jimir
25.10.10, 11:54
Do puki na wszelkie stanowiska administracji państwowej będą pchali się karierowicze o poziomie umysłowym zwierząt domowych tak będzie.Tłumaczenie że to my wyborcy o tym decydujemy, jest zamiataniem problemu pod dywan. Wyborca idąc na głosowanie, tak naprawdę nie ma pojęcia na kogo głosuje,bo człowieka nie zna i nie miał gdzie go poznać.Za wystawionych kandydatów odpowiadają Partie polityczne ich desygnujące, ale niestety One stawiają na ilość a nie jakość.
Dlatego koniecznie trzeba coś zmienić w ordynacji wyborczej np. uprościć do maksimum możliwość odwołania wybranego Posła czy Radnego gdy Ten w ogóle nic nie robi tylko bierze pieniądze albo kampanijne postulaty wyrzucił do kosza, robiąc przez to idiotów z wyborców.
TYLKO KOGO TO OBCHODZI ? polityków nie! a dziennikarzy,których powinno też nie!(niestety)
moim zdanie to jedyna szansa na zdyscyplinowanie wszelkich Posłów i Radnych niech mają nad sobą topór.