Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar

IP: *.centertel.pl 19.01.11, 17:11
Bardzo dobry pomysł pani Wisławo. Koniecznie przy tych zupkach niech nam Pani noblistka i dama Orderu Orła Białego poczyta, wyrecytuje swoje wierszyki, poematy które pisała na cześć towarzysza Stalina i stalinizmu.
    • Gość: AlCapone Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: 91.189.72.* 19.01.11, 17:15
      A ja polecam tomik Szymborskiej "Dlatego żyjemy" z 1952 r. Wspaniała poezja!
    • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 17:17
      Czemu nie? W reklamowaniu wąsatych polityków od Stalina do Komorowskiego sprawdziła się doskonale.
    • Gość: czytelnik Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.bilgoraj.mm.pl 19.01.11, 17:26
      Nie zgadzam się na obrzydliwe komentarze pdo adresem NOBLISTKI. Co do reklam, to niepoważny żart. Każdy, kto ma honor nie bedzie reklamował firmy Nestle, do korej od kilku lat należą Winiary. Nestle skompromitowana tym co zrobiła z Gerberem i produktami dla dzieci.. Nie kupujcie nic z Nestle.
      • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 17:58
        > Nie zgadzam się na obrzydliwe komentarze pdo adresem NOBLISTKI.

        Tak? A ja się nie zgadzam na odznaczanie najznakomitszym polskim orderem ekspiewczyni Stalina.
        • Gość: psycholog Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: 81.15.151.* 19.01.11, 18:03
          ale Ty nie jesteś Prezydentem RP i nie masz w tej sprawie wiele do gadania :) pozostaje Ci wyżywanie się na forach, które jak rozumiem, leczy kompleksy brzydkiej żony i marnej wypłaty
          • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 18:16
            > ale Ty nie jesteś Prezydentem RP i nie masz w tej sprawie wiele do gadania :)

            Tu się mylisz niestety, ponieważ jako obywatel tego kraju mam bardzo wiele do gadania. Możliwe, że mylisz epoki, bo w aktualnej, tak się składa, prezydent podlega opiniowaniu, również mojemu. Dzień dobry! Komorowski nie jest ani cesarzem, ani królem, ani nikim w tym rodzaju.

            > pozostaje Ci wyżywanie się na forach, które jak rozumiem, leczy kompleksy brzydkiej żony i
            > marnej wypłaty

            No tak, zawsze się musi znaleźć jakiś psycholog tłumaczący wszystko, co zastanie, kompleksami. Otóż tak, jestem biedakiem, mam brzydką żonę (i tak cud, że chociaż taka mnie chciała), a w wolnych chwilach zajmuję się pisaniem wierszy do szuflady, których nikt nie docenia, w związku z czym zazdroszczę Szymborskiej Nobla i wypisuję "obrzydliwości" na forum, a także "sączę jad". Dodam może jeszcze, że na co dzień chodzę na ustach z takimi słowami, jak Bóg, Honor i Ojczyzna. Jest to w moim wykonaniu szczyt hipokryzji.
            • Gość: Lopez Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.01.11, 19:32
              Pozostaje tylko współczuć, a tak na serio, to wszystko świetnie, tylko zanim zaczniesz opiniować, może najpierw dowiedz się za co daje się komuś ów order, bo skoro Ci się wydaje, że za całokształt dokonań człowieka, to niestety Twoje opiniowanie warte jest tyle, ile Twoja wiedza w temacie, czyli nic.
        • q-ku wam jakoś za to plucie płacą? 19.01.11, 20:05
          bo nie mam pojęcia kto tak ohydnie się zachowuje bez jakiejś motywacji skądś
        • Gość: gosc Lupus Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 20:24
          O ! odezwala sie ta II czesc idioty, co to sie spotkali pod kinem wg Tuwima. "Gratukacje" dla ...ciemnoty. Totalnej!!!!
      • elbertson Ty D... Gerber sie dał plamy odkostnionym mięsem 19.01.11, 18:10
        a Noblistka i kawaler orderu Orła Białego nie dała swoim listem 1953 , kolejnym z 1964 , następnym z 2010 , i lizaniem czerwonych tyłków . Przeczytaj życiorys tej pani , no chyba że i Ty zahaczyłeś o partie robotniczą z lat 50 tych - wtedy sie nie zdziwie .
        • Gość: pandada Re: Ty D... Gerber sie dał plamy odkostnionym mię IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 19.01.11, 19:11
          czytanie życiorysów, podglądanie, podsłuchiwanie, plotki - pewnie nie masz już czasu na poezję polityczna nagonko
        • megasceptyk mówisz, że Jarosław Kwa. syn carskiego pachołka 19.01.11, 19:57
          na robotniczej krwawicy żerował
          i Stalinowi pod ogonem lizał.

          Jarosław jest tu gdzie jest
          a ty możesz tylko szczekać.
          Ludzie charakterem się nie różnią
          tylko pozycją
          a ty jesteś na dnie ;P.

          A teraz całuj Panu stopy
          robaku.
    • wese wIERSZ DO tUSKA 19.01.11, 17:47
      W poprzedniej epoce pisywala co do niektórych panujacycch czemu teraz nie ????
      • polakonly Hańba! po 3-kroć hańba! 20.01.11, 00:55
    • Gość: drla152 Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.finemedia.pl 19.01.11, 17:53
      Z poniższych wpisów wynika, że my Polacy nie potrafimy nikogo uszanować ! Przykre to,tymbardziej,że naszym hasłem przewodnim jest : Bóg, Honor i Ojczyzna ! Zazdroscicie Nobla pani Szymborskiej ?
      • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 18:03
        > Z poniższych wpisów wynika, że my Polacy nie potrafimy nikogo uszanować !

        Przytaczanie starannie przemilczanych faktów to wg Ciebie, jak rozumiem, brak szacunku? Ciekawe...
        • Gość: pandada Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 19.01.11, 19:13
          akie starannie przemilczane fakty? Starannie to ty pewnie nie przeczytałeś żadnego wiersza Szymborskiej i żeby nie wlazła w drogę katofaszystom do dziś nie kojarzyłbyś twarzy z nazwiskiem
          • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 20:33
            > jakie starannie przemilczane fakty?

            Wiersze sławiące Lenina, Stalina i Partię oraz podpisanie w '53 rezolucji potępiającej skazanych na śmierć w stalinowskim procesie pokazowym, tzw. procesie księży kurii krakowskiej. O te fakty mi chodzi.

            > Starannie to ty pewnie nie przeczytałeś żadnego wiersza Szymborskiej

            Tu się mylisz, ponieważ czytałem, a fragmenty niektórych znam na pamięć. "Ten dzień", "Wstepującemu do Partii"... A poważnie mówiąc: tak się składa, że wiersze Szymborskiej omawiane są w liceum, więc siłą rzeczy musiałem czytać. Twarz z nawiskiem natomiast kojarzyłbym chociażby ze względu na jej obecność w mediach. Nie jestem ani katolikiem, ani faszystą, nie znam ponadto pojęcia "katofaszyzm".
            • Gość: pandada Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 20.01.11, 02:52
              > Wiersze sławiące Lenina, Stalina i Partię oraz podpisanie w '53 rezolucji potęp
              > iającej skazanych na śmierć w stalinowskim procesie pokazowym, tzw. procesie k
              > sięży kurii krakowskiej. O te fakty mi chodzi.

              przecież to dokładnie wszystko, co wypisuje w internecie prawactwo o Szymborskiej - niczego wiecej o jednej z najwybitniejszych polskich literatek napisać nie potrafi - choćby z polityki, że Szymborska podpisała się pod sprzeciwem intelektualistów wobec wpisywania do konstytucji przyjaźni z ZSRR i przewodniej roli PZPR. Można dodać, że wykluczonego za głosowanie przeciw tym zmianom Stanisława Stommę zastąpił Ryszard Bender - obecnie będący senatorem wybranym z listy PiS.

              Jakie znaczenie ma dziś to, co Szymborska pisała 60 lat temu? Poza tym, że jej panegiryki były artystycznie zdecydowanie lepsze niż Ważyka, Gałczyńskiego czy Tuwima, którzy publikowali gnioty, po których licealista powinien się wstydzić - służalstwo często przyczynia się do powstawania kiczu: patrz pomniki JP2.

              gdyby zatem Szymborska była w obozie katofaszystowskim, jak taki Bender, lustrator pisarzy Trznadel (członek PZPR 1956-70), Czabański i Targalski, nikt by jej nie wyciągał niepoprawnych strof sprzed 55 lat.
              • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.ghnet.pl 20.01.11, 08:51
                > przecież to dokładnie wszystko, co wypisuje w internecie prawactwo o Szymborskiej

                Mniej więcej od czasu zwycięstwa PiS-u w (bodajże) 2005 roku obserwuję bardzo silną tendencję do szufladkowania ludzi, w praktyce forumowej oznacza to mniej więcej tyle, że jakiekolwiek wątpliwości dotyczące Generała czy - właśnie - postawy niektórych literatów w latach 50-tych rozumiane są w kategoriach politycznych, co jest raczej absurdalne. Mnie w każdym razie do "opluwania" Szymborskiej i wypisywania "obrzydliwości" na jej temat skłaniają wyłącznie zainteresowania historyczne, a nie moje rzekome prawicowe poglądy polityczne.

                > Jakie znaczenie ma dziś to, co Szymborska pisała 60 lat temu?

                Mniej więcej takie, jak wszystko, co działo się 60 lat temu, czyli z pewnego punktu widzenia niewielkie. Kwestia postawy intelektualistów wobec stalinizmu to po prostu część historii. Wszystko zresztą wyglądałby inaczej, gdyby takie postacie, jak np. rotmistrz Pilecki zostały należycie docenione, podczas gdy były ignorowane latami, gloryfikowano zaś tych drugich. Jest to niezwykle frustrujące, stąd przesadzone reakcje i pewna napastliwość m.in. wobec Szymborskiej.

                > Szymborska podpisała się pod sprzeciwem intelktualistów wobec wpisywania
                > do konstytucji przyjaźni z ZSRR i przewodniej roli PZPR

                Tak, ale to już było dużo później. Zresztą większość dyspozycyjnych literatów sobie koniec końców darowała popieranie reżimu. Nawiasem mówiąc, wspomniany przez Ciebie Ważyk był zdaje się jednym z pierwszych nawróconych, a o jego nawróceniu mówił i pisał ciekawie Stefan Kisielewski.

                > Poza tym, że jej panegiryki były artystycznie zdecydowanie lepsze niż Ważyka,
                > Gałczyńskiego czy Tuwima

                Panegiryków pióra dwóch ostatnich nie znam, ale Ważyk też potrafił wspiąć się na wyżyny poetyckości, porównując mądrość towarzysza Stalina do szerokiej rzeki, nawadniającej pola i wprawiającej w ruch turbiny. :) Poważnie zaś mówiąc, ówczesne wiersze Szymborskiej istotnie wydają się technicznie dobre (na ile umiem to ocenić), ale czy to właśnie nie jest tym bardziej zatrważające?

                > gdyby zatem Szymborska była w obozie katofaszystowskim, jak taki Bender, lustra
                > tor pisarzy Trznadel (członek PZPR 1956-70), Czabański i Targalski, nikt by jej
                > nie wyciągał niepoprawnych strof sprzed 55 lat

                "Katofaszyści" pewnie nie. ;) Ja tak. Pamiętam na przykład, że jak PiS zainstalował u siebie w ministerstwie Andrzeja Kryżego, to osobiście znęcałem się dość srodze nad tutejszymi entuzjastami tej nieocenionej partii. Co do Bendera, to akurat skupiałem się zawsze na jego skandalicznych, ale poniekąd wysublimowanych wypowiedziach o Auschwitz na falach Radia Maryja, chociaż nie mam pewności, czy zrobił to z premedytacją.
                • Gość: pandada Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 20.01.11, 22:14
                  Mnie w każdym razie do "opluwania" Szymborskiej
                  > i wypisywania "obrzydliwości" na jej temat skłaniają wyłącznie zainteresowania
                  > historyczne, a nie moje rzekome prawicowe poglądy polityczne.

                  nie o to mi chodziło kim jesteś, ale że mówienie o starannym ukrywaniu wspomnianych zdarzeń jest chybione, skoro prawactwo pisze o Szymborskiej tylko jako autorce wiersza o śmierci Stalina czy potępiającej spiskujących z Amerykanami księży. Te niby ukrywane fakty to niemal wszystko co owo prawactwo o Szymborskiej pisze

                  Kwestia postawy intelektualistów wobec stalinizmu to
                  > po prostu część historii.

                  Raczej, przeważnie, brudne polityki i leczenia kompleksów. To jest gra w której wmawia się odbiorcom, że wybrani na ofiary (bo wybrali politycznie niepoprawnie w III Rp raczej niż PRL)
                  mieli pełną świadomość zbrodni okresu stalinizm i że ówczesny PRL do była olbrzymia sala tortur - przy takim zafałszowanym przekazie to oczywiste, że popierać cokolwiek z działań władz tamtego państwa mogły dzieci Szatana.
                  Tego rodzaju wyrywkowe lustrowanie służy zaciemnianiu a nie wyjaśnianiu historii.

                  Wszystko zresztą wyglądałby inaczej, gdyby takie post
                  > acie, jak np. rotmistrz Pilecki zostały należycie docenione, podczas gdy były i
                  > gnorowane latami, gloryfikowano zaś tych drugich. Jest to niezwykle frustrujące
                  > , stąd przesadzone reakcje i pewna napastliwość m.in. wobec Szymborskiej.

                  Przesadzone jest też gloryfikowanie Pileckiego, na którego zapanowała moda, i tu też może dojść do przegięcia i niechęci do obiektu, którym jest się molestowanym.

                  Trudno nazwać Szymborską poetką dyspozycyjną. Nie miała nawet chyba takiej marki, żeby z KC słano zlecenia. Nie publikowała propagandowej tandety socrealistycznej, jej poezja była zbyt trudna i niejednoznaczna, żeby mogła posłużyć celom władz. W 1949 odmówiono opublikowania jej poezji jako nie będącej po linii.
                  Co innego np. Broniewski, który jako były więzień Łubianki i twórca dzieł antystalinowskich (przy jednoczesnym silnym zaangażowaniu w idee socjalistyczne) był przez kilka lat nadwornym wierszokletą Bieruta i spółki, zdradzając nie tylko prawdę, ale i sztukę. I jego jednak trudno ocenić jednoznacznie.

                  "Katofaszyści" pewnie nie. ;) Ja tak. Pamiętam na przykład, że jak PiS zainstal
                  > ował u siebie w ministerstwie Andrzeja Kryżego, to osobiście znęcałem się dość
                  > srodze nad tutejszymi entuzjastami tej nieocenionej partii.

                  Takie znęcanie się ma sens, gdy dotyczy liderów lustracji z czerwoną przeszłością. To jest ich główne zainteresowanie, przejawiają hipokryzję, robią z igły widły. W innym wypadku czepianie spełnia funkcję krzywego zwierciadła, gdzie nos stanowi 2/3 twarzy.

                  Nawiasem mówiąc wielcy ludzie kultury dość często okazują się zagubionymi w polityce. Kiedy odzywa się Wajda, trudno mi uwierzyć, że to on reżyserował "Kanał" i "Ziemię obiecaną" - powszechne mylne oczekiwanie kompletu cnót i talentów - na czym korzystają politycy otaczający się gwiazdami sztuk wszelakich, które mają być z automatu autorytetami moralnymi czy politycznymi.
                  Z drugiej strony trudno się dziwić owym bohaterom masowej wyobraźni, że chcą wykorzystać swoją pozycję, żeby pomóc politycznym faworytom.
                  • Gość: ikcort Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.11, 09:47
                    > Raczej, przeważnie, brudne polityki i leczenia kompleksów. To jest gra w której
                    > wmawia się odbiorcom, że wybrani na ofiary (bo wybrali politycznie niepoprawni
                    > e w III Rp raczej niż PRL)
                    > mieli pełną świadomość zbrodni okresu stalinizm i że ówczesny PRL do była olbrzymia sala
                    > tortur - przy takim zafałszowanym przekazie to oczywiste, że popierać
                    > cokolwiek z działań władz tamtego państwa mogły dzieci Szatana.
                    > Tego rodzaju wyrywkowe lustrowanie służy zaciemnianiu a nie wyjaśnianiu historii.

                    Wiesz, za czasów Stalina i ubecji różowo nie było... ale tak, rozumiem, co masz na myśli, jednak z drugiej strony wygląda to tak, że sugeruje się, że w ogóle wówczas nikt nie wiedział o zbrodniach stalinizmu, co jest nie mniejszym zaciemnianiem historii: byli tacy, co z punktu wiedzieli, co jest grane; i uważam, że należy to docenić, tak jak np. doceniono przenikliwość Orwella (który, nawiasem mówiąc, na literatów-propagandystów był bardziej cięty niż niejeden współczesny "opluwacz").

                    Muszę jednak przyznać, że mam pewien kłopot z tym zagadnieniem, nie wiem, jak to traktować: na ile to była naiwność, na ile powojenna nadzieja i "antyhitleryzm", na ile wiara w ideę, a na ile zwykłe karierowiczostwo. Niestety, psycholog ze mnie marny. Specjalnie nawet przeczytałem kiedyś "Zniewolony umysł", ale jakiejś szczególnie satysfakcjonującej odpowiedzi nie znalazłem. Możliwe, że powinienem zdecydować się na powtórną lekturę, co chyba kiedyś uczynię.

                    Jedno jest natomiast wg mnie jasne: robienie z kogoś, kto w kwestiach politycznych tak się skompromitował (mniejsza już o przyczyny), autorytetu politycznego, jest nie na miejscu. Komorowski się cieszył z jej poparcia jak 5-latek na Gwiazdkę, chyba zupełnie zapominając, że nie jest pierwszym wąsatym mężem stanu, któremu Szymborska udzieliła entuzjastycznego poparcia. Nobel - niech będzie i Nobel oraz wszelkie literackie zaszczyty, ale może na tym by jednak poprzestać? Nie starczy?

                    > Przesadzone jest też gloryfikowanie Pileckiego, na którego zapanowała moda,
                    > i tu też może dojść do przegięcia i niechęci do obiektu, którym jest się molestowanym.

                    Przesadzone? Faktycznie było przez pewien czas o Pileckim głośno, głównie w internecie, ale znowu nie aż do tego stopnia chyba. To już Henrykę Krzywonos bardziej hołubiono w mediach niż jego, i to nawet nie jej postawę w czasach PRL-u, tylko to, że "miała odwagę" wejść na mównicę i wygarnąć to i owo Jarosławowi.
    • Gość: goss Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.217.146.194.generacja.pl 19.01.11, 18:12
      ten artykuł jest po prostu bzdurny. jakim cudem pani Grochola jest zaliczana do kultury wysokiej? nie rozumiem analogii. nie mówiąc już o tym, że tytuł artykułu sugeruje, że pani Szymborska przymierza się do reklamowania zupek w proszku. Nie sądzę , żeby osoby tego pokroju w ogóle chciały zaistnieć w takich bzdurnych artykułach.
      • Gość: pandada Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 19.01.11, 19:16
        to badania marketingowe, które chyba raczej mają już reklamować niż cokolwiek badać. Płaskie, śliskie, kłamliwe - rzeczywistość rozwiniętego kapitalizmu.
    • Gość: kopua Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.ar.wroc.pl 19.01.11, 19:19
      Myślałam, że to właśnie jest jedna z różnic między przedstawicielami tzw. kultury wysokiej a typowymi celebrytami - jedni się nie bawią w reklamy zupek, a drudzy chętnie.eot ;)
    • glupek_wioskowy Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar 19.01.11, 20:08
      Mnie szymborska się z geriavitem kojarzy. Zup z Winiar nie tknę.
      • Gość: Quetta Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 21:11
        Za pół wieku dowiemy się o kim było lepiej pisać dzisiaj: o Tusku czy o Kaczyńskim.


      • prawda_1_tylko_prawda A mnie z biskupem Kaczmarkiem się kojarzy bardziej 19.01.11, 22:35
        nie wiedzieć czemu. Też jej nie tknę więcej, bo te wierszydłą dla mnie jakieś nazbyt prostackie zawsze były mówiąc szczerze. Upolitycznione na czerwono jak barszcz.
    • Gość: gosc Lupus Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 20:22
      Boze ...kolejny kretyn na sznurku!!!! Moze poczytaj - nie nie czytaj. NIC nie zrozumiesz. Przedstawiciel ludnosci - bye, bye. Skad sie biora kretyni? Tuwim pisal : "Spotkali sie w swieto o 5-ej przed kinem, miejscowa idiotka z tutejszym kretynem" - to o Tobie. No kretyn w czystej postaci!!!
    • Gość: lino Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.11, 21:26
      Do tego peta niech zapali!
    • condor Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar 19.01.11, 21:36
      O Józefie Mackiewiczu - pisarzu który komunie ani nikomu innemu się nie kłaniał - jakoś nikt nie wspomni, nie mówiąc o docenieniu jego wspaniałej twórczości. Pomniki stawia się zaś tym miernotom co to potrafią ustawić się do wiatru i powiewają razem z innymi chorągiewkami. Szymborska prostytuowała się z czerwonymi, potem czerwono - czarnymi a teraz z każdym kto za to płaci. Obrzydliwa to postać.
    • Gość: gorczyca Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.11, 22:22
      totalne przegięcie. Jeden czy dwa tomiki wydane w młodości (całkiem możliwe, ze po to, by w ogóle zaistnieć) przekreślają całą póżniejszą karierę poetki? Kilkanaście znakomitych tomów poezji? Poezji docenionej w kraju i za granicą, nagrodzonej najbardzije prestiżową nagrodą literacją? Rany, przecież Szymborska się nie wypiera tego, że kiedyś napisała wiersz o Stalinie, a że nie rozdziera publicznie szat i nie posypuje głowy popiołem? Z jakiej racji miałaby to zrobić? Bo popełniła w młodości błędy? Kto ich nie popełnia? I czemu to wlaście Poetce wypomina się to do końca życia? Chyba z czystej polskiej zawiści. Pewien mądry człowiek powiedział kiedyś "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem".
    • moorsoldaten Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar 19.01.11, 22:52
      Niech mi ktoś przypomni choć jeden uTWÓR Szymborskiej zasługujący na uznanie. Czekam ...
      • Gość: bez zaczepek Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.aster.pl 20.01.11, 00:31
        Mam propozycję: nie odpowiadamy na takie teksty jak np. A co napisała Szymborska? A napisała o Stalinie itd... Ci, którzy to piszą nie mają autorytetów i nie potrafią niczego uszanować. To, że komentujemy ich teksty, tylko ich nobilituje: "ale jestem ważny, inni się ze mną zgadzają/nie zgadzają".
        To nie jest warte naszych komentarzy:)
        • Gość: mg Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.11, 16:20
          Niestety Polska jest podzielona i wojna polsko-polska trwa na wszystkich frontach, teraz już także na polu literatury pięknej. A na fanatyzm nie ma lekarstwa, bo podsycany jest przez emocje, które jeszcze nasilają się gdy druga strona używa rozsądnych argumentów, więc chyba jedyne wyjście, to wzruszenie ramion i ignorowanie. Można przy okazji pokiwać głową.
      • Gość: Małgorzata Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: 212.160.240.* 20.01.11, 07:29
        Całe rzesze doskonałych utworów, analfabeto literacki.
    • polakonly Hańba! Ludkowie z Radyja - a posłuchajta tego.. 20.01.11, 00:42
      Chwile wolne nad "Przekrojem"
      Ja spędzam w desabilu,
      Tam piszą Bracia Rojek -
      Lecz nie wiadomo ilu?
      Podobno to opoje,
      a jeden z nich to mnich!!
      A ja się nie boję, ja się nie boję,
      Ja się nie boję Ich!!
    • mali.buu Jesli chca sie osmieszyc, niech to robia 20.01.11, 01:58
      a my i tak nie kupimy tego badziewia.
    • sowa_46 A oto prawda z bajki... 20.01.11, 07:00
      Cici Kazi,
      Polak od wieków
      Żydom w doopę włazi!!!!!!!!!!!
    • Gość: v666 Winiary to Knorr IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.11, 08:12
      Tylko kupili Winiary żeby mieli "swojsko brzmiący" brand.
      Poza tym wolałbym jeść żużel niż te ich chemiczne zupy...
    • Gość: wrażliwy cham Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar IP: *.rev.snt.net.pl 20.01.11, 09:01
      Jeśli nastąpi coś takiego, że te osoby zareklamują cokolwiek, to będzie ostateczny znak, że zidiociała ludzkość puka w dno, i to od spodu.
      • alinaw1 Re: Grochola od Knorra, Szymborska od Winiar 20.01.11, 09:27
        Niestety- już dawno puka...Aktorzy opuszczają teatr, by grać w durnych serialach i ukazywać się w kolorowych gazetach dla gawiedzi, sportowcy reklamują drzwi, kredyty i mleko, więcej ludzi zna życiorys jakiejś błyszczącej wulgarnej blondynki niż życiorysy wieszczów, czytelnictwo książek wzrasta dzięki poradnikom w stylu: "Jak zdobyć pierwszy milion" albo"Jak zrobić makijaż", na porządne filmy i dokumenty trzeba czekać do późnej nocy, bo prawidła oglądalności dyktowane przez SMG KRC przyznają honory dla tańców, szołów i teleturniejów, a teraz jeszcze knorry w ustach (sic!) noblistki. Wyprane mózgi to kupią!
Pełna wersja