Stoisz w korku? To Cię uderza po kieszeni

IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 18:43
mogli też policzyć, ile kosztują nas żarówki i paliwo zużywane od bezsensownego świecenia reflektorów w dzień w miastach latem.

A jeśli chodzi o zielone strzałki, to krew mnie zalewa, kiedy widzę, że się ich w Warszawie nie montuje. Np. skrzyżowanie Doliny Służewieckiej i Wilanowskiej - na Wilanowskiej z każdej strony jest specjalny pas do włączenia się do ruchu, a strzałki zdjęli. Co za debilizm!
    • Gość: Autor Re: Stoisz w korku? To Cię uderza po kieszeni IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 20:04
      > A jeśli chodzi o zielone strzałki, to krew mnie zalewa, kiedy widzę, że się ich
      > w Warszawie nie montuje. Np. skrzyżowanie Doliny Służewieckiej i Wilanowskiej
      > - na Wilanowskiej z każdej strony jest specjalny pas do włączenia się do ruchu,
      > a strzałki zdjęli. Co za debilizm!

      1. Tam są przystanki autobusowe, a nie "pas do włączenia się do ruchu"
      2. Debilizmem jest zachowanie kierowców, którzy nie odróżniają sygnalizatora S-2 od S-3.
    • janu5 Zielone strzałki były politycznie niepoprawne. 13.01.11, 20:54
      Likwidacja zielonych strzałek ( namalowanych) i zastepowanie ich gdzie niegdzie świetlnymi była symbolicznym przejściem z pogaństwa do Unii Europejskiej. Jak za mieszka 1 zaczeto likwidowac posągi światowida i zastepować krzyżami tak teraz robotnicy chodzili i odkręcali zielone strzałki. Po paru latach tej akcji ktoś odkrył ,że UE wcale tego nie wymaga a jedynie zaleca ale było juz za późno. Cały obszar RP został odstrzałkowany. Jak ktoś chce zobaczyc zielona strzałkę to musi pojechac na wycieczke do Niemiec. Strzałki podswietlane są tak idiotycznie zaprogramowane ,że nigdy nie świeca wtedy gdy piesi stoją , a skrzyzowanie jest juz puste i jest najlepszy czas do skrętu w prawo, zapalają się łacznie z zielonym dla pieszych i powstaje konflikt.
      • zigzaur Re: Zielone strzałki były politycznie niepoprawne 13.01.11, 23:34
        Kiedyś we Włoszech warunkowy skręt w prawo na czerwonym był dozwolony ZAWSZE i to bez zielonej strzałki.
        Jeśli chodzi o Niemcy, to zielona strzałka istniała w NRD i zachowała się po zjednoczeniu.
    • janu5 Światła w dzień były politycznie poprawne, choc z 13.01.11, 20:59
      Światła w dzień były politycznie poprawne, choc zabijają pieszych i rowerzystów. Oświetlanie samochodów zwikesza ich bezpieczęństwo i zmniejsza bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów - to dobrze znany efekt księzyca . Jak jest księzyc w pełni na niebie to nie widzimy 70% gwiazd. Jak jest słońce na niebie toniewidzimy 100% gwiazd. Jedynie austriacy zmienili zdanie pod wpływem logiki faktów. U nas po wprowadzeniu obowiązku wzrosła bardzo wyraźnie ilość zabitych rowerzystów. W pozostałych krajach dominuje myślenie magiczne. Zapalanie świateł ma charakter plucia przez prawe ramie na widok czrnego kota.
      • Gość: zippers997 Światła nonstop! IP: 217.153.99.* 13.01.11, 21:39
        Dupa Jasio. Jestem kierowcą i wg mnie światła powinny być włączone cały rok. Poprawia to znacznie wzajemną widoczność. Poza tym w UK gdzie obowiązku wł. świateł nie ma, to każdy włączą je wg własnego widzimisię... Jest "szarówa" a niektórzy włączą światła a inny nie włączą. Co do rowerzystów to powinny być OBOWIĄZKOWE światła z przodu i z tyłu, tj pozycyjne. Inaczej mandat. Wtedy na pewno byłoby mniej wypadków. A piesi (szczególnie na wsiach) powinni zaopatrzyć się w kamizelki odblaskowe. I po sprawe a nie jakieś bzdury wymyślasz kolego...
        • Gość: ddjj Re: Światła nonstop! IP: 195.187.47.* 13.01.11, 22:31
          A te kamizelki odblaskowe to proponujesz obowiązkowe czy dobrowolne ?
          • Gość: zippers997 Re: Światła nonstop! IP: 217.153.99.* 13.01.11, 23:04
            A wiesz że byłbym za tym, żeby były obowiązkowe. Nawet nie same kamizelki ale elementy odblaskowe. A gdyby tak politykom obniżyć wynagrodzenie do 1200 na rękę (w końcu to służba dla obywateli a nie na odwrót) to w zamian za to można by nawet taką kamizelkę każdemu obywatelowi sprezentować :P
          • Gość: wolny wybor Re: Światła nonstop! IP: *.slcj.uw.edu.pl 14.01.11, 10:04
            Kazdy ma prawo popelniac samobojstwo lub zadbac o dalsze zycie. Wolny wybor
            • Gość: Zimny Re: Światła nonstop! IP: *.be.jnj.com 19.01.11, 14:10
              Gów.no prawda...bo konsekwencje tego już spadają na tych co zostają...zasiłek pogrzebowy, w przypadku rowerzystów, bo o nich dyskusja, konskwencje dla potencjalnego sprawcy wypadku ze skutkiem śmiertelnym i tak dalej. Kolega spojrzy poza czubek nosa albo odpuści filozoficzne frazesy to będzie płaszczyzna porozumienia....
        • zigzaur Re: Światła nonstop! 13.01.11, 23:39
          Nie jest konieczne zmuszanie pieszych do noszenia odblasków. Ale niech sami wykażą odrobinę wyobraźni i nie ubierają się w jesienne i zimowe wieczory na czarno, ciemnoszaro i granatowo.
          • Gość: meloch Re: Światła nonstop! IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.11, 00:12
            Kto jest zbyt szaro ubrany - mandat mu!

            Czyli generalnie "piesi, sp....... bo my tu jeździm samochudami!!!!!!!"
            • xdt Re: Światła nonstop! 14.01.11, 01:35
              Ja tylko z małą propozycją.Jestem za obowiązkiem noszenia czapki i szalika od września do maja.W końcu grypa i inne zarazy.

              A niestosującym się mandaty.Je
            • Gość: DNA Re: Światła nonstop! IP: 193.57.67.* 14.01.11, 06:36
              Kupilem sobie odblaski na kurtke. W finlandii nosi je KAZDY, jest to zalecane, nawet w miescie.
              No ale to skandynawia.

              Dlaczego Katowice sa najmniej zakorkowane? Bo infrastrukture drogowa zbudowali niemcy.
            • rlnd Re: Światła nonstop! 14.01.11, 09:43
              > Czyli generalnie "piesi, sp....... bo my tu jeździm samochudami!!!!!!!"

              No zasadniczo jesli pieszy idzie po jezdni, to popieram.
            • Gość: Zimny Re: Światła nonstop! IP: *.be.jnj.com 19.01.11, 14:16
              To Twoja opinia...moja jest taka: "Pieszy zależy mi żeby nie zrobić Ci krzywdy samochodem, którym nawet niewielkie uderzenie jest dla Ciebie niebezpieczene. Załóż więc do "ch..ja Pana" coś żebym Cię widział i nie łaź jak baran po jezdni.

              Nawet jeżeli jeżdżę bardzo ostrożnie to i tak codziennie spotykam się z potencjalnie niebezpiecznymi sytuacjami. Jeździsz samochodem? Wiesz o czym mówię? Jeżeli wiesz to nie trywializuj. Tylko u nas "każdy wszystko wie najlepiej" a "bezpieczeństwo jest tylko dla frajerstwa" oraz "Polak potrafi" lub "Nam się na pewno uda".

              Dotyczy to pieszych kierowców i niestety lotników...
          • Gość: ddjj Re: Światła nonstop! IP: *.centertel.pl 14.01.11, 00:52
            A co za problem nakazac "pieszym"kaski z "Kogutem" -moze byc wyjacy. Potem prosta konsekwencja byloby zabronienie wychodzenia z domu po 22giej ze wzgledu na wydzielany chalas.
            A jaki popyt na ekologiczne baterie -bylby.
            Mysle, ze szczegolnie na wsi albo innej dziczy w nocy powinien byc obowiazek noszenia wyjacego "Koguta" albo odblaskowego "czipa" wszczepionego za potylice.
            I kto tu stracil rozum, ze o rozsadku nie wspomne?
            Pieszy -twoj wrog!!!!
        • Gość: agat Re: Światła nonstop! IP: *.b-ras1.wtd.waterford.eircom.net 14.01.11, 01:31
          A wedlug mnie panie kierowco jest pan w bledzie.Jak dostaniesz pan po latach kurzej slepoty jak nacje arabskie,to nie bedzie juz pan w stanie kierowac.Pozdrawiam.
    • youmustbejoking Stoisz w korku? To Cię uderza po kieszeni 13.01.11, 22:09
      Rozwiązanie jest proste, ci z 7 największych niech się przeprowadzą do tych najmniejszych, wtedy tamte staną się większe, a że ich jest dużo więcej niż siedem, to nie będą tak wielkie, jak tych siedem, no i tam się korki zmniejszą, a na prowincji wydłużą ;-) Pewnie wyjdzie na to samo, ale kto wie? Dołączcie jeszcze, ile tracą mieszkańcy mniejszych miast, bo tu też korki są, a potem pomyślcie, co z tym zrobic. Może kupić wszyskim kierowcom po smartphonie z zainstalowanym fabrycznie waze'm? Oni znają się na korkach, polecam!
    • Gość: Gossc Jak rozkorkować Warszawę IP: *.146.255.232.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.01.11, 22:47
      Przeczytaj na www.lepszapolska.com/warszawa.html
      • zigzaur Re: Jak rozkorkować Warszawę 13.01.11, 23:37
        Jak rozkorkować Warszawę?
        Zdecentralizować administrację i zdebiurokratyzować gospodarkę.
        Wielu ludzi przyjeżdża do Warszawy po stuknięcie pieczątką, tłukąc się po kilka godzin i to nawet z miast klasy Krakowa, Wrocławia, Poznania czy Gdańska. Przyjeżdżają niechętnie i chcą jak najszybciej wrócić do domu. Dla warszawskiego biznesu (knajpy, sklepy, burdele) tacy ludzie nie są atrakcyjnymi klientami.

        Zmniejszenie biurokracji i centralizacji wiązałoby się jednak z redukcją administracji i obniżeniem średnich dochodów Warszawiaków.
      • Gość: Zimny Re: Jak rozkorkować Warszawę IP: *.be.jnj.com 19.01.11, 14:18
        Jest to jakiś pomysł... :-)
    • fiacik-f1 Stoisz w korku? To Cię uderza po kieszeni 14.01.11, 01:15
      Ciekawe skąd takie wyliczenia. Za 3000 to ja pół roku auto tankuję. A jak stoję to auto pali 1,5 litra na h. Czyli wynika, że codziennie ( łącznie z sobotami, niedzielami i świętami) stoicie 1,15 w korkach. Serio ?
      • avorum Re: Stoisz w korku? To Cię uderza po kieszeni 17.01.11, 13:00
        Problem nie polega na staniu, wtedy faktycznie auto mało pali. Ogromne zużycie następuje poprzez ustawiczne ruszanie z miejsca, podjeżdżanie 3 metrów na 1 biegu i hamowanie. i tak w kółko. Wiedzą o tym dobrze posiadacze aut z komp. pokładowym.
      • Gość: Zimny Re: Stoisz w korku? To Cię uderza po kieszeni IP: *.be.jnj.com 19.01.11, 14:27
        Jeżeli tankujesz za 3000 a jeżdzisz benzyniakiem z ceną benzyny za jakieś średnio 4.5 z ostatniego roku to znaczy, że w 6 miesięcy kupiłeś jakieś 666 litrów benzyny. Niech twoja bryka pali średnio 5 litrów/100km. to znaczy, że na litrze przejedziesz 20 km. To daje 13 320 przejechanych kilometrów. Dużo nie jest ale...
        Teraz wracając do jeżdżenia w korkach: 666 litrów po 4.5 zł/litr i spalanie na poziomie 1,5 litra na godzinę to jakieś 444 godziny stania w korkach. 365 dni w roku to rzeczywiście 1h 15 minut dzień w dzień. Jeżeli spalanie w innych brykach wliczając dostawczaki i TiR jest na poziomie 1.5 litra na godzinię to OK ale może być inaczej.

        Też mam wątpliwości co do wyliczeń... :-)
Pełna wersja