Gość: niezadowolony
IP: *.xdsl.centertel.pl
11.02.11, 20:19
Monitoring powinien być w tym miejscu i to specjalny. Raz, że cała ta zatoczka do zawracania jest niebezpieczna, bo w lecie rośnie wysoka trawa, poza tym normalnie nie widać kto jedzie z dołu. Dwa, że jest koniec ograniczenia prędkości na prawym pasie jadąc z Krakowa i każdy przyspiesza na wyścigi. Trzy, że kierowcy a szczególnie kierowcy ciężarówek jeżdżą tam i tak za szybko mimo ograniczenia prędkości, a policja stoi na zatoczce okazjonalnie. Cztery, ciężarówki wyrywają dziury w asfalcie na i tak źle zaprojektowanej zatoczce autobusowej. Niestety nikt znany tu nie mieszka i nie ma jak się doprosić o zabezpieczenie terenu. Hałas nie do wytrzymania, okna nie można otworzyć, zanieczyszczenie od spalin, ekrany przeciwko hałasowi postawione wybiórczo i akurat nie wszystkim tym, którym potrzeba, rajdy quadów, motorów, brak ścieżki dla rowerów itd. Nikt się nie interesuje tym, co tu się wyrabia.