Gość: Chinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 18:28 W pociągach relacji Radom - W-wa Wschodnia to standard, a jakoś nikt o tym nie pisze Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: rgsfgsd No i co z tego? IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.11, 22:23 Ludzie mają trochę instynktu samozachowawczego i nie powinni wypaść, rzadko się takie wypadki zdarzają, a ich ofiary są zazwyczaj pijane. Gdyby zablokował średnicówkę do momentu zamknięcia drzwi albo wywalił wszystkich pasażerów z powodu niemożności ich zamknięcia byłoby dużo większe zamieszanie i krzyk oburzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucky Re: No i co z tego? IP: 83.238.98.* 11.01.11, 10:22 Dokładnie. Miałem przyjemność stać w nowym pociągu w tunelu średnicowym. Lepiej jechać z otwartymi niż stać z zamkniętymi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majk Re: No i co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 14:59 Jeżeli ktoś się bał, że wypadnie to nie powinien wchodzić (lub powinien z niego wysiąść) i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiach ... IP: 212.75.102.* 11.01.11, 14:51 "Jak powiedział rzecznik, zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec kierownika składu. Za jazdę przy otwartych drzwiach może on otrzymać naganę lub stracić premię." Ahh te przerażające kary :))) Pan Skierownik na pewno nie śpi teraz po nocach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiac IP: *.acn.waw.pl 11.01.11, 14:52 > W pociągach relacji Radom - W-wa Wschodnia to standard, a jakoś nikt o tym nie > pisze to nagraj owo zdarzenie, wyslij do gazety i sie napisze. a nie biadolisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacpe Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiach ... IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.11, 14:55 niewiele mamy takich składów - czyli niewiele osób zginie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek 66 Re: Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiac IP: 46.112.117.* 11.01.11, 15:16 wyrażnie słychać syk powietrza czyli ktoś po prostu musiał użyć awaryjnego otwierania drzwi i w takich wypadkach trudno winić obsługę za głupotę posażerów Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiac 13.01.11, 00:49 Rany, jaki ten naród jest beznadziejnie bezradny. Się bierze dźwigienkę awaryjnego otwierania i się ją przestawia z powrotem w pozycję "zamknięte", skoro jakiś baran najpierw ją przestawił w "otwarte". Pierwszy raz w życiu pociągiem jadą? Łatwiej nagrać na komórę i zostać bohaterem dnia w Stołku, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JasioWedrowniczek Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiach ... IP: *.bchsia.telus.net 11.01.11, 16:17 Za komuny, taka jazda na linii otwockiej byla normalka. Jakos nikt nie wypadal a radodci bylo wiele. W dodatku wszyscy nieli swieze powiertrze. Rodacy, badzcie nastawieni pozytywnie i nie narzekajcie bez powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiac 15.01.11, 12:52 Nie tylko na otwockiej była to normalka, na mińskiej też. Tyle, że wtedy pociągi składały się z trzech jednostek i łatwiej było się w nich upchnąć. Nawet jak wziąć poprawkę na mniejszą ilość samochodów za komuny, to i tak trzeba uwzględnić większą częstotliwość kursowania pociągów podmiejskich w tamtych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
tvtotal2 odkrycie na miare wynalezienia koła 11.01.11, 17:15 taki pseudo sensacyjny donosik, to można sobie w odpuścić - sorki. Kierownikowi tej SKM należy się premia, że mimo ruiny jaką musiał dowodzić, zaryzykował i podrzucił ludzi, zamiast ich zgodnie z regulaminem wygonić na najbliższym skrawku czegoś, co w westernach nawet nie nazwano by peronem. Niech ktoś znajdzie skład EZT (taki który nie przeszedł reanimacji, ciepłe guziki etc.),, który ma komplet zamkniętych drzwi wejściowych podczas kursu! Stawiam flaszke ;) Odpowiedz Link Zgłoś
imkebe Re: odkrycie na miare wynalezienia koła 11.01.11, 18:15 Zgadzam się. Dodatkowo równie dobrze moźna samemu otworzyć drzwi (plomby i tak są pozrywane) nakręcić to telefonem i potem oskarżać obsługę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJJ Re: odkrycie na miare wynalezienia koła IP: 195.117.151.* 13.01.11, 08:01 > Niech ktoś znajdzie skład EZT (taki który nie przeszedł reanimacji, ciepłe guziki etc.),, który > ma komplet zamkniętych drzwi wejściowych podczas kursu! Stawiam flaszke ;) No to już szykuj szkrzynkę wódki... bo znalezenie takiego składu EN57, nie będzie wielkim problemem. :-) Nie mniej jednak zgadzam się - w przypadku EN57 zwanych "kiblami" - otwarte drzwi w czasie jazdy to jest standard, znany w całym kraju... a nie tylko w Warszawie. Wystarczy przestawić dźwigienkę "awaryjnego" i drzwi się zamkną ;) Chociaż mnie się zdarzyło (m.in. na linii S9), że przestawienie tej dźwigni nic nie dało. I drzwi nie zareagowały, czyli pozostały otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w-wiak Trzeba sie odsunąć od drzwi - po prostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 19:34 Na drugi raz kierownik pociagu wstawi kartke awaria i bedzie koniec jazdy. A kolejna SKM za pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
12jimmyedgar Re: Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiac 13.01.11, 03:38 Gość portalu: Chinka napisał(a): > W pociągach relacji Radom - W-wa Wschodnia to standard, a jakoś nikt o tym nie > pisze to może ktoś powinien napisać.. Odpowiedz Link Zgłoś
topaz83 Warszawa: Podróż SKM - przy otwartych drzwiach ... 13.01.11, 15:38 "Stracić premię" - ZNOWU?? Kiedy w końcu ludzie od PR-u nauczą się, że młodzi ludzie nie są już tumanami i widzą różnicę między karą, a brakiem nagrody. Za brak wybitnych działań nie dostaje się nagrody. Za BŁĄD otrzymuje się KARĘ. Nie pojmuję, jak ktoś może powiedzieć, że odebranie (nie przyznanie) premii jest karą. Kolejny raz ekipa PKP (mówię ogólnie o wszystkich spółkach PKP) pokazała swój poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiP Ale dlaczego Kierownik?! IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 12:34 Nie rozumiem tylko czemu kierownik pociągu, czy obsługa składu (bo jeszcze jest przecież mechanik) mają zostać ukarani za dziadowe pociągi. Patrząc na nasze kolejnictwo, to cieszmy się, że jedziemy, a nie się przejmujemy szczegółami. To jest niestety norma w "kiblach" (EN-57) że drzwi szwankują, albo, że jakiś sympatyczny człowiek otworzył sobie je, aby zapalić papieroska, a często jeszcze zapomni ich po sobie zamknąć. Naprawdę brak ogrzewania, otwarte drzwi, toaleta jak po wybuchu bomby atomowo-biologicznej to standard w tego typu pociągach. Cieszmy się, że możemy dojechać w ogóle bo przecież jak zaczniemy protestować to co mogą nam poradzić? Oto propozycje: 1. Najtańsza - nic 2. Kierownik pociągu będzie przed każdym odjazdem ze stacji wychodził i sprawdzał drzwi, a jeśli ktoś otworzył je sobie, to będzie biegał, żeby zamknąć (oj kondycja kondycja) 3. Jeśli popsują się drzwi, to albo karteczka "awaria przepraszamy" (jeśli się uda zamknąć) albo wypad ludzie na mróz a my jedziemy do naprawy - w podtekście sami chcieliście. Mamy wybór dzięki naszym kolejom Odpowiedz Link Zgłoś