Źle w PKP? "Ale to nie tylko w czasie świąt"

IP: 95.108.26.* 17.11.10, 16:21
Mam pytanie do autorów tych wszystkich artykułów: A co to zmieni? Po co pisać skoro i tak jest i będzie tak samo.
Może zapytać kandydatów do najbliższych wyborów, czy któryś z nich wziął to w ogóle pod uwagę i co zamierza z tym zrobić? Może uruchomić stronę, gdzie każdy kto choć raz znalazł się w takiej sytuacji (w sensie w napakowanym pociągu) i ma tego dosyć mógłby się wpisać pod projektem, bądź inicjatywą społeczną aby taki stan rzeczy zmienić. No tak, tylko na jaki? Opcja ze sprzedażą biletów w internecie, tylko w takiej ilości ile jest miejsc siedzących pewnie nie wchodzi w grę - zbyt "utopijne".

    • Gość: R. Źle w PKP? "Ale to nie tylko w czasie świąt" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.10, 16:07
      W pamietna zeszla niedziele, rowniez jechalem pociagiem z Lublina do Zielonej gory. TLK z lublina do warszawy byl wypchany po brzegi, na wschodniej udalo mi sie wysiasc tylko dzieki temu ze mialem miejsce w przedziale pierwszym czyli blisko wyjscia. Jak ktos siedzial gdzies w srodku to nie mial szans sie wydostac chyba ze oknem. express z warszawy do zielonej jechal juz prawie pusty :)
Pełna wersja