie) emerytury będą wypłacane przez następne 5-10 lat. A wszystko przez rozwalanie ZUS-u. A kto to rozwala? Przede wszystkim kombinujący pracodawcy. 1300 na umowę, a raszta na umowy bez składki emerytalnej. Wbrew pozorom można od pracodawcy wyegzekwować składki ZUS, nawet jak płaci za pośrednictwem firm zewnętrznych. Trzeba pójść tylko do prawnika ;) W 80% przypadków możliwe jest odzyskanie składek, tylko ludzie odpuszczają, bo chcą mieć robotę. Problem pojawi na emeryturze...
      • Gość: Alex_10 Re: Może doczekamy się w końcu działania rządu. IP: *.chello.pl 22.10.10, 06:16
        Najlepiej stanąć z boku i krytykować.
        Załóż firmę, zatrudnij ludzi i wtedy pisz opinie.
        Żaden pyskacz z tego forum tego nie zrobi, bo jest za głupi. A świadczą o tym ich wypowiedzi.
        poznajprawde.prv.pl
        • Gość: wyzyskiwacz Re: Może doczekamy się w końcu działania rządu. IP: *.gemini.net.pl 04.11.10, 17:04
          Święte słowa. Niby mamy 20 lat wolnej Polski a mentalność wciąż sowiecka. Ludzie chodzą do pracy ale skąd się biorą ich pieniądze i ile tak naprawdę wynoszą wszystkie koszty poza tym co "na rękę" nie mają zielonego pojęcia.

          Naprawdę nie trzeba być ekonomistą, żeby łatwo przeliczyć ile "zakład pracy" sprzedaje miesięcznie usług lub towarów, ilu zatrudnia pracowników i jakie mają pensje, ile kosztuje utrzymanie budynków, czynsze, opłaty, paliwo, materiały. Zróbcie sobie jeden z drugim szybki rachunek to się zdziwicie. Gdybyście jeszcze mogli zobaczyć comiesięczny wyciąg z konta tych znienawidzonych przez was "kapitalistów i wyzyskiwaczy" to by was może trochę otrzeźwiło.

          Kulczyków, Krauze, Solorzy jest może kilku reszta tzw przedsiębiorców ma takie samo g... jak wy, jest tak samo dymana przez rząd. Tylko stres i odpowiedzialność jest trochę większa bo oprócz wyżywienia swojej rodziny muszą zadbać też o wasze pensje. Sami przecież sobie pracy nie zorganizujecie. W "nagrodę" za ciężką pracę, ambicję i (naiwne) marzenia o stworzeniu fajnej firmy otrzymują łatkę cwaniaków i złodziei.

          Pogarda dla małych przedsiębiorców i szykany fundowane na każdym kroku przez urzędników państwowych też nie są raczej wyrazem jakiegoś szczególnego uprzywilejowania.

          Ludzie. Na rynku po prostu jest straszna bieda. Żeby cokolwiek sprzedać trzeba obniżać ceny do granic opłacalności. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie co się dla was liczy gdy coś kupujecie: cena czy jakość? Czy tak trudno zrozumieć, że w biednym, kiepsko rządzonym kraju wielu pracodawców na uczciwe wynagrodzenia po prostu nie stać? Że są takie miesiące, że sprzedaż stoi albo kontrakt przejmie bardziej zdesperowany, tańszy konkurent i nie zarabiacie nawet na własne pensje?
          • Gość: Autor Re: Może doczekamy się w końcu działania rządu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 19:26
            Pracownicy przede wszystkim nie wiedzą, skąd się kasa bierze, która kasa jest czyja, jak wygląda przepływ pieniądza.

            Pracodawcę interesuje tylko to, ile wyda na pracownika. Nie obchodzi go to, ile pracownik dostanie na rękę. To oczywiste, bo tylko tak patrząc jest w stanie cokolwiek skalkulować.

            Pracownik natomiast patrzy tylko na to ile dostaje na rękę, cała reszta go nie interesuje. Na dodatek uważa, że to pracodawca ponosi koszty zatrudnienia pracownika (jak napisano w artykule). A prawda jest taka, że pracodawca nie rozróżnia kosztów ZUS od kosztów na rękę dla pracownika. Jemu jest obojętnie komu zapłaci te pieniądze, bo to kasa pracownika właśnie! a nie jakieś koszty zatrudnienia, które musi płacić pracodawca.

            Jakby pracownik patrzył na swoją kasę jak na swoją to by się nieco wkurzył i pewnie odkrył, że to państwo w składkach i podatkach łupi go z jego wynagrodzenia. 40% to stawka opodatkowania płacy w Polsce. Pracodawca płaci Tobie 3000zł, a na rękę dostajesz 1800zł. Tą kasę nie zabiera Ci pracodawca-wyzyskiwacz, ale państwo w podatkach od pracy. To nie są żadne koszty pracodawcy, tylko Twoja kasa pracowniku, która jest marnowana!
          • Gość: wyzyskiwana Re: Może doczekamy się w końcu działania rządu. IP: *.acn.waw.pl 04.11.10, 20:55
            ja akurat pracuje jako księgowa u takiego jak ty wyzyskiwacza więc wiem jakie są koszty i widzę stan konta, tego fimowego oczywiście. kryzysem można tłumaczyć już wszystko, nawet to że ludzie traktowani są jak bydło.
    • Gość: amon Bo w Polsce panuje dziki kapitalizm IP: *.satfilm.net.pl 18.10.10, 09:01
      Bo w Polsce panuje dziki kapitalizm, wbrew temu co nam ciągle wmawiają tzw. przedsiębiorcy i ich przydoopasy. I wmawiają nam, że ten kapitalizm powienien być jeszcze dzikszy, czyli jeszcze więcej dorywczej pracy bez płacy minimalnej i bez ubezpieczeń społecznych. Ale młodzi (poza garstką oszołomów od JKM) nie są głupi i głosuję nogami, czyli uciekają jak najdalej z tego dzikiego kraju.
      • gandalph Nie ma czegoś takiego jak "dziki kapitalizm" 05.11.10, 15:39
        Jest albo "kapitalizm" (bezprzymiotnikowy), albo "etato-socjo-komuna".
        Po drugie primo, w Polsce nigdy kapitalizmu nie było. Wtedy, kiedy gdzie indziej rodził się kapitalizm, Polacy jeszcze łazili po drzewach, polski chłop był "przywiązany do ziemi", mieszczanin raczej tępił Żyda, niż pilnował interesu, a szlagon herbowy urządzał polowania albo zajazdy u sąsiadów. Poddaństwo chłopów na ziemiach polskich trwało bardzo długo, większość XIX w. II RP to był etatyzm, a nie żaden kapitalizm, a potem - wiadomo: ustrój, który dzielnie zwalczał problemy niewystępujące gdzie indziej. Teraz zaś mamy hybrydę tego wszystkiego, czyli parodię karykatury kapitalizmu.
        I będzie tak jeszcze bardzo długo!
    • Gość: Kikolo Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 09:12

      Według niektórych firm, rozwiązaniem mogłoby być złagodzenie wymogów co do uzasadnienia zwolnienia. To jest najważniejsze.
      • Gość: asdf Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: 195.82.180.* 04.11.10, 16:59
        Dokładnie. Obecne prawo pracy jest zupełnie niedostosowane do zachodniego modelu rynku pracy. Nie chodzi o to, żeby tyrać do starości w jednej firmie tylko dlatego, ze firma nie może się nas pozbyć. Chodzi o to żeby szybko znajdować nową pracę, a nie łatwo tracić starą
        • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:17
          do asdf-poniewaz dalej sie w tym kraju uwaza,ze osoba ktora ma jakis dochod musi utrzymywac w jakis irreacjonalny sposob kilka innych osob (Zus,skladki zdrowotne).

          Od tego sa podatki.
    • stach22 Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 27.10.10, 07:32
      Bo u nas nie robi się analizy skutków wprowadzenia przepisów, podobnie jak z jeżdżeniem na światłach w dzień. Efektów żadnych - z wyjątkiem finansowych dla kierowców a jeździmy dalej bo albo autor tego chorego pomysłu jeszcze u koryta albo posłom to lata koło d....
      • Gość: Mat Fox Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 21:02
        Widzę,że kolega raczej kierowcą nie jest, a przynajmniej nie myślącym.
        • Gość: aa Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: 217.153.203.* 05.11.10, 07:44
          Nie, to ty kolego nie jesteś zorientowany. Wprowadzanie obowiązku świateł zawsze zwiększa liczbę wypadków.
    • braminis Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 16:22
      Zawsze mówiłem, że większość polskich przedsiębiorców to oszuści , żeby nie powiedzieć - złodzieje. Budują fortuny na oszustwie i wyzysku..... Gdyby tak dokładnie prześwietlić tych przodowników polskiego biznesu, ciekawe co by się ujawniło.....
      • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:59
        do braminis-to dyskusyjne biorac pod uwage fakt taki,ze zazwyczaj żyją dużo krocej niz ich "biedni" podrzedni pracownicy....
      • novalee1 Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 22:43
        Zgadzam sie
    • Gość: sykosonik Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.chello.pl 04.11.10, 16:45
      W komentarzach pod tym tekstem wiele osób uważa, że jednak bezpieczniej jest bez umowy, a praca na etacie to współczesne niewolnictwo. Polecam przeczytać dla równowagi.
    • Gość: Anna Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.bredband.comhem.se 04.11.10, 16:46
      Nie bardzo rozumiem. Mieszkam w Szwecji i w tej chwili zadko ktos ma stala prace w wieku lat 40 w dol. Prawie wszystkie zatrudnienia przejely firmy tzw, wynajmujace pracownikow.
      Nie ma stalej umowy i nigdy nie wiadomo kiedy konczy sie twoja praca a wogole czy zadzwonia do ciebie i kiedy? Ludzie zyja z dnia na dzien. Istnieje moze tylko kilka duzych zakladow ktore zatrudniaja ale tez nie od razu , najpierw zaczyna sie zawsze jako pracownik wynajety przez firme werbujaca. Jedynie ci ktorzy pracuja w panstwowych zakladach moga byc pewni swojego etatu ale to dotyczy starej gwardi 50-60 lat
    • Gość: Bolek chcieliscie kapitalizmu to teraz siedziec cicho IP: *.cust.bredband2.com 04.11.10, 17:05
      chcieliscie kapitalizmu to teraz zamykac mordy i siedziec cicho. Na nic lepszego nie zasluzyliscie.
      • Gość: tow. sekretarz Re: chcieliscie kapitalizmu to teraz siedziec ci IP: *.gemini.net.pl 04.11.10, 17:41
        Może chcieli a może nie chcieli. Ci z Solidarności to chyba raczej nie chcieli. Wspaniały system dyktatury proletariatu i sprawiedliwości społecznej zwalił się jednak sam więc nie było wyjścia Towarzyszu.
        • Gość: Maniek Re: chcieliscie kapitalizmu to teraz siedziec ci IP: 173.193.219.* 04.11.10, 21:17
          wyjscie bylo tylko informacje o tym sie teraz ukrywa bo wtedy byly propozycje zmian i bardzo dalekich reform systemowych ale wladze Solidarnoasci dostali polecenie od swoich mocodawcow z CIA i wywiadu watykanskiego +
          200 mln $ funduszu watykanskiego stworzonego wspolnie z CIA do zasilania Solidarnosci zeby doprowadzic do upadku systemu i dlatego Solidarnosc prowadzila ogolnokrajowe strajki generalne przez wiele miesiecy zeby doprowadzic do zalamania gospodarczego a Regan nalozyl na Polske embargo
    • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:07
      I bardzo dobrze.Wzorem USA dla powiekszenia zamoznosci spolecznstwa nalezaloby wprowadzic nieobowiazkowosc skladki na ubezpieczenie zdrowotne ,ktorej sami lekarze nie płacą oraz samoubezpieczenie w Zusie na kwote wybrana przez pracownika.

      Osoba pracujaca w Polsce od 24 roku i zarabiajaca ok.2 tys. zl na lekarzy daje prawie 100 tys.,a Zusowi prawie 160 tys. zl......Mieszkanie i dobry samochod.Niewiele dostanie w zamian.

      Kto natomiast dostanie bardzo duzo mimo niewielkich wplywow??-sfera budzetowa,pracownicy sluzb etc,wymiaru sprawiedliwosci itd.
      • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:26
        ja jestem przerażona faktem takim,ze wolny przesiebiorca taki jak na przyklad stomatolog nie placi skladek na ubezpieczenie zdrowotne za pracownikow do 26 roku zycia z tytułu NAUKI (???) majac praktycznie nieograniczone mozliwosci dochodu ze kladek NFZ oraz 12 godzinny dochod prywatny.Albo lekarz jezdzacy samochodem za prawie 90 tys. nie placi ani zlotowki lub minimalna kwote na ubezpieczenie zdrowotne i nie placi podatkow ......

        tu nie ma w tym systemie mozliwosci by normalny pracownik mial normalna pensje,bo zaden pracodawca tej patologii nie przetrzyma...procz powyzej wymienionych-UPRZYWILEJOWANYCH!
        • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 18:54
          i myślisz, że jak lekarzom się dowali to Tobie się polepszy? nic z tych rzeczy... a jeżeli chodzi Ci o tzw. sprawiedliwość społeczną to wróć do przedszkola, tam czasami ją stosowano...

          działaj tak, aby Tobie było lepiej, a nie innym gorzej.. przez pogorszenie życia innym Tobie nigdy się nie polepszy!
          • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 20:20
            do Autor-a kto tu pisze o dowalaniu lekarzom czy o sprawiedliwosci spolecznej?
            Na pewno nie ja.I gdzie ty widzisz dowalanie? Raczej dobicie do europejskiego traktowania lekarzy......w kazdym aspekcie....
            • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 00:00
              "stomatolog nie placi skladek na ubezpieczenie zdrowotne za pracownikow do 26 roku zycia z tytułu NAUKI"

              no ale jaki jest problem z tym składkami co nie płaci ten dentysta? to nie dentysta ich nie płaci, tylko pracownicy nie muszą ich płacić...

              "Albo lekarz jezdzacy samochodem za prawie 90 tys. nie placi ani zlotowki lub minimalna kwote na ubezpieczenie zdrowotne i nie placi podatkow ...... "

              o co chodzi z tym autem i nie płaceniem? za darmo je dostał? za darmo tankuje?

              ubezpieczenie zdrowotne kosztuje w NFZ około 400zl miesięcznie, możesz sama się za tyle ubezpieczyć, albo możesz zostać bezrobotną i urząd pracy za friko Cię ubezpieczy...

              co z tymi podatkami? dlaczego ich nie płaci? nie wystawia rachunków? ja jak idę do lekarza to biorę rachunek...
    • mareczek-koteczek Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:27
      czy to nie hipokryzja biorąc pod uwagę że większość pracowników Agory tak pracuje?
    • Gość: Stan Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 17:28
      To jest efekt nawoływań sprzed kilku lat min. Pani Henryki Bochniarz ,Pana Jeremiego Mordasewicza i innych "menadżerów",którzy apelowali do pracodawców prywatnych i nie tylko aby zatrudniali na czas określony, co miało przynieść korzyści w postaci zwiększenia zatrudnienia,lepsze zarządzanie zasobami ludzkimi i takie inne dyrdymały.
      • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:40
        O menegerow prosze sie nie martwic.Zarabiaja nie mniej niz 10 tys.miesiecznie!!!!
        Na pewno latwiej i lepiej niz prawnicy i lekarze.
        • nomina Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 17:50
          Cóż za dziwaczny komentarz pod tekstem. Jak się koniecznie chce mieć tę stałość, to albo zmienia się branżę (pani z call center nie ma kwalifikacji lekarza chirurga, żeby szkoda jej było marnować 13 lat edukacji zawodowej), albo zakłada własną dg. Ostatnie rozwiązanie jest korzystne i dla pracodawcy (może dostosować intensywność zleceń do faktycznych potrzeb/kontraktów, co optymalizuje koszy działania), i dla podwykonawcy, z którym pracodawca z powyższego powodu nie boi się współpracować. A przy okazji w gorszych miesiącach współpracuje się z innymi firmami, co gwarantuje większą stabilność pracy i płacy niż umowa o pracę na półtora tysiąca.

          No, ale to trzeba ruszyć tyłek i coś zrobić w kierunku własnego rozwoju zawodowego, a nie jojczeć, że "mi się należy" i że "nie mogę kupić telefonu".
          • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 20:25
            do nomna-a na jakiej ty podstawie zakladasz,ze uprzywilejowanie lekarzy nie podoba sie pani z call center.Za kogo ty sie uwazasz? Procz lekarzy sa inne,nie mniej proestizowe grupy zawodowe.....I jakos nie maja ochoty sponsorowac łatwego życia panom i paniom w kitlach.

            Ja proponuje to co jest np.W Niemczech.Uzyskujesz dochody odpowiednio wysokie panstwo zwalnia cie z HARACZU LEKARSKIEGO,bo nikt mi dzis nie wmowi,ze place za swoje leczenie....

            Dlaczego lekarze i tzw ."sluzba" zdrowia ma byc jedyna grupa zawodowa,ktora JA mam oplacac.Nie musze.Nie we wszystkich panstwach SIĘ MUSI.

            • iamhier Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy 04.11.10, 20:33
              za swoja skladke zdrowotna moglabym miec rate na przyklad na kawalerke czy super wypasiony woz.Dodam,ze od kilkunasti lat nie bylam u żadnego lekarza w Polsce.

              Acha! I jeszcze jedno....lekarze nie sa jedyna grupa zawodowa ksztalcaca sie kilkanascie lat.
              Tylko problem w tym,ze oni robia to w przeciwienstwie do reszty ZA DARMO!

              CHoc w Polsce nie warto narazic sie mafii w kitlach,bo szybko moze komus udowodnic swoja niezbednosc istnienia i np.przejechac kogos na rownej drodze.I pwoiedziec:no i co wtedy kolezanko?
              • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.10, 00:11
                ale od zawsze są możliwości aby tego uniknąć i nie płacić tyle...

                wystarczy, że założysz działalność gospodarczą i za faktury będziesz się rozliczała z pracodawcą (bardzo chętnie na to idą), wtedy za emerytalne + zdrowotne będziesz płaciła tylko 900zł miesięcznie, zdrowotne dla całej rodziny i emerytura najniższa gwarantowana...

                ubezpieczenie to ubezpieczenie, gadki o tym, że się nie było od lat u lekarza to dziecinada, ja się ubezpieczam od kradzieży auta i jeszcze mi nie ukradli, więc mam narzekać, że kasa w błoto poszła? ubezpieczenie zdrowotne nie jest obowiązkowe, można z niego zrezygnować (wraz z etatem), na dodatek dla bezrobotnych jest za darmo...

                jakie kształcenie kilkanaście lat za darmo? o jakim narażaniu mówisz? za dużo fantazjujesz, zamiast walczyć ze wszystkimi, liczyć ile kto zarabia, jakie ma auta, lepiej popracuje nad swoimi zarobkami, zapewniam, że zarabiając kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie świat będzie wyglądał lepiej, problemu mafii w klitkach nie będą zaprzątać nam głowy... :-]
    • Gość: toja Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: 109.196.121.* 04.11.10, 18:19
      Pracodawcy udają zdziwionych??? toż to norma i normalny wyzysk, czas mówić o tym głośno, nie zwalać na kryzys. W firmach prywatnych nikt nie liczy się z pracownikiem każdy boi się głośno o tym powiedzieć by nie stracić pracy.
      • Gość: Autor Re: Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 18:56
        co to znaczy, że się nie liczy? jest umowa, jest praca, jest płaca, co ma być jeszcze? noszenie na rękach? czy nosisz na rękach gościa z gazowni, który odwala swoją robotę przychodząc do Ciebie spisać licznik? w końcu dzięki niemu masz gaz i możesz sobie zupę ugotować, więc powinieneś całować go po rękach, że Ciebie odwiedził i zechciał spisać licznik...
    • Gość: wolny Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.dynamic.caiway.nl 04.11.10, 18:33
      i jak tu sie nie dziwic ze ludzie uciekaja z polski bo we wlasnym kraju jest rodak wykorzystywany przez rodaka a to miedzy innymi dzieki rzadowi wiesniakuw jeden hrabia a drugi pajac
    • Gość: Mik A czemu ja mam płacić jakieś odprawy??? IP: 46.112.225.* 04.11.10, 18:36
      Kto wcześniej takiego pracownika zatrudnił? Krasnoludki?? Jakoś nie przypominam sobie, żeby zatrudniani ludzie płacili wpisowe za otrzymany etat. Skoro ja nie dostałem ani złotówki za przyjęcie do pracy, nie będę płacił ani złotówki za zwolnienie. Tak trudno pojąć, że przedsiębiorca nie jest organizacją charytatywną, a celem działalności gospodarczej jest zysk, nie zmniejszenie bezrobocia? Od zabawy w socjal jest państwo, które przez ostatnie dwanaście lat wydoiło mnie w tym celu na dwie wille i Bentleya (mniej więcej) z VAt-u, PIT-u i innych duperelnych akcyz. Uważam, że to aż nadto. Więcej nie dam pazernym mordom. Wytrzymałość na permanentne złodziejstwo ma swoje granice.
      • mikesz6 Re: A czemu ja mam płacić jakieś odprawy??? 04.11.10, 19:06
        Znając dotychczasowe podejście GW do problemów na linii pracodawca -pracownik i określone preferencje tylko i wyłącznie dla jednej ze stron W(wiadomo której) można by odnieść wrażenie,że tytuł sugeruje,że 1/3 to trochę za mało,ze może jakieś 45% (oczywiście tych bez umowy) to powinny być prawidłowe proporcje,ale okazuje się że z trudem, bo z trudem, ale GW przegląda trochę na oczy i uznaje że delikatna do tej pory rączka jest niestety nieźle "owłosioną piąchą" rynku i może dobrze poobijać buźki sporej ilości ludziom działającym na ekonomicznym ringu.
    • Gość: klara Co trzeci Polak pracuje bez stałej umowy IP: *.kalisz.mm.pl 04.11.10, 19:13
      a ja nie mam pretensji o zatrudnianie na czas okreslony, tylko o wielkosc wyplaty, ktora nie pozwala na "godne zycie" i odkladanie na emeryture. Niestety mam juz dziecko i meza, ktory nie wyobraza sobie wyprowadzki z tego durnego kraju.
Pełna wersja