Dodaj do ulubionych

Polska neo-kolonią

IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.11, 16:30
www.bibula.com/?p=34439
trzeba sobie zdać z tego sprawę i spojrzeć prawdzie w oczy...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kir Re: Polska neo-kolonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 18:24
      Sofi... co znowu wrzucasz tekścik nawiedzonego i co , bez własnego zdania, przecież jak zwykle nie odpowiesz polemicznie na to co ewentualnie napiszę, nie mam zamiaru negować wiedzy profesora, byłbym niepoważny i wykazał się typowo bolszewickim brakiem kultury, jednak mogę polemizować z przedstawianym poglądem, który ma typowo polityczny kierunek uzasadnieniaodnoszący się do pojęcia kolonizacji
      , podpiera się autorytetem tytułu profesora, naqdużywając go w sposób oczywisty, co? chce zwalić enim ewentualnego oponenta znóg?czy dyskutować na temat?, może stawiać sobie tak problem w ramach dyskusji akademickiej równi sobie stają przeciwko sobie a to co to jest?parodiaw wątku "Co warto czytać w internecie wrzuciłem link gdzie jest relacja z konferencji "Szwecja od początku państwa dobrobytu do współczesności poczytaj, jak chcesz, inna sprawa co z tego zrozumiesz, prawdopodobnie nic, bo już swoje wiesz, znaleźć jednak można tam taki śmiszny zapis,że gdy niby Kaczyńscy twierdzą,że gdyby ich słuchano to w Polsce takie państwo dobrobytu byłoby, to dochód PKB naszego kraju był 16 razy niższy od Szwecji, jak do tego ma się teoria o kolonizacji profesora?, idzie sobie po bandzie jak ta lala i fajnie mu,l pasuje , pasuje więc w czym problem, teraz profesor na oczy przegląda?Rwandę uratował ,Murzynów uświadomił?Dlaczego wyposażenia samochodów w katalizatory? i takie inneJeden Czarnobyl jak nam kraj zaświnił a i le podobnych zagrożeń wokół było w przypadku awariii, jednak największym była budowa Żarnowca, kolonizują, jasne(cały czas wydajemy pieniądze jak nie nasze, szlag je trafi w błocie i dobrze, radoch dla kogo?) wymagamy?,Stoimy na węglu,l energetyka , przemysł, dużo tego jeszcze i tanioMógł pomagać załatwiać przejściówkę, skrzyknęły się kraje z problemem podobnym do polskiego w UE i udało się, rączką bowiem w domciu można sobie pogrozić, ludzom się podoba, a tam negocjować trzeba , aby swoich interesów bronić Co jeszcze nie dotarło. trydniej więc i inteligentniejszych niżtylko krzyczeć umiejących potrzeba, ba czasami komuś i ustąpić,żeby swoje ugrać
      Pakiet klimatyczny jest korzystny dla zachodu Europy, który kombinuje, by eksploatować kraje Europy Środkowej. To mają być neo-kolonie. Temu służy likwidacja polskich banków, ciężkiego przemysłu i handlu – z profesorem Witoldem Kieżunem rozmawia Krzysztof Świątek.


      - Głosi Pan pogląd, że Polska podlega rekolonizacji. Na czym ona polega, kto realizuje tę koncepcję i jakie będą jej skutki?

      - Problem rekolonizacji znam o tyle dobrze, że przez 10 lat prowadziłem jeden z największych programów ONZ modernizacji krajów Afryki Centralnej. I miałem możliwość zorientowania się jak wygląda polityka wielkiego kapitału w stosunku do dawnych krajów kolonialnych. Kiedy stawały się wolne, z reguły odzyskiwały dostęp do źródeł surowców, a także przedsiębiorstw znajdujących się wcześniej w rękach kolonizatorów. W II połowie lat 80. rozpoczęła się olbrzymia akcja rekolonizacji. Kapitał międzynarodowy „oświadczył” mieszkańcom Afryki: macie niepodległość, swoje państwa, natomiast my wykupimy wasze przedsiębiorstwa, głównie zajmujące się eksploatacją złóż minerałów, ale także uprawą kawy, herbaty czy egzotycznych owoców. Wy będziecie prowadzić małe i średnie firmy, pracować na roli i oczywiście kupować nasze towary, bo sami, niewiele produkując, zostaniecie zmuszeni do importu.
      Na przełomie lat 70 i 80. rozpoczyna się rewolucja informatyczna. Pojawia się możliwość tworzenia potężnych imperiów gospodarczych, które zyskują szansę oddziaływania na cały świat. To stworzyło kapitalną okazję do rekolonizacji. Jedna grupa kapitałowa mogła przejąć np. kopalnie w Kongo, Rwandzie i Ugandzie. Przerażająca stopa korupcji w Afryce ułatwiała niezwykle tani zakup. Ta akcja, akceptowana przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, niesłychanie się rozwinęła.

      - Skutki polityki wielkiego kapitału widział Pan w Rwandzie.

      - Znam podłoże konfliktu rwandyjskiego. W moim projekcie pracowało 56 osób, w tym 45 Murzynów, z których tylko dwóch przeżyło. Resztę zamordowano. Cały konflikt był olbrzymią akcją kapitału amerykańskiego. Kiedy na początku lat 60. Rwanda i Burundi odzyskały niepodległość, władzę opanowali Tutsi. Później w Rwandzie doszło do rewolucji i władzę przejęli Hutu, a większość Tutsi uciekła do Ugandy. Okazało się, że uciekinierzy z Rwandy reprezentowali wyższy poziom, niż ludność miejscowa, opanowali więc władzę w wojsku. I wtedy doszło do porozumienia z amerykańskim kapitałem zbrojeniowym – dacie nam na kredyt broń, a my uderzymy na Rwandę, a potem przez Burundi dojdziemy do Zairu, który jest najbogatszym krajem zasobnym w minerały, diamenty i uran. Zair był wtedy opanowany przez kapitał belgijski i francuski, a chciał tam wejść kapitał amerykański. Wszystko rozgrywało się na moich oczach. Amerykanie przekazali sprzęt do Ugandy i ta rozpoczęła wojnę. Rwanda miała gorsze uzbrojenie radzieckie. Ewakuowano mnie w momencie, kiedy mój zastępca został zamordowany, a armia ugandyjska była 20 km od stolicy Rwandy. Hutu, w odwecie zaczęli mordować miejscowych Tutsi. Tutsi z Ugandy zdobyli Rwandę, przeszli pokojowo przez Burundi – cały czas opanowane przez Tutsi – i ruszyli na Zair. W tym kraju wymordowano 500-600 tys. ludzi i region został opanowany przez kapitał amerykański i brytyjski. Dziś kontroluje on całą Afrykę centralną.

      - W jaki sposób przeniesiono pomysł na rekolonizację Afryki tak, by objęła naszą część Europy?

      - Sytuacja Afryki była interesująca ze względu na surowce, ale przedstawiciele kapitału światowego zdawali sobie sprawę, że tam robotnik, a nawet inżynier jest słabo wykwalifikowany. Kocham Murzynów, są sympatyczni, mili, ale mają jedną wadę – brakuje im zmysłu do systematycznej pracy. Kultura afrykańska zrodziła się nie z pracy, a z zabawy. W Burundi są np. lasy bananów, z których można zrobić zupę, piwo czy chleb. Jeszcze w latach 30. po ulicach Bużumbury biegały daniele, wystarczyło z łuku strzelić, nie trzeba było pracować. Mieszkańcy wyżywali się w zabawie i to zostało do dziś. Uroczystości zaręczyn i ślubu trwają wiele dni.
      Tymczasem Polska dysponowała kadrą wykwalifikowanych inżynierów i robotników. Wedle źródeł amerykańskich, w 1980 roku znajdowała się na 12. miejscu jeśli chodzi o wielkość produkcji. Pojawia się więc kolejna fantastyczna okazja dla światowego kapitału zdobycia atrakcyjnego rynku. I rusza George Soros. To jeden z 10 najbogatszych ludzi na świecie, dorobił się na spekulacjach giełdowych.
      Polska jest otwartym krajem, w którym znaczna część młodszej kadry przywódczej przebywała w USA na stypendiach. Jest wielu Cimoszewiczów, Kwaśniewskich, Rosatich, Balcerowiczów. Leszek Balcerowicz uzyskał tytuł MBA na Saint John’s University. Decyzja – zaczynamy w Polsce. Wielki reprezentant światowego kapitału George Soros przyjeżdża w maju ’88. Spotyka się z Rakowskim i Jaruzelskim. Natychmiast tworzy za miliony Fundację Batorego stawiając jako cele: otwarte społeczeństwo i otwarty rynek. Niedługo później NBP tworzy 9 banków komercyjnych z partyjnym kierownictwem. Zaczyna się I etap tworzenia tzw. przedsiębiorstw nomenklaturowych. Soros opracowuje program w oparciu o tzw. konsensus waszyngtoński. Zakłada on otwarcie granic, możliwość dużego importu i jak najdalej idącą prywatyzację. Bazuje na koncepcji neoliberalizmu Miltona Friedmana, absolutyzującą wolny rynek, w której państwo nie ma nic do gadania. Soros sprowadza Sachsa, który jest finansowany przez Fundację Batorego.

      - Sachs spotyka się ze strategami Solidarności.

      - W maju ’89 roku idzie do Geremka. Geremek przyznaje, że nie ma zielonego pojęcia o ekonomii. Jadą do Kuronia na Żoliborz. Kuroń nie zna angielskiego, więc zapraszają Liptona, który pracuje w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, a jednocześnie w redakcji „Gazety Wyborczej”. Kuroń powtarza, że wszystko na pewno wyjdzie i poleca Sachsowi opracowanie programu. Jadą do „Gazety Wyb
      • Gość: Kir jak zwykleza dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:26
        Tutaj , to co ostatnio jest dość charajterystyczbe przy uwiarygadnianiu tekstów czy teeorii, charakterystyczne też jest m,iganie się od odpowiedzialności i zwalanie jej na innychCo jest śmieszne? w momencie startu ówczesnej sytuacji obaj profesorowie mieli to samo doświadczenie, czyli wiedzieli tyle samo.O gdyby dzisiaj prof.Kieżun doradzał może i coś sensownego by doradził po tylu latach w tym |ONZ, ale i prof. Balcerowicz a z nim także inni mają swoje doświadczenia czego najwyraźniej megalomańsko prof Kierżun pod uwagę nie bierze.Samo wspomnienie o Saschu nie zawiera jednej istotnej informacji:
        jego teoria była teoretycznym założeniem(modelem)który mu w Polsce sprawdzono, przecież to żadna tajemnica , dopóki Balcerowicz nie przejrzał na oczy i jej modyfijować nie zaczął , to autentyczne spustoszenie czynił, fakt,że nie tyle w wymiarze ekonomicznym widoczne ile społecznym, więc niech tutaj prof.Polaków jak Murzynów sobie nie traktuje chociaż już nie wiadomo czy przy tym cieszeniu się blaszki guzikiem nie zastąpić a Murzyn też już od stereotypa odszedł
        Prof. Witold Kieżun – teoretyk zarządzania, uczeń Tadeusza Kotarbińskiego, wykłada w Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie; był żołnierzem AK i powstańcem warszawskim
        Za: Tygodnik Solidarność (" Polska neo-kolonią")
        Wtedy Kuczyński ni stąd, ni zowąd łapie Balcerowicza. Co ciekawe, Balcerowicz robi doktorat w ’75 roku, a w ’89 nie ma jeszcze habilitacji. Kiedy pracowałem w Wydziale Zarządzania UW to nasi adiunkci musieli w ciągu pięciu lat zrobić habilitację. W przeciwnym razie byli zwalniani. Sprawa druga – Balcerowicz nie brał udziału w pracach Okrągłego Stołu. Po trzecie – nigdy w życiu niczym nie kierował. Dobór więc bardzo dyskusyjny. W tym czasie OKP tworzy komisję do stworzenia programu gospodarczego pod przewodnictwem prof. Janusza Beksiaka. I wtedy Mazowiecki stawia sprawę na ostrzu noża – albo oni, albo my. Zostaje Balcerowicz.
        Bo poza zdławieniem inflacji, skutkowała zniszczeniem państwowych przedsiębiorstw, likwidacją PGR-ów, masowym bezrobociem, a jednocześnie zalewem importu – importowaliśmy wówczas nawet spinki do włosów i makulaturę. Przyjeżdżam wtedy do Polski i widzę mleko francuskie na półkach. Kuzynka mówi mi, że jest propaganda, by nie kupować polskiego mleka, bo rzekomo butelki myje się proszkiem IXI. Pytam o „Mazowszankę”, którą zawsze lubiłem. Okazuje się, że nie ma. Można za to nabyć niemieckie wody mineralne. Chcę kupić krem do golenia Polleny. A trzeba paopłaca jej się sprzedawać droższy towar, więc polskiego nie wystawia. Krótko mówiąc, rozpoczyna się świadoma likwidacja konkurencji. Siemens kupuje polski ZWUT, który dysponuje wówczas monopolem na telefony w Związku Radzieckim. Niemcy dają
      • Gość: Kir Re: Polska neo-kolonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 16:46


        Przez regionalizację do likwidacji? – Stanisław Michalkiewicz
        Aktualizacja: 2011-03-13 8:15 pm

        No i proszę! Jeszcze do niedawna mogliśmy sobie myśleć, że czego, jak czego, ale żadnego wyzysku w naszym nieszczęśliwym kraju nie ma. Nie było go zresztą za komuny, kiedy to klasa robotnicza ustami swoich przedstawicieli spijała koniak, a cóż dopiero teraz, kiedy za sprawą Unii Europejskiej wprowadzone zostały takie wysokie standardy, że nie mogą sprostać im nawet prości posłowie. Oto Rzecznik Praw Obywatelskich, pani Irena Lipowicz napisała do marszałka Schetyny, żeby zbadał, czy poseł Węgrzyn przypadkiem nie naruszył zasad etyki poselskiej mówiąc, iż do „gejów” nie ma ciekawości, ale lesbijki to chętnie by zobaczył. Z prasy niepodobna dowiedzieć się, czy pani Lipowicz nabrała wobec posła Węgrzyna podejrzeń z powodu objawionego przezeń pragnienia zobaczenia lesbijek, czy też z demonstracyjnego zlekceważenia „gejów”. Pragnienie zobaczenia lesbijek nie było chyba naganne, bo żyją jeszcze ludzie pamiętający kampanię, jaką lesbijki do spółki z „gejami” przeprowadziły pod hasłem „Zobaczcie nas!” – a poseł Węgrzyn przecież o niczym innym nie marzył.

        Najwyraźniej pani Lipowicz musiało nie spodobać się zlekceważenie przezeń sodomitów, skąd nauka jest dla żuka, że odtąd zainteresowanie sodomitami jest obywatelskim obowiązkiem. Trudno o bardziej wyśrubowane standardy – a przecież mimo to okazało się właśnie, że nasz nieszczęśliwy kraj przoduje w wyzysku kobiet, które w związku z tym odmówiły służby. Oczywiście nie wszystkie – co to, to nie – a tylko uczestniczki „manify”, jaką z okazji Dnia Kobiet urządziły rozmaite kobiece aktywistki płci obojga. Najwyraźniej rząd wyjdzie im naprzeciw i zacznie kobietom płacić za pracę domową – ściągając w tym celu z nich podatek, no ale już Platon przestrzegał: „Nieszczęsny! Będziesz miał to, czegoś chciał!” – a i sam Pan Jezus wśród objawień uczynionych świętej Faustynie Kowalskiej powiedział, że gwoli nauczenia rozumu najbardziej zatwardziałych grzeszników spełnia wszystkie ich pragnienia. Co to będzie, kiedy w nowym Sejmie zasiądą kobiety z tak zwanego „parytetu”?"
        A toś mnie rozbawiła, nie powiem, pan Michalkiewicz, czymże jedzie jak nie moimi zsovietyzowanymi,
        sovieckim wychowaniem właśnie, jakże często do takiego społeczeństwa nawiązuję, nie robię opisówek bo to bez sensu,winny się bowiem kończyć na etapie szkoły podstawowej, w szkole średniej to już kwestia samodzielnego, logicznego myślenia, interpretacji faktów i wyciągania wniosków, studia to przecież pełnia samodzielnego myślenia, chociaż fakt,że i tam pamięciówe wciskają, ale bez rozumienia definicji, trudno nzałapać o czym się mówi, pamiętam gdzieś kiedyś taki artykół p. Michalkiewicza gdzie dowodził sobie racji,że proces norymberski był oparty na zemście w wyrokowaniu , bo będąc na spotksniu ze studentami prawa nikt mu odpowiedzi nie udzielił, chociaż prosta, kara nie jest zemstą, a wymierzający karę mają obowiązek opierać się na dyrektywach jej wymiaru, studentów widocznie po prostu przymuliło
        Tutaj wrzuca wygodne sobie pojęcia,cwaniaczek, nie ma p,Michalkiewicz:)) decyduj się pan w końcu
        drugiego profesorkaKieżuna nie odstawiaj bo Globiszem poszczuję,Żukowskim,Kochanem , albo inną podobnie Niezależną mameją nad losem ludu ślozy lejącymi, kto za pomocą dyktatury proletariatu rządy sprawować próbuje, że państwo Ci nie w smak to rzecz chyba normalna, jednak na "nocnego strażnika chyba godzić sięgodzicie, chyba,że po tym co JKMmówił o niewolnikach a Ty także

        chcesz powiedzieć,że Waszaświadomość wolności człowieka podobna jak u bolszewika toteż i chętnie posłucham, bomhomomo sapiens, ale nie tylko dlatego ,że tak w książkach sklasyfikowali, bo jak widać hurtem to robili, ale fakt,że człowiek to brzmi dumnie a jeszcze taki, prosto i dumnie jestem więc myślę,ażrę więcjestem, "myślę więc jestem", jakby nie patrzył wszędzie ludź myśli, ale jest tutaj jakaś zdradliwa nuta chiba,bo jakby wokół tego żarcia to się kręciło, i niby, mówimy
        "koryto" "micha i łycha wartości już w masie znane< biegnie gość a za nim media bo partię za brak jowów pozywa a to obietnica była< sąd decydować a co?sąd jowy załatwi nie< ale micha i łycha bliższe dla kogoś sENATORA sTOKŁOSĘ w takim okręgu wybrali i patrzcie co za ludź niby dla wyborców zasłużony, sąd winien działać wcześniej, ale gościu pozywa partię, no ludź wie co złe
        nie chce mi się Sofii dalej pisać , może wrócę przy dobrym humorze, nie dziwi, że mnie zrozumieć nie potraficie jeżeli nawet tego co w tej "Bibule" zrozumieć nie umiecie
        se4kciarstwo odrzucam
        Rozśmieszyła mnie ostatnio rozmowa tego Draczyka z prof Friszke, bom większego cyrka chyba nie słyszałProf. rzeczowo gościowi tłumaczy a ten dalej swoje, co on też w tych pamfletach musiał nawypisywać, w resteuracji prowadzić pracę z TW, pooglądałby sobie chociaż trochę materiału archiwalnego jak dzieci esbeków w mieszkaniach kontaktowych, spotkania konspiracyjne i materiały sobie w czasach rewolucji solidarnościowej organizowały bo pod latarnią najciemniej sprawa spotkań z jsiężmi gdzie właśnie te MK wykorzystywano tam ich zapraszając, To ks. Issakowicz na podstawie tego oskarżał o wspólpracę, a ten spotkań kawiarnianych gdzie pokazanie się w towarzystwie nawet milicjanta już doczłowieka powszechną nieufność tworzyło, a znani powszechnie byli to jakby ktoś z esbekiem się pokazał, to szkoda gadaćjak wezwali iść musiał, a co miał robić?w charakterze świadka
        na wezwaniu nie pisało SB tylko rodzaj sprawy
        Dopiszę sobie jeszcze i tego Węgrzyna, żeby mnie tutaj o stronniczość nie posądzano no bo jak w tym partyjnym folwarku oceniać kogoś komu bliżej do pastwowca widzącego to państwo (znowu patetycznie) jako Ojczyznę tutaj uwzględniając nowe czasy i wyzwania wykorzystując w końcu doświadczenia przeszłości budowanego jako demokratycznego państwa prawa a do tego nie gadania i waśni potrzeba, ktoś chce onanizować się przeszłością , proszę , tylko po cholerę che mi ją narzucać, nową dyktaturą proletariatu Co jest analogia do Pałacu Zimowego? stworzono kult wodza

        stworzono humanizm leninowsko - marksistowski i ekonomię marksistowską, najlepszą uskutecznianą latami, dopóki wszystkiego szlag nie trafił, zatem mó9wić o szczęśliwości jakabędzie, czy raczejpatrząc historycznie zastanawiać się dlaczego zawsze ją szlag trafia, a żłoby i miernoty, tak jak niegdyś poklask zyskują, przez co to moje demokratyczne państwo prawa z jego zasadami powstać nie może
        Węgrzyn czy dziennikarz? powiedział rubaszny żart, jednak tego nie robi się publicznie, to już kwestia wychowania czego powszechnie brak
        Tradycyjnie jesteśmy szarmnccy w stosunku do kobiet, chociaż w wielu przypadkach to tylko poza
        cała sprawa nieco mnie śmieszy gdy słucham o godności, nawiązywaniu niby polskiego tradycjonalizmu z kobietą w rtle,l samej Manify prof.Środy, bowiem nikt nie zwrócił sobie uwagi na sposób traktowania tychże kobiet kiedy powstawało to PJN o czym mowa gdy zobaczyć na zachowanie samej posłanki Jakubiak oczekującej czy prezes łaskawie ją przyjmie czy nie, potem to niby zabawne porównanie obu kobiet do butów a tutaj szanowni raczą we wszystkich swoich wystąpieniach do czego się odwoływać
        Manifa z SlD domagała się odwołania minister Radziszewskiej d, s równego traktowania, a kiedy ono jest? gdy w jaki sposób wykreślicie z tego języka rubasznego , sprośnego ludycznego języka,pedał lesbijka, ale już wam nie przeszkadza psjac, zaprzaniec , zdrajca, zbrodniarze nieuprawnione na sali sejmowej czy po mszy świętej,


















        • Gość: Kir Re: Polska neo-kolonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 02:55
          Miałem dokończyć więc dokończyć wypada, nie będę posta powyżej poetarzał, kto będzie chciał przeczyta, Ty Sofio powinnaś to zrobić bo przecież temat wrzuciłaś, a ,że wcześniej był ten JKM o niewolnikach (zapewne pamiętasz) tutaj słusznym byłoby zadać pytanie, kto to też tych niewolników tworzy? gdybym bowiem miał tego człowieka wolności dostrzegającego i przestrzegającego naktórym zarówno anarchizm jak i liberalizm niby się opiera to nie musiałbym pisać tak krytycznego tekstu jak to wyżej zrobiłem, co jest więc do cholery niewolnik słuchać nauczony, ktoś musi paluchem pokazać? tylko po co mi niewolnicy,żeby się z nimi męczyćJKM się z nimi nie męczy Prezes zrobił sobie sektę , a tusk, widać,że zawierzył,że, wolni to bardziej kumaci i najgorzej z trójki właścicieli wychodzi widać to kiedy i on swoim paluchem pokazuje, łba za łazęgi nadstawia, takiego Chlebosia sama kultura wywalić każe bo gdzie trzymać łajze, która jakimś tam grajdołowym notablom notablom anadskakujea niby persona polityczna toż to wstyd, trzymać takiego się niegodzi, a taki już zostanie, wieśniacze zachowanie, inna odmiana równie chamska , to co ja nie jestem, też spotkać tego można na pęczki, słabsi ustępują bo zaraz banda obrońców a taki tylko się rozzuchwala
          Gdyby się tak zastanowić nad wypowiedzią Węgrzyna i gdyby odebrać jej element polityczny
          to pozostaje jedynie jej publiczny charakter naruszający zasady dobrego wychowania, obyczaju, bo kierowanie sprośnego dowcipubynajmniej nie w programie satyrycznym
          ale ogólnodostępnym jako informacyjny i to jeszcze przez niby odpowiedzialnego polityka
          czy uraża mniejszości?w którym momencie ? bo dobry obyczaj w każdym, z nikogo nie zrobił geja czy lesbijki, raczej podświadomie przyznał się do oglądania pornosów.p.Miichalkiewicz w swoim zacietrzewieniu nie zwrócił na to uwagi, podobnie jak zauważyłem to wcześniej przy Posłance Jakubiak ,Manifie i [rof.Środzie.Tutaj wychodzi nato.że geje obrażone są zato,że ktoś na nich niechce patrzeć a lesbijki za to,że patrzyłby na nie, No dobrze , ale czy oznacza to odrazu homofobię? jestem hetero, jak ukierunkowany jest mój popęd seksualny i co, głu[io komuś czy nie To coś podobnego jak robienie ze mnie peowca gdy jestem państwowcem, a otaczający mnie patrzą partyjniacko.Zobaczyłabyś opisane teraz i wcześniej sprawy tak jak ja je widzę , wątpięMożna powiedzieć no dobrze ,ale PiS jak był u władzy, no właśnie upartyjniał urzędy państwowe:Prokurator Generalny, spółka z premierem,CBA na posyłkiprokuratura,patrz wyżej wywalę gościa,pokażę kto rządzi,kto podskoczyprzyznać się,że coś robiło się nie tak to odpowiadać karnie bo to ,albo niedopełnienie obowiązków, przekrocznie uprawnień , potwierdzenie nieprawdy, wszystko tak tylko w gestii domniemań mniej lub bardziej uzasadnionych, porównać zawsze można medialne nagłaśnianie spraw
          z ich sądowym finałem
      • Gość: Kir Re: Polska neo-kolonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 20:29
        Chyba niedokładnie czytyałe(aś), odpowiedź bowiem znajdujsię w tekście gdzie nawiązuję do niewolników wnioski nasuwają się same, bo kogo temu państwu oferują partie i społeczeństwo, gdzie znajdujesz tego wolnego człowieka przestrzegającego norm i wartości na których oprzeć się chce zarówno Anarchizm jak i Liberalizm to wartości sfery moralnej w które raczej państwo nie ingeruje a nawet gdyby próbowało to nie ma szans, historycznie było to możliwe w czasach bolszewizmutak leninowskiego jak i stalinowskiego,ale przy jakiej indoktrynacji i propagandzie, jakim zawłaszczeniu organów państwa na rzecz jedynie słusznej partii, system nagród i kar
        przy promowaniu donosicielstwa na słowo, kogo obchodziła prawdziwość zarzutu?
        Niewolnicy mieli słuchać, rozbicie wzajemnego zaufania między ludźmi, bo nie wiadomo, czy żartowniś naprawdę żartuje czy prowokuje
      • Gość: Kir Re: Polska neo-kolonią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 21:26
        No i co?co tutaj niezrozumiałego? fajnie wyglądało jak Ikonowiczmówił o prawicowości:)))
        bolszewików
        jego rozumienie ich państwowości Michalkiewicz skomentował nie widzę powodu aby go poprawiać, co do kompetencji kandydatów żaden problem wystarczy Konstytucja i kompetencje Prezydenta RP, porównać to z obietnicami i wszystko jasne, chyba,że włazić butami w kompetencje Rady Ministrów, ale wtedy wychodzą jaja , poruta i esakalacjawzajemnej wrogości łączonej z mściwością na poziomierynsztokowego magla nic przyjemnego , chyba,że tylko dla uczestników, Fajne co przekonało Ikonowicza do "prawicy" prezesa, ładnie to też skomentował Michalkiewicz

        zabawne też,że prowadzący w konkluzji dostrzegł zgodę, wyjątkowo się zgadzali:))
        ale co mi tam, komentarza pisać mi się nie chce

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka