Gość: Ł IP: *.toya.net.pl 22.11.10, 07:42 chcieliście eurofaszyzm to macie. Wielu z was cofnęło by się w czasie do 2004 i zagłosowało na NIE. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
meo-hav ten pan nie wie, o czym mówi 22.11.10, 08:05 Ten pan szerzy dezinformację. Z oszczędnością prądu jest kiepsko nie dlatego, że energia jest rzekomo tania, tylko dlatego, że monstrualnie dużo prądu marnuje się przy przesyłaniu wskutek braku inwestycji w efektywne sieci przesyłowe. Obwinianie za to indywidualnych konsumentów świadczy, delikatnie mówiąc, o oderwaniu od rzeczywistości. Podobnie jak opowieści o rzekomo taniej energii atomowej. Może wyglądać "tanio", bo jest dotowana z naszych podatków - to, co rzekomo zaoszczędzimy jako konsumenci, zapłacimy z nawiązką jako podatnicy. Gdyby chociaż ułamek tych dotacji poszedł na energię odnawialną, też byłaby tania... z pożytkiem dla nas wszystkich i dla środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plus Re: ten pan nie wie, o czym mówi IP: *.rzepicha.ds.polsl.pl 22.11.10, 17:18 Zgadzam się z przedmówcą. Jeżeli wybudujemy elektrownie produkującą z alternatywnych źródeł energię to nic się nie zmieni. Najpierw trzeba ulepszyć sieci przesyłowe, pozbyć się drucianych linii i wprowadzić tam gdzie się nowoczesne, wydajniejsze i bezpieczniejsze linie. Wraz ze wzrostem osiągnięć w dziedzinie energetyki i budowaniu coraz to nowocześniejszych elektrownii konieczne będzie zainwestowanie w nowe formy przesyłu, a czym szybciej to będzie, tym lepiej dla firm energetycznych i samych użytkowników energii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffffffff ciekawe czy adekwatnie wzrosną zarobki... IP: 195.82.180.* 22.11.10, 19:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korek rachunki rosną, ale inflacja maleje, brawo rząd IP: *.chello.pl 22.11.10, 22:03 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: rachunki rosną, ale inflacja maleje, brawo rz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.10, 08:16 Do 2020 to polska juz bedzie jak japonia, korea albo irlandia (tak, w tej ostatniej to nawet w kryzysie jest lepiej) i wyplaty wzrosna czterokrotnie! :) Po prostu Balcerowicz musi znowu do wladzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Al Kaida atakuje! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.10, 08:25 Tylko tak sobie mozna wytlumaczyc podwyzki cen energi, zywnosci, surowcow i wody... TALIBANY przeciakaja do polski i potem swieca swiatlo cala noc, dlatego prad caly czas drozeje. I wode puszczaja z kranu na okraglo. Zra caly dzien i sraja, dlatego srozeje i zywnosc i woda i scieki. Finansuja ich polskie nastolatki, bo placa za narkotyki dopalajace i okradaja wlasne babcie. Przeciez nasz rzad by tak nie potrafil terroryzowac wlasnych poddanych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ciekawe czy adekwatnie wzrosną zarobki... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.10, 08:18 TAaaaaaa... wybudujecie taki zajebisty wiatrak, zeby go bylo widac az z nowego yorku, problemy z energia macie wtedy z glowy... Puki co ja sie wole uczyc finskiego i norweskiego, tam pradu na pewno nie zabraknie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: ten pan nie wie, o czym mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 19:51 A jakie są inne sieci niż druciane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: ten pan nie wie, o czym mówi IP: 151.59.19.* 22.11.10, 21:28 przy tym ceny są już są wyższe jak w Europie, w Włoszech płacę 13centów 1kWh 11,8centa = 46groszy w Polsce to ~ 55 groszy 1kWh Ceny dla użytkownika końcowego rachunek do zapłacenia / ilość kWh Ale jutro w Polsce już będzie 70groszy a pod koniec roku blisko 1zł, CZYLI 2X DROZEJ Nikt tego oczywiście nie zauważa..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: ten pan nie wie, o czym mówi IP: 151.59.19.* 22.11.10, 20:59 cytat: """do 2020 r. rachunki za energię wzrosną o połowę""" kolejne zdury o 50% wzrosną w przeciągu 2 lat ,ja się założę o każdy szmal ze to będzie od dziś do 2020 nie 50% ale minimum 150%~200%. (50% + 50% to nie 100 ale 125%) Ceny energii ostatnio rosną co roku o 30% dla użytkownika końcowego w dwa lato to będzie spokojnie ponad 50% Do cen energii trzeba doliczyć: a te tez w miejscu nie stoją, z gazem wodą podobnie. - energia elektryczna - opłata przejściowa - opłata jakościowa - opłata dystrybucyjna zmienna - opłata dystrybucyjna stała - opłata abonamentowa I teraz najważniejsze -11.2009 w stosunku do 11.2008 podwyżce uległy : opłata za energie elektryczną - z 0,19 na 0,2359 zł/ kWh opłata dystrybucyjna zmienna - z 0,1549 na 0,1704 zł/ kWh opłata dystrybucyjna stała - z 2,38 na 2,8 zł Reasumując podwyżka za prąd ca 30% , ale niby jest 18% www.wprost.pl/ar/196780/W-Polsce-najwieksze-podwyzki-cen-energii/ Energia elektryczna drożeje w Polsce najbardziej w całej Unii Europejskiej - wynika ze statystyk przedstawionych w piątek przez Eurostat. W latach 2008-2009 ceny w Polsce wzrosły o 17,9 proc., podczas gdy w UE spadły średnio o 1,5 proc. finanse.wp.pl/gid,12804131,galeria.html 150-procentowa podwyżka cen. Wszyscy zapłacimy więcej WODA finanse.wp.pl/kat,104132,title,Oplaty-za-wode-wzrosna-o-ponad-100-proc,wid,12866124,wiadomosc.html ""Opłaty za wodę wzrosną o ponad 100 proc. Średnia cena metra sześciennego wody i ścieków w Polsce wynosi 8 zł za metr. To 14 proc. więcej niż przed rokiem. Jak szacuje jednak Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie w 2015 roku wzrośnie ona do 12-16, a nawet 20 zł za metr."" Żywność biznes.interia.pl/news/czekaja-nas-dwie-fale-podwyzek,1559397 "Czekają nas dwie fale podwyżek cen żywności - ostrzegają ekonomiści. Pierwsza już przed świętami. Najmocniej podrożeją owoce i warzywa, o 15-20 proc. - prognozuje Instytut Ekonominki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Droższe będą zarówno te krajowe, jak i importowane. To skutek słabego urodzaju i tegorocznych powodzi. To przełoży się na wyższe ceny przetworów, czyli m.in. soków i dżemów. Również tegoroczne świąteczne wypieki będą naprawdę kosztowne. W górę pójdą także ceny mięsa - drobiu o mniej więcej 8 procent, tak samo wędlin O kilka procent podrożeją także ryby i nabiał. I to będzie pierwsza podwyżka, już pod choinkę. W grudniu cena detaliczna chleba może być o 10 proc. wyższa niż rok wcześniej."". Ale chyba coś tu nie gra ?? ""W grudniu cena detaliczna chleba może być o 10 proc. wyższa niż rok wcześniej."' bo przecie ceny ceny chleba niedawno poszły do góry o te 15% czy tez więcej? wiec to będzie 28~30% rocznie a nie 10%. Można przyjąć ze w ciągu 2 lat ceny energii gazu wody itp. ogólnie utrzymanie mieszkania które jest już jednym z najwyższych w europie ~800zł teraz to już pewnie 900zł od czasu tego badania plus + żywność wzrosły średnio razem ponad 40% 40% no to na co statystyczny Polak pracuje i przeznacza prawie cała pensję , a pensje w tym ni wrosły wcale, dla większości lub o 4% netto. Te ceny w kraju gdzie średniej krajowej 2400zł nie zarabia blisko 70% w większości jest to 1500zł a minimalna 980zł. Jest gorzej niz 20 lat temu bo teraz nawet jedzenie i utrzymanie mieszkania nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
abalysii Re: na to nie zgodzi się banda 22.11.10, 21:36 związkowych solidaruchów z energetyki, słyszeliście aby te ciule kiedyś protestowali przeciwko podwyżkom cen energii? albo górnicy przeciwko podwyżkom cen węgla? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srb Re: ten pan nie wie, o czym mówi IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.10, 19:45 Generalnie masz rację jeśli chodzi o sieci energetyczne, które dramatycznie wymagają inwestycji i renowacji. Ale... Energia atomowa mimo wszystko nie jest złym pomysłem w polskich warunkach. Nawet dotowana z podatków będzie to inwestycja, która pewnie się zwróci prędzej czy później. Niestety, w Polsce energia odnawialna raczej nie ma szans być stosowana na dużą skalę. Wiatraków nie da się stawiać wszędzie na tyle, by były alternatywą, zresztą ich wpływ na populację ptaków jest katastrofalna. Energia geotermiczna też może być stosowana tylko w niektórych miejscach. O energii słonecznej to już w ogóle nie ma co wspominać. Prawda jest taka, że dopóki ludzkości nie uda się opanować fuzji, będziemy mieli problem z energią. Niestety pieniądze wykładane na badania są żałośnie małe, że aż przykro. Przykład? ITER kosztował 10 mld euro. Dla porównania, odnowienie kolejnego centrum handlowego (Renoma we Wrocławiu) kosztowało ponad 100 mln euro. To tylko 100 razy mniej. Gdyby UE zamiast pier...lić o ograniczaniu emisji CO2 i wprowadzać jakieś chore limity i inne pierdy, wprowadziła obowiązkową opłatę na badania i rozwój technologii było by to znacznie korzystniejsze dla ogółu. Pomyślmy ile można byłoby osiągnąć, gdyby rocznie wpływało w sumie ok 20 mld rocznie (tyle co 2 ośrodki ITER), co w sumie nie jest jakąś olbrzymią liczbą w skali całego kontynentu. Ośrodki naukowe zwietrzylyby kasę, naukowcom opłacało by się tym zająć... myślę, że fuzja była by osiągalna w rozsądnym terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
bceuropa Re: ten pan nie wie, o czym mówi 22.11.10, 19:47 Elektrownie wolą płacić za CO2 niż ułatwiać, przyłączenie alternatywnych źródeł, do swojej sieci. Dziś w koszty uruchomienia wiatraka należy doliczyć miejsce w sanatorium po zawale i nerwicy. Ale przecież, jest taki prosty sposób, a zwie się PODWYŻKA! Odpowiedz Link Zgłoś
ekofanka Wysokie napięcie gwarantowane 22.11.10, 10:42 Tylko efektywność energetyczna może nas uratować przed drastycznymi podwyżkami, bo jeżeli zamiast w energetykę atomową środki zostaną skierowane na modernizację sieci przesyłowych itp, to okaże się w efekcie, że zużywamy dużo mniej prądu. Zainteresowanym tematem polecam ekspercki tekst: Analiza procesu wzrostu efektywności energetycznej gospodarki polskiej Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 nic nas nie uratuje, bo Goldman Sachs 22.11.10, 20:45 odkryl handel emisjami jako nowe zrodlo spekulacji i dochodow: ziemianarozdrozu.pl/artykul/927/cap-and-trade-czy-fee-and-dividend-czyli-czy-na-ochronie-klimatu-zarobi-goldman-sachs-czy-ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.10, 13:58 Rozwój elektrowni atomowych będzie rodzić zagrożenie np. atakami terrorystycznymi. Grupa trzymająca władzę z pewnością zacznie więc pod hasłem zapewnienia bezpieczeństwa społeczeństwu rozwijać służby bezpieczeństwa. I tak nie wiedzieć kiedy i jak obudzimy się znowu w kraju totalitarnym. Energetyka atomowa to koniec demokracji. Poza tym jako społeczeństwo będziemy spłacać tą inwestycję przez dobrych parę dziesięcioleci. Przy elektrowniach atomowych pracować będą obcokrajowcy bo Polacy nie mają kwalifikacji w tej dziedzinie. Będziemy zmuszeni zwiększyć podatki aby spłacić zadłużenie, utrzymać rozrastające się służby bezpieczeństwa oraz kupować technologię gwarantująco bezpieczne składowanie radioaktywnych odpadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DNA Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.bb.dnainternet.fi 22.11.10, 19:51 Koleś! Duby smalone bredzisz a gmin rozumowi bluźnisz! Tylko atom, bo jest najtańszy w wytwarzaniu i nowoczesna elektrownia działa 50-60 lat. Na budynek reaktora leje się tyle betonu że w życiu tyle nie widziałeś...możesz to rąbnąć rakietą kosmiczną i nic się wielkiego nie stanie. Co najwyżej to doprowadziłeś mnie do terrorystycznego ataku śmiechu! powinno to być zabronione... Przerzuć się na mięso bo rozum ci ta sałata odebrała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.dg-net.pl 22.11.10, 20:25 a kto za ten atom zaplaci? Budowana EA w Ignalinie ma zamknac sie kwoat 13 mld euczo czyli 50 mld zl. Kto wylozy w Polsce taka kase? MOze banki dadza kredyt ale .... same odsetki w wysokosci 3% od tej kwoty to 1,5 mlz zl rocznie, dodajac splat kapitalu - to 2 mld zl rocznie. Polska o nie Niemcy czy Francja - nie stac nas na EA tak samo jak nie stac nas na ICE lub Thalys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WERT Przyjazne państwo czy zwykły łobuz? IP: *.vline.pl / 172.16.6.* 22.11.10, 16:10 Nie wiem czy wszyscy pamiętają, że jednym z haseł wyborczych PO było przyjazne państwo. Urzędnik polski to jeden z niewielu zawodów, gdzie nie ponosi się odpowiedzialności za swoje błędy; ani finansowej, ani moralnej. Tu radosna twórczość, dowolna interpretacja przepisów i pomiatanie petentem jest codziennością. Przykłady? Proszę bardzo! Urząd źle informował Oto nasz państwowy gigant ubezpieczeniowy ZUS żąda zwrotu rzekomo niezapłaconych składek, od matek prowadzących działalność gospodarczą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że parę lat wcześniej urzędnik tegoż ZUS-u poinformował zgłaszające działalność kobiety (tylko nauczycielki mogą być tak naiwne), które chciały zrobić kokosy na korepetycjach, że tego rodzaju składki płacić nie muszą. W międzyczasie wiele z nich otrzymało od ZUS-u zaświadczenia o nie zaleganiu w płatnościach. Teraz jednak urzędnicy doszli do wniosku, że zrobili błąd i zażądali pieniędzy od bogu ducha winnych klientek, łaskawie rezygnując z odsetek za zwłokę. Troska o klienta czy zwykła bezczelność? Państwo - dobry wujek cudzym kosztem Następny przykład - w 2005 roku wprowadzono możliwość wykupu mieszkań spółdzielczych na preferencyjnych warunkach dla tych, którzy z tym wykupem się nie śpieszyli, bo i po co, przecież na bruk ich nikt w Polsce nie wyeksmituje (wystarczy wezwać telewizję i głośno krzyczeć). Ci, co wykupili wcześniej, zostali wystrychnięci na dudka, bo wierząc w autorytet prawa polskiego, stawali na głowie, żeby swoje mieszkania spłacić, oszczędzając i biorąc kredyty, a okazało się, że gdyby trochę poczekali, dostaliby je za jedna czwartą wartości. Obecnie Trybunał Konstytucyjny uznał wspomniany przepis z 2005 roku za niedopuszczalną ingerencję państwa w prawo spółdzielcze, ponieważ daje przywileje małej grupie spółdzielców kosztem pozostałych. No i słusznie! - ktoś powie. Pewnie! Tylko, że z tego wyroku nic nie wynika, bo nasz premier stwierdził, że jeśli ktoś już nabył to mieszkanie za pół darmo, to niech je zatrzyma, a orzeczenie trybunału będzie respektowane w bliżej nieokreślonej przyszłości. To tak, jakby zmuszono mnie do sprzedaży sąsiadowi auta za 50 zł, a sąd, do którego złożyłam skargę stwierdził, że nie była to może uczciwa transakcja, ale jak mu je sprzedałam, to niech sąsiad sobie nim jeździ dalej albo je sprzeda - ale teraz już po cenie rynkowej oczywiście, tak jak ma zamiar zrobić wielu uprzywilejowanych ceną spółdzielców. Niech płaci ten, co ma Idźmy dalej. NFZ pobiera podwójną składkę od ludzi zatrudnionych na dwóch etatach, nie gwarantując im podwójnych świadczeń zdrowotnych. Jeśli ktoś mówi, że ci, co więcej zarabiają, muszą więcej płacić składek i podatków, to nie rozumie, że procentowe naliczanie tych płatności od zarobków właśnie temu służy. Ale populizm u nas ciągle modny, więc i takie hasła są chwytliwe. A co w takim razie ze świadczeniami zdrowotnymi dla rolników, którzy płacą 0% składki zdrowotnej? Czy zauważyliście, że temat KRUS-u jest poruszany w mediach tylko po to, żeby upuścić trochę pary w gwizdek? Niech sobie ZUS-owcy ulżą i podyskutują, to będą potem spokojniejsi. A co z podwójnym opodatkowaniem Polaków pracujących legalnie za granicą, które było dla naszego kandydata na premiera bardzo ważnym problemem, dopóki nie został premierem? Gdzie te tłumy wracających młodych ludzi witanych przez stęsknionych polskich urzędników, którzy uprościli dla nich procedury zakładania firmy, płacenia podatków i budowy domu? Wolny wybór dostawcy w warunkach monopolu Kolejnym żartem naszego państwa z obywateli jest zapowiadane uwolnienie cen prądu, tak jakbyśmy mieli jakiś wybór. Nawet ci, którzy chcą i mają warunki, żeby sami produkować energię, są ubezwłasnowolnieni. Postawienie własnej elektrowni wiatrowej jest nie tyle kosztowne, co bardzo skomplikowane proceduralnie. Najpierw trzeba zebrać wszystkie pozwolenia, min. (o ironio!) - od zakładu energetycznego, potem postawić wiatrak, wyprodukować prąd, sprzedać go energetyce po to, żeby od niej potem go odkupić. Przyłączając prąd do nowego domu trzeba to zrobić na własny koszt, a potem poprosić zakład energetyczny, żeby przejął na własność zbudowaną przez nas linię. Gdzie jest w tym wszystkim miejsce na ekologię, której pełne usta mają nasi decydenci? Gdzie prawdziwe ułatwienia dla powstawania alternatywnych źródeł energii? Pismo, jakie w ostatnim czasie otrzymałam (jak większość Polaków) od Zakładu Energetycznego z informacją o kolejnej podwyżce i jednocześnie możliwości wypowiedzenia umowy w ciągu 7 dni, odebrałam jako drwinę monopolisty z szarego odbiorcy. Dobijanie oświaty Obecna minister edukacji przechodzi w reformowaniu oświaty samą siebie i ludzkie pojęcie jednocześnie. Od blisko 2 lat słyszymy, że 6latki mają pójść do szkoły, ale niekoniecznie i tak w ogóle to mają prawo, ale nie muszą. Od tych sprzecznych informacji nauczyciele z 30-letnim stażem pracy dostają schizofrenii, bo zerówki dla 6-latków funkcjonują już w Polsce od 20 lat z dobrym skutkiem i nie bardzo wiadomo, jakich dzieci dotyczą radykalnie odważne zmiany pani minister Hall. Do jej sukcesów można również zaliczyć niesamowicie odważną decyzję o zniesieniu mundurków, choć w zasadzie to nie jest ona „przeciw" i nawet „za" strojami szkolnymi. Od znajomych nauczycieli słyszałam, że najlepiej byłoby wysłać obecne MEN na długie wakacje na Islandię, bo pożytek z niego żaden, a przynajmniej tam nikogo by nie denerwowali. Mimo swej indolencji i braku konkretnych działań, obecna pani minister cieszy się niewspółmierną sympatią mediów, w przeciwieństwie do ministra Giertycha, który zanim jeszcze zdążył powiedzieć zdanie, był zakrzyczany przez protestujących studentów, których ministrem nie był. Nieodwzajemniona miłość obywatela Nasi urzędnicy będący przedstawicielami państwa drwią sobie z obywateli na każdym kroku. Wydają masę bzdurnych zarządzeń, w których sami się gubią, wyznaczają terminy, których sami nie dotrzymują. Żyjąc już trochę lat i będąc człowiekiem szanującym władzę dochodzę do wniosku, że głupi jest ten, który stara się spełnić wszystkie nierealne urzędnicze wymysły. Wyznaczony ostateczny termin zostaje wydłużany kilkakrotnie, niegospodarne szpitale są oddłużane po raz któryś z kolei, zapłacone podatki są oddawane, a niesłusznie naliczane kary są egzekwowane. Wydane przez RP bezterminowo dokumenty, np.dowody osobiste, prawa jazdy są unieważniane jednym beztroskim zarządzeniem. Żyjemy w państwie paranoi urzędniczej. Jedynym osiągnięciem komisji Palikota jest świętowanie 100 dni jej działania i pajacowata sława jej szefa, bo żaden przepis jak do tej pory nie został uproszczony. Obecna propaganda sukcesu wmawia nam poprzez media, że rząd stara się coś zmienić, ale, że... tylko poprzestaje na staraniu - tego już nikt nie dodaje. Rzucono hasło o likwidacji naboru nowych roczników do wojska, nie robiąc nic w kierunku tworzenia armii zawodowej. Zostajemy więc bez żołnierzy poborowych, z pustymi koszarami, pilnowanymi przez dobrze opłacane z budżetu MON agencje ochroniarskie, tworzone przez emerytowanych - po 15 latach pracy - wojskowych. NFZ nie podpisał większości umów na 2009 z ZOZ-ami, bo nie jest w stanie przerobić ton dokumentów, które kazał sobie dostarczyć, a w telewizji jego przedstawiciele zapewniają, że nikt nie powinien zostać bez opieki lekarskiej. Kryzys światowy oczywiście nam nie grozi, bo mamy doskonałą gospodarkę i nie pozwolimy na wyprowadzanie kapitału z polskich filii bankowych do jednostek macierzystych. Stocznię Gdańsk i hutę Częstochowa sprzedano po cichu Donbasowi, złoża gazu w Wielkopolsce są własnością Anglików, stocznia szczecińska jest dofinansowywana z budżetu tuż przed prywatyzacją, polskie banki można policzyć na palcach jednej ręki, a media zajmują się tematem in vitro dotyczącym garstki dobrze sytuowanych Polaków, bo ci biedni z rodzeniem dzieci problemu nie mają. Mają rację ci, co mówią: kto ma media, ten ma władzę. Żyjmy sobie więc spokojnie i nie martwmy się o przyszłość. „..Niech na całych świ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyekoterrorysta Re: Przyjazne państwo czy zwykły łobuz? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.11.10, 19:36 greenpajace, dziekujemy wam za drogi prad. Blokujcie dalej energie atomowa a bedziemy placic 10 razy wiecej za prad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf Re: Przyjazne państwo czy zwykły łobuz? IP: 88.220.66.* 22.11.10, 20:16 > Kolejnym żartem naszego państwa z obywateli jest zapowiadane uwolnienie cen prą > du, tak jakbyśmy mieli jakiś wybór. Nawet ci, którzy chcą i mają warunki, żeby > sami produkować energię, są ubezwłasnowolnieni. Postawienie własnej elektrowni > wiatrowej jest nie tyle kosztowne, co bardzo skomplikowane proceduralnie. Najpi > erw trzeba zebrać wszystkie pozwolenia, min. (o ironio!) - od zakładu energetyc > znego, potem postawić wiatrak, wyprodukować prąd, sprzedać go energetyce po to, Nic nie trzeba sprzedawać żeby potem kupować. Bredzisz. > żeby od niej potem go odkupić. Przyłączając prąd do nowego domu trzeba to zrob > ić na własny koszt, a potem poprosić zakład energetyczny, żeby przejął na własn > ość zbudowaną przez nas linię. Gdzie jest w tym wszystkim miejsce na ekologię, Nie trzeba budować linii i prosić o przejęcie. Zakład buduje, nie płaci się za budowę. Skąd ty czerpiesz taką wiedzę? Z wieców PISu? > której pełne usta mają nasi decydenci? Gdzie prawdziwe ułatwienia dla powstawan > ia alternatywnych źródeł energii? Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Przyjazne państwo czy zwykły łobuz? 22.11.10, 21:21 To prawda Alf, że nic nie trzeba sprzedawać a potem kupować. Haczyk jest w innym miejscu. O ile na budowę małej elektrowni wiatrowej, mającej produkować prąd na własny użytek nie sa potrzebne jakieś specjalne zezwolenia, to problem zaczyna się w momencie, kiedy prawo wymaga zezwolenia na budowę masztu. USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r., Prawo budowlane Art. 3 i 29. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przyjazne państwo czy zwykły łobuz? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.10, 08:30 > Nie wiem czy wszyscy pamiętają, że jednym z haseł wyborczych PO było przyjazne > państwo. Tak, przyjazne dla politykow nabijajacych sobie kase Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor01 Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.chello.pl 22.11.10, 20:01 Ja tego nie rozumiem, przecież w miarę rozwoju technologii produkcja prądu powinna być coraz tańsza tak jak produkcja np. komputerów. Natomiast w Polsce co roku ceny energii muszą wzrosnąć i do tego słyszymy zapewnienia, że i tak mamy prąd za połowę ceny rynkowej. Już niedługo będziemy państwem Europy o najwyższych kosztach życia z zarobkami równymi połowie średniej unijnej. Mamy najwyższe składki społeczne i emerytalne, jeden z najwyższych VAT, drogie mieszkania, ubrania droższe niż w bogatszych krajach, co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna-zaraza Wysokie napięcie gwarantowane 22.11.10, 20:06 "Już dziś gospodarstwa domowe mają nienaturalnie tanią energię" - dlaczego do mątwy nędzy nikt nie wspomina, że w naszym kraju większość ludzi ma nienaturalnie niskie zarobki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X1 Czemu w prawie wszystkich krajach Europy IP: 62.69.222.* 22.11.10, 20:24 energia dla odbiorców indywidualnych jest tańsza niż w Polsce, gdzie mamy "nienaturalnie tanią energię"? Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Czemu w prawie wszystkich krajach Europy 22.11.10, 21:24 > Czemu w prawie wszystkich krajach Europy > energia dla odbiorców indywidualnych jest tańsza niż w Polsce, gdzie mamy "nien > aturalnie tanią energię"? To są Twoje urojenia a nie rzeczywistość: pod względem ceny dla odbiorców indywidualnych jesteśmy w UE w połowie stawki. Średnia cena kWh elektryczności dla odbiorców indywidualnych ze wszystkimi podatkami i opłatami (na podstawie www.energy.eu): Bulgaria € 0.077 Czech Rep. € 0.087 Estonia € 0.076 Finland € 0.107 France € 0.117 Greece € 0.089 Latvia € 0.077 Lithuania € 0.079 Malta € 0.120 Romania € 0.114 Slovenia € 0.113 Spain € 0.117 Poland € 0.127 Austria € 0.147 Belgium € 0.152 Cyprus € 0.142 Denmark € 0.232 Germany € 0.204 Hungary € 0.146 Ireland € 0.153 Italy € 0.224 Luxembourg € 0.182 Netherlands € 0.240 Portugal € 0.143 Slovakia € 0.136 Sweden € 0.192 United Kingdom € 0.128 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Czemu w prawie wszystkich krajach Europy IP: 151.59.19.* 22.11.10, 21:43 > Poland € 0.127 > szefunio1 napisał: > Austria € 0.147 > Belgium € 0.152 > Cyprus € 0.142 > Denmark € 0.232 > Germany € 0.204 > Hungary € 0.146 > Ireland € 0.153 > Italy € 0.224 ? błąd € 0.04 do 0.0075 netto ponad 3x mniej Te dane są błedne w Włoszech mozna spokojnie zejść do 9 centów ,35 groszy za kWh i to dla użytkownika końcowego ilość kWh / rachunek do zapłacenia W polsce to bedzie 55groszy Największy dostawca energii w Italii www.enel.it/enelenergia/low_cost/elight/index.aspx e aderisci all'offerta entro il 14 Dicembre 2010, il prezzo della componente energia applicato è di 0,0615 Euro al kWh, al netto delle imposte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielebny Re: Czemu w prawie wszystkich krajach Europy IP: 178.56.207.* 22.11.10, 21:56 tak samo w szwecji jest duzo taniej niz tu sie podaje. czyzby polacy maczali swoje paluchy w tym zestawieniu, aby wszystkim zylo sie lepiej? wiadomo im czlowiek mniej swiadomy tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Czemu w prawie wszystkich krajach Europy IP: 151.59.19.* 22.11.10, 22:05 Gość portalu: wielebny napisał(a): > tak samo w szwecji jest duzo taniej niz tu sie podaje. czyzby polacy maczali sw > oje paluchy w tym zestawieniu, aby wszystkim zylo sie lepiej? > wiadomo im czlowiek mniej swiadomy tym lepiej. Oni w wszystkim maczają paluchy i kłamią ja rozumiem ze wyjdą rozbieżności 10-15% ale nie 200%. Polacy muszą myśleć ze na świecie wszystko jest drogo a ze w Polsce sie zarobi 1500zł to jest to samo co gdzie indziej 1500eu , a prawda jest zupełnie inna bo w Polsce poza paroma usługami to wszystko jest już droższe tak NAWET JEDZENIE I TO O WIELE LEPSZE BEZ TEJ CHEMI Ale media tak lud ogłupiają ze to porostu niewiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
cowgirl_ride Re: Czemu w prawie wszystkich krajach Europy 22.11.10, 22:15 Ech...Tu są podane ŚREDNIE ceny energii a nie najniższe...Sprawdź ile kosztuje u innych dostawców i przy jakich warunkach. Czy to jest prąd jedno- czy trójfazowy, jaki rodzaj licznika (sposób rozliczenia), etc., etc... Nie zmienia to oczywiście faktu, że w stosunku do płacy w Polsce jest DROGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Czemu w prawie wszystkich krajach Europy IP: 151.59.19.* 22.11.10, 22:35 cowgirl_ride napisała: > Ech...Tu są podane ŚREDNIE ceny energii a nie najniższe...Sprawdź ile kosztuje > u innych dostawców i przy jakich warunkach. Czy to jest prąd jedno- czy trójfaz > owy, jaki rodzaj licznika (sposób rozliczenia), etc., etc... > Nie zmienia to oczywiście faktu, że w stosunku do płacy w Polsce jest DROGO. Nie, w Polsce jest DROŻEJ, a nie drogo jak napisałas ""że w stosunku do płacy w Polsce jest DROGO""". Pisałem ze teraz płacę 12 CENTÓW cena końcowa brutto, mogę zejść do 9centów brutto a w Polsce już jutro to będzie 18centów kWh czyli 2x drożej nominalnie . ale . realnie 8x drożej według zarobków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grubzli A może tak kosztami "handlu CO2" obciążyć jedynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 20:17 eurooszołomów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okupowany Re: w stronę kolonizacji Polski IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.10, 20:22 Od początku było wiadomo kto zarobi na wejściu Polski do UE. Niemieccy politycy w przeddzien referendum straszyli Polaków sankcjami. Zresztą oni chcieli nas w UE również z powodów politycznych. A pamiętacie podskakującego z radości Kwaśniewskiego, gdy okazało się ,że referendum bedzie ważne? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzman1979 Zapomniano o kosztach certyfikatów pochodzenia 22.11.10, 20:34 ... które drożeją co roku, co roku elektrownie musza kupowac ich więcej a ich cena wchodzi nam w rachunki. Prawo energetyczne spółki obrotu są zobowiązane do tego, by oprócz sprzedaży energii elektrycznej odbiorcom końcowym wykazać się umorzeniem odpowiedniej puli świadectw pochodzenia, tzw. certyfikatów. „Zielonych” przyznawanych energii ze źródeł odnawialnych albo „czerwonych” z kogeneracji wytwarzającej energię elektryczną i ciepło w skojarzeniu. Obydwa źródła są przyjazne środowisku, więc bardzo pożądane, ale koszt produkowanej w nich energii jest dużo wyższy niż np. energii z węgla. Wymagają wsparcia, które ma wyrównać ich szanse na rynku i będzie motywować wytwórców energii do zwiększania podaży energii czystej i wysokosprawnej. forsal.pl/artykuly/335789,kolorowe_certyfikaty_energetyczne_sprzyjaja_ochronie_srodowiska.html wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80353,4881877.html Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Wysokie napięcie gwarantowane 22.11.10, 20:40 Skoro URE reguluje ceny i rosną o 10-15% co roku to o ile by rosły bez URE? O 30-40%?! Skoro firmy chcą kasy na modernizacje to niech znajdą inwestorów...nie słyszałem, żeby Volkswageny, Toyoty, buty Nike czy Internet drożał co roku o ok 15% czyli w ciągu kilku lat o ponad 100%! celem inwestycji...Ludzie ciągną na kredytach bo tak ich wychowała III RP, ale jak kredyty się skończą to wszyscy będą płakać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: 151.59.19.* 22.11.10, 22:27 > Skoro URE reguluje ceny i rosną o 10-15% co roku to o ile by rosły bez URE? > O 30-40%?! Ale jakie niby 10~15% ? rachunki rosną do zapłacenia o 30%, sama energia o 18% bez URE byś miał 80% , przecie przez 20 lat to tylko eksploatowali i sprzedawali i teraz potrzeba setki miliardów w remonty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielebny Wysokie napięcie gwarantowane IP: 178.56.207.* 22.11.10, 20:45 nasi kochani politycy, co jeszcze mozecie sprzedac / a wlasciwie oddac w prywatne rece, aby zylo sie wam lepiej? skad to pier%^)(#& o nierealnych kosztach energii w wolsce? czemu zachodnie koncerny sprzedaja prad u siebie taniej, a w wolsce 3-5x drozej? moze mi to ktos klarownie wytlumaczyc? i nie wciskajcie ludziom kitu o cenie wegla, ktora spada na leb na szyje (oczywiscie nie w naszych dotowanych kopalniach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Wysokie napięcie gwarantowane IP: 10.91.62.* 22.11.10, 20:52 ten "dzieciak" co napisal ten artykul ma chyba napiecie w glowie,wiec niech mi powie ile bedzie kosztowal prad w 2200 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winnaar Ten Pan to lobbysta... IP: 217.153.148.* 22.11.10, 20:54 ...- Już dziś gospodarstwa domowe mają nienaturalnie tanią energię właśnie przez to, że to URE zatwierdza ich stawki. upełnie inaczej jest w przypadku cen energii dla firm, które zostały uwolnione i dyktuje je wolny rynek. Efekt jest taki, że firmy energetyczne muszą przerzucać swoje koszty właśnie na tych ostatnich odbiorców. Przez to jesteśmy dziś jedynym unijnym krajem, gdzie ceny prądu dla przedsiębiorstw są wyższe niż ceny dla osób fizycznych... I zapomniał dodać, ze jesteśmy w unii krajem z najwyższym stosunkiem opłat za prąd do przychodów. A dla przedsiębiorców jest i tak rekompensata w postaci niskich kosztów pracowniczych. Inna sprawa to koszty utrzymania elektrociepłowni. Kto miał styczność z działem obsługi klienta ten wie, że te firmy działaja na komunistycznych zasadach. Niestety, zarobki nie są rodem z komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielebny Wysokie napięcie gwarantowane IP: 178.56.207.* 22.11.10, 21:09 ale nie te podwyzki sa najciekawsze, a fakt, ze ludzie, ktorzy nam to "funduja" w kolejnych i kolejnych i kolejnych wyborach dostaja nasze glosy. czy wszyscy tu sa jak barany idace na rzez!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierre Wysokie napięcie gwarantowane IP: 90.94.236.* 22.11.10, 21:09 A blokujcie dalej budowe elektrowni atomowych pseudoekolodzy!! Niedlugo zglosze sie do was zebyscie zaplacili mi moje rachunki za prad, za kase, ktora dostajecie za niby to troske o nature!! Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Drastyczny wzrost rachunków za prąd? 22.11.10, 21:11 Dlatego właśnie znów zagłosujemy na PO i rząd Tuska. Bo daje nam gwarancje romantycznych wieczorów przy świecach i łuczywie. Polak idiotą był, jest i będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Drastyczny wzrost rachunków za prąd? IP: 94.254.195.* 23.11.10, 00:24 wodzu - prowadz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumaty Wysokie napięcie gwarantowane IP: 46.113.103.* 22.11.10, 21:15 skandal, skandal, skandal. kiedyś zawodowo zajmowałem się zakupem energii, trochę wiedzy jeszcze mi zostało. zawsze mnie rozbawia jak słyszę że ceny muszą zostać podniesione bo CO2, inwestycje itd. Otóż, do 2013 Polska mamy aż nadto darmowych emisji i radośnie je sprzedajemy wkładając kasę w inwestycje ekologiczne. w artykule jakiś "fachowiec" pisze że elektrownie dokupują 20% uprawnień do CO2 już teraz. lipa, ale nawet jeżeli tak to obezna cena uprawnienia to emisji tony CO2 kosztuje na giełdzie około 60 zł. Tona to w przybliżeniu tyle ile jest emitowane przy produkcji 1 MWh energii z węgla, takie coś ma miejsce w Polsce. A więc nawet jeżeli założymy że już dzisiaj elektrowniom brakuje praw do emisji to mogą nas obciążać kwotą równą 20% * 60 zł czyli 12 zł dodatkowo na 1 MWh. A w artykule czytam że CO2 to główny powód wzrostu ceny energii i skoczy ona z około 400 zł/MWh na 600 zł. Demagogia dla kretynów nie mających pojęcia jak wygląda struktura kosztów produkcji energii elektrycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielebny Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: 178.56.207.* 22.11.10, 21:22 oczywiscie, ze demagogia, ale barany sie na to nabiora. a za niedlugo uslyszymy, jak grzmiacym glosem rzad medialnie i pod publike bedzie opier%)(#&%) zlych energetykow, aby nie wprowadzali tak wielkich podwyzek. oczywiscie podwyzki beda, ale wprowadzane duzo ciszej i mniej medialnie. oj, bedzie sie dzialo i pomyslec, ze komuna upadla przez niewielka podwyzke jakiegos kotleta w stoczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Ale głupi lud, zapatrzony w Tuska to kupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 21:23 Obudzą się, jak już będą po szyje w gnoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srb Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.10, 21:48 Dlaczego od razu kretyni? Ja się nie znam na kosztach produkcji energii, nie wstydzę się tego przyznać. Ale nie oznacza to, że od razu jestem kretynem (przy moim IQ jest raczej odwrotnie). Ty się tym zajmowałeś zawodowo więc tylko ty i twoi znajomi nie jesteście kretynami? Weź daj spokój z inwektywami tylko staraj się edukować, choćby przez forum. Nie każdy musi wiedzieć wszystko, tym bardziej, że przy dzisiejszym natłoku informacji nie ma możliwości zweryfikować nawet połowy - no chyba, że cały dzień nie będziesz robił nic innego. Gwarantuje Ci, że ja wiem mnóstwo rzeczy o których ty nie masz pojęcia. Ale nie znaczy to, że od razu jesteś dla mnie kretynem, idiotą czy debilem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: 151.59.19.* 22.11.10, 23:03 Gość portalu: kumaty napisał(a): > lipa, ale nawet jeżeli tak to obezna cena uprawnienia to emisji to > ny CO2 kosztuje na giełdzie około 60 zł. Tona to w przybliżeniu tyle ile jest e > mitowane przy produkcji 1 MWh energii z węgla, takie coś ma miejsce w Polsce. A > więc nawet jeżeli założymy że już dzisiaj elektrowniom brakuje praw do emisji > to mogą nas obciążać kwotą równą 20% * 60 zł czyli 12 zł dodatkowo na 1 MWh. A > w artykule czytam że CO2 to główny powód wzrostu ceny energii i skoczy ona z ok > oło 400 zł/MWh na 600 zł. Demagogia dla kretynów nie mających pojęcia jak wyglą > da struktura kosztów produkcji energii elektrycznej. Tu jest to normą ważne aby prawdę zaciemniać, niech lud myśli ze jest dobrze, przecie ludzie nawet nie wiedza ze płaca już ponad 50% więcej za prąd w ciągu 2 lat. W Polsce nawet niema jakichkolwiek mediów, stron internetowych z statystyką cen i inflacji realnej, media robią z tymi ludźmi co chcą. Ludziska biednieją w straszliwym tempie a oni tylko papkę propagandową. Jakieś takie dziwne dane ze niby 50% przez 10 lat he he to czysty idiotyzm, to by oznaczało powyzki tylko 4% rocznie he he a będzie to 15%~30% dla użytkownika końcowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.toya.net.pl 22.11.10, 21:30 "Po pierwsze, będą musiały kupować coraz większe ilości uprawnień do emisji CO2. " Od kogo sie to kupuje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srb Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.10, 21:49 Teraz już od banków, które zwietrzyły złoty interes... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e tam.. Kłamstwo, ale lobby atomowe chce do koryta IP: *.ists.pl 22.11.10, 22:31 Energia atomowa jest najdroższa ze znanych, gdyż nie istnieje tani ani w ogóle jakikolwiek sposób bezpiecznego składowania odpadów radioaktywnych. A leczenie populacji z nowotworów jest koszmarnie drogie. Natomiast opłaty za emisje CO2 są idiotyzmem, b oprócz ładowania komuś kieszeni naszymi pieniędzmi są nonsensowne. Przecież im więcej CO2 tym więcej pożywienia ma roślinność Czyli im większa emisja CO2 tym lepiej dla ekosystemu. Doprowadzić choćby słoną wodę na pustynie, pobudować tam elektrownie węglowe i pustynie wkrótce staną się puszczami. Człowiek oczywiście nie oddycha CO2 w wielkim stężeniu, ale też elektrownie nie są położone w miastach ale na odludziu. A tam dookoła może być dużo zieleni. Zaś w oddaleniu stężenie CO2 jest już minimalne. Wreszcie z jednego wybuchu wulkanu wyziewów CO2 jest 1000 razy więcej niż z całej rocznej ziemskiej produkcji przemysłowej i rolniczej /bąki świń/.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Kłamstwo, ale lobby atomowe chce do koryta IP: 94.254.195.* 23.11.10, 00:27 paliles cos czy zdobyles magisterke z ekologii na uniwerku ojca dyrektora?? kurde, nawet nie chce mi sie wszczegoly wchodzic ... Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Kłamstwo, ale lobby atomowe chce do koryta 23.11.10, 00:53 nie trzeba w nic wchodzić. W zeszłym roku była informacja o fałszowaniu wyników na temat efektu cieplarnianego. Po poprzedniej srogiej zimie 90% zwolenników tej teorii wymarła. Gdyby karać za sianie paniki i nieprawdziwych idei to trzeba by zamknąć w więzieniach połowę ekologistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Wysokie napięcie gwarantowane IP: *.toya.net.pl 22.11.10, 22:37 a ja chciałbym aby moja pensja wzrosła od nowego roku o 22%, gdyby pensje rosły w takim tempie jak opłaty za prąd juz byśmy dogonili zarobkami europe zachodnią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Podwyżka, super :) IP: *.toya.net.pl 22.11.10, 23:21 Będzie podwyżka, to znak, że znowu skoczy poparcie dla PO. PO ma juz wszystko" prezydent, premier, sejm, senat, rząd, sejmiki wojewódzkie, powiaty i wojtów gmin. Czyli tak jak 20 lat temu PZPR :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO-dwyżka Płaćcie i płaczcie frajerzy, bo melona na odprawę> IP: *.prothost.com 23.11.10, 01:06 Płaćcie i płaczcie frajerzy, bo melona na odprawę trzeba skądś wziąć: gielda.onet.pl/enea-demotywujace-uklady-w-spolce-zwolnieni-otrzym,18727,3179798,1,prasa-detal Odpowiedz Link Zgłoś
si-si2 Podziękujcie Tuskowi 23.11.10, 05:40 To Tusk przyczynił się do podwyżki cen prądu prywatyzując przedsiębiorstwa energetyczne. Jako prywatny podmiot energetyka może dyktować nam teraz horrendlane ceny, żeby podwyższyć płace swoim prezesom i pracownikom. Mam w rodzinie energetyka na niezbyt eksponowanym stanowisku. zarabia duże pieniądze a niebawem będzie miał jeszcze więcej. Niekorzystny kontrakt na dostawy DROGIEGO gazu do Polski, na którym zyskała tylko Rosja i podpisujący kontrakt , też nam da porządnie po d.pie. Odpowiedz Link Zgłoś