Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch

IP: 94.254.244.* 21.12.10, 00:17
A reszta gdzie? Przy okazji - czy "Metro" będzie teraz publikowało wyłącznie "uliczne sondy"?
    • Gość: klm Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.10, 10:46
      prawda jest taka, że nie każdy nadaje się do prowadzenia samochodu - szczególnie dotyczy to kobiet... za dziesiątym razem taka ofiara losu dostaje zaliczenie z litości... efekty potem widać na ulicach...
      • Gość: A.K. Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 13:50
        Gość portalu: klm napisał(a):

        > prawda jest taka, że nie każdy nadaje się do prowadzenia samochodu - szczególni
        > e dotyczy to kobiet...
        a wypadki samochodowe tylko to potwierdzają, bo więcej ginie i więcej wypadków powodują ...mężczyźni.
        • Gość: klm Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.10, 16:15
          zgadza się, bo (na szczęście) większość kierowców to mężczyźni...
          • bling.bling Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 23.12.10, 20:42
            > zgadza się, bo (na szczęście) większość kierowców to mężczyźni...

            ale niestety nie jest twoim szczęściem wiedza czym jest statystyka. Czym właśnie udowodniłeś co najmniej dwa stereotypy że jako mężczyzna jesteś głupim członkiem i do tego nie wstydzisz się okazywać tego publicznie.
            • Gość: add Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 20:53
              Cytując: "a wypadki samochodowe tylko to potwierdzają, bo więcej ginie i więcej wypadków powodują ...mężczyźni. " Gdzie tu napisane jest że jest to w przeliczeniu na "głowę"? Bozia inteligencji poskąpiła?
              • megasceptyk widać ci poskąpiła 23.12.10, 21:18
                bo nadal nie rozumiesz prostego,
                pisanego słowa
                polski podczłowieku
                • Gość: asd Re: widać ci poskąpiła IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 21:45
                  "polski podczłowieku"

                  Ooo faszysta się odezwał. Daruję sobie polemikę z Tobą albowiem nie będę się zniżał do Twojego poziomu. Nawet posta nie potrafisz poprawnie sformułować.
                  • alicja.30.tysiecy ... Parytety wśród zdających pozytywnie? ... 27.12.10, 10:56
                    Niedługo Gazeta.pl zaproponuje parytety wśród zdających egzamin z pozytywnym rezultatem:

                    "połowa zaliczających to mają być babki, nawet jak na egzaminy nie przyjdą".
        • Gość: men Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.nplay.net.pl 23.12.10, 21:35
          Owszem, ale jeśli to przeliczyć na ilość na ilość kilometrów za kierownicą to statystyka wygląda inaczej. Do tego kobiety często są faktycznymi sprawcami wypadków przypisywanych mężczyznom - chodzi tu o najechania z tyłu. Zgodnie z przepisami winien jest ten, kto był z tyłu (facet) a nie ten, kto bez sensu hamował (kobieta).
          • behemot_666 Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 23.12.10, 21:43
            Hmm a nie jest przypadkiem winny ten kto nie zachowal bezpiecznej odleglosci li lepil sie babie na d* ;)
            • Gość: men Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.nplay.net.pl 23.12.10, 23:44
              W świetle przepisów - oczywiście. Ale faktycznie nieprzewidywalne hamowanie pojazdu jadącego z przodu bywa przyczyną wypadków - widziałem coś takiego jako pieszy. Dostawczak wyprzedził osobówkę, zjechał na jej pas i zaraz ostro przyhamował. Stłuczka. Pani kierowca z dostawczaka stwierdziła, ze spojrzała na szybkościomierz, dużo było i dlatego hamowała (miasto, trasa szybkiego ruchu).
              Gdyby faktycznie nie można było bazować na zaufaniu że kierowca z przodu jedzie rozsądnie trzeba byłoby zachowywać odległości między pojazdami 50-100 m. Ani to możliwe, ani praktykowane.
              Po prostu - jeśli się jeździ bezpiecznie nie robi się nieprzewidywalnych manewrów, patrzy się nie tylko na swój samochód, ale i na te dookoła.
              A kobietom za kierownicą zdarza się , ze wykonują manewry nieprzewidywalne, jak gdyby na drodze nie było nikogo innego. Może to dlatego, ze lusterka zwykły używać jedynie do przeglądania się w nim?
              • behemot_666 Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 24.12.10, 00:11
                Zgadzam sie z tym ze nie powinno sie hamowac bez sensu.
                Nie zgadzam sie natomiast z tym ze robia to wylacznie kobiety.
                Razu pewnego jadac do pracy prawie wjechalam w auto jadace przede mna.... srodek wiochy a auto nagle sie zatrzymalo, zaden kierunkowskaz ani skrzyzowanie ani pies na droge nie wylecial. Udalo mi sie dohamowac przed jego zderzakiem bo bylo sucho i trzymalam sie w bezpiecznej odleglosci. Cofnelam zaczelam omijac no i spojzalam do tego auta, myslalam ze moze kierowcy sie cos stalo...
                A tam co?
                Pan sobie mape oglada.
                No k**** myslalam ze mnie krew zaleje.

                BTW juz przeszlo 10 lat jezdze nie wiem ile km w sumie ale calkiem dosc wypadku nie mam na koncie zadnego a prawko zrobilam dopiero za czwartym podejsciem... i tylko dlatego ze w trakcie jazdy egzaminacyjnej jechali tez kandydaci na egzaminatorow ktorzy sie uczyli... i pan egzaminator musial sie zachowywac jak powinien.

                Pozdrawiam wszystkie Panie kandydatki na kierowcow :) glowa do gory i nie bojcie sie egzaminow.
              • Gość: A.K. Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 01:56
                Gość portalu: men napisał(a):

                > A kobietom za kierownicą zdarza się , ze wykonują manewry nieprzewidywalne, ja
                > k gdyby na drodze nie było nikogo innego. Może to dlatego, ze lusterka zwykły u
                > żywać jedynie do przeglądania się w nim?
                mam podobne zdanie tyle że dotyczące mężczyzn. Jedno z bardziej niebezpiecznych zachowań to gwałtowne przyspieszanie mężczyzny, gdy zauważył że wyprzedza go kobieta. Wówczas chora ambicja nie pozwalała mu aby był gorszy od baby więc przyspiesza i zajeżdżał drogę. Ile ludzi przez takie szczeniackie wybryki zginęło?

                A co do zaufania - za moich czasów uczyli na kursie o OGRANICZONYM zaufaniu i o zachowaniu bezpiecznej odległości. Przecież może temu przede mną wbiec na ulicę przykładowo dziecko albo pies.
                Ja zawsze zachowuję bezpieczną odległość i wkurza mnie, gdy jakiś idiota wyprzedza na zakręcie i podwójnej ciągłej "wskakując" w takie "szczeliny", przejeżdza na "wczesnym" czerwonym.
          • Gość: jack i wlasnie mialem taki przypadek IP: *.cpe.ge-1-3-0-1109.sdnqu1.customer.tele.dk 23.12.10, 21:47
            baba hamowala na skryzowaniu ch.j wie po co niestety wtedy jeszcze nie mialem zalozonych opon zimowych i lekko w to cholerne pudlo uderzylem Tlumaczenia na nic Ja zostalem winnny a SUKA pojechala
            • Gość: Toni Re: i wlasnie mialem taki przypadek IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 23.12.10, 23:31
              A co tu bylo do tlumaczenia ? Masz obowiazek tak jechac, zeby nie najechac nawet krasnoludka w kratke. Za ta wypowiedz byc Ci zagwarantowal piesza turystyke na minimun 3 lata co bys sobie przemyslal to i owo.
              • bezzebnypirat Re: i wlasnie mialem taki przypadek 24.12.10, 02:06
                Jedz na autostradzie tak, zeby nie najechac na wbiegajacego na jezdnie bez uprzedzenia krasnoludka w kratke. Powodzenia.
                • Gość: ?? Re: i wlasnie mialem taki przypadek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 02:32
                  Nie filozofuj. Jak nie wiesz o co chodziło to podpowiem: o BEZPIECZNY odstęp, a nie siedzenie na zderzaku. A jeśli czepiasz się autostrad, to wiedz że na niemieckich autostradach brak bezpiecznej odległości to mandat - policja ma nawet radary do mierzenia odległości. Ciekawe ile filozofów na tym forum by taki mandat zapłaciło.
            • Gość: ?? Re: i wlasnie mialem taki przypadek IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 11:47
              Gość portalu: jack napisał(a):

              > baba hamowala na skryzowaniu ch.j wie po co niestety wtedy jeszcze nie mialem z
              > alozonych opon zimowych i lekko w to cholerne pudlo uderzylem Tlumaczenia na ni
              > c Ja zostalem winnny a SUKA pojechala

              "art.19 /.../
              2. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
              /.../
              3.utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu."
              Nie wiemy na forum z jakiego powodu zahamowała (może był powód) jednak to TY byłeś winny w 100% PSIE, a nie ona, która w dodatku suką nie jest.
            • zdzisiek66 bądź dobrej myśli 27.12.10, 15:09
              Tym razem się nie udało, ale może za którymś kolejnym się nauczysz trzymać bezpieczny odstęp? I to zanim kogoś zabijesz?
          • bene_gesserit Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 27.12.10, 20:06
            Gość portalu: men napisał(a):

            > Owszem, ale jeśli to przeliczyć na ilość na ilość kilometrów za kierownicą to s
            > tatystyka wygląda inaczej.

            A gdzie mozna o tych statystykach poczytac?
        • Gość: kakadu Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.icpnet.pl 23.12.10, 22:18
          bo te, co nie powinny dostać nigdy prawa jazdy to rzadko kiedy wyjeżdżają w trasy. bo sie boją. a poważne wypadki najczęściej zdarzają się nie w mieście a na trasach. a w trasie taka kobietka siedzi jako pasażer, bo mąż/chłopak/brat/ojciec nerwowo by pewnie nie wytrzymał gdyby ona musiała prowadzić.

          i niestety to jest prawda - nie każdy nadaje sie do prowadzenia samochodu, i nie każdy musi posiadać prawo jazdy, ono nie jest obligatoryjne.
        • Gość: ;x Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 23:14
          Pewnie dlatego, że zdecydowanie więcej mężczyzn niż kobiet siedzi za kółkiem, to i oni powodują więcej wypadków.
          Przeliczenie na głowę poproszę.
          • Gość: A.K. Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 01:36
            Gość portalu: ;x napisał(a):

            > Pewnie dlatego, że zdecydowanie więcej mężczyzn niż kobiet siedzi za kółkiem, t
            > o i oni powodują więcej wypadków.
            > Przeliczenie na głowę poproszę.
            No właśnie stwierdzenie "więcej mężczyzn siedzi za kólkiem" było prawdziwe jakies 20 lat temu. Dziś znacznie więcej kobiet siedzi za kierownicą niż pokolenie wcześniej. Widać to też w rodzinie. Młodsze pokolenie - wszystkie mają prawo jazdy i wszystkie jeżdzą. Starsze - tylko część.
            Nie znam dokładnych statystyk, jednak z moich obserwacji na ulicy wynika, że blisko 50% kierowców to kobiety. Przyjrzyj się dokładniej. Zdziwisz się.
      • Gość: kazx Nie każdy powinien dostać prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 21:40
        Nie jest to zapisane, na szczęście, w konstytucji że każdemu się należy. Nie umiesz nie zdajesz. Prawo jazdy dostało zbyt wiele osób (nie segregując według płci) co widać na ulicach. Gdyby egzaminatorzy traktowali zdających tak jak mnie potraktował egzaminator na uprawnienia elektryczne (dla niego wymiana bezpiecznika i żarówki to wiedza tajemna dostępna tylko zawodowym elektrykom) to prawo jazdy dostawałby może co dziesiąty zdający a tak każdy może dysponować potencjalnie śmiercionośnym narzędziem jakim jest samochód.
      • Gość: jack oczywiscie! IP: *.cpe.ge-1-3-0-1109.sdnqu1.customer.tele.dk 23.12.10, 21:43
        czesc tych pani niech lepiej odpusci sobie to prawo jazdy bedzie lepiej dla innych kierowcow na drogach i tyle! szkoda slow jak wiekszosc pan jezdzi swoimi pierdziawkami!
        • medeam Re: oczywiscie! 10.01.11, 21:48
          oj, kompleksy, kompleksy :) Umiejętność prowadzenia nie zależy od płci ;)

          Znam kilku facetów, którzy jeżdżą bardzo dobrze. I całą masę, która jeździ średnio, ale uważa, że fenomenalnie ;) O kobietach mogę powiedzieć podobnie.
      • Gość: thx Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: 89.167.24.* 24.12.10, 00:33
        Do klm. Pewnie jestem ofiarą ,bo zdałem egzamin za 12 razem?Nie sądze ,po prostu wielu instruktorów nie nadaje się do tego zawodu i źle tłumaczą albo lekceważą kursantów a później wychodzi człowiek na debila który nie zna przepisów.Przed ostatnim egzaminem trafiłem na instruktora z pasją nauczania i zdałem.Przez te 7 miesięcy odkąd mam prawko przejechałem 11 tysięcy kilometrów i nie miałem ani jednej stłuczki i mandatu (mimo agresywnej jazdy po mieście i w trasie)Więc chyba nie jestem ofiarą losu "klm"Za to syn znajomego zdał za pierwszym razem i po miesiącu jazdy zawinął się na drzewie i to właśnie jest ofiara losu.
      • the_foe Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 27.12.10, 14:37
        Gość portalu: klm napisał(a):

        > prawda jest taka, że nie każdy nadaje się do prowadzenia samochodu - szczególni
        > e dotyczy to kobiet... za dziesiątym razem taka ofiara losu dostaje zaliczenie
        > z litości... efekty potem widać na ulicach...

        statystyki mowia jasno: im gorszy kierowca tym mniej ofiar. nadmierna predkosc, wyprzedzanie na trzeciego, robienie w czasie jazdy perdyliona innych czynnosci to domena supermenow szos dla ktorych dynamika jazdy i maksymalna predkosc to jedyne pnaceum na zakorkowane drogi.
        Wg ststystyk kobiety powoduja jedynie 25% groznych wyapdkow. W przeliczeniu na uzytkownikow drogi
      • Gość: Kks Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.icpnet.pl 10.01.11, 22:32
        A czemu kobiety prowadzą gorzej? Bo im się to ciągle wmawia! Jakby traktowano je w tym względzie na równi, nie dyskretowano od razu po stwierdzeniu, że to kobieta, to może by jeździły równie sprawnie albo i lepiej. Człowiekowi można wiele rzeczy wmówić.... Tylko w społeczeństwie myślącym, jak np. w Szwecji czy w Holandii okazuje się, że po zwalczeniu dyskryminacji nagle kobiety równie dobrze potrafią prowadzić.
    • Gość: prawnik Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.12.10, 20:30
      według moich badań mniej więcej co setna Polka z prawem
      jazdy powinna to prawo otrzymać.

      taka jest prawda - skrajnie egocentryczna natura samic nie sprzyja ani nauce czegokolwiek
      ani płynnej współpracy na drodze.
      • Gość: kierowca Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: 188.33.246.* 23.12.10, 20:42
        Przykra sprawa, ale niestety większość kobiet ma problemy z oceną sytuacji na drodze. Facetom przychodzi to łatwiej. Znaczna większość kobiet popełnia kardynalne błędy, ale i części płci przeciwnej powinno odebrać się prawko. Tym większy szacunek dla kobiet, które potrafią "odnaleźć" się na drodze. Prawda jest też taka, że te egzaminy to pic na wodę fotomontaż i bez problemu zdać może każdy. Każdy nowy kierowca powinien przechodzić jeszcze jeden dodatkowy egzamin, jaki przechodzą osoby na kierowców zawodowych. To samo tyczy się osób starszych, bo w pewnym wieku człowiek popada w rutynę i popełnia coraz więcej błędów i dlatego uważam, że od pewnego wieku co załóżmy 10 lat Ci kierowcy również powinni przechodzić takie testy. Pokazują one zarówno refleks kierowcy jak i to czy potrafimy sobie poradzić w różnych warunkach, niekiedy bardzo trudnych. Nie wspomnę o tzw. Akademiach Jazdy, które pomagają zdobyć naprawdę spore umiejętności niekiedy tak bardzo potrzebne w wielu sytuacjach.
      • Gość: Zibi Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 21:38
        W jaki sposób przeprowadzałeś te "swoje" badania? Przebadaj sobie własną głowę, kretynie.Niestety większość takich bezmózgowców jak ty tworzy ten kraj i dlatego mamy taki syf.Ja zdawałam prawko jakieś 25 lat temu, za pierwszym podejściem i teoria i praktyka.Mój kursant po pierwszej jeździe, nawet za bardzo mnie nie pilnował.Kiedy się rozchorował i przyszedł inny w zastępstwie, to stwierdził, że słyszał od kolegi, że spoko z moją jazdą i w czasie jazdy ze mną odstresowywał się. Do dziś miałam trzy stłuczki i każda z winy imbecyla-faceta, który zresztą widząc babę próbował wmówić mi że to moja wina.Aczkolwiek na zdecydowaną ochotę wezwania policji nagle jakoś zmieniali zdanie.A szczena to już wogóle im opadała kiedy szacowałam szkody, nie pomijając nawet wsporników, o czym nawet nie każdy facet wie.Pracuję w firmie gdzie są sami faceci, kiedy nasi zawodowi kierowcy są w trasie to ja jeżdżę kontenerami 3,5 ton.Na imprezach firmowych nasi kierowcy wskazują na mnie by odwozić ich do domu, mimo faktu, że jest kilkadziesiąt innych facetów w firmie mających prawko.Więc imbecylu daj spokój z tymi bzdetami o kobietach. Bo ja znam facetów, którzy nawet rowerem jeźdżić nie powinni a uważają się za extra kierowcę.
        • tuor Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 23.12.10, 22:50
          Ależ nikt nie twierdzi, że nie ma kobiet, które umieją jeździć! Są takie, jeśli piszesz prawdę, a nie ma podstaw by twierdzić inaczej, to jesteś jedną z nich. W takim przypadku gratuluję. Niemniej jednak naukowo udowodniono (wiem, powinienem podać kto i kiedy, niestety nie pamiętam), że kobiety mają gorszą orientację przestrzenną niż mężczyźni, co w sposób oczywisty wpływa na umiejętność prowadzenia samochodu. Oczywiście jest jeszcze sporo innych czynników, jak skłonność do podejmowania ryzyka, umiejętność szybkiej reakcji i tu już jest różnie, raz lepiej wypadają kobiety, innym razem mężczyźni. Statystycznie, jeśli facet nie jest idiotą, który szarżuje po osiedlowych drogach 150, a kobieta nie jest takim przypadkiem jak Ty, to jednak faceci jeżdżą nieco lepiej, na ile lepiej to nie podejmuję się określić (choćby dlatego, że dziś prawie zaliczyłem dzwona, bo koleś nie umiał się zdecydować co chce zrobić...).
          • kasiunte ke? 23.12.10, 23:15
            tuor, a powiedz ty mi od kiedy u kierowcy cenną cechą jest skłonność do podejmowania ryzyka??????? Druga rzecz - na 100 wypadków ze skutkiem śmiertelnym, 98 powodują faceci...

            Moje doświadczenia - jeżdżę od 17.roku życia, egzamin zdany za 1.razem - są takie, że kierowcy dzielą się wyłącznie na dobrych i złych. Płeć nie ma większego znaczenia. Bo równie dobrze ja mogłabym przytoczyć wieeele sytuacji, gdzie kretyńskie zachowanie było autorstwa faceta...

            Aha, co do kultury jazdy... ja na drodze typu siódemka z poboczem, zawsze współpracuję, jak mogę to ustępuję, zjeżdżam, wszystko płynnie itd. ale bardzo niewielu kierowców umie podziękować awaryjnymi, szczególna chamówa jest u aut z rejestracjami z woj.mazowieckiego i z Gdańska.
            • Gość: xxx Re: ke? IP: 46.113.198.* 23.12.10, 23:42
              aha "są tak
              > ie, że kierowcy dzielą się wyłącznie na dobrych i złych"

              i większość piszących tutaj stwierdza, że w tych "złych" zawiera się masa kobiet? Coś nie tak?

              Sam jeżdżąc po dużym mieście więcej mam niebezpiecznych/ryzykownych/wymuszonych sytuacji przez kobiety za kołem co widzą 1m przed sobą, lusterka to czarna magia podobnie jak kierunkowskazy. O płynności jazdy i kulturze na drodze też można zapomnieć bo "JA JADĘ!"

              I by nie było gdzieś ze 10% facetów też bym poodbierał prawka bo prowadzą jak "baby" - czyli cechy te co powyżej.
            • tuor Re: ke? 24.12.10, 00:00
              Nie zrozumiałaś mnie :). Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. To miał być akurat przykład nienajlepszej męskiej cechy :D .
            • Gość: złosliwiec Re: ke? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 27.12.10, 12:15
              ile wypadków śmiertelnych zdarza sie mieście a ile na trasie?
              i ile km w trasie robi statystyczna kobieta za kierownicą, a ile facet?

              większość "bab za kierownicą" nie wyjedzie w trasę bo się boi, dlatego też w powodowaniu wypadków śmiertelnych przodują mężczyźni.
              • Gość: aaa Re: ke? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 14:51
                nie wszystkie baby są jak Twoja matka.
        • Gość: zlosliwiec Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 27.12.10, 12:13
          a moze właśnie jesteś tą jedną na 100?
          ale przeprowadziłaś typowo kobiecy wywód - JA sobie daję radę, tzn, ze ktoś wyzej pisząc o 1/100 nie ma racji.
          zdejmij klapki z oczu, niestety zdecydowania większośc kobiet nie powinna dostać do reki kierownicy.

    • wielki_czarownik Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura. 23.12.10, 20:43
      Po pierwsze egzamin zdać zbyt łatwo. Człowiek po kursie tak naprawdę nic nie umie. Zobaczcie, czego uczą kierowców w Finlandii, a czego w Polsce.
      Po drugie opowiadanie o tym, jak to strasznie jest zdać egzamin to bzdura totalna. Poszedłem, zdałem za pierwszym razem. 10 lat temu. Uczyłem się na Punto, zdawałem na Micrze, którą wcześniej jechałem 2 czy 3 razy w życiu (wtedy zdawało się w moim mieście albo na Punto albo na Micrach - ja na kursie trafiałem głównie na Punto, a na egzaminie czekał na mnie Nissan). Jeżeli ktoś nie umie małym autem wjechać między dwa pachołki i przejechać kilku kilometrów po mieście, to nie powinien mieć prawa jazdy.
      Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - większość ludzi nie powinna mieć prawa jazdy, bo nie panuje nad pojazdami, nie ma odpowiednich predyspozycji ani umiejętności i po prostu jest za głupia na to, żeby poruszać się samochodem. Jak widzę taką łamagę, która jakimś Seicento czy innym Sparkiem męczy się na parkingu przed hipermarketem i nie może zaparkować w miejscu, gdzie ja parkuję swojego smoka (prawie 150 cm dłuższego) z zamkniętymi oczyma, to zastanawiam się, kto temu bałwanowi dał prawo jazdy.
      • Gość: der die das Popieram w całej rozciągłości IP: *.adsl.alicedsl.de 23.12.10, 20:51
        Też uczyłem się na punto i zdawałem na mikrze. Zdałem za pierwszym razem, a egzamin trwał może z 15 minut. Zdawało ze mną z 10 bab. Jednej samochód zgasł przy ruszaniu kilka razy. Oczywiście dziadek ją oblał. Ta dziwiła się, jak mógł, skoro nawet nie wyjechała w miasto.

        Uważam, że połowie bab i 30% facetom powinno się odebrać prawko. Baby powinny dostawać prawko warunkowo... z prawem prowadzenia pojazdu w celu odwiezienia pijanego męża z imienin do miejsca garażowania ;)
        • Gość: R Re: Popieram w całej rozciągłości IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 27.12.10, 14:22
          OOOOoO TAAAAK. Ja również popieram, no może bez tych warunkowych praw jazdy. Niestety prawda w oczy kole. Ludziom się wydaje, że dawanie prawka to obowiązek a niestety wg. mnie jest to przywilej. Dawanie nieodpowiednim osobom prawka to jak dawanie dziecku wiatrówki - może zabić ale w większości przypadków kończy się to wypadkiem. Sorki, ale jeśli ktoś boi się jeździć i nie panuje do końca nad autem to niech do niego nie wsiada. Ci co jeżdżą jak idioci po mieście są tak samo niebezpieczni jak Ci co jeżdżą za wolno, ponieważ pośrednio lub czasem bezpośrednio przyczyniają się do poważnych wypadków. Może i większość to kobiety ale i wśród facetów znajdą się niezłe egzemplarze. Polacy po mieście jeżdżą za mało dynamicznie (nie mylić z "szybko"), tamuje się lewy pas (bo przecież za 2 km będę skręcała do supermarketu i muszę się wcześniej ustawić...), na autostradach zajmowane są wszystkie pasy niezależnie od prędkości (bo po co mają się marnować), na parkingach im bliżej wejścia tym lepiej i nie patrzy się, że może być za ciasno i można obić komuś drzwiami samochód ("przecież jak oprę drzwi o inny samochód to mu się nic nie stanie...") i wiele wiele innych. Już nie o wspomnę o miszzzzzczach prostej (domorośli tjunerzy) w Golfach III, IV lub Bm'kach (o boże jak oni niszczą wizerunek tej naprawdę dobrej marki), którzy mają w dupie wszystko i wszystkich bo oni są panami dróg. Pozostaje jedynie mieć oczy w około głowy i myślenie za innych kierowców...
    • Gość: autor autor Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.pila.vectranet.pl 23.12.10, 20:54
      Mieszkam w Pile, największym miasteczku ruchu drogowego w Polsce. Codziennie na ulice miasta liczącego 75 tys. mieszkańców, wyjeżdża 300 elek, do tego 20 z WORD-u. Dlaczego? Dlatego, że w Pile najłatwiej zdać. Nie ma tramwajów, a rondo ma najwyżej dwa pasy ruchu. Zjeżdżają się tu elki z Chojnic (70 km), Oborników Wlkp. (70 km, choć do Poznania 30), czy Stargardu Szczecińskiego (140 km, choć do Szczecina 30). Codziennie stoję w korku, w którym na 20 samochodów 10 to elki, z których 8 ma rejestracje z powiatów oddalonych o więcej niż 50 km. Reszta to wkurzeni kierowcy, którzy usiłują po prostu przejechać z punktu A do punktu B między bandą uprzywilejowanych kretynów, którym wydaje się, że z literą L na dachu mogą wszystko. Ofiara za kierownicą próbuje skręcić w lewo i udaje się to tylko jej (na żółtym), ale już nikomu kto stoi za nią. Na innym skrzyżowaniu z jednopasmowej w dwupasmową każdy instruktor uczy, że trzeba skręcić w lewo od razu na prawy pas i przy okazji kolejna ofiara blokuje ruch, choć lewy pas ma wolny. Średnia prędkość na głównej ulicy, to max 40 km/h, choć to prosta, dwupasmowa aleja. Taki baran potrafi nawet zatrzymać się na środku osiedlowego skrzyżowania, a instruktor coś mu w tym czasie zawzięcie tłumaczy i nawet nie spojrzy we wsteczne lusterko, a za nim ustawia się kolejka wk****onych kierowców, którzy chcieliby dojechać do domu. Wniosek z kilkunastu lat życia w największym miasteczku ruchu drogowego w Polsce jest jeden: egzaminy powinny być dwuetapowe. W pierwszym etapie kandydat na kierowcę powinien udowodnić, że w ogóle może wyjechać w miasto, między innych kierowców. To oznacza, że nie blokuje ruchu na skrzyżowaniach i potrafi bezpiecznie jechać szybciej niż 40 km/h. Również po zmroku. Niezależnie od płci. Wniosek drugi: zbyt łatwo zostać instruktorem nauki jazdy. I niestety, większość młodych kretynów za kierownicą to młode dziewczyny.
      • etiene8912 Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 23.12.10, 21:08
        Nie pamięta wół jak cielęciem był. Właśnie skończyłem kurs na prawo jazdy - i na drodze jest banda kretynów - wyprzedzających elki, zajeżdżających im drogę, pchających się, bo przecież wielki Pan kierowca nie może jechać 90 - tylko musi wyprzedzać elkę 130 na godzinę, żeby dwa kilometry dalej zatamować ruch. Podczas 30 godzin kursu - wyprzedzało mnie kilku takich, ale dwaj z nich skończyli w rowie :)
      • Gość: trudno się opanowa perspektywa Warszawska IP: *.stansat.pl 23.12.10, 22:30
        Z tą średnią to jest całkiem dobrze u ciebie. Jeżdżę po Warszawie i okolicach, mój komputer pokazuje średnią 27 km/h:)
        Co do instruktorów....spotkałem się z sytuajcą gdzie Jasnie Pani instruktor jechała z uczennicą od Ożarowa do Warszawy (ul. Lazurowej) lewym pasem. Obserwowałem je i przy ul. Lazurowej zapytałem dlaczego uczy tę biedną dziewczynę jazdy lewym pasem (niedziela rano- czyli bez korków) . Nie potrafiła mi odpowiedzieć....
        • etiene8912 Re: perspektywa Warszawska 24.12.10, 09:38
          Jestem świeżo po kursie w mały miasteczku - z tego co wiem to ma się dążyć do jazdy prawym pasem - jak na przykład po zawracaniu nie da się wjechać na prawy - to wjeżdza się na lewy i w najbliższym możliwym miejscu na prawy. Ale zaraz ktoś tu powie, że mnie pewnie źle uczyli.
          • chomikdc Re: perspektywa Warszawska 27.12.10, 10:58
            Przepisy jasno stanowią, że w Polsce poruszamy się prawą stroną jezdni. Jeśli jedziesz szybciej to lewym tak żeby nie blokować ruchu za tobą. Niestety niektórzy tego nie rozumieją :> Ale powoli się zmienia bo policja zaczyna ścigać zawalidrogi jadące lewym pasem, nie pomaga tłumaczenie że jechałem 50km/h zgodnie z przepisami.. Wreszcie :)
            • Gość: Pancio Pinczera Re: perspektywa Warszawska IP: unknown 27.12.10, 14:08
              Chyba ci się coś po...myliło chomik:) Chcesz kogoś przekonać, że ktoś jadący 50 km/h w miejscu gdzie jest ograniczenie do 50 km/h dostanie mandat za utrudnianie ruchu?:D FANTASTA Z KOLEGI:)
    • Gość: asdasdasd Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 21:02
      Z moich prywatnych obserwacji jako kierowca z dość długim stażem wynika to że znacznie więcej głupot na drodze i poza nią robią przedstawicielki płci pięknej. Zaznaczam że nie jest to żaden stereotyp. Po prostu jak widzę kogoś kto robi jakiś wyjątkowy kretynizm to w 9 na 10 przypadków jest to kobieta. Być może więcej wypadków powodują mężczyźni ale to pewnie dlatego że głównym ich przewinieniem jest przekroczenie prędkości. Natomiast szanowne panie potrafią zająć matizem 3 miejsca pod hipermarketem albo jechać cały czas lewym pasem 30km/h przy ograniczeniu 70 lub też kilkadziesiąt sekund się zbierać ze świateł. Już nie wspominam o zatrzymywaniu się 10m za poprzedzającym autem czy jazdę dwoma pasami na raz. Panie robią znacznie więcej głupot za to mniej niebezpiecznych.
      • Gość: aisha Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 22:18
        Moje doswiadczenie jest dokładnie odwrotne , 9 na 10 kretynów na drodze to faceci. przykład z dziaj skręt w prawo przez 3 pasy( ze skrajnego lewego) - idiota taksówkarz - płeć meska
        • Gość: adfghj Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.multi-play.net.pl 23.12.10, 23:35
          Taksówkarze i przedstawiciele handlowi to najgorsi debile na drogach. To jest trzecia kategoria kierowcy. W znakomitej większości to matoły nie liczący się z niczym i nikim.
      • Gość: jojo Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.centertel.pl 23.12.10, 22:18
        Jedząc śniadanie mam widok na jednopasmową drogę osiedlową . I czasem widzę samochód jadący z prędkością karawanu a za nim sznurek kilku samochodów, przeważnie prowadzi emeryt 70+ lub kobieta .Tak właśnie wygląda jazda niekturych pań samochodem zero dynamiki. Właśnie dzięki temu tracę dodatkowo ok. 20 min dziennie w dojazdach do pracy autobusem.
        Serdeczne dzięki .
      • landora Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 24.12.10, 00:55
        A z moich prywatnych obserwacji wynika, że jeśli ktoś zajeżdża mi drogę, siedzi na zderzaku, wyprzedza na trzeciego albo wpycha się na chama, to jest to facet. Znam sporo jeżdżących kobiet, nie boję się z nimi jeździć, jeżdżą spokojnie i pewnie, nie szarżują.


        Przy okazji chciałam powiedzieć wszystkim, którzy uwielbiają się przysysać do cudzego zderzaka: nie pojadę szybciej tylko dlatego, że szanowny pan ma ochotę pruć stówa w terenie zabudowanym przy zamieci śnieżnej. Serio. Ale jak zahamuje, to z twojego ubezpieczenia odremontuję sobie tył. Więc trzymaj odstęp, kretynie!
      • medeam Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 10.01.11, 22:01
        Tak, mnie też wkurzają ludzie, którzy wrzucają na światłach jedynkę dopiero wtedy, kiedy samochód przed nimi dawno ruszył ;) Ale wyobraź sobie, że z moich obserwacji nie wynika, że są to kobiety.

        Za to często na czerwonym stoję obok gapiącego się na mnie i warczącego silnikiem kolesia - który potem musi mieć pewnie bardzo głupią minę, jak pierwsza ruszam spod świateł.
    • Gość: onka Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.10, 21:17
      Moje doświadczenie jest takie, że egzamin łatwy, chociaż jak ktoś nigdy nie jeździł, to kurs może okazać się zbyt słabym przygotowaniem.
      Zdałam za 3. razem, 2. pierwsze oblałam słusznie.
      Aczkolwiek jak obserwuję, co ludzie za kierownicą wykonują czasem, to nie wiem, jak zdali jakikolwiek egzamin.
      • medeam Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 10.01.11, 22:04
        Ja oblałam na manewrach. Aż w końcu klnąc na czym świat stoi postanowiłam nie posłuchać mojego instruktora (jak słupek pojawi się w 1/2 szyby tylnej, skręć kierownicą 3/4 obrotu w prawo, potem odbij.....) i zaparkować intuicyjnie.

        Umówmy się - może nie każdy powinien mieć prawo jazdy, ale stanowczo nie każdy powinien być instruktorem ;)
    • warszawaparkuje.pl A jak parkują potem Panowie a jak Panie? 23.12.10, 21:23
      Jaki procent kierowców łamiących przepisy parkowania to mężczyźni a jaki kobiety? Napiszcie do nas, co sądzicie na kontakt@warszawaparkuje.pl
      Niezależnie od płci i wieku - promujemy kulturę parkowania - Fundacja Warszawa Parkuje
      • freakwave Re: A jak parkują potem Panowie a jak Panie? 23.12.10, 23:47
        a jak sie zabijaja warszawiacy?
        jaki procent kierowcow wygrywajacych osobista nagrode darwina owinietych wokol drzewa to mezczyzni a jaki kobiety?
        • zbig1113 Re: A jak parkują potem Panowie a jak Panie? 27.12.10, 12:22
          Nie da się ukryć, że mężczyźni zdecydowanie częściej bywają laureatami tych nagród. To wiadomo bez badań
      • Gość: Pancio Pinczera Re: A jak parkują potem Panowie a jak Panie? IP: unknown 27.12.10, 14:17
        Jak się da, byle z rozsądkiem. Śmieszna ta wasza strona, Warszawa to katastrofa komunikacyjna i często parkowanie idealnie zgodne z przepisami jest niemożliwe. I nie chodzi mi o to, że komuś sie nie chce przejść 500 metrów bo musi mieć parking "pod nosem". Są miejsca, gdzie nawet kilometr dalej nic nie znajdziesz.
        Więc darujcie sobie te wasze moralizatorskie dyrdymały. Ważne żeby nikomu nie wadzić, nie zastawiać dorgi pożarowej, nie blokowac przejścia/przejazdu. A reszta to wolna amerykanka - tak to urządzili włodarze tego miasta.
    • Gość: aszka Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.centertel.pl 23.12.10, 21:25
      Ciężko się czegokolwiek nauczyć, gdy nauczyciel z założenia traktuje Cię jak kierowcę drugiej kategorii. I gdyby mój instruktor próbował potraktować mnie w ten sposób, to pewnie podziękowałabym i zmieniła szkołę.
      Z egzaminatorem już ciężej, fakt. Pozostaje żywić nadzieję, że będzie lepiej ;)
      A z "babskich" przewin, to nagminnie obserwuję jedną - bezwzględne trzymanie się środka jezdni. I wyprzedź tu taką! ;) Przy czym "taka" często okazuje się być starszym panem ^^
    • Gość: kibol A homoseksualiści? IP: *.home.aster.pl 23.12.10, 21:34
      Murzyni? Transwestyci?
      Jak oni się czuli w czasie egzaminu?
    • Gość: mak Faceci to beznadziejni kierowcy IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.12.10, 21:40

      Przejeżdza z wewnętrznego pasa przez dwie ciągłe i zaczyna jechać pod prąd.Jeszcze chwila i byłoby czołowe zderzenie kto to robi ? młody facet bez rozumu.
      Wymusza pierwszeństwo na skrzyżówaniu kto to robi ? młody i głupi facet
      Wyjeżdza z podporządkowanej i skręca w lewo przejeżdża dwupasmówkę, nie zatrzymyjąc się i nie widząc co dzieje się na wewnętrznyn pasie bo widocznosć zasłania autobus jadący zewnętrzym i zabija mojego znajomego kto to robi - stary durny facet.
      Pogania mnie bo zwolniłam, gdyż widzę że przede mna niewiele brakowało a zderzyłyby się dwa samochody (prowadzą faceci). Jest ostatni ja przedostatnia na pasie, zmienia pas i daje znak, ze chce przede mnie, bo ja mu najwyraźniej przeszkadzam na ulicy.
      Nie wpuszczam i jadę tak, ze mnie nie moze wyprzecić 50 na godzinę i tak aż do celu.
      Znajoma jedzie samochodem, maż nią kieruje, i przed przejazdem kolejowym
      mówi szybko!, żebu zdążyła przed pociągiem.
      Tak prowadzą faceci




      • Gość: ;x Re: Faceci to beznadziejni kierowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.10, 23:16
        Zatem na podstawie wieloletnich badań na ogromej grupie badawczej stwierdza pani, co wyżej napisano.
        Nic więcej nie pozostało, jak tylko opracowanie naukowe spłodzić na podstawie zebranych danych.
    • Gość: men Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.nplay.net.pl 23.12.10, 21:49
      Żona mi nie wierzyła gdy mówiłem: kierowca przed nami to kobieta. Ale po pewnym czasie sama nauczyła się rozpoznawać. Jeśli kierowca przede mną jedzie lewym pasem, do tego wolniutko - baba, jeśli nie rusza przy zmianie świateł - baba, jeśli rusza, ale zaraz bez powodu hamuje - baba, jeśli 100 m przed skrzyżowaniem zwalnia, dojeżdża na luzie i tamuje ruch - baba, jeśli na prostej drodze bez powodu hamuje - też baba (spojrzała na szybkościomierz i przestraszyła się, ale zapomniała spojrzeć we wsteczne lusterko).
      Rozpoznanie sprawdza się w 90-95%. W pozostałej części bywa to mężczyzna, tak na oko 80+.
      • Gość: aisha Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 22:24
        A ja gdy mijam takiego zawalidrogę to ona się okazuje meskim kretynem w średni wieku
      • Gość: chyży ruj Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.10, 23:00
        Brak wlaczonych swiatel mijania - na 90% baba; nie zapiete pasy oraz rozmowa przez tel. kom. - 70% baba, nieustapienie pierwszenstwa na skrzyzowaniu rownorzednym (z prawej strony) - 90% baba (no bo przeciez ona jedzie prosto, wiec wg niej jest na "glownej" i ma pierwszenstwo).
      • Gość: xyz Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.10, 00:56
        Analogicznie można rozpoznawać mężczyzn: jeśli jedzie na pamięć- chłop, jeśli zmienia pasy bez migacza- chłop, jeśli wjeżdża na zakorkowane skrzyżowanie bez możliwości zjechania przed zmianą świateł- chłop na 100%.
        Kobiety częściej dostosowują jazdę do przepisów na drodze, nawet tych dziwnych i niezrozumiałych. Za to faceci prawie zawsze wiedzą "lepiej".
        Przykład z dzisiaj: niewielkie skrzyżowanie dróg wyjazdowych na parkingu pod centrum handlowym. Droga z pierwszeństwem po łuku, a nie jak zwykle po prostej. Kobieta skręcała zgodnie z pierwszeństwem. A z podporządkowanej z piskiem i klaksonem jadący prosto facet, gdyby nie refleks dziewczyny, to by ją skasował. Na dokładkę pan kierowca wyskoczył z samochodu, wyzwał babkę od idiotek. Nieważne, że to on był winny. Jak mu ochrona zwróciła uwagę, to okazało się, że znaki są głupio ustawione i on nie będzie się do nich stosował:)
        W takich sytuacjach wolę jednak kobiety za kierownicą :D
      • Gość: R Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 27.12.10, 14:26
        Dodałbym jeszcze - jak jadę za samochodem i nie wiem za bardzo czy mam jechać na 3 czy 4 biegu to przede mną na 100% jedzie baba....
    • Gość: dd Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.10, 22:29
      zastanawiające,skąd sie w ogóle bierze obecnie taki duży odsiew na egzaminach, na prawo jazdy???
      Ja zdawałam egzamin 30 lat temu(wtedy po wniesieniu opłat czekało sie na rozpoczęcie kursu blisko rok,takie to było elitarne przedsięwzięcie ) i pamiętam,że z całego kursu nie zdała tylko jedna(!) osoba,na 40 kursantów.Jasne,że wtedy nie było tyle samochodów,ale zdawałam w Katowicach,tramwaje i autobusy były, i ruch na drogach też stosunkowo duży,bo nie było tylu obwodnic.
      Sadzę,że "pies jest pogrzebany" w pieniądzach.Każdy ponowny egzamin, to przecież żywa gotówka.
    • Gość: kpeter Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.303net.pl 23.12.10, 22:31
      Dobra a czy słowa "No proszę myślała pani, że jak ubierze krótką spódniczkę i obcisłą bluzkę to egzamin od razu będzie zdany. A tu nic z tego" też nożna zaliczyć do seksistowskich odzywek z którymi spotyka się 17% zdających kobiet? Taki tekst od razu na dzień dobry usłyszała moja kursantka podczas egzaminu od pani egzaminator. Potem owa pani przez pół godziny udowadniała jej, że nie potrafi jeździć - choć była jedną z lepszych moich kursantek.
      • czajek76 Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 10.01.11, 23:05
        A mimo to panienki ubieraja miniowki na egzamin - jak jeden maz. W zeszlym tygodniu bylismy z Malzonka w WORDZie w celu wymiany prawka zagranicznego, no po prostu szok - KAZDA dziewczyna w miniowie :-)
    • Gość: OK moze mi ktos odpowie na pytanie? IP: *.dsl.bell.ca 23.12.10, 23:10
      jak teraz jest w Polsce z prawkiem dla obcokrajowcow,ktorzy maja zamiar pozostac dluzej np. tych z USA lub Kanady? bo tam mozna jezdzic okreslony czas i potem trzeba zdawac egzamin na ich prawko; jesli chodzi o te egzaminy to wszedzie jest tak samo,bo chodzi o pieniadze; dyskryminacja to nastepny powod , bo jak moze ktos oblac egzamin skoro jezdzil 10,20 albo 30 lat
      • Gość: gosc Re: moze mi ktos odpowie na pytanie? IP: *.itt.com 23.12.10, 23:32
        gdyby to co sie dzieje w Polsce mialo miejsce w USA to polowa facetow z kursow by siedzialo w pierdlu.Oczywiscie kobiety sa zastraszone i pozwalaja na takie chamstwo.
        W Polsc ewszystko odbywa sie w stresie i szkoleniowcy nie maja bladego pojecia o nauczeniu bezstresowej jazdy.Kazdy czlowiek moze sie nauczyc dobrze prowadzic pojazd i ci co uwazaja ze kobiety tego nie potrafia wedlug mnie sa zalosni luzerzy
        • Gość: xxx Re: moze mi ktos odpowie na pytanie? IP: 46.113.198.* 23.12.10, 23:57
          jak przesiądziesz się z roweru na samochód i pojeździsz trochę po mieście gdzie jest większy % kobiet na drodze to wtedy pisz swoje mądrości bo z krzesełka tramwaju i marzeniach o USA z kobiet jeżdżących fatalnie nie zrobisz dobrego kierowcy...

          Stres to przeżywa facet jadący za kobietą na drodze bo nie wie co taka zaraz mu odwinie - a to skręt, hamulec, idiotyczne dojeżdżanie do skrzyżowania blokując mu możliwość skrętu, blokowanie 2 pasów jezdni.
        • edcyryl do goscia 24.12.10, 00:17
          kontynuujesz moj naglowek ale nie przeczytales dokladnie tego co napisalem,a napisalem ze tak jest wszedzie a moze i gorzej i wcale sie instrukorzy nie musza bac zdajacych , dopoki sie nie zdarzy ze ktos paru odstrzeli
    • Gość: Toni Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 24.12.10, 00:06
      Tak duzy procent niezdanych to dowod na chory system. Szkolenie powinno byc prowadzone, az instruktor skieruje na egzamin, niezaleznie ile godzin na to jest potrzebne. Egzaminator natomiast powinien byc urzednikiem ze stala pensja a nie oplacanym "od sztuki". Jezeli uczniowie jakiegos instruktora maja klopoty ze zdawaniem to trzeba sie zastanowic nad przydatnoscia tego instruktora.
      Ostatnio jezdzilem po Polsce 6 tygodni i na kazdych swiatlach widzialem jak budzet panstwa ponosi straty nie kasujac za jazde na czerwonym. Potem tez nie jest duzo lepiej, wyscig do nastepnych swiatel z obowiazkowym kluczeniem po pasach zeby na koniec triumfalnie przeskoczyc na poczatku czerwonego lub gwaltownie wyhamowac. Naturalnie podwojne linie i zakreskowane obszaty to tylko niepotrzebna praca drogowcow. Dopiero solidne stalowe ograniczniki lub barierki zmuszaja do jazdy po swojej stronie. Jakakolwiek proba utrzymania odstepu konczy sie natychmiastowym wskoczeniem przed nos jakiejs blaszanki o wytrzymalosci puszki od konserw. Potem pretensje, ze "ten przede mna" tak niespodziewanie zwolnil lub zatrzymal sie.
      Generalnie to widzialem, niestety, wielu martwych kierowcow, jakos nie pamietam jednak zadnej kobiety w tym gronie, starsi panowie tez nie byli zbyt licznie reprezentowani, zdecydowana przewaga mlodych i "doskonalych" kierowcow.
      Syn przyjaciol zabil siebie i dwoje pasazerow w czolowce z jadacym z na przeciw a omawiajacy przypadek znajomi wyrazali zrozumienie dla jego stylu jazdy, bo "ile mozna sie wlec za ciezarowka", w danym przypadku wlekla sie 90/godz. na zwyklej drodze krajowej. W sumie radze zmienic system szkolenia (elastyczna ilosc godzin jazd obowiazkowych), uniezaleznic egzaminatorow od wynikow egzaminow a potem "zero tolerancji" na drogach i wzmozony nadzor.
      Gdyby ylo mozna to chetnie bym zbudowal drogi tylko dla tych "najlepszych", dopiero tych co przezyli bym wpuszczal na drogi publiczne.
      • Gość: egzaminator Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.12.10, 00:25
        najlepiej pojechac najpierw w krzaki i potrenowac z instruktorem zmiane biegow na jego lewarku potem juz bedzie z gory.............. ;)
    • Gość: marta Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.ds2-s.us.edu.pl 24.12.10, 01:28
      no sorry, oczywiście że jeśli baba się guzdrze jak baba... i baby jeżdżą źle, niepewnie, boją się, nie umieją szybko reagować na sytuację drogową, wypełzają na skrzyżowania, mają problem z włączaniem sie do ruchu itp itd. oczywiście faceci też się tacy zdarzają (zwłaszcza ci w kaszkietach, maciejówkach i kapeluszach ;P) ale tak na prawdę wszystko zależy od osoby nie od płci :D jeśli ktoś nie ma predyspozycji do jazdy niech się za to nie bierze, ja nie mam predyspozycji do ekonomii na ten przykład i na parkiety się nie pcham...
    • Gość: Janusz Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 01:29
      Rozumiem, że ma być równość płci, ale wciskanie kitu, że każdy - niezależnie czy kobieta, czy mężczyzna - nadaje się do tych samych czynności jest skrajną głupotą. To trochę jak w szkole - nie należy dyskryminować słabszych uczniów, ale nie można każdemu postawić piątki, liczą się wyniki, a nie kto ile sił włożył aby je uzyskać. Nie twierdzę, że wszystkie jeżdżą kiepsko, ale te z lepszymi umiejętnościami są w mniejszości. Tak samo - nie wszyscy faceci się nadają, ale większość sobie dobrze radzi. Na ulicy trzeba mieć sporo pewności siebie, do czego predyspozycje mają raczej mężczyźni. Trzeba się z tym pogodzić.
    • Gość: OK Guzdrze się pan jak baba i tamuje ruch IP: *.dsl.bell.ca 24.12.10, 01:43
      co za idioci tu pisza w dodatku nie potrafia pisac ; byle by tylko cos napisac i juz sa dowartosciowani - a przy tym chyba az dostaja orgazmu
    • szymon407 Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 24.12.10, 01:44
      Powiem krótko. Znaczna większość kobiet (60-80%) NIE posiada WRODZONYCH zdolności motorycznych do prowadzenia samochodu sprawiających, że jazda może być szybka, pewna, przyjemna i jednocześnie BEZPIECZNA. Efekt widzę codziennie za kołkiem - wleką się takie sieroty tamując ruch i tworząc korki. Powodują przy tym niebezpieczeństwo przede wszystkim dla innych (normalnych) kierowców, którzy nie mają czasu i cierpliwości wlec się za taką i są zmuszeni do wyprzedzania.
      Za kółkiem liczy się przede wszystkim dynamika, spostrzegawczość i szybkość reakcji. Przepisy ruchu drogowego są znacznie mniej istotne i właśnie w tym tkwi problem szkolenia - w szczególności kobiet.
      • Gość: ?? Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 02:24
        szymon407 napisał:

        > Za kółkiem liczy się przede wszystkim dynamika, spostrzegawczość i szybkość rea
        > kcji. Przepisy ruchu drogowego są znacznie mniej istotne
        ?? przepisy ruchu drogowego są znacznie mniej istotne?? Kobiety które przestrzegają przepisów nie nadają się na kierowców?
        • tuor Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 24.12.10, 09:58
          A Ty święcie wierzysz w to, że przepisy są najważniejsze i zapewnią Ci bezpieczeństwo? Jeśli tak to lepiej już teraz napisz testament... Szymon407 napisał, że są mniej istotne, a nie, że są nieistotne i ma rację. Zdrowy rozsądek, umiejętność oceny sytuacji, refleks są znacznie ważniejsze. Wyobraź sobie taką sytuację: widzisz, że ktoś wpadł w poślizg i wyjedzie za chwilę na środek skrzyżowania, bo nie wyhamuje i co, jedziesz dalej, bo przecież masz zielone i możesz jechać, czy jednak się zatrzymasz, żeby się z nim nie zderzyć? To jest oczywiście przejaskrawiony nieco przykład, ale przepisy są w wielu przypadkach tak na prawdę po to, żeby ustalić winnego. Przepisom, znakom, światłom nie należy ufać!!!! Jak raz czy drugi ledwie uciekniesz przed kimś, kto wyjedzie na czerwonym, czy wymusi pierwszeństwo, to pojmiesz o czym mówię
          • Gość: ?? Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 11:30
            o czym Ty piszesz? Co Ty za przykłady podajesz? Przecież w przepisach nie będziesz mieć opisanych wszystkich sytuacji na drogach typu "gdy kierowca przede mną wpadnie w poślizg to zrób to ..." jest za to ogólnie np. art. 19 "1. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu." W przepisach też jest x razy powtórzone "Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność" więc nie pisz "ambitnych" przykładów o wymuszaniu pierwszeństwa itd., bo to co opisałeś czyli "umiejętność oceny sytuacji, refleks" itd. właśnie z tej ostrożności wynikają.
            Tekst Szymona przypomina mi kogoś innego - pewnego gościa, który też twierdził że ludzie nie potrafią jeździć, bo mu ruch tamowali na drodze czyli jechali w obszarze zabudowanym 58km/h a on chciał jechać 100.
            • tuor Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 24.12.10, 15:34
              Przykłady podaję celowo przerysowane, żeby łatwiej było zrozumieć o co mi chodzi :) . Jeszcze raz powtórzę, zgadzam się z Szymonem: przepisy na drodze są ważne, ale nie najważniejsze. Kto jedzie bezpieczniej (znowu przerysowane przykłady będą) : kierowca jadący na autostradzie, przy dobrej widoczności 160 km/h, czy inny, który wjeżdża na skrzyżowanie na zielonym świetle kompletnie nie popatrzywszy, czy jest to bezpieczne? A kto wyprzedza bezpieczniej: ktoś kto od prędkości 50 zbiera się i wyprzedza z prędkością 80/90 czy ktoś kto w takiej samej sytuacji wyprzedza 60? Przecież ta druga osoba, jedzie ostrożnie, bezpiecznie i nie łamie przepisów, więc powinno być super... Na drodze najważniejszy jest ZDROWY ROZSĄDEK, którego niestety wielu kierowcom brakuje...
              • Gość: ?? Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.10, 17:23
                ale zdrowy rozsądek jest definiowany w przepisach m.in. jako "zachowanie szczególnej ostrożności", dlatego przykłady które podajesz są bezsensu.
                Problem jest inny, tzn. że większość Polaków ma przepisy w d..e uważając że wiedzą lepiej. Faktem jest, że część znaków ustawianych jest bezsensu, jak np. znaczne ograniczenie prędkości na prostej, równej drodze poza miastem. Bo drogowcy zapomnieli sprzątnąć po skończonym remoncie.
                Ale nie o tym mowa, a o takich co chcą przez miasta jechać 100 i narzekają na sieroty co to wloką się 55 i wtedy jazda nie jest szybka, dynamiczna i przyjemna. Ciekawe, czy w Niemczech jechaliby tak samo, czy też jednak zgodnie z przepisami.
                A w temacie sierot wlokących się, to z moich obserwacji są to:
                - autobusy komunikacji miejskiej (jadą ok. 30-40km/h)
                - starsi panowie, tak 70+, takie dziadki - prędkość jak autobusów.
                Na tą chwilę to tyle, cd. po świętach. Wesołych Świąt.
                • tuor Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch 26.12.10, 19:50
                  Owszem, jest coś takiego, jak zachowanie szczególnej ostrożności, więc jak widzisz, same przepisy stawiają coś ponad sobą :) . Co do samych zaś przepisów, to one są głównie po to, żeby ustalić winnego w razie wypadku i tyle :D . Przykłady nie są bez sensu, tylko są, co kilkukrotnie zaznaczyłem, przerysowane, żeby łatwiej było niektórym zrozumieć o co mi chodzi :D . Co do tych, którzy chcą jechać 100 w mieście: są takie miejsca w miastach gdzie można (nie ma ich wiele, ale są). Co do tych, którzy jadą 55... Jeśli mam pustą, dwupasmową drogę i ktoś jedzie lewym pasem 55 przy ograniczeniu np do 80 to proszę się nie dziwić, że kogoś szlag chce trafić. Ja czasem jadę szybciej, czasem wolniej, ale jeśli jadę wolniej, to w miarę możliwości jadę prawym pasem, żeby nie blokować tych, którzy chcą jechać szybciej, nawet jeśli jadą jak idioci. Wyjątkiem są sytuacje, w których ktoś jedzie po chamsku w stosunku do innych użytkowników, bądź po prostu z głupoty nie zwraca na nich uwagi, wtedy nie ustąpię, nie przepuszczę, a jeszcze zablokuję (oczywiście w granicach bezpieczeństwa) i klaksonem potraktuję. Myślę, że sporo problemów zniknęłoby, gdyby wszyscy myśleli nie tylko o sobie, ale też o innych użytkownikach dróg...
                  • Gość: ?? Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: 77.252.122.* 28.12.10, 21:47
                    tuor napisał:

                    > Owszem, jest coś takiego, jak zachowanie szczególnej ostrożności, więc jak widz
                    > isz, same przepisy stawiają coś ponad sobą :) . Co do samych zaś przepisów, to
                    > one są głównie po to, żeby ustalić winnego w razie wypadku i tyle :D .
                    rozumiesz co piszesz? A czy nie lepiej jeździć tak, aby nie było się winnym? :)

                    Co do tych, którzy chcą jec
                    > hać 100 w mieście: są takie miejsca w miastach gdzie można (nie ma ich wiele, a
                    > le są).
                    ale nie o takich miejscach mowa! Ja też lubię jeździć szybko.

                    Co do tych, którzy jadą 55... Jeśli mam pustą, dwupasmową drogę i ktoś
                    > jedzie lewym pasem 55 przy ograniczeniu np do 80 to proszę się nie dziwić, że k
                    > ogoś szlag chce trafić.
                    o tym też nie była mowa. Inna rzecz, że z mojego doświadczenia, jeśli taka sytuacja się trafi to za kierownicą siedzi ...dziadek. Najczęściej w kapeluszu.


                    I nie musisz kolejny raz podkreślać, że wcześniejsze przykłady podałeś przerysowane bo i tak są bezsensowne.
                    Zgadzam się, że wiele problemów na drogach by zniknęło, gdyby wszyscy myśleli nie tylko o sobie. To się nazywa kultura jazdy. Towar deficytowy w Polsce. W tym kraju nadal powszechnym stylem jazdy jest zwykłe chamstwo, czyli zajeżdżanie drogi, siedzenie na zderzaku, nie wpuszczanie z podporządkowanej drogi, wymuszanie pierwszeństwa, wyprzedzanie na trzeciego. Nie spotkałeś się nigdy, że jakiś cwaniak jedzie na pasie przeciwnego kierunku (!) i wciska się na chama przy samych światłach, bo nie chciało mu się stać jako 9-ty na czerwonym świetle? A znasz taki dowcip: co to nanosekunda? czas jaki upływa między zapaleniem się zielonego światła a wściekłym zatrąbieniem przez kierowcę z tyłu.
                    Nie spotkałeś się nigdy z takimi zjawiskami? Bo ja tylko w Polsce. Na Zachodzie nigdy!
              • Gość: apollol Re: Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.acn.waw.pl 27.12.10, 10:59
                A wsadzenie palca między gumowe łopatki wentylatora jest bardziej bezpieczne od wsadzenia pomiędzy metalowe. Oba są jednak niebezpieczne.
    • Gość: jan Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.ghnet.pl 24.12.10, 01:45
      Podana statystyka jest karygodna, bo wg mnie swiadczy przede wszystkim o fatalnym szkoleniu w szczególności kobiet pomijając juz aspekty zachowan w stosunku do nich. Wyniki sondażu powinny przede wszystkim zaniepokoić prowadzących szkoły, a także policje drogową. Dobre szkolenie, to profilaktyka zmniejszenia ilości wypadkow, ale czy komukolwiek na tym zalezy? O wiele łatwiej zarabiać przez dodatkowe (często lewe) lekcje, dodatkowe opłaty egzaminacyjne, a potem przez wlepianie mandatów. Stwierdzenie, ze z niewiadomych powodów kobiety nie zgłaszaja problemów jest żenującą naiwnościa i zostawiam bez komentarza. Rozwiązanie, przynajmniej częściowe, jest proste - w kazdym aucie powinna być kamera, a lekcje nagrywane. Jakość i przebieg szkolenia powinny być pod kontrolą!
    • bezzebnypirat Znam jedna kobiete, ktora normalnie cofa i parkuje 24.12.10, 01:52
      Reszta NIE POTRAFI cofac ani parkowac w normalnym tempie czy bez wykonywania zbednych manewrow. Ponad ich mozliwosci jest zrozumienie w ktora strone skreci auto przy skreceniu kierownicy w lewo cofajac. Byc moze sa to uwarunkowania kulturalne, nie wiem, bo prowadzenie badan na ten temat byloby niepoprawne polityczne. Ale nietrudno mi zrozumiec roznice w wynikach ezgazminow na prawo jazdy, jesli jednym z warunkow zdania jest cofanie na 'rekawie'. Oczywiscie mowa o kobietach, ktore znam z jazdy z nimi. A jest ich naprawde sporo...

      A to, ze statystycznie lamia mniej wypadkow to pewnie tez prawda. Bo statystycznie DUUUUUZO mniej jezdza autem. Ile znacie kobiet - taksowkarzy czy kierowcy TIRow?
    • Gość: gosc Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.10, 05:58
      To, że kobiety są mniej zdecydowane to wina społeczeństwa, które wmawia kobietom, że są gorsze jako kierowcy. Znam takie, które niby i są wyzwolone od stereotypów, i prowadzą już dość długo, a jednak chronicznie brakuje im pewności siebie, rzeczywistej oceny(nie zaniżonej ze względu na wbijane im do głowy "prawdy" o tym, że kobieta nie jest stworzona do prowadzenia samochodu) swoich możliwości. Naganne jest też zachowanie panów, którzy sami powodując wypadek próbują wmówić "głupiej" kobiecie, że to jej wina (np. facet na skrzyżowanie wjeżdża na czerwone, kasuje samochód koleżanki, a potem jeszcze wykorzystując fakt, że jest ona jeszcze oszołomiona - w końcu uderzył w nią i gdyby nie poduszki byłby już gotowy trup - próbuje jej wmówić, że to jest jej wina)
    • Gość: michail112 Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: *.146.159.38.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.12.10, 07:45
      statystyczny idiota na drodze z pewnością nie jest płci żeńskiej,z przykrością muszę to stwierdzić...
    • Gość: hj Guzdrze się pani jak baba i tamuje ruch IP: 194.117.241.* 24.12.10, 07:52
      hj
Pełna wersja