Grypa? Szpitalu, nie podawaj dalej

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.11, 12:43
Cieszę się, że córka p. Renaty nie zaraziła się od mojego synka wirusem A/H1N1. My niestety nie mieliśmy tyle szczęścia - zarówno synek, jak i ja, zaraziliśmy się wirusem przewodu pokarmowego od córki p. Renaty. Oboje chorowaliśmy bardzo ciężko. Ekspozycji zostało poddane również młodsze dziecko, więc prawdopodobnie czeka nas jeszcze jedna hospitalizacja. Dodam, że rzecz się działa na oddziale pulmunologii - a nie chorób gastrycznych. Pozostaje ubolewać, że w Polsce realia służby zdrowia są, jakie są, i że nie mamy w szpitalach więcej sal jednoosobowych. A zakażenia szpitalne to znany problem, z którym - niestety - zawsze należy się liczyć.
Z pozdrowieniami dla personelu oddziału pulmunologii,
Mama 4-latka z Działdowskiej
Pełna wersja